Dodaj do ulubionych

Po monitoringu

27.07.06, 10:36
Dziewczyny, wczoraj (12 d.c) mialam pierwszy monitoring w pierwszym cyklu z
clo (1 tabl.) i Metformaxem (2 tabl./dzien). Doktor byl zachwycony, poniewaz
mam na lewym jajniku piekny pecherzyk 22,7 mm, endometrium 10 mm (piekne,
gotowe na przyjecie kogos nowegosmile - jak okreslil. Stwierdzil ze za
kilkanascie/kilkadziesiat godzin bedzie owulacja i ze nalezy dzialac.
Wczesniej stwierdzil u mnie PCOS, cykle bezowulacyjne (od 30 do 60 dni), na
jajnikach po kilka pecherzykow, z ktorych najwiekszy w 11 d.c. mial 8 mm.
Podczas usg byl tak bardzo zadowolony, ze bylam w szoku - az z tego szoku nie
zapytalam o to, czy pecherzyk nie jest za duzy, czy jego zdaniem peknie itd.
Czy naprawde jest tak swietnie - bo ja jakos nastawilam sie na dluzsza walke
i az nie wierze... Niestety dodatkowo przypaletala mi sie grzybica. Dr
przepisal mi Gynoxin i Orungal, jedno dopochwowy drugi doustny i stwierdzil,
ze starac sie i tak trzeba, bo szkoda zmarnowac ladny cykl. Natomiast w
ulotce Orungalu wyczytalam, ze nie jest znany wplyw na plod, i ze kobiety w
wieku rozrodczym powinny stosowac skuteczna antykoncepcje do czasu
wystapienia pierwszej miesiaczki po kuracji. Dodam tylko, ze moja kuracja
jest blyskawiczna, wczoraj 2 tabletki na noc i dzis 2 rano. Co wy na to,
dziewczyny? co prawda w ciazy nie jestem, ale jesli bede dzis dzialac, czy
nie bedzie to mialo wplywu? bede wdzieczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • karmma Re: Po monitoringu 27.07.06, 12:31
      Zadna z Was nie wie co z tym fantem poczac?
    • tymonka30 Re: Po monitoringu 27.07.06, 12:32
      Ty działaj, bo wszystko jest naprawdę w jak najlepszym porządku. Zawsze tak
      piszą na ulotkach, żeby potem nie było. Lekarz wie co robi. Wymarzony pęcherzyk
      i endometrium! Do roboty i to już!!!!!!
      • karmma Re: Po monitoringu 27.07.06, 13:37
        Dzieki tymonka, ratujesz moje skolatane serduchosmile)
        Az mnie glowa rozbolala od rozmyslania, to robic, czy moze sie wstrzymac, ale
        skoro tak pieknie wszystko wyglada... To chyba nie ma na co czekac.
        Ale niestety nie moge dzialac az do 24tej - maz w pracy... Ale za to ja
        wroci...wink
        • tymonka30 Re: Po monitoringu 27.07.06, 13:39
          Nie możesz sobie odpuścić, i tak do końca nie wiadomo czy się uda więc jak jest
          szansa to trzeba ją chwytać! Da mąż radę o tak późnej godzinie? W sumie to może
          będzie trochę chłodniejsmile
          • karmma Re: Po monitoringu 27.07.06, 13:45
            Maz po prostu nie ma wyjsciasmile choc wczoraj jak wrocilam z usg, oswiadczyl ze
            on nie wie czy sprosta, biorac pod uwage te cudne okolicznosci przyrodywink Jasne
            ze nie wiadomo, czy sie uda, ale skoro od prawie ladnych paru miesiecy nie
            dzialo sie u mnie nic dobrego, to juz ten pecherzyk jest dla mnie jakims cudem.
            • tymonka30 Re: Po monitoringu 27.07.06, 13:59
              Dacie radę, po wytrysku moze paść!smile
        • ewa.analityk1 Re: Po monitoringu 27.07.06, 13:45
          super teraz się starajacie i czekamy na efekty
          • tymonka30 Re: Po monitoringu 27.07.06, 13:58
            Ewo że tak spytamsmile Czemu Ty jesteś analityk?smile
    • karmma Do licha!!! 28.07.06, 10:38
      Kurcze, juz bylam szczesliwa ze mam piekny pecherzyk, stwierdzilam ze grzybica
      mi niestraszna, a tu na wczorajszy wieczor przypadlo chyba apogeum tego
      paskudztwasad Odpuscilismy... Ze tez zawsze cos sie musi schrzanic! dzis juz
      jest troszke lepiej, ale grzybki sa dalej - mimo ze dr twierdzil, ze leki
      szybko zadzialaja. Nie wiem czy dzis bede juz w formie pozwalajacej uwiesc Msad
      Mam dolasad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka