Dodaj do ulubionych

metformax i moja droga do..

26.08.06, 19:58
A wiec bylam wczoraj u gina i okazalo sie ze co prawda moja insulina miesci
sie w normach ale jest przy gornej granicy i przepisal mi 3*1 metformax. Mam
go brac od 1dc a oprocz tego od 2-6 dc clo po pol tabl, no i standardowo
duphaston od 16-25,tyle ze teraz 2*1..Boje sie jeszcze wiekszego tycia po tej
dawce, ale coz.. Nabralam sil i nadziei ze w koncu sie uda! a co! I bede
lykac twardo te wszystkie swinstwa.
Bardzo duzo o metformaxie wyczytalam dzisiaj na bocianie- ponad 50 stronsmile Co
prawda ma ten lek mnostwo skutkow ubocznych, ale m.in zmiekcza tez otoczke
jajnika pomagajac w ten sposob jajeczku peknac..Tak wiec wygladac teraz
bedzie moja droga do dziecka. Bede wierzycz i uda sie. Bardzo tego pragne!
BUZIAKI GORACE
Obserwuj wątek
    • dagps Re: metformax i moja droga do.. 26.08.06, 20:09
      buziaki gorace i powodzenia, ja na razie na samej met 3X500, potem wlacze clo. po 20 kilku dniach nie mam juz dolegliwosci zadnych z powodu met, lyka sie jak witaminkiwink
    • annia.m Re: metformax i moja droga do.. 26.08.06, 20:30
      To super wiadomośc dla mnie! Mam nadzieje ze mi tez bedzie tak dobrze szlosmile
      Dagps zaczelas od razu od 3*1 czy zwiekszalas dawke stopniowo? Ale by bylo
      gdyby nam sie udalo! Czekam na dobre wiesci u ciebie bo to doda mi jeszcze
      wiecej sil. Czy odczuwasz jakies zmiany po metformaxie? I jak twoja waga po
      nim? Choc ty to juz chyba chudnac nie chcesz ciosmile?
    • annia.m Re: metformax i moja droga do.. 26.08.06, 20:34
      aha ja tez biore met500
      • dagps Re: metformax i moja droga do.. 27.08.06, 07:58
        nie widze zadnych pozytywnych zmian na razie, moze tylko wykres temp wyglada lepiej troche niz kiedys, ale i bez met ostatni byl jz spokojniejszy - spadla prolaktyna. waga nic, ale u mnie to dobrze, gdyby spadla byloby zle, przy 42 kg przed metformina nie bedze widac spadku, gdyby bylo go widac swiadczyloby to o nedobrym wplywie, osoby ktore sa b szczuple przy insulinoopornosci w ciagu roku stosowania leku nie powinny przytyc, a otyle powinny schudnac - wtedy wiemy ze wszystko ok.
        oczywiscie dawke zwiekszalam stpniowo, pierwsze 3 dni bralam tylko wieczorem, potem dolaczylam posniadaniowa, a po tygodniu poobiadowa w weekend w razie czego (zeby nie latac do kibelka w pracy).
        ja obserwuje inne rzeczy - testosteron - nie badam, ale patrze jak wygladam - nie ma zmian, pryszcze jeszcze wieksze, wloski ciemnieja w chyba zwyklym tempie, z glowy sie sypia i nadal myje codziennie, a wieczorem juz nie bardzo wygladaja.
        owulacji ani @ narazie tez nie widac. no ale, trzeba dac sobie troche czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka