Mija kolejny cykl ktory jak zawsze z poczatku daje nadzieje, a tu 17dc i na
owu sie nie zapowiada

, juz sama nie wiem co robic, jak bezbolesnie przez
to przechodzic.
Od pewnego czasu dojrzewa we mnie decyzja ze jesli sie nie uda do przyszlej
jesieni to pojde na medycyne i zrobie specjalizacje z nieplodnosci