Dodaj do ulubionych

bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fsh, lh

03.11.06, 02:10
I oświecenie mnie.
Czytam od kilku dni stare wątki i aż mi sie włos jeży na głowie. sad

Wszystko zaczyna mi do siebie pasować, układać się w logiczną całość a
jednocześnie jakieś straszne zaprzeczenia mi wychodzą.

Mam stwierdzone PCO, dwa samoistne poronienia za sobą (obydwa w b. wczesnej
ciąży) i jeden poród (CLO, luteina, duphaston).
By w ogóle myśleć o ciąży miałam wykonaną laparpskopię z elektroskaryfikacją
torebki jajnika (jeden miałam wcześniej usunięty wraz z ogromną torbielą, nie
dało się go uratować, to była już sprawa minut i życia lub śmierci) i
uwolnieniem zrostu (jajnik był przyrośniety do zat. Douglasa).
Po usunięciu jajnika zaczęłam tyć w szybkim tempie, w ciągu roku przybrałam
10kg, następne 20kg przyszło w 3 lata. sad
Chyba z tego powodu jestem wiecznie zmęczona, senna (ale zaznaczam, że nie
pijam kawy a na nogi stawia mnie nawet coco-cola smile czy Gripex big_grin o Red Bullu
itp. nie wspominając), ciśnienie zawsze niskie, ok. 90/60 w porywach do
120/80.
Od kilku lat mam też dziwne bóle stóp - gdy dłużej poleżę lub po prostu gdy
wstanę rano, nie umiem normalnie chodzić, pierwszych kilka metrów pokonuję w
bólu, często muszę się trzymac ściany czy poręczy (co jest dość trudne z
dzieckiem na rękach, co cóż...) - nie wiem, czy to po prostu moje stopy nie
protestują na dźwiganie moich dodatkowych kilogramów?
W ciąży niewiele przybrałam, po niej wyglądałam nawet troszkę lepiej niż
przed, ale teraz (ponad 2 lata po) znowu mi przybyło kg. sad
Ćwiczyłam intensywnie przez 4 miesiące - 4-5 razy w tygodniu po godzinie
naprawdę porządnych ćwiczeń. I nic. 1kg do przodu, choć odmawiałam sobie
słodyczy. sad
Ok. 15r.ż. pojawiło się u mnie dość mocne, ciemne owłosienie. sad Choć radzę z
nim sobie, to nie do końca zadowala mnie kwitowanie tej sprawy przez
lekarzy: "Taka uroda, można depilację laserowa zrobić, jeśli to pani
przeszkadza". Kiedyś, chyba z 5 lat temu, robiłam badanie testosterownu - był
dość znacznie przekroczony.
Moja mama byłą operowana na tarczycę. sad Ja jakiś czas temu zauważyłam w
okolicy tarczycy taką twardą kluseczkę - dość spory guz. Wybieram się na USG,
zresztą mam sporo badań do zrobienia, choć mój lekarz namawia nas, byśmy już
zaraz podjęli starania o drugie dziecko.
Zaczęłam znów brać luteinę i w tym miesiącu zrobiłam badania:

trzeci d.c.
FSH <0,10mIU/ml
LH <0,10mIU/ml

jedenasty d.c.
estradiol 71,80pg/ml

Na forum zawsze piszecie tylko o wysokim fsh i lh a co z niskim??? Lekarz mi
powiedział, że nie są najgorsze (?), tylko estradiol za niski.
Poza tym w tym miesiącu pęcherzyki kiepskie i raczej nic nie wyjdzie. sad

Poradźcie mi, proszę, jakie mam jeszcze wykonać badania?
Na pewno umówię się na USG tarczycy, znam dobrego radiologa, który
diagnozował również moją mamę.
Na pewno też (to już wiem dzięki lekturze Waszych porad w innych watkach smile):
w 21.d.c.: TSH, FT3, FT4, aTG, aTPO, estradiol, progesteron, testostreon.
w 3.d.c. powtórzę FSH i LH + zrobię estradiol i testosteron.
Co jeszcze mogę zrobić?

Zastanawiam się, czy nie wstrzymać się z pół roku ze staraniami i nie
spóbować schudnąć choć troszkę - może pójść do dietetyka?

Męczy mnie ta sytuacja, to że co krok wychodzi coś nowego, czego nie zacznę
badać - kiepskie wyniki. sad
Ale wiem, że nie mogę zaniedbac zdrowia, no wiem.
Dlatego to jest właśnie mój plan na najbliższe miesiące: takie jesienno-
zimowe porządki we własnym organizmie. smile

Napiszcie, proszę, co sądzicie o moich wynikach i jakie badania powinnam
jeszcze wykonać?
Z góry Wam dziękuję, będę niezmiernie wdzięczna za każdą opinię.
Obserwuj wątek
    • zajacowna Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 11:28
      Haj Smyka!
      Ja proponuje abys zrobiła te badania o ktorych piszesz i poprostu poczekala na
      wyniki.
      Zobaczysz co wyjdzie... i pozniej bedziesz analizowac.
      • tekla12 Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 11:38
        Forum cię nie zdiagnozuje i nie poprowadzi leczenia. Lekarz, któy uważa, że
        wyniki wskazujące na niewydolność przysadki są niezłe jest matołem. Może warto
        się rozejrzeć za kimś rozumnym?
    • to-ja-007 Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 11:41
      Witaj
      Po skaryfikacji jednego i usunieciu drugiego jajnika to bardziej prawodpodobne
      byloby wysokie fsh a nie niskie. Mialas 2 inwazyjne zabiegi na jajnikach - i po
      nich nawet moze wystapic wczesniej menopauza ...

      Trudno zgadnac dlaczego Twoje fsh i lh sa takie niskie. Ja znam 2 mozliwe
      przyczyny - niedoczynnosc przysadki (moze byc wrodzona lub nabyta - u Ciebie
      poniewaz w ciazy bylas to raczej nabyta wchodzi w gre) oraz niedoczynnosc
      tarczycy. Nie wiem jak ma sie luteina do fsh i lh.

      Na pewno warto zbadac hormony tarczycy oraz przysadki (tsh, fsh i lh juz robisz
      ale ja do Twojej listy dodalabym jeszcze prolaktyne).

      Za wysoki testosteron oraz nadmierne owlosienie sa zwiazane z pco.

      Tycie moze byc zwiazane np. z niedoczynnoscia tarczycy...

      > a jakiś czas temu zauważyłam w
      > okolicy tarczycy taką twardą kluseczkę - dość spory guz. Wybieram się na USG,
      > zresztą mam sporo badań do zrobienia, choć mój lekarz namawia nas, byśmy już
      > zaraz podjęli starania o drugie dziecko.

      Moze nie "wybieraj" sie na usg ale je po prostu zrob jak najszybciej. Jesli cos
      wyjdzie dostaniesz skierowanie na biopsje i od razu bedzie wiadomo co to jest.
      To mozna zalatwic w 2 tyg. i praktycznie nie powoduje opoznienia w staraniach.

      Ja bym sie nie odchudzala przed staraniami. Mozesz probowac jakas diete z
      ograniczeniem weglowodanow, ale lepiej nie zaczynac zadnej z tych diet
      restrykcyjnych, typu 1000 kalorii bo tylko wyniki hormonow sie pogorszyc.

      Raczej zajelabym sie ta tarczyca bo Twoje objawy bardzo pasuja do niedoczynnosci
      tarczycy. Jesli ja masz to dostaniesz lek - i powoli zaczniesz chudnac ...
      Jesli to by byla pryzcyzna Twoich problemow to wtedy poprawia sie tez fsh i lh.

      Jesli fsh i lh nie wzrosna (oraz te wczesniejsze wyniki to nie jest blad lab.),
      nie masz niedoczynnosci tarczycy to powinno sie wuykonac pare "egzotycznych"
      badan. Nie powinno sie tego tak zostawic.

      Przy takich wynikach watpliwe czy masz normalna owulacje. Fsh jest
      odpowiedzialne m.in. za wzrost pecherzykow a lh za pekanie. A u Ciebie obydwa sa
      b. niskie.
      Zwykle jesli kobieta z jakichs przyczyn ma niskim fsh i lh - to zeby wyindukowac
      owulacje podaje sie odpowiednie leki zawierajace te hormony.
      Poniewaz Twoj lekarz zignorowal to niskie fsh i lh i czeka nie wiem na co -
      chyba na cud - radzilabym Ci go zmienic.


      Do dietetyka to mozesz kiedys isc jesli NIC nie znajdziesz.
      Za to lepiej wyjasnic dlaczego u Ciebie takie niskie sa te fsh i lh - poszukaj
      naprawde dobrego endokrynologa. Nawet nie wiem czy jest sens samemu robic
      wszystkie badania. Do listy ktora juz masz moznaby dodac kortyzol, hormon
      wzrostu... Moglas miec po ciazy jakies problemy z przysadka ... trudno zgadnac.
      Lepiej to zbadac bo nie wiadomo co jeszcze jest nie w porzadku. Moze np. masz
      niedobor jakiegos naprawde waznego hormonu i powinnnas brac leki do konca zycia?

      Lista pryzcyzn gdzie niskie fsh i lh sa "nabyte" (zakladam ze u Ciebie wczesniej
      wyniki byly lepsze - bo inaczej nie zaszlabys w ciaze):

      - nadmiar prolaktyny
      - nadmiar testosteronu/estrogenu (nalezy wyjasnic co jest ich przyczyna, pco
      zwykle nie powoduje zbyt niskich fsh i lh)
      - niedoczynnosc tarczycy
      - operacje na przysadce/podwzorzu
      - choroby hemachromatoza, sarkoidoza, histiocytoza (histiocytosis)
      - urazy glowy
      - syndrom Cushinga (nadmiar kortyzolu) oraz inne schorzenia nadnerczy
      - marskosc watroby, chroniczna choroba nerek

      etc.

      www.emedicine.com/med/byname/Follicle-Stimulating-Hormone-Abnormalities.htm
      • mama-smyka Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 14:27
        Chyba macie rację...
        Wielokrotnie myślałam o zmianie lekarza, bo wiele rzeczy u mnie zbagatelizował,
        ale z drugiej strony tak naprawdę nie mam mu niczego konkretnego do zarzucenia -
        doprowadził mnie do ciąży no i do posiadania dziecka.
        Ale czy ja mam szukać ginekologa czy endokrynologa?
        Kurczę, zawsze mówiłam, że kobieta ma się gorzej niż facet! Dlaczego oni nie
        mają takich skomplikowanych problemów??? (no przynajmniej większość z nich)
        Jasne, zbadam też prolatktynę, kortyzol i ten hormon wzrostu - w którym d.c.
        muszą być wykonane te badania?
        Na USG się nie "wybieram", chodziło mi o to, że dziś się zapiszę, po prostu w
        nocy się nie dało. wink
        Co do diety - myślałam o diecie niskowęglowodanowej, może nawet nie do końca z
        całkowitym wykluczeniem mączych rzeczy.
        No właśnie z owulacją zawsze był problem, stąd te tabletki przy planowaniu
        Antosia no i w ogóle stąd też laparoskopia.
        Po porodzie coś się poprawiło, to drugie poronienie to była ciąża jakby "z
        wpadki", bo nie planowaliśmy jej i właściwie o niej nie wiedzieliśmy.
        Teraz niestety znowu kicha z owu. sad
        Dostałam od lekarza luteinę no i Clostilbegyt - dokładnie to samo brałam przy
        Antku.
        Wcześniej, ale dużo wcześniej, jakieś 5 lat temu, wyniki fsh i lh były w
        normie, wręcz idealne - obydwa ok.1. Więc rzeczywiście albo błąd laboratorium
        albo coś się bardzo pogorszyło.
        Na pewno mam za dużo testosteronu, zawsze tak było (jakoś żadnego lekarza to
        nie zastanawiało...), tą tarczycę też podejrzewam, no ale okaże się po badaniu.
        Odezwę się, gdy dostanę wyniki i bardzo dziękuję za odpowiedzi.
        Ech, i znowu zacznie się wędrówka w poszukiwaniu mądrego lekarza... sad
        • to-ja-007 Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 17:45
          Napisalas cos o "dziecku na reku" - karmisz moze jeszcze piersia?
          • mama-smyka Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 18:09
            to-ja-007 napisała:

            > Napisalas cos o "dziecku na reku" - karmisz moze jeszcze piersia?

            Nie, karmiłam 1,5 roku, więc nie karmię od 10 miesięcy.
            "Dziecko na ręku", to maluch, który po obudzeniu się nie chce sam iść z
            sypialni do góry, tylko musi zostać zaniesiony. smile
        • tymonka30 Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 17:52
          Nie martw się tylko uwierz, że to słuszna droga i do dzieła smile
    • tymonka30 Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 03.11.06, 11:41
      Jakieś niziutkie te wartośći obu gonadotropin (FSH, LH), mogą wskazywać na
      niewydolność przysadki. Estradiol rzeczywiście za mały, no chyba że masz bardzo
      długie cykle i wou występuje późno. Masz problemy z wagą, histurcyzm ... być
      może testosteron jest nieprawidłowy...
      Mamo-smyka!!!! powiedz a jesteś pod kontrolą dobrego lekarza? Mówiłaś mu o tych
      wszystkich problemach? Mi się wydaje, że to jest zbyt złożone u Ciebie...
      powinnaś pogadać z mądrym lekarzem, który Tobą pokieruje w kierunku zajścia w
      ciążę...
      Sorki jeśli coś przeoczyłam ale wątek był naprawde dłuuuuugi smile
      • pandziksa Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 04.11.06, 21:01
        Tak wogóle to objawy wskazują na bardzo zaawansowaną niedoczynność tarczycy.
        TSH hormon tarczycy możesz badac obojętnie w jakim dniu cyklu gdyż nie jest on
        hormonem płciowym. Moja propozycja jest taka: W poniedziałek robisz TSH!!!!
        szybko marsz!!!!! Też mam niedoczynność, to bardzo poważna choroba powoduje
        poronienia.
    • mama-smyka Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 07.11.06, 12:57
      Wyników badań jeszcze nie mam, będą po południu, ale byłam na USG. sad
      Kiepsko, chyba będę miała operację, czego mówiąc szczerze się spodziewałam.
      3 spore guzki, tzn. torbiele.
      Cieszę się i dziękuję, że mnie zmotywowałyście do tego, by wykonac badania
      natychmiast a nie czekac kolejny miesiąc (na USG wybierałam się od sierpnia a
      do endokrynologa... od 6 czy 7 lat... ciągle mi ginekolog wmawiał, że nie mam
      po co iść, że mnie wyśmieje, że panikuję, ech, co za baran).
      Dzwoniłam do skutku aż znalazłam lekarza, który mnie przyjmie - idę 16.
      listopada.
      Czy znacie jakieś forum "tarczycowe" w necie? Szukam teraz lekarza (chyba
      chirurga?) z kliniki w Bytomiu - z tej specjalizującej się w operacjach
      tarczycy.
      Wiem, że po przeciwnej stronie ulicy mają prywatną przychodnię lekarze, którzy
      tam pracują, ale do kogo się wybrać? Chciałabym poczytać opinie pacjentek o
      lekarzach z tej przychodzi i szpitala.
      • zajacowna Re: bardzo proszę o radę PCO, tarczyca, niskie fs 07.11.06, 20:13
        jest forum Hashimoto.
        Tam ludzie polecaja tez dobrych lekarzy.

        życze zdrowka.
    • mama-smyka mam wyniki - proszę, zerknijcie 08.11.06, 11:21
      Morfologia OK, reszta:

      TSH: 0,44 uIU/ml (norma 0,25-0,50)
      FT4: 13,84 pmol/l (norma 9-20)
      FT3: 5,32 pmol/l (norma 4,0-8,3)

      21. dzień cyklu (ale to był króciutki cykl, 22-dniowy)
      E2II: 61,3 pg/ml
      PRG: 1,46 ng/ml
      TES: 0,99 ng/ml

      Wychodzi, że chyba wszystko w normie?
      To dlaczego mam takie brzydkie USG tarczycy???
      Nie zrobili mi kortyzolu, horm. wzrostu i anty, bo nie wykonują na miejscu,
      muszę jechać do Katowic, więc poczekam z tymi badaniami na wizytę u pani prof. -
      to już za tydzień a może zaleci jakieś dodatkowe.
      A co myślicie o tych powyżej?
      Jutro mam 3 d.c. więc powtórzę estradiol, FSH i LH.
      • mama-smyka Re: mam wyniki - proszę, zerknijcie 10.11.06, 21:41
        Podciągnę, może ktoś odpowie na mój poprzedni post z wynikami tarczycowymi. sad
        Dziś odebrałam kolejne wyniki, już zupełnie nic nie rozumiem:

        FSH 5,40
        LH 3,58
        Testosteron: 0,98
        Hormon wzrostu: 0,132
        aTG: 55,6 (jedyne badanie poza normą - max. jest do 34,0)
        aTPO: 5,1
        Kortyzol: 13,8

        Czy mogłybyście mi coś powiedzieć na temat tych wyników?
        • zajacowna o tarczycy 10.11.06, 23:24
          Mamo-smyka ja sadze ze cos dzieje sie z twoja tarczyca co nalezy obserwowac.
          Znalezc dobrego endo co powie co zrobic.
          Popatrz na forum hashimoto tam ludzie polecaja dobrych lekarzy... zreszta juz
          pisalam to.

          pozdrawiam Ewa
          • mama-smyka Re: o tarczycy 11.11.06, 00:50
            Tak, wiem, pisałam już, że USG kiepsko wyszło, raczej nie obędzie się bez
            operacji, ale wizytę u endokrynologa mam dopiero w czwartek i dlatego chciałam,
            by dziewczyny rzuciły okiem na te wyniki i już mnie przygotowały, bo cała
            nerwowa siedzę w domu i czekam.
            • zajacowna Re: o tarczycy 11.11.06, 09:06
              mamo smyka nie moge sie doczytac w Twoim watku wyniku usg?

              Czemu mowisz ze brzydkie i operacja Cie nie ominie?
              • zajacowna Re: o tarczycy 11.11.06, 09:08
                znalazlam.... guzki i torbielesad

                Teraz to najwazniejsze znalezc dobrego endo.
                Na forum hashimoto ludzie polecaja dobrych lekarzy i chyba na forum choroby
                tarczycy jest tez jakis watek.

                pozdr Ewa
                • mama-smyka Re: o tarczycy 11.11.06, 10:28
                  Tak, przekopałam te wątki, ale ze Śląska bardzo mało jest tam wymienionych
                  lekarzy. sad
                  Tak czy inaczej jestem umówiona do jednego i jeszcze jednego wybiorę do
                  konsultacji z tej listy na Hashimoto.
                  Dzięki! smile
                  • zajacowna Re: o tarczycy 11.11.06, 11:47
                    znam wspanielego lekarza... ale z krakowa... a to pewno zadalekosad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka