Dziewczyny, które były przestymulowane bardzo proszę o info, jakie miałyście
obiawy, co robiłyście,jak się czułyście i jak się to zakończyło.
Dodam, że ja miałam "ciężkA" punkcję w sobotę, w poniedziałek po USG (miałam
bóle brzucha pod żebrami i spuchłam)okazało się, że mam płyn w brzuchu ok
300-500 ml. We wtorek dr.L dopóścił mnie do transferu (jeden zarodek),
dostałam albuminę. Do dziś mam spuchnięty brzuszek, pobolewają mnie jajniki i
czuje się jak balonik. Nie mam duszności więc nie jade do szpitala, w pasie
nie rozszerzam się. Co myślicie ???
Niecierpliwie czekam na info