Dodaj do ulubionych

Przestymulowanie po transferze-info

09.11.06, 16:11
Dziewczyny, które były przestymulowane bardzo proszę o info, jakie miałyście
obiawy, co robiłyście,jak się czułyście i jak się to zakończyło.
Dodam, że ja miałam "ciężkA" punkcję w sobotę, w poniedziałek po USG (miałam
bóle brzucha pod żebrami i spuchłam)okazało się, że mam płyn w brzuchu ok
300-500 ml. We wtorek dr.L dopóścił mnie do transferu (jeden zarodek),
dostałam albuminę. Do dziś mam spuchnięty brzuszek, pobolewają mnie jajniki i
czuje się jak balonik. Nie mam duszności więc nie jade do szpitala, w pasie
nie rozszerzam się. Co myślicie ???
Niecierpliwie czekam na info smile
Obserwuj wątek
    • julka20061 WAŻNE Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 18:03
      ???
    • pusia76 Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 19:12
      ja tez sie zastanawiam nad obiawami przestymulowania?
      Transfer miałam w sobote ale juz w dniu punkcji strasznie zle sie czułam.Bolały
      mnie jajniki, brzuch i ledwo chodziłam Pierwsze dni po transferze tez nie były
      łatwe ,byłam opuchnięta i bolał mnie brzuch.Teraz jest troche lepiej ,ale cały
      czas sie boje aby nie dostać @.
      • katarina011 Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 19:27
        Podchodzilam do ICSI, rowniez w Novum, w kwietniu i podobnie jak u Ciebie -
        przestymulowanie i podany warunkowo jeden zarodek. Brzuch po punkcji, jak
        przynajmniej trzeci miesiac ciazy. Dr W., ktory robil transfer zalecil diete
        watrobowa (znajdziesz wpisujac w Google, duzo napojow niegazowanych, tabletki
        Essentiale Forte - bez recepty).
        Na szczescie nie mialam wiekszych komplikacji, ale brzuch juz nie powrocil do
        rozmiarow przed transferem. Obecnie ma 110cm. Czego i Tobie zycze.
        • pusia76 Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 19:54
          Dziewczyny czy od razu u was zauwazono przestymulowanie , bo mnie tak naprawde
          nikt nie poinformował ze mam .jednak obiawy, ktore miałam odpowiadają
          przestymulowaniu.Punkcje robił mi dr W , a transfer doktor Z.
    • piegoosek Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 20:03
      glowne objawy - te odczuwalne - przestymulowania, to wymioty (niczym, a pozniej
      krwia), ogromna opuchlizna brzucha, zawroty glowy, bolesnosc w zasadzie
      wszystkiego tam w srodku! tragedia... u mnie nie bylo az tak zle, choc albumine
      mialam podawana i niestety nie dostalam swiezynek uncertain
      znam dziewczyny, ktore trafily do szpitala z duzo gorszymi objawami niz ja...
      nikomu nie zycze!
    • piegoosek Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 20:04
      aha i od razu podejrzewano przetymulowanie po ilosci pobranych komorek, ja
      mialam 30, to bylo sporo, czasem jednak zdarza sie przestymulowanie przy
      mniejszej ilosci oczywiscie, ale wieksza ilosc kaze lekarzom nas obserwowac...
    • pusia76 Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 20:15
      Ja nie miałam az tak dużej ilości komórek,jednak ostatnie dni stymulacji były
      dla mnie bardzo trudne.W dniu puncji az pielegniarki sie dziwiły ze mnie tak
      boli brzuch,4 dni przed puncja dr widziałok 10 sztuk estradiol 5000. W dniu
      punkcji nie badano mi juz estradiolu ale musiał być jeszce wyzszy.Tak wiec
      zastanawiam sie czy te obiawy które miałam to przestymulowanie?Pozatym jak już
      wspominałam pierwsze dni po transferze tez nie były łatwe, opuchlizna dośc
      duża, ból brzucha ,jajników.
      • asioolka1 Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 21:17
        Zaczęło się oczywiście po punkcji, z godziny na godzine, brzuch coraz większy,
        bolał jak cholera, nie mogłam sie załatwić, chodzić, jajniki ponad 10 cm,
        tydzień w szpitalu na obserwacji, pomiary elektrolitów i oddanego moczu, po
        tygodniu jajniki miały juz po 7 cm i żadnych bóli.
        • magdamajewski Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 21:29
          ja mialam ta "przyjemnosci" dwa razy. nikomu nie zycze. Pierwszy raz to nie
          wiedzialam co sie ze mna dzieje, caly dzien i noc spedzilam przykuta do kible
          (pozniej tobie juz koc i podszke w lazience polozlam) nad ranem maz zawiz mnie
          do szpitala 2 tydonie tam przelezalam. Brzuch byl jak balon, zawroty glowy,
          woda tak wysoko podeszla ze uciskala na klatke i oddychac nie mogla. Pod maska
          przelezalam prawie cale te 2 tygodnie, do tego zastrzyki przeciwbolowe bo wylam
          z bolu, opuchnieta bylam tak bardzo ze na nogach nie moglam stac, wrrr. Wode mi
          z brzucha sciagali bo sama nie chciala zejsc.
          Drugim razem bylo o tyle "lepiej" ze bez sciagania wody sie obeszlo, zastrzyki
          zrobily swoje i woda zaczela sama schodzic ale w szpitalu przelezalam 10 dni i
          nastepne 2 tydonie w domu, wrrr. Ja bylam tym ciezkim przypadkiem.
          • asioolka1 Re: Przestymulowanie po transferze-info 09.11.06, 22:02
            Magda,jak ta wodę sciągają?
            • magdamajewski Re: Przestymulowanie po transferze-info 11.11.06, 18:39
              igla przez brzuch, przy uzyciu usg patrzy gdzie jest jej najwiecej i tam wbija sie taka przerazliwie dluga idla z ogromna strzywaka i tak sciga. ja dostalam znieczulenie ale rurze sie spieszylo wiec nie czekalam az zadziala wrrr
    • julka20061 Re: Przestymulowanie po transferze-info 10.11.06, 10:21
      Dzieki dziewczyny,
      wiedzialam, że na Was mogę liczyć.
      Dziś już czuję się lepiej,
      pozdrawiam smile
      • asioolka1 Re: Przestymulowanie po transferze-info 10.11.06, 10:37
        Julka, ile komórek miałaś pobranych?To dobrze,że już się czujesz lepiej, teraz
        tylko kciuki trzymać.
    • julka20061 Re: Przestymulowanie po transferze-info 10.11.06, 11:18
      Pobrali mi 10 komórek z czego bardzo ładnych zapłodniło się 9
      • rs108 Dziewczyny - o czym Wy mówicie??????? 14.11.06, 14:43
        Witajcie,

        przypadkowo trafiłem na ten post i jestem w szoku !!!
        Właśnie się z żoną szykujemy do IVF i w tej chwili zaczynam się strasznie bać o
        to co może się zdarzyć. O co chodzi z tym przestymulowaniem??? Czy to Wasze
        błey czy błędy lekarzy? Czy wto w ogóle jest zależne od nas czy tylko od
        organizmu kobiety?
        W których klinikach miałyście robione IVF?

        Serdecznei prosze o odpowiedź i rozinięcie tematu albo mi wytłumaczenie go -
        BŁAGAM o to!!!

        Pozdrawiam
        Robert
        • molonela Re: Dziewczyny - o czym Wy mówicie??????? 14.11.06, 14:54
          rs108 napisał:

          > Witajcie,
          >
          > przypadkowo trafiłem na ten post i jestem w szoku !!!
          > Właśnie się z żoną szykujemy do IVF i w tej chwili zaczynam się strasznie bać
          o
          >

          Spokojnie, to nie zdarza się każdej kobiecie. Ja niczego takiego nie
          przechodziłam. Nie martw sie na zapas! smile
          • asioolka1 Re: Dziewczyny - o czym Wy mówicie??????? 14.11.06, 23:09
            Faceci... na spokojnie przeczytaj wszystko o hiperstymulacji i nie trzęś się jak
            galareta.
        • piegoosek Re: Dziewczyny - o czym Wy mówicie??????? 14.11.06, 23:15
          wszystko zalezy od organizmu, jak zareaguje na leki! dodatkowym "plusem" jest
          PCO uncertain dziewczyny z PCO czesciej sa przestymulowane, bo trudniej sie je stymuluje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka