Dodaj do ulubionych

inseminacja

02.01.07, 12:22
Witam . Z mężem staramy się o dziecko od 3 lat. Od października 2006 r. u
ginekologa.Dokładnie 2 wizyty. Na pierwszej wizycie lekarz daje nam odrazu
skierowanie na hsg(wynik prawidłowy) i drugie skierowanie na później na aih
(inseminacja)Poza tym dostałam skierowanie na badania krwi OB , Morfologia ,
Toxoplazmoze i Cytomagelie. Oboje mamy z mężem po 30 lat. Ale się zastanawiam
czy to nie zawczeście na AIH. Teraz bez żadnych tabletek,ale już dostałam
skierowanie na następne AIH już z wspomaganiem,Nie wiem czy warto iść czy
nie.AIH będe miała wykonywane w Poznaniu na polnej.I tak przy okazji AIH to
jest to samo co inseminacja ?
Obserwuj wątek
    • 56at Re: inseminacja 02.01.07, 12:49
      AIH to inseminacja nasieniem partnera.
    • korysia Re: inseminacja 02.01.07, 12:57
      czesc! a powiedz mi jak nazywa sie twoj lekarz?
      jestem w podobnej sytuacji, od razu po pierwszym badaniu kazal nam zrobic
      inseminacje, i tak sie zastanawiam czy nie chce po prostu wyciagnac kasy od nas
      • rzenaxxx Re: inseminacja 02.01.07, 13:43
        Mój lekarz to prof.pawelczyk , ale badania hsg i aih mam w Klinice niepłodności
        na polnej , więc nie płace za nie, Na razie. Ale wiem że do następnej
        inseminacji będe musiała sobie wykupić jakieś tabletki.Boje się jedynie tego
        tempa.
        • mirka68 Re: inseminacja 02.01.07, 13:56
          dla mnie to cos sie rozpedził ten twoj lekarz
    • krolik1107 Re: inseminacja 02.01.07, 17:27
      Czy mąż miał robione badania? Jeżeli nie, musi je zrobić.
      • dagps Re: inseminacja 02.01.07, 17:41
        najpierw dokladna diagnostyka, ze hsg to dobrze, ale gdzie monitoring owu przed ta inseminacja? gdzie badanie meza?
        • rzenaxxx Re: inseminacja 03.01.07, 09:05
          mąż nie miał żadnych badań robionych,a zawsze myślałam że badania się zaczyna
          od faceta
    • nadia222 Re: inseminacja 03.01.07, 10:02
      Witam. Jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji. Tylko że wszystko miało miejsce w
      katowickiej Provicie. Pierwsza wizyta bardzo nam się spodobała, lekarz wszystko
      wyjaśniał, dał skierowanie na hsg i inne badania (męża również). Podczas
      badania stwierdził mięśniaka i "dziwny kształt macicy", dlatego też dał
      skierowanie na hsg. Kiedy przyszliśmy z wynikami, poświęcił nam dokładnie 5 min
      na wizycie, bo kiedy wchodzilismy do gabinetu to obiecywał, że "zaraz
      oddzwoni"... Spojrzał na wyniki i powiedział, że wszystko ok (pomimo iż
      niektóre parametry nasienia były poniżej norm, wynik hsg wskazywał na
      dwurożność), nie badał mnie a zaprosił od razu na inseminację. Nic o mięśniaku,
      żadnych pytań o owu itp. Wyszłam strasznie rozczarowana i zawiesiłam póki co
      nasze "leczenie". Wiem, że musimy wrócić do diagnostyki, bo przerwa trwała 4 m-
      ce i nadal efektów nie widać, ale rozczarowanie zostało...Więc u nas też po
      drugiej wizycie od razu inseminacja, ale nawet bez badań na Toxoplazmoze i
      Cytomagelie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka