dziewczyny dziś jest mój 15cd, od 5-9dc brałam CLO, na monitoringu w 12dc
lekarz powiedział, że jajniki są powiększone, pęrzyki ładne (ale nie podał
rozmiaru) reakcja na CLO jest prawidłowa, od 16dc kazał wziąć duphaston, ale
byłam dziś na usg i pęcherzyki jeszcze nie pękły, powiedział, że mimo to mam
wziąć jutro progesteron, i zastanawiam się czy dobrze zrobię?
bo przeciez to może zachamowac owulacje (?) i rozregulowac cykl, jak
myślicie? może mierzyć temp i wziąć dopiero po skoku?
ps. nie mam mozliwości zrobienia usg w weekend