24.02.07, 21:15
Dziewczyny! Czy są tu jakieś chudzielce przygotowujące się do in vitro?
Napiszcie proszę! Zrobiłam badania do in vitro, wszystkie ok, morfologia
super. Trochę podwyższony progesteron, ale to chyba nic wielkiego. Chciałabym
przed in vitro choć trochę przytyć bo jestem chudzina. Mam 166 cm wzrostu a
ważę tylko 44 kg. Czy któraś ma ten sam problem, napiszcie i co robicie aby
przytyć. Czy któremuś takiemu chudzielcowi udało się in vitro?? U nas in
vitro w maju. Pozdrowionka dla Was
Obserwuj wątek
    • antaek Re: Niedowaga 24.02.07, 22:27
      Nie wiem co Ci poradzić, ale wiem ile dziewczyn Ci tu zazdrości wink)
      • karolina_marta Re: Niedowaga 24.02.07, 23:29
        Ja jestem w trakcie IVF.
        Mam podobną niedowagę jak ty, może trochę mniejszą.
        Czy in-vitro się uda, zobaczę wkrótce. Ale żałuję, że do tej pory nie przytyłam.
        Co prawda byłam już w ciąży przy takiej wadze i ona nie stanowiła problemu przy
        zajściu. Aczkolwiek taka duża niedowaga jak i nadwaga nie jest dobra.
        Powodzenia
        • jesienna100 Re: Niedowaga 25.02.07, 16:41
          u mnie pododnie, staram sie ok 1,5 roku, badania ok, i nic a nic, owu
          potwierdzona wielokrotnie monitoringiem, zadnych efektow, wlasnie zajadam sie
          czekolada po obiedzie ale nie udaje mi sie przytyc , mam 164 cm i 45 kg ,
          czasem udaje mi sie dojsc do 47kg a jak tylko mam maly stres spadam do 44 kg i
          tak w kolko, wiem ze weglowodany u mnie nic nie daja, makaron powoduje ze
          chudne bardziej, po ryzu nie chce mi sie jesc kilka godzin, miesa nie
          lubie..slodyczy tez nie bardzo, ale zmuszam sie do kawy, kocham makarony
          warzywa i owoce oraz sushi ale to wszystko niestety za szybko spalam, ginekolog
          mowi ze MUSZE przytyc , za malo mam tkanki tluszczowej i to moze byc przyczyna,
          mam 30 lat i wygladam na nie pelnoletnia, pewnie wiele mi tu pozazdrosci ale
          nie ma czego. nie moge sie doczekac ciazy...marze o krąglosciach a la
          Bellucci wink))) jestem pewna ze niedowaga u wielu kobiet jest przyczyna
          nieplodnosci. jak mi sie nie uda w przeciagu kilku miesiecy to in vitro , moj m
          juz nie moze sie doczekac i o niczym innym nie mowi..tylko ja musze dojrzec do
          decyzji, bo mam obawe ze jesli nie jestem w ciazy to moze tak narazie jest
          lepiej? moze moj organizm nie jest gotowy...nie wiem. pozdrawiam wszystkie
          chudzielce i wszystkie Bellucciwink
          • tekla12 Re: Niedowaga 25.02.07, 17:00
            Mnie takie gabaryty nie przeszkodziły zajść w ciąże. Wyniki hormonów i
            morfologia w dobrej normie. Trzeba pamiętać żeby nie spaść poniżej 44 kg.
            Trudności z kontrolowanym przybieraniem na wadze mogą mieć źródło w nadczynności
            tarczycy.
            • blondyneczka831 Re: Niedowaga 01.03.07, 09:23
              ja mialam taki sam problem, przy 161 cm ważyłam 44 kg, alwe to było pięć lat
              temu, teraz ważę 50-52 kg, staram się już więcej nie przytyc, na początku aby
              nabrać kilka kg zajadałam się 4-5 bananami dziennie, a potem to juz tak samo
              poszło..zwykle tez jem w pracy sporo np 3-4 swieze bułeczki, za to nie jadam
              słodyczy, właśnie za dwa tyg jedziemy do BS i zaczynamy przygotowania do ICSI,
              morfologie mam bardzo dobrą(nawet pani dr zapytała jak ja się odzywiam,
              powiedziała że w sam raz na przyjście dzidzi są wyniki, oby tylko się udało)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka