znów próbowaliśmy,wiem że dopiero 4 miesiące ale już od 9-ciu nie stosujemy
żadnych metod anty,mimo,że w tym czasie nie celowaliśmy w te dni...ale
czuję,że znów zaczynają mnie boleć piersi,i tak już 3 miesiąc,wcześniej tego
nie miałąm,a teraz ok 16 dnia bolą mnie coraz bardziej,az 2 dni po niby
miesiączce-bo jest jakaś skąpa,przestają...zrobiłam test 4 dni temu i nic,3
dni temu miałam niby dzień płodny więc próbowalismy 12,14 i15ale znów tracę
nadzieję

((
Bo...to może mieć związek z tym,że kiedys musiałam ...Jezu...usunąć
dzidzię,jak miałam 16 lat...nie warto już o tym mówić,ale lekarze nie
wiedzą,a miałam robionych kilka usg,ostatnio kilka m-cy temu i żadnych
nieprawidłowości nikt nie zauważył,więc co ja mam mysleć?że głupi stres
uniemożliwia mi zajście w ciąże?przecież to nie od stresu zależy,ale ode
innych czynników,a ja tak bardzo chcę dziecka