iwonusia-to-ja
21.08.07, 20:32
Cześć dziewczyny. Cieszę się, że w końcu mogę porozmawaić z kimś kto ma
podobny problem.
Od stycznia ubiegłego roku stramy sie o maleństwo. Przez pierwsze kilka
miesięcy liczyłam na cud,niestety przeliczyłam się. Od sierpnia zaczęłam
chodzić do doktor Marchwińskiej. Robiłam badanie owulacji i wszystko było w
porządku. Robiłam HSG i wyszedł wynik pozytywny.Po kilku miesiącach brania
luteiny i starania się lekarka kazał mi zrobic przerwę. Poczekałam kolejne
miesiące i poszłam do kolejnego toruńskiego lekarza, który nawet mnie nie
zabadął i dodła, że problem tkwi w mojej psychice. Masakra.....Niedawno
poszłam do Marchwińskiej i tu moje zdziwienie, że w poprzednim cyklu nie pękło
mi jajeczko. Dopiero wtedy dostałam skierowanie na badanie hormonów.
Jutro czuję, że dostanę miesiączkę. jestem oczywiście załamana. koleżanka
poleciła mi Doktora Żaka z poznania i zamierzam się do niego wybrać.
Czy możecie mi wyjaśnić co to jest to fsh i tsh?