Dodaj do ulubionych

Hiperstymulacja

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 12:32
Hej!
Jestem przed pierwszym in vitro. Czekam na odpowiedni dzień cyklu by zacząć
przyjmować leki stymulujące. Bardzo boję się przestymulowania i związanych z
tym powikłań. Jakie są pierwsze symptomy hiperstymulacji? Czy któraś z Was
przez to przeszła? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: figa17 Re: Hiperstymulacja IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 25.07.03, 20:28
      Ja przeszłam przez ten koszmar. Objawy są takie, że bolą jajniki, które
      rozrastają się do monstrualnych rozmiarów za sprawą powstających w nich
      torbieli. To w bardzo dużym skrócie. Moje urosły do około 15cm każdy, więc
      czujesz jak byś miała w brzuchu dwa ogromne, wypełnione cieczą ciężkie
      grejfruty. Do tego może dochodzić przesięk do jamy otrzewnej, który powoduje
      dość dużą duszność. Brzuch wygląda mniej więcej jak w 7 mies. ciąży, ledwo
      można chodzić. Do tego może dołączyć się utrata białka, więc raczej wtedy
      wskazany jest szpital. Ja wylądowałam w szpitalu na tydzień na obserwacji.
      Patrzyli na USG czy wysięk się zmniejsza, no i ciągle robili badania. Jest to
      bardzo niebezpieczne, bo jeśli np. ulegniesz jakiemuś urazowi brzucha, nie
      wiem... np. możesz się niechcący "nadziać" na wózek w hipermarkecie, czy na
      poręcz na schodach... wtedy może dojść do silnego krwotoku, a taki jajnik
      raczej się usuwa wtedy, bo jak się rozerwie to nie ma co zszywać. Sorry ale
      przechodziłam przez to niedawno, więc lepiej opisać nawet dość drastyczne
      skutki, żeby ostrzec przed nimi. Reasumując: nikomu nie życzę takich przeżyć,a
      jeśli już się zdarzy to lepiej to przeczekać w szpitalu. A... jeszcze jedno. To
      wcale tak szybko nie mija, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.
      Pozdrawiam.
    • Gość: andzia Re: Hiperstymulacja IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 25.07.03, 22:13
      Gość portalu: Agnes napisał(a):

      > Hej!
      > Jestem przed pierwszym in vitro. Czekam na odpowiedni dzień cyklu by zacząć
      > przyjmować leki stymulujące. Bardzo boję się przestymulowania i związanych z
      > tym powikłań. Jakie są pierwsze symptomy hiperstymulacji? Czy któraś z Was
      > przez to przeszła? Pozdrawiam


      Wlasnie jestem w trakcie stymulacji do pierwszego INvitro i czuje sie
      swietnie! Warunkiem nieprzestymulowania jest odpowiedni dobor dawki hormonow
      / do pierwszego zabiegu na pewno nie dostaniesz duzych dawek/. Najwazniejsza
      sprawa jest jednak staly monitoring na USG i pomiar LH oraz estradiolu
      /ja robilam to co drugi dzien/. Slyszalam o historiach przestymulowania , ale
      sa to rzeczy niezwykle rzadkie i nie sa norma - bo nikt na swiecie nie robilby
      sztucznych zaplodnien! Powodzenia!
    • Gość: Agnes Re: Hiperstymulacja IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 15:02
      Figo, jak się czujesz? Czy dokuczają Ci jeszcze bóle? Faktycznie, to, przez co
      przeszłaś to horror. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. W której klinice
      byłaś stymulowana? Ja, tak jak andzia, nie odczuwałam w trakcie żadnych bóli.
      Wczoraj miałam punkcję, a jutro będzie transfer (oczywiście jak dojdzie do
      zapłodnienia). Do in vitro podchodzę w Gamecie w Łodzi.
      Andziu, a gdzie Ty się leczysz?
      Mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy objawia się hiperstymulacja? W trakcie
      stymulacji, czy może po punkcji czy transferze?
      Dzięki dziewczyny, że się odezwałyście. Razem jakoś raźniej...
      Pozdrawiam, Agnes
      • figa17 Re: Hiperstymulacja 28.07.03, 11:08
        Gość portalu: Agnes napisał(a):

        > Figo, jak się czujesz? Czy dokuczają Ci jeszcze bóle? Faktycznie, to, przez
        co
        > przeszłaś to horror. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. W której klinice
        > byłaś stymulowana?

        Stymulacja była w Białymstoku, ale to nie ma znaczenia. Jak ma się zdarzyć, to
        wszędzie jest to możliwe. To była moja kolejna stymulacja, już nie wiem nawet
        która.
        Nic mi już nie dokucza (oprócz upału wink)


        > Mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy objawia się hiperstymulacja? W trakcie
        > stymulacji, czy może po punkcji czy transferze?

        U mnie objawiła się już po transferze.
        Ale nic się nie martw, da się przeżyć. Po poprzednich stymulacjach nic się nie
        działo złego, oprócz tego, że ciągle nie zachodziłam w ciążę.
        Teraz jestem w 28 tygodniu ciąży, wszystko jest jak dotąd w najlepszym porządku
        i z niecierpliwością już czekam na moje dwie pchełki.
        Trzymam kciuki i pozdrawiam.
        • Gość: Agnes Re: Hiperstymulacja IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 12:35
          Figo, wiem, że spóźnione, ale OGROMNE GRATULACJE!!! To super, że Ci się udało.
          Piszesz, że nawet nie pamiętasz, po ilu stymulacjach już jesteś. Podziwiam w
          Tobie upór i konsekwencję z jaką przez to przeszłaś. Pozdrowienia, szczególnie
          dla Pchełek!
    • Gość: asja Re: Hiperstymulacja IP: *.chello.pl 01.08.03, 22:58
      hiperstymulacja wbrew temu co podaja statystyki wcale nie jest taka rzadka, ja
      zaliczyłam ja przy pierwszej stymulacji (pobuyt w szpitalu- ogólnie koszmar-
      brzuch jak Mount Everest, potworne bóle, nudności i trudnosci z oddychaniem),
      było to rok temu i nie udało się, miałam icsi w jedenj z najlepszych klinik,
      monitorowany ci drugi dzien obraz jajników na usg, ale początkow xle reagowałam
      na małe dawki gonalu, a po zwiekszeniu od razu przedobrzyłam, takze u mnie
      praktycznie nie było szansy unikniecia hiper; jestem drobna i niska, moze to
      tez mam wpływ; rok poxniej (miałam duzo mrozaczków-jednak nie udało sie)
      podeszłam do kolejnej stymulacji na cyklu pól-naturalnym, zeby nie ryzykowac
      koljenej hiper i znowu wyprodukowałam b. duzo komorek jak na minimlane dawki ,
      tym razem zadziałało i bede miała blixnikai

      pozdr. serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka