Dziewczyny, chciałabym dowiedzieć się dokładnie jak to jest z tą temperaturą.
Kiedy tak naprawdę jest owulacja? Czy jak mi wzrośnie temp. to powinnam od
razu "gwałcić" męża

)), czy trochę jeszcze poczekać? Ile powinna wzrosnąć
temp. i czy to zawsze świadczy o owulacji? Dużo tych pytań, ale mam nadzieję,
że wasza wiedza jest większa od mojej.
Pozdrawiam.
Ania