Dodaj do ulubionych

Do mam po udanym in vitro!

11.12.07, 16:23
Dziewczyny!
Czy klinika pod opieką której bylyscie interesowała się Wami po udanym IF?
Tzn. jeśli np. nie kontynuowalyscie tam prowadzenia ciąży?
Jestem bardzo ciekawa jaka jest polityka klinik w tej materii. czy monitoruja
np. rozwój naszych dzieci? Chyba powinni???
U mnie w sumie zero zainteresowania (a miałam bardzo skomplikowaną ciąże i oni
o tym wiedzieli)
ps. Przeciez u nich zostaja nasze zarodki, wiec kontakt jak najbardziej
powinien byc utrzymywany!
Obserwuj wątek
    • magdamajewski Re: Do mam po udanym in vitro! 11.12.07, 18:14
      to zalezy nie od kliniki ale od lekarza,
      moja sie interesowala co sie ze mna dzieje potrafila sama z siebie
      tak zadzwonic zobaczyc co i jak (jestem po "przejsciach"). Teraz to
      sama od czasu do czasu do niej zadzwnie, zostawiaja wiadomosc,
      ZAWSZE oddzwoni, chwile pogdamy. Mialam wielu lekarzy, inni mieli
      wszysto gleboko w d...
    • pszczolaasia Re: Do mam po udanym in vitro! 11.12.07, 21:13
      nie utzrymuje. jezdzialm do Bialegostoku a sama jestems z gdyni wiec sila rzeczy
      nie jezdze tam. poza tym mrozaki zadne mi nie zostaly. a prof. Wolczynski
      powiedzial mi ze nie mam po co do iego przyjezdzac, mam tu prowadzic ciaze i
      tylko zadzwonic od czasu do czasu jak tam sytuacja na froncie i co slychac.
    • azzurrina Re: Do mam po udanym in vitro! 12.12.07, 10:16
      W Novum - jeśli oczywiście chcesz tam umówić się na wizytę po zajściu w ciążę -
      prowadza ciążę do jakiegoś momentu - zazwyczaj do 12-14 tc. Potem sugerują aby
      zacząć umawiać sie na wizyty do prof. Jakimuka, który przyjmuje w Novum albo
      podają inne "namiary" na lekarzy godnych polecenia (mnie mój lekarz z Novum
      polecił swojego profesora). Ale to już decyzja pacjentki gdzie będzie prowadzić
      ciążę.
      Wydaje mi się logiczne, że mój dr specjalista od niepłodności, potrafiący
      świetnie robić transfery nie powinien tracić czasu na pacjentkę w ciąży - od
      tego są inni lekarze. A mój dr niech uszczęśliwia następne pary smile
      Ciąża po in vitro to taka sama ciąża jak każda inna - jeśli jest "skomplikowana"
      to tym bardziej powinien ją prowadzić specjalista położnik, mający np zaplecze
      szpitalne. Od monitorowania rozwoju dziecka też są inni lekarze, trudno aby
      zajmowali sie tym specjaliści od ivf. takie jest przynajmniej moje zdanie.
      Oczywiście, "mój" dr z Novum na pożegnanie poprosił aby odezwać się po urodzeniu
      dziecka, wpaść do niego z wizytą co na pewno zrobimy smile
    • claire_de_lune Re: Do mam po udanym in vitro! 13.12.07, 11:58
      nie, ale i nie mialam takiej potrzeby. Przeszlam na lekarza
      prowadzacego ciaze. Zadzwonilam do dr Domitrza, zeby go zawiadomic,
      ze sie udalo. Bardzo sie cieszyl i powiedzial, zeby przyjechac do
      niego po 3 m-cu ciazy, ale nie znalazlam niestety czasu. Mam zamiar
      przyjechac do niego z urodzonym juz synkiem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka