Dodaj do ulubionych

Czy lekarz lekceważy mój problem

06.02.08, 18:25
Poradzcie mi proszę do którego lekarza udać się w Szczecinie-
specjalizującego się w niepłodności oczywiście.
Może ktoś słyszał coś o dr Żabiełowiczu?
Pytam bo wydaje mi się, że moja pani dr trochę lekceważy móej
problem, albo przwrażliwiona jestemsad Z męzem starmy się o
dzidziusia 6 cykli, oboje jesteśmy młodzi, nie mieliśmy robionych
żadnych dokładniejszych badań, (ja-oprócz ginekologiczego oczywiście)
na pierwszych wizytach mówiłam mojej p. dr, że wydaje mi się, iż od
czasu odstawienie tal. anty nie mam owulacji, odpowiedziała mi , że
przycyną prawdopodobnie jest długie zażywnie tabl. anty. i żeby
czekać. Doczekałam do 6 cyklu i teraz zdecydowała się na wykonanie
badanie poziomu hormonów i monitoring cyklu.
Nie wiem, ale wydaje mi się, że te badania normalnie wyprosiłam,
mimo, że i tak będę musiała za nie zapłacić Z czego to wynika?
Obserwuj wątek
    • iwo.nka Re: Czy lekarz lekceważy mój problem 06.02.08, 18:49
      Hej moim zdaniem nie masz się czym denerwować do 6 cykl to nie powód
      do zmartwień bo one wcale nie pomagają jeśli lekarka nie chce robić
      badań to może ma trochę racji bo to za wcześnie żeby się martwić !
      najlepiej zrobić sobie miedzy 23 a 25 dni progesteron z krwi ! po
      tym widać czy się ma jajeczkowanie ! mi teraz lekarz kazał robić
      robię za tydzień!!!
      • anulka59 Re: Czy lekarz lekceważy mój problem 06.02.08, 19:36
        Wiesz lekarka ma trochę racji skoro długo brałaś anty i tylko pół roku się
        staracie to troszkę się uspokój.Mój poprzedni gin po 3latach małżeństwa(nie
        brałam antykoncepcyjnych tabl a ciąży nie było) jak go zapytałam kiedy zrobić
        hormony stwierdził że jeszcze ze 2lata poczekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka