Dodaj do ulubionych

Dziewczyny z Płocka

13.03.08, 07:51
Hej mam na imię Marlena i mam 25 lat jestem z Płocka. od 4 miesięcy
staramy się z narzeczonym o DZIDZIĘ i NIC. wiem że to krótki okres
po tym wszystkim co tu przeczytałam. gin zalecił mi duphaston, ale
dopiero go wzięłam 1 cykl teraz będziemy próbować testy owulacyjne.
Jeśli przeglada to Ktoś z Płocka to napiszcie coś bo już zaczynam
wariować myślałam ze będzie łatwiej. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewela221 Re: Dziewczyny z Płocka 13.03.08, 20:25
      Witaj, tez jestem plocczanka. Mysle, ze 4 m-ce to stosunkowo krotko,
      aby mowic o problemie. My staralismy sie rok, w koncu udalo sie ,
      ale poronilam, najprawdopodobniej przez slabe nasienie meza. Teraz
      jestesmy po nieudanej probie in vitro, ale mamy jeszcze zamrozone
      zarodki i niedlugo podejdziemy do kriotransferu. U kogo sie leczysz?
      pozdrawiam
      • marlena1991525 Re: Dziewczyny z Płocka 14.03.08, 20:06
        Witaj. Zrażona dr Florczak i Szczygielską trafiłam do dr
        Ostrowskiego na Podolach. Który tak jak Ty stwierdził że to jeszcze
        za krótki okres mamy poczekać jeszcze!!!!!!! 5 miesięcy (dla mnie to
        jak nigdy bardzo długi czas)na razie dostałam duphaston a jak nic
        nie bedzie wychodziło mamy przyjść ze zbadanym nasieniem
        narzeczonego i wtedy podejmiemy dalsze działania. Tyle się słyszy o
        tzw "wpadkach" po prostu naiwnie myślałam że to jest takie łatwe.
        Pozdrawiam
        • lilyan Re: Dziewczyny z Płocka 15.03.08, 05:06
          jeśli Twój partner nie będzie miał oporów, to zróbcie dla świętego
          spokoju wcześniej testy nasienia. jak będzie wszystko ok, to
          bęziecie mieli więcej luzu i będziecie się mniej stresować, a to
          bardzo ważne przy staraniach. jak coś wyjdzie nie tak to szybciej
          zaczniecie leczenie.
          ja najpierw odstawiłam pigułki i stwierdziłam, że przez 3 miesiące
          się nie staram, a jak się uda to fajnie, potem kilka miesięcy
          liczyłam na wpadkę, aż w końcu po trzech miesiącach prawdziwych
          starań z kalendarzykiem, temperaturą itp rzuciłam to wszystko i mój
          m. poszedł na badania. razem z moją bliżej nieokreśloną owulacją i
          jego wynikami zakwalifikowaliśmy się od razu do inv. mogliśmy
          spróbować jeszcze leczenia andrologicznego, ale nie chcieliśmy
          czekać dwa lata, na jej skutki, albo ich brak.

          życzę Ci żeby badania Was uspokoiły, no i żeby te upragnione 9m-cy
          zaczęło się jak najszybciej smile
    • marna69 Re: Dziewczyny z Płocka 18.03.08, 08:34
      witam mam na imię Aga tez jestem z Płocka.Ja wraz z moim mężem
      leczymy sie juz dwa lata w Wawie.I tak jak reszta pań pisała 5
      miesięcy to za krótki czas żeby stwierdzać żecoś jest nie tak ,ale
      radze żeby twój mężczyzna zrobil sobie badanie nasienia .my staramy

      sie o dzidzie juz 8lat.Moje drogie mam problem i jesli któras coś
      wie na ten temat niech odpowie. A mianowicie nigdzie nie moge
      znależćżadnych wiadomości na temat zrobienia hsg podczas grzybicy
      pochwy.konkretnie rozchodzi mi sie o to czy sa wam znane przypadki
      osób które miały grzybice i lekarz zrobił im to badanie .pozdraiwm i
      prosze o Pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka