Dodaj do ulubionych

Wydażył się cud

21.03.08, 22:12
Dziweięc cykli starań, clo, pregnyl, luteina, podgląd kilku cykli,
potem badania nasienia i.. wyrok, w 1ml tylko 11mln plemników z
czego tylko 9% !!! o prawidłowej budowie, załamałam się. W 9 cyklu
odpuściłam, czekaliśmy na wizytę u dr Wolskiego w Novum i mieliśmy
masę problemów zdrowotnych z moim synkiem.
Cykl był podglądany tak z ciekawości aby zerknąc czy jak nie biorę
leków mam owu, i oczywiście owu w 12 i 14 dc cyklu nie było, zreszta
nic takiego nie wskazywało że wogóle w tym cyklu będzie.

Poczym zdażył się cud, w oczekiwanym terminie nie przyszła @, test
dzień później negatywny, więc żadnych złudzeń od początku nie
miałam. Potem powtórzony test też neg, i dopiero w czwartej dobie po
terminie cień cienia kreski, o Boże nie wierzyłam, z każdym
następnym dniem kreska mocniejsza. Jestem w ciązy, beta w 33 dc
tylko 78,3. Zastanawiałam się czemu tak niska, ale owu nie było w
terminie, tylko później więc może jest dobrze, miałam nadzieję.W 34
dc małe plamienie różowe, więc odrazu do łóżka i luteina podwójna.
W 36 dc beta już 357,5 myślę sobie może będzie dobrze. Przyrasta ok
60% na dobę.

Dziewczyny czy ja mogę mieć nadzieję że będę po raz drugi mamą? Czy
to tylko sen z którego zaraz się obudzę? Czy ta beta nie przyrasta
za wolno?

We wtorek dopiero wizyta, i tak wiem że może nic nie być widać bo to
dopiero ok 2-3 tydz ciązy.

Nie traćcie nadzieji, nigdy, nawet wtedy gdy każdy Wam mówi że już
nic z tego nie będzie, że wasze pierwsze dziecko to cud, który się
nigdy nie powtórzy. Ja wierzyłam do końca, nawet wtedy kiedy
odpuściłam, wiedziałam że się uda.

Życzę Wam w związku z nadchodzącymi Świętami wiele radości i
spokoju, ale przede wszystkim nie gasnącej nadzieji, bo szczęście
napewno przyjdzie, NAPEWNO.

Proszę odp mi jesli możecie, na moje pytania.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka