Gość: asja Re: nadzieja IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 26.03.02, 14:47 dziewczyny, przeczytawszy raz jeszcze wasze posty ze stycznia-lutego ,wpadłam w dołek, ze przecież ze mną może byc dokładnie tak samo; teraz trafiłam na historię Moniki i Maćka z forum-Bociana, oni leczyli się przez 5 lat w Novum przeszli przez kilkanaście niepowodzeń, a mimo to nie załamali się; musicie wierzyć i ja też, ze dla nas też zaświeci słońce, że jednak się uda; sama niezmiennie wpadam w różne nastroje, od wielkiej nadziei i radości z udanego badania do starsznej depresji i starchu, że się nie uda, że będą komlikacje, że może nigdy...,brrr. Asia, KA, I Ty Roza, wierzmy, że przyjdzie nagroda, każda z nas ma szansę. Pozdrawiam was cieplutko towarzyszki niedoli asja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: nadzieja IP: *.peerte.com.pl 26.03.02, 15:02 Dzięki Asja za słowa otuchy. Tobie też się one należą. Pa. Jak tylko zrobi się cieplej i zaświeci słońce, i nam zrobi się od razu lepiej na duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: nadzieja IP: 212.160.138.* 26.03.02, 15:15 Dzięki dzięki tylko przy każdej mojej wizycie w Novum okazuje się jakaś nowa sensacja wada genetyczna, pco, przestymulowanie mimo małych dawek gonalu itd.....Można miec dosc!!!Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bietka Re: nadzieja IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 15:57 Przepraszam, że sie wtrącę - może nawet nie na temat. Coś mnie żre (to chyba strach i obawa) od środka. Miałam by c w tym cyklu w trakcie stymulacji do INV ale lekarz poradził mi poczekać jeszcze miesiąc. Podobno, są nadzieje ??????!!! w zmianie cen tych leków których potrzebne są tony - co ma obniżyć mi koszty. Ja mam nadzieję, że mi się powiedzie. Wam w przyszłości na pewno także Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: nadzieja IP: 212.160.138.* 26.03.02, 16:05 szczerze mówiąc pierwsze słysze ,że mają obniżyć ceny leków do stymulacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bietka Re: nadzieja IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 16:21 Ja też, nie słyszałam ale powtarzam słowa mojego lekarza. Leczę się w Krakowie. Nie wiem czy dba o moje finanse czy faktycznie gdzieś na górze trwa jakeś zamieszanie. Przecież u nas w kraju wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata30 Re: nadzieja IP: *.is.pw.edu.pl 26.03.02, 16:24 Bietka! Jak bedziesz miala jakies informacje o tej ewntualnej refundacji to napisz na forum A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bietka Re: nadzieja IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 16:36 Na refundacje raczej bym nie liczyła ale za trzy tygodnie gdy zacznę płacić to coś się dowiem. Ale wiecie co w dobie ujemnego przyrostu naturalnego powinni mieć na uwadze takie osoby jak my. Chociaż Ci co coś mogą to i tak mają na tyle, że wydanie dla nich kwoty rzędu 10 tyś to pikuś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: do AsiW IP: *.peerte.com.pl 27.03.02, 08:33 Odpisałam Ci na forum w temacie "Przerwana stymulacja". Zajrzyj, jeśli możesz. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 08.05.02, 12:16 cześć wszystkim, postanowiłam przywrócić ten wątek do życia; KA-co słychac, pisałaś, że będziesz próbowała w maju lub w czerwcu? Roza-mam cichą nadzieję, że jest już lepiej, a i nadzieja ciągle w Tobie żyje, napisz, co u Ciebie z AsiąW jesteśmy na bieżąco, z Libra też; Agata-cierpliwie czekasz prawda i robisz powolutku badania-będzie dobrze pozdrawiam was wszystkie asja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 08.05.02, 12:40 właśnie właśnie co z Ka???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.peerte.com.pl 08.05.02, 15:08 Dzięki dziewczyny, że o mnie pamiętacie. Zyję w strachu a i trochę w nadzieji, że majowa stymulacja (zacznę na dniach) nie zostanie znowu przerwana. Dalej w ogóle boję się sięgnąć myślami. Na razie tyle. W pracy mam mnóstwo roboty. Nie mam czasu dzisiaj. Pa. Nie wiem, co u Ciebie AsiaW? i u Was pozostałych, na jakich etapach Wy jesteście? Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 08.05.02, 15:38 Ka, ja własnie zaczęłam wczoraj (7 maja) stymulację, jesteś nadal w Novum prawda, u kogo, może będziemy razem przez to przechodzić? Trzymaj się, tym razem się uda pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.peerte.com.pl 09.05.02, 07:45 Ja zaczełam dzisiaj, tj. 09.05. ale w tzw. krótkim protokole. Najpierw Gonal-F, a potem najnowszy lek o działaniu podobnym do diphereline, a nazywa się cetrotide o,25. Jego nowość polega na tym, że prawdopodobnie zmniejsza ryzyko przestymulowania. Nadal jestem w Novum, u dr Wojewódzkiego, no a podczas stymulacji wiadomo dr Lewandowski. Będę u niego albo w poniedziałek, albo we wtorek. A Ty, jakim protokołem jesteś prowadzona? i jekie dawki Gonal-u dostajesz? Wygląda na to, że i tym razem będę miała bratnią duszę. Pa!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 09.05.02, 10:26 witaj Ka, ja idę długim protokołem, także zaczęłam od diphereliny, raz dziennie, encorton 1 i 1/2 tabletki i 1/2 bromergon na zbicie leciutko podwyższonej prolaktyny, folik raz, wizytę mam na 21 maja, a potem pewnie gonal- f, Ka jak możesz to zajrzyj na wątek przed icsi, opisłam tam moją dzisiejszą historię, prosze może będziesz mogła coś doradzić pozdr. asja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.peerte.com.pl 09.05.02, 07:54 Czy któraś z WAs biorąc Gonal-F , np. tak jak ja 1 i 1/4 ampułki stosowała tzw. system oszczędny. Ponoć dziewczyny niektóre tak robią, tzn. z tej rozpoczętej ampułki, z której zużywa się tylko 1/4, pozostałe 3/4 proszku zostawia się do wykorzystania na następny raz, a nie wyrzuca do kosza. Nie wiem , czy tak można, czy wtedy ten otwarty już proszek w ampułce nie traci swoich właściwości? Co Wy na to? Czy może same to praktykujecie, w końcu daje to olbrzymie oszczędności finansowe? Napiszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 09.05.02, 12:20 Ka ja będę miała w tym miesiącu 2 transfer mrozaczków. ! sienie powiódł ale nie jestem pewna czy miał szanse powodzenia nie wiadomo na 100% czy miałam owulację. Lekarz jest pewnien ja nie a i inna lekarka też nie. a raczej zdecydowanie twierdzi,że nie. A co do oszczędności gonalu hm rozmawiałam na ten temat z pielęgniarkami z Novum twierdzą,że niektórzy tak robią ale oni tego nie polecają a wręcz nie chcą nic o tym wiedzieć. A ja przy i tak nie małych kosztach icsi nie chciałam ryzykować i wywalałam resztę. Szkoda ale taka podjęliśmy z mężem decyzję nie chciał dodatkowo narażac mojego zdrowia. KA kochanie ja mam jeszcze 9 zarodków czyli jakieś 3 transfery . A potem ewentualnie kolejne icsi też w krótkim protokole. Ale to wyjdzie dopiero po wakacjach choc mam maleńką nadziejkę,że transfer mrozalków sie powiedzie. Mam też zamiar zrobić badanie macicy bo go nie miałam a ma niewątpliwy wpływ na zagniezadzanie dzidziałek jeżli ewentualne zrosty czy coś. Trzymaj sie dzielnie i dawaj znać . Wiesz ,że mnie szczególnie interesuje twoja stymulacje ze względu na to ,że mam identyczne objawy ten obrzydliwy zespol hiperstymulacji!!!! Pociesz się,żez perspektywy czasu uważam ,że lepiej było przerwac jednak niz przejsć to co ja brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 217.153.117.* 09.05.02, 12:35 Ja stosowałam tzw. system oszczędny. Brałam 1i 1/2 ampułki gonalu i pół ampułki przechowywałam w lodówce. Jestem teraz w 15 tygodniu ciąży. Wprawdzie wylądowałam w szpitalu z hiperstymulacją, ale to chyba nie było powodem tego systemu. Wiem, że dr Lewandowski nie pochwala tego oszczędzania, ale wiele pacjentek tak robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 16.05.02, 10:35 KA, co uCiebie, nie odzywasz się, jak przebiega stymulacja? jak się czujesz po lekach, u mnie w porządku, dziś 10 dzień, wieczorami tylko boli mnie głowa i usypiam wczesnie, przez kilka dni czułam kłucie w dole brzucha, ale teraz juz nie, no i miesiączka w 24 dniu cyklu, trwa już 7 dzień pozdr. asja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.peerte.com.pl 17.05.02, 10:11 Cześć Asju. U mnie dzisiaj 10 d.c., 9 dzień brania Gonalu-F. Co drugi dzień jeżdżę do Warszawy na USG i E2, bo oczywiście nie obyło się bez problemów. Dzięki Bogu wspaniali lekarze Pan dr Lewandowski i jego żona dr Kozioł wyprowadzili mnie na prostą. Już po 6 dniach Gonalu miałam bardzo wysoki poziom E2 ok. 7000., komórek 15 sztuk. Szybko zalecili mi odpowiednie dawki w danym dniu, częste kontrole, aby nie dopóścić do przestymulowania. Udało się. Hormon ustabilizował się w miarę w normie, pęcherzyków rozwijających się 12 sztuk. Na 90% mam mieć punkcję w poniedziałek. Ale przede mną jeszcze wizyta w sobotę. Napisz, jak przedstawia się sytuacja u Ciebie? Pa! Oczywiście życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 17.05.02, 11:00 Ka, cieszę się, ze wszystko się ustabilizowało, nie odzywałas się tak długo, ten krótki protokół to po prostu exspress, już w poniedziałek punkcja, ja mam dopiero we wtorek wizyte u dr L, dziś 11 dzień diphereliny, czuje sie dobrze, ale jestem w szoku, nie wiedziałam że dr L i dr Kozioł to małżeńśtwo, naprawdę jestem zaskoczona, trzymam kciuki, zeby wszystko się udało pozdr. asja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 17.05.02, 15:24 Ka no nareszcie 12 sztuczek to po prostu poezja......w porównaniu z poprzednim razem)Na prawdę trzymam kciuki!!!! Asja a u ciebie rozumiem wszystko dobrze???? No to superkowo oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
asja2 Re: leki antykoncepcyjne przed IVF 17.05.02, 16:00 powiedzmy, to znaczy mam nadzieję, wyczytalam tylko na forum zk, ze parodontoza może być powodem niemożności zajścia w ciążę,a u mni ewłasnie stwierdzono częściową, i zastanawiam się teraz czy to może mieć wpływ na icsi, jakby mało mi było stresów, u Ciebie szykuje sie transfer imieninkowy?! Odpowiedz Link Zgłoś
masha Re: leki antykoncepcyjne przed IVF 18.05.02, 07:41 Czesc dziewczyny, jestem z wami. W sobote wzielam zastrzyk z zoladexu, czekam na krwawienie i zaczynam stymulacje na dlugim protokole tym razem. Trzymam za nas wszystkie kciuki. Pozdrawiam goraco Masha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 20.05.02, 08:44 hej masha, napisz coś więcej,gdzie sie leczysz, lek , o którym piszesz nie jest mi znany, no i może coś o sobie , jak długo się starasz, czy to Twoje 1 podejście pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 20.05.02, 09:17 Asjulka to fakt mam nadzieję ,że w tym tygodniu będę miała transfer. Dowiemy sie co tam słychą c w moim endo dzos wieczorem. A jak u ciebie dobrze się czujesz? Ciekawe co u KA?? Miała mięc jakoś teraz punkcję? Ciekawe ile oocytów? Matko ciągle tylko na coś czekamy................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 20.05.02, 09:38 witaj Asiu, cieszę się, że jesteś pogodna, mam nadzieję, ze wszystko będzie w porzadku, u mni eniestety kiepsko, mialam starszny weekend, zastanawiam się nad pójściem do psychologa, ni edaję rady, najgorsze jest to, że zupełni estraciłam wiare w sens tego zabiegu, najgorsze jest to, ze wszystkim tłumaczę, że trzeba wierzyć i się nie załamywać, a obecnie mamp rzeświadczenie, że to w ogóle bez sensu, że przeciez nie uda się, brak wiary to już chyba najgorsze stadium, organzim na pewno to wyczuwa, na dodatek ten stres, moja prolaktyna wcześniej nieco podwyższona, teraz mimo leku, chyba przekroczyła wszelkie dopuszczalne normy po takiej dawce stresu, jaką funduje swojemu organizmowi, w ogóle nie wiem,po co mam podchodzić do transferu, jestem przekonana, że nic z tego, po prostu załamałam się i nie umiem się z tego wydobyc, nawet ni emyśle o jutrzejszej wizycie u L,wiem, ze musze to wszystko dokończyć, ale to tylko dlatego,że zaczęłam, ogarnęła mnie totalna apatia i nic nie pomaga, ani prośby ani groźby, po prostu kompletny tumiwisizm przepraszam za dołujący post, Ty jesteś pełna wiary po tylu niepowodzeniach,a to procentuje, wierzę że Ci się uda pozdr. serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 20.05.02, 12:23 Asja ja tez przechodze rózne stadia od totalnej wiary i radoci po chęć natychmiastowego wzięcia malucha z domu dziecka bo i tak sie naturanie nie uda.Ja wciąz ostatno jetem na etapie :po prostu nie wiem czy się uda mam jakąs tam nadzieję choć te 10% szans zbija mnie z nóg!Pozatym minutę temu dowiedziałm się ,że wójek mojego męzxa leży w krytycznym stanie w szpitalu - wylew krwi do mózgu( Asja nie załamuj się mimo wszystko juz po punkcji i po transferze zobaczysz na pewno będziesz miał nadzieję i wiarę to tak jest przy 1 razie i 1 transferze potem coraz gorzej niestety, coraz tródniej uwierzyć. Ale czytając posty dziewczyn które zaszły po 5 ivf ito jeszcze z mrozaczków z jednej strony podziwiamich wytrwałośc i wydaje mi się ,że ja nigdy bym tyle nie wytrzymała a z drugiej mam wrażenie ,że w końcu każdemu sie udaje . To tylko kwestia czasu i pieniędzy.............Właśnie tylko ten czas my chcemy już!!!!!! Nie za 3 mieś ,za pięć czy za rok już!!!!!!I w tym tkwi problem!Trzymaj sie jutro będzie lepiej wiem to truizm ale prawdziwy! Odpowiedz Link Zgłoś
asja2 Re: leki antykoncepcyjne przed IVF 20.05.02, 13:31 dzięki Asiu, starsznie mi przykro z powodu wujka, mój mąż tez próbuje mnie "leczyc" przytaczajac coraz to nowe tragedie, pokazując, że to co nas spotkało, to jeszcze nie koniec świata, nie mam oczywiscie na myśli, że to co napisałas o wujku ma byc takim włąśnie lekarstwem, ja iwem, że ludzi spotykają koszmarne rzeczy i strasznie im współczuję, to jednak nie zmniejsza mojego bólu, spowodowanego brakiem dziecka i tym wszystkim, co temu towarzyszy; takie wiadomosci powoduja, że nasze cierpienia bledną i myślimy, Boże jesteśmy zdrowi, mamy siebie, żyjemy, ale czy na długo? kazdy przeżywa swoje zmartiwenia najboleśniej i musi się z nimi zmagać na co dzień; ja juz czasami świruję i boje się że wpadnę w jakąś koszmarną depresję,piszesz o tych próbach do skutku, tak sobie postanowiłam, ale czy w ogóle mozemy być pewni, że będzie kiedyś ten skutek/ jak wytrzymac kolejne ivf, kiedy przy pierwszym siada psychika i nie jesteśmy w stanie wykrzesac sił do życia, a co dopiero do dalszych prób, nie wspominając juz o astronomicznych kosztach, rezygnacji z wielu rzeczy, drobnych przyjemności, wakacji, odpoczynku; tak wiem cos za coś, ale szlag mni etrafia, jak patrze na innych, którym udaje sie od razu, 1,2 dzieckko; Asia, dzięki raz jeszcze, może jednak kiedyś się doczekamy, może... buziaki asja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masha Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 14:56 To moje drugie podejście do ivf. Wcześnie trzy lata bezsensownej walki, bo ostatecznie wyszło po laparoskopii, że mam niedrożne jajowody, chociaż na hsg były drożne. Pierwsze ivf miałam w styczniu w Mysłowicach, bez sukcesu. Poza tym podejście lekarza i poziom kliniki w Mysłowicach pozostawia wiele do życzenia, ale to inny temat. Zmieniłam klinikę teraz jestem w trakcie stymulacji a raczej przygotowania do niej w klinice w Hradcu w Czechach (mieszkam we Wrocławiu). Jestem mile zaskoczona i podejściem do tematu i czasem, jaki mi lekarz poświęca. Tym razem wybraliśmy długi protokół. W zeszłym tygodniu wzięłam jednorazowo zastrzyk z Zoladexu, który ma obniżyć maksymalnie poziom estrogenów. Teraz czekam na krwawienie, w trakcie krwawienia jadę na usg i badanie hormonów i zaczynam stymulację Puregonem i zobaczymy. Jeśli wszystko dobrze pójdzie w połowie czerwca będę miała transfer. To tak w skrócie cała moja historia. Pozdrawiam gorąco, Masha Odpowiedz Link Zgłoś
asja2 Re: leki antykoncepcyjne przed IVF 20.05.02, 15:25 trzymaj się, powodzenia, Twoje leczenie, tzn,leki i badania są inne niż stosowane w Warszawie, słyszalam wiele dobrego o leczeniu w Czechach,mam nadzieję, ze wyniki będa pomyslne, pisz jak masz ochotę, co u ciebie pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 21.05.02, 09:52 No i mówiłam nie ma tak łatwo prawdopodobnie mam jakies bakterie i znów transferu nie bedzie najwcześniej w lipcu! O ile w wakacje bedą robic bo jak nie to ww wrześniu najwczesniej! Buuuuuuuuuuuuuuuu mam dosc czekania decyzje o in vitro podjelismy w pażdzierniku , na początku listopada i tyle to trwa wrrrrrrrrrrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.ipartners.pl / 157.25.86.* 21.05.02, 10:04 Jak mi przykro! Ja w lipcu zaczynam przygotowania do ICIS - znaczy to, ze pracuja. Trzymaj sie Asiu. Mnie tez ciagle nekaja bakterie, ale jestem dobrej mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libra Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 23:05 Trzymaj się Asiu. Temat bakterii mam opanowany do perfekcji. Najpierw coli, a podczas stymulacji wyszły mi najgorsze z możliwych. DrL o mało nie padł z wrażenia skąd ja je mam (pałeczka ropy błękitnej, o ile pamiętam), bo to klasyka szpitalna, a ja tam tylko raz bylam, w dzieciństwie, i nigdy zabiegu nie miałam. Czeka mnie bakteriologia, może jeszcze w tym tygodniu, i drżę na samą myśl o tym. Nie daj się - trzeba je wykończyć. Pozytywne myślenie też bardzo pomaga. Trzymam kciuki, żebyś się ich szybko pozbyła. Libra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 21.05.02, 10:14 Asia słonko, odpisałam Ci na bajbusie, taki juz ten świat porabany, nie martw się, razem będziemy podchodzić we wrześniu-ja do drugiej próby, ha ha ha, juz się szykuję, choć cały czas pierwsza przede mną, a wiesz, że jak jestem już tak blisko, to bym janchętniej zwiała do jakichs ciepłych krajów i spokojnie poczekała do września, ide dziś do naszego "największego" doktora i zobaczymy co tam u mnie znajdzie, dam znać co i jak , niestety dopiero w piątek najwcześniej pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 21.05.02, 13:48 A no to czekam do piątku a w zasadzie to co ty tam gadasz o wrześniu, we wrześniu to ty już będziesz gadać o mdłościachI zastanawiac się jak sobie poradzisz z bliźniaczkami)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 24.05.02, 12:10 Asiu, dobry duszku, ile bym dała, aby Twoje slowa okazały się prorocze juz po wizycie u drL, w zasadzie wszystko gra, poza tym, ze jeden jajnik miałby ochotę na nadprodukcję, nie musze akurat Tobie mówić, że sie martwię, ostatecznie zdecydowaliśmy o 2 ampułkach gonalu, także dziś drugi dzień, czuje sie dobrze, w środę ide na kontrole i zobaczymy, asiu, moglsbys napisąc kiedy u Ciebie doszło do przstymulowania, czy przez pierwszy tydzień gonalu było ok, czy juz coś wskazywalo na przestymulowanie pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 27.05.02, 12:44 u mnie juz na pierwszej wizycie po 7 dniach brania gonalu było kiepsko powyżej 21 pęcherzyków ale zmniejszono mi dawkę do 1 ampułki gonalu i troszke się poprawiło przestało przybywać pęcherzyków. Do dnia punkcji było w miarę ok a punkcje miałam o 9 rano już około 19 tego samego dnia nie byłam wstanie wstać z łóżka, ani jesc ani łykac tabletek totalne wymioty , to był poniedziałek w śroe byłam już w szpitalu. Nie martw sie jak dostajesz 2 gonale to nie jest tak źle wszystko będzie ok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 27.05.02, 12:51 no tak, czyli do dnia pierwszej wizyty od rozpoczęcia gonalu bylo wszystko ok, strasznie się boje tej wizyty, w ogóle prawie nie odczuwam żadnych dolegliwości, no może dzidsiaj pulsuje mi podbrzusze, zastanawiam się czy ni epownna, mieć tych odważników w miejscu jajników, jak opisywały dziewczyny, ale moż emam jeszcze czas; pzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 27.05.02, 15:26 Ja nie miałam żadnych odważników))) KA miała i przerwali jej stymulację to raczej dobrze ,że nic tajkiego nie oczuwasz. żegnam się na razie z wszelkim e- netem bo jutro wyjeżdzam i wracam dopiero w poniedziałek - nic miłego pogrzeb ......Powodzenia buziaczkipa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: do KA IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 28.05.02, 12:03 KA, co u Ciebie,nie odzywasz się, jak przebiega stymulacja, a może jesteś już po, daj znać, jak się czujesz i w ogóle jak tam pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: do KA IP: *.peerte.com.pl 28.05.02, 12:50 Jestem już po transferze 7 dzień. Czekam i czekam, wpatrując się w siebie, w każdy najdrobniejszy sygnał, który mógłby coś podpowiedzieć. Poszłam do pracy od 6 dnia po transferze. Dr L powiedział, że 5 dni odpoczynku wystarczy. Jak pisałam miałam 14 pęcherzyków Graffa, w 12 z nich były komórki jajowe. 11 zapłodniło się. Z 11 zarodków przeżyło 7. Dwa mi przetransferowano (4 obumarły być może z powodu bardzo niskich dawek Gonalu, które osłabiały moje komórki). W kazdym razie jak na moje duże skłonności do przestymulowania, to i tak nieźle, bo jak stwierdził Pan dr L. dobrze, że w ogóle doszłam do końca stymulacji. Znoszę ją kiepsko. Wzdęty brzuch, dający ciągłe wrażenie, jakby miało mnie rozerwać, a i teraz po transferze leki, które biorę powodują u mnie słabość, duszności i lekkie zawroty głowy (progynowa i luteina). Cóż czuję się bardzo miesiączkowo i coraz mniej we mnie nadzieji. A Ty, czy jesteś już po transferze, bo miałabym jeszcze parę pytań do Ciebie. Napisz. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 28.05.02, 14:26 KA, to naprawde prawdziwy ekspress ten krótki protokół, Ty zaczęłaś stymulację chyba później niż ja (7 maja), ja jestem dzisiaj w szósty dniu gonalu, jutro mam wizytę i zobacyzmy co dalej, do ewentualnej punkcji jeszcze ponad tydzień, ogólni ezuję się dobrze, dopiero od dziś zaczęłąm czuc swoje jajniki, tak poza tym żadnych objawów ubocznych po lekach, a Ty już tydzień po transferze, pewnei dlatego się nie odzywałaś; bądź dobrej mysli i tak jak piszą dziewczyny nie staraj się doszukiwać objawów miesiączki, można dostać świra i niepotrzebnie się martwić, czasami jest tak,ze wszystko wskazuje że przyjdzie a tu pozytywny teścik, czego Ci z całego serca życzę, jak mogę w czymś pomóc to pytaj, trzymam kciuki asja Odpowiedz Link Zgłoś
masha Re: leki antykoncepcyjne przed IVF 28.05.02, 19:42 KA, Trzymaj się. Jeszcze tydzień przed tobą. Wyobrażaj sobie dzidziusia, to podobno pomaga. Ściskam za Ciebie wszystkie moje kciuki. Zdecydowalam sie w końcu na zabieg w Czechach, ale nie w Pradze tylko w Hradcu i na własną rękę. Asja, czy Ty lecisz długim protokołem? Ja jestem dzisiaj w 5 dniu stymulacji. Czy też bierzesz zastrzyki w brzuch? I czy to musi tak boleć?? (( Dzisiaj byłam na kontroli i lekarz powiedział, że prawdopodobnie w poniedziałek bedę miała pobranie. W piątek znowu jadę na kontrolę. Na razie nic nie czuję chociaż pecherzyki mają już po 10mm. Pozdrawiam Was gorąco Masha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.peerte.com.pl 29.05.02, 08:25 Masha, napisz coś więcej o tych Czechach i co to znaczy, że na własną rękę?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masha Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 19:21 KA pamietasz, chyba w marcu pytałam Cię o Klinikę na Grobli i o ivf w Pradze, ale nie usłyszałam żadnej pozytywnej opinii ani od Ciebie ani od nikogo innego. Wiec zaczęłam szukać czeskiej kliniki na własna rękę. Wysłałam kilka maili do różnych klinik, miedzy innymi do kilku w Pradze i w Hradec Kralove. Udało mi się nawiązać kontakt z dwiema Niemkami, ktore podchodziły do zabiegu w Hradcu i zdecydowaliśmy się spróbować. Myślę, że to był dobry wybór z kilku powodów: jest blisko z Wrocławia, maja duże doświadczenie i wyniki,no i taniej niż u nas. Droga z W-wia zajmuje nam 2,5 godziny. Jeździmy co drugi dzień na kontrolę stymulacji na 8 rano i ok. 11 jesteśmy we Wroclawiu i do pracy. Klinika jest duża i świetnie wyposażona a lekarz dostępny właściwie całą dobę pod telefonem, no i pracuje również w weekendy, więc nasze pierwsze wizyty odbyły w soboty. KA, napisz jak sie czujesz i kiedy idziesz na test? Pozdrawiam gorąco Masha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 29.05.02, 09:07 masha, tak idę długim protokołem, bolą Cie zastrzyki, bo mnie nie, zupełnie, czasami zrobi mi troszkę mniej delikatnie, wtedy zaboli, raczej zakłuje, jestem dziś w 7 dniu brania gonalu, ide na wizytę kontrolną, takze zobacyzmy; trzymam kciuki za Twoją punkcję; ja zaczęłam odczuwać ,że mam jajniki, mam nadzieję, ze nie przeholowały powodzenia i daj znać, jakie wrażenia po powrocie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masha Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 19:34 Asja, jak tam po wizycie? Ja jeszcze nie czuję swoich jajników. Po dzisiejszej wizycie estradiol był jeszcze niski i lekarz przedłużył mi stymulacje o jeden dzień, wiec punkcje będę miała we wtorek. Trzymaj się Masha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 03.06.02, 09:44 Oj dziewczynki trzymam za was wszystkie kciki!!!! Ja juz jestem po leczeniu bakterii ale jeszcze czekam na okres i dopiero potem badanie sprawdzajace czy się wytłukły. Powodzenia!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw KA!!!!!!!! Asja??? IP: 212.160.138.* 04.06.02, 15:56 No jak tam dawno nie pisałaś KA?????? Asja a jak u ciebie????? Cisza to może dobry znak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: KA!!!!!!!! Asja??? IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 04.06.02, 16:06 niestety Asiu, cisza to nie zawsze odbry znak, nie było mnie w pracy, ciągle przedłużana stymulacja, cos nie tak z lewym jajnikiem, miały byc skłonności do przestymulowania, a jest opór organizmu i sama nie wiem co jeszcze, jestem już u kresu sił fizycznych i psychicznych, bardzo źle znosze gonal, dzis juz 13 dzień, a na tym nie koniec, jak dobrze pójdzie w piątek punkcja; czuje sie fatalnie, problemy z chodzeniem, siadaniem, ból przy każdym ruchu, kiwam się jak kaczka na boki, zla reakcja jelit, ogólnie nie najlepiej, choc doktor mówi, ze śluzówka b. ładna, a takie przeszkody czasem kończą się sukcesem, ale nie licze na zbyt wiele pozdraiwam i dzięki, KA już pewnie lada dzień robi test Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: KA!!!!!!!! Asja??? IP: 212.160.138.* 05.06.02, 12:24 Asja bardzo mi przykro ,że źle się czujesz i 13 dni gonalu matko chyba już nieżle sie spłukaliście! Ale to fakt im większa reakcja organizmu tym potem łatwiej zajsc. Wiesz t0 tak jak w ciązy im gorzej się czujesz /wymioty/ tym jest lepiej tzm hormony działaja i tak ma być . Trzymaj się kochana wiernie ci kibicuję!!!! Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: KA!!!!!!!! Asja??? IP: *.peerte.com.pl 05.06.02, 12:31 Ja czekam wciąż na test. AsiuW czy w czerwcu lub w lipcu będzie można jeszcze ewentualnie podejść do rożmrażania zarodków. Wiesz chodzi mi o tę wakacyjną przerwę. Czy wiesz coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re:do KA IP: 212.160.138.* 05.06.02, 15:12 Ka ty mnie wykończysz)))) myslałam,że już zrobiłaś test. Tak czy inaczej powodzenia i nie mysl o mrożonych!!!!!! Przydadzą sie i owszem ale przy drugim dziecku)albo trzecim) No ale jesli chcesz wiedzieć p. dr. Wojewódzki powiedział ,że robią transfery mrożoneczek jeśli tylko jest pani laborantka. Ktoś musi rozmrozić dzidziołki. Powodzenia raz jeszcze buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 06.06.02, 11:01 no więc jutro punkcja, chociaz pokopało się kompletnie, mam nadzieję, ze będzie dobrze, ale boję sie potwornie, prosze trzymajcie kciuki, żeby nie było komplikacji pozdraiwam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.peerte.com.pl 06.06.02, 11:11 Kochanie, nie bój się, naprawdę nie masz czego. Punkcja nic nie boli. Boleć może dopiero po puszczeniu znieczulenia, ale to też nie u wszystkich. Mnie bolało bardzo, tzn. kłuło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 06.06.02, 11:20 KA nie strasz) mnie nic nie bolało wszystko było ok no oczywiście z wyjątkiem przestymulowania(((( Asja a ty jesteś trasznie tajemnicza co się pokopało???? A co do trzymania kciuków jasne ,że trzymamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 06.06.02, 11:34 Asia, jak chcesz napisz e Ci na priva na bocianie, mnie pewnie będzi e bolało, bo ja już teraz ledwo funkcjonuję, ciągnie mnie cholernie, prawdopodobni e przez felerny lewy jajnik, okazał się felerny dopiero po stymulacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.ipartners.pl / 157.25.86.* 06.06.02, 12:12 Dziewczyny co Wy z tymi privami? Najpierw wszystko piszecie na forum a potem -bach- i robicie sie tajemnicze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 06.06.02, 12:19 Malina, gdybym napisala o co chodzi, zostałąbym zidentyfikowana, a chciałabym tego uniknąć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 06.06.02, 12:38 ok szukam na bocianie chiba ,że nie chcesz o tym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 11.06.02, 15:17 Co u was co u was????? Asja ty po punkcji i transferze pewnie jesteś??? A KA jak test juz na pewno zrobiłaś. Nie znęcajcie się ile mam trzymać te kciukasy hę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: No kochane co u was? IP: *.peerte.com.pl 12.06.02, 11:22 U mnie jedna kreska. Test zrobiłam w 15 dniu po transferze. Niestety miesiączki nie było. Dr Lewandowski kazał zrobic drugi test. Znowu wstąpiła nadzieja. W 18 dniu również ujemny, a na czerwoną małpę czekałam jeszcze dwa dni. Teraz chciałabym przystąpić do ropzmrożonych ale to zależy, czy będzie owulacja. Po tej pierwszej próbie widzę jaka to wielka ingerencja w organizm. Ostatnio bolał mnie żołądek a wraz z nim odczuwałam pokłóte przy punkcji jajniki. Dziwne prawda. Moja rodzina również była zdziwiona, że nie udało się, ponieważ koleżanka bratowej zaszła w taki sposób za pierwszym razem. Odnoszę wrażenie, że ten jak i inne tutejsze wątki umrą śmiercią naturalną, bo chyba niewielu z nas ma jeszcze ochotę pisać, może mają wszystkiego dosyć, a może niepowodzeniach i obciążać nimi innych, którzy są dokładnie w tej samej sytuacji, ale to czasem rzeczywicie pomaga i odpręża. Piszcie dziewczyny, będzie nam łatwiej przejść ten trudny czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masha Re: No kochane co u was? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 11:44 Oj KA znowu jedziemy na tym samym wózku. U mnie tym razem nie było co transferować. Z 20 oocytów tylko cztery zapłodnione, zarodki z 40-50% fragmentacją. Chcemy spróbować jeszcze raz tym razem icsi, chociaż przestaję już wierzyć, że kiedykolwiek się uda. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: No kochane co u was? IP: *.peerte.com.pl 12.06.02, 12:35 Masha to straszne. Co to jest ta fragmentacja i co ją powoduje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masha Re: No kochane co u was? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 13:28 Fragmentacja wynika z nierównych podziałów komórkowych. Jest jednym z czynników, obok ilości prawidłowych komórek służacych do oceny jakości zarodka w określonym czasie od unasiennienia. Zerknij sobie na tę stronkę: www.acrm.com/ART/grading.htm . Pa i pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 12.06.02, 16:08 Ka już czytałam twoje wypowiedzi na Bocianie i jeszcze raz napisze ,że na prawdę mi przykro. Cholerka jedziemy dokładnie na tym samym wózku najpierw obie przestymulowanie, obie jedna krecha i obie pco. Wiesz nawet się cieszę ,że nie jestem sama............takie szczęście w nieszczęściu. Mam nadzieje ,że obu nam się wkrótce uda. Ile masz mrozaczków? Pytałam juz może ale nie pamiętam. Masha a co o twojego problemu co mówią lekarze? Macie ustalony plan działania na teraz?? Oj widzę ,że nie jest ze mną aż tak tragicznie mimo tak wielu problemów przynajmniej ładnie się zapłodniły moje komórki i dość przyzwoicie się jak dotąd odmrażają. Chociaz tyle) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libra Re: No kochane co u was? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 01:07 Widzę, że więcej nas w tej bajce... U mnie było tak jak u KA - jeden test, nadzieja, drugi taki sam, odstawienie leków i dopiero miesiączka. Teraz znowu bakterie, i jeśli się uda to może transfer eskimosków przed wakacjami. Oby! AsiuW - a Ty kiedy startujesz znowu? Wszystkim nam kiedyś się uda, i mocno w to wierzę! Pozdrowionka, Libra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: No kochane co u was? IP: *.peerte.com.pl 13.06.02, 10:38 U mnie jest 5 mrozaczków. Tak więc tylko maksymalnie 2 próby. A ilu komórkowe zarodki miałyście transferowane? Ja 4-komórkowe. Czy te rozmrożone dalej jeszcze ulegają w tym jakimś tam płynie podziałowi? Czy w chwili podania mogą być już np. 8-komórkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masha Re: No kochane co u was? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 13:34 Na razie nie wiem co dalej, czekam na maila od mojego doktorka. Przy pierwszym zabiegu wszystko było normalnie na 11 pobranych oocytów, 8 zapłodnienych. A teraz g.. Mam przeciwciała ASA, wiec tu może leżeć problem. Nie badałam poziomu przed tym zabiegiem. Chyba czas poszukać jakiegoś immunologa...Trzymajcie się dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adria Re: No kochane co u was? IP: 212.160.130.* 13.06.02, 16:22 Asiu, nie jesteście same. Ja też się przyłączam.Też pierwszy transfer nieudany i też podobno pco. Transfer mrozaczków prawdopodobnie będę miała w sierpniu, bo w tym cyklu wyprodukowałam słabiutkie jajeczka. Ale co się dziwić, w końcu cykl był naturalny. A więc dziewczyny DO DZIEŁA!!! Całuję, Adria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: No kochane co u was? IP: *.peerte.com.pl 14.06.02, 13:38 Czyli wynika z tego, że nieubłaganie wisi nad nami przerwa wakacyjna. A co to znaczy, że wyprodukowałaś słabe jajeczka, tzn. że byłaś stymulowana przed owulacją , czym? i ile było tych jajeczek? Przecież Ty robiłaś test 2 dni przede mną, więc jak mogłaś już przystąpić do rozmrażania?. Chyba że ja coś pomyliłam i nie doczytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 14.06.02, 14:46 Kochane jest nas coraz wiecej buuuuu. Choć czasem komus się udaje przecież!!!! Ja dzis robię badania i dowiem się co z tymi bakteriami jak sobie poszły to w przyszłym cyklu transfer) Masha a ty koniecznie immunologa szukaj. Czy ktoś wie co z Asją ???? Znikła pewnie lezy po transferze. trzymajcie się !!!! NA szczęście wciąz istnieje nadzieja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libra Re: No kochane co u was? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 21:53 Pozdrowienia od Asji. Prosiła, żeby napisać kilka słów, a nie ma dostępu do internetu. Miała przestymulowanie, pobyt w szpitalu. Pobrano 18 komórek, z czego 11 się zapłodniło. Podano jej 2, a reszta czeka. Test będzie robić 25 lub 26.06. A teraz jest na zwolnieniu, czuje się dobrze i wszystkich serdecznie pozdrawia. Ja też, oczywiście. Libra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 17.06.02, 14:16 Buuuuuuuuu ale nasze historie się powielają ona też wylądowała w szpitalu biedna....... I tak chyba nie było z tym przestymulowaniem tak najgorzej skoro podali jej dzieciaczki. 25 mówisz hm to jeszcze tydzień pozdrowionka dla Asji.I dla wszystkich buziaczki. lezy jeszcze w szpitalu??? Na Madalińskiego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libra Re: No kochane co u was? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 20:13 Asja jest juz w domu, a w szpitalu byla kilka dni. Na transfer ją wypuścili, a po nim była jeszcze dzień. Najpierw nie wiadomo było co z transferem, potem miała być jedna komórka, a ostatecznie dostała dwie. A co z Tobą, Asiu? Podchodzisz do transferu przed wakacjami? Ja za tydzień robię bakteriologię i zobaczymy co dalej. Buziaczki Libra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 18.06.02, 13:20 JA odbierambakteriologię w piatek jak wszystko bedzie ok to czekam na transfer chyba sama nie wiem mam wizytę 24. Dobrze ,ze Asja miała transfer no cóż zazdroszczę mnie się nie udało nawet 1 zarodka nie zdecydowano sie podać widac było ze mną duzo gorzej. No i w szpitalu spedziłam 2 tyg a na zwolnieniu w sumie 6 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adria Re: No kochane co u was? IP: 212.160.130.* 18.06.02, 16:20 Wszystko się zgadza, ale test, który robiłam 4 czerwca był niepotrzebny, bo jak stwierdził lekarz, plaminenie, które miałam 2 było początkiem miesiączki. Jajeczka byłe za małe, nie byłam stymulowana. Lekarz przepisał mi zastrzyk z menogonu na rośnięcie, ale to nic nie dało. Urosły tylko 1 mm, więc nie było sensu próbować. Ale w sierpniu to już chyba będzie dobrze. Całuję, Adria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 19.06.02, 08:40 Oj Adria ale my wszystkie mamy pod górkę. Ciekawe jak tam u Asji może choć jej sie uda!!! Trzymajcie sie wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adria Re: No kochane co u was? IP: 212.160.130.* 21.06.02, 10:11 Oj tak!!! Ale może w końcu to się zmieni. U Asji na pewno wszystko będzie dobrze i niedługo napisze o dwóch grubych krechach! A więc głowy do góry!!! Całuję, Adria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 21.06.02, 11:31 Oby do wtorku, czekamy na wieści!!!!! Powodzenia i buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libra Re: No kochane co u was? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 20:36 Niestey, Asji też się nie udało. Na szczęście ma jeszcze zapas eskimosków. Może ktoś wreszcie przerwie ten zaklęty krąg niepowodzeń?! AsiuW - startujesz z eskomoskami teraz? Ja czekam na wyniki bakteriologii do środy i zobaczymy.Pozdrowionka dla wszystkich. Libra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: No kochane co u was? IP: 212.160.138.* 25.06.02, 14:37 JA niestety hoduje dalej bakterie buuuuuuuu miałam 2 hodowle z tego po miesiącu leczenia została mi jedna ta sama i druga nowa(( Czyli najwcześniej pewnie transfer po wakacjach. Wyjade sobie gdzieś............ może MAjorka i odpocznę a cholery bakterie wyjadą ze mna na gape hi,hi. Mysle o zrobieniu badania macicy bo a nuż.....choć dr. z novum mówi ,że nie ma ku temu wskazań. Ale może lepiej dmuchac na zimne........i tak najpierw muszę wyleczyc bakterie. A wy miałyście to badanie????? Asja przykro mi witaj w klubie...... nie napisze następnym razem może bo sama wiesz jak to jest trzeba swoje wycierpieć potem słodsza będzie nagroda . MAm nadzieję!!!!! Pozdrowienia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: witajcie IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 01.07.02, 12:49 Witam was kochane dzewczynki po dłuższej przerwie, bardzo mnie rozczuliłyście waszą troską o mnie, starsznie mi brakowało możliwości pogadania, podzielenia się z Wami wszystkimi wątpliwościami ,rozterkami. Dzięki Wam wszystkim! Niestety jak już wiecie dołączam do klubu po nieudanym 1 icsi. AsiuW, podzieliłam Twój los, choć chyba rzeczywiście przeszłam to łagodniej, w szpitalu byłam 5 dni, mieli ochote zatrzymac mnie dłużej, ale ostatecznie dzień po transferze wyszłam. Nie wiem jak Ty, ale ja starsznie cierpiałam i modliłam się tylko o to, żeby przestało boleć, brzuch miałam duży, ale jak ktoś mnie nie znał to nie widział, nie chcę Wam tu opisywac tych wszystkich koszmarnych odczuć, trzy doby bóle były straszne, mialam wrazenie że zaraz pęknę, nie mogłam się nawet przekręcić na bok, miało nie być transferu, ale doktor stwierdził, ze jak się czwartej doby poprawi, to poda jeden, 4-ej doby była zskakująca poprawa, wynegocjowałam 2 zarodki, nadrabiałam trochę miną, doktor L stwierdzil, ze samopoczucie i kondycja lepsza, to podajemy. Zardoki mialam cudne 8 i 9 komórek, no i niestety klapa, juz w 10-11 dobie wiedziałam,że dostane miesiaczke, miałam jeszcze nadzieje, że to może plamienia, miałam poleżeć 2 dni (2 dni przedłużonej nadziei), ale okres sie pojawił w 12 dniu, dla potwierdzenia zrobiłam test-negatywny, podczas tych wszystkich badań przed icsi, moje jajniki coraz gorzej znosiły stymulację, przed transferem usłyszałam nawet ,że podchodzą pod PCO, jeszcze sobie żartowałam, ze już chyba wszystko mnie dotknęło, ale PCO to nie mam, a nasz kochany pan doktor (naprawdę kochany), no właśnie tak mi podchodzą pod PCO, wiedziałam, ze więcej szans jest na to, ze się nie uda niż uda, ale mimo wszystko starsznie przeżyłam rozczarowanie, nie mogłam się pogodzić z tym faktem, najgorsze jest to, że zaczełąm się zastanawiac dlaczego, przeraza mnie myśl o jakiejś ukrytej przyczynie, której moze nigdy nie odkryję, miałam wszelkie szanse powodzenia, ;przestymulowanie, które podwaja szanse, młody wiek, ładne zarodki,bardzo dobrą śluzówkę i nie wyszło; mam jeszcze 7 mrozaczków i będe próbowac po wakacjach, także będzie nas wiecej, jak znowu sobie pomyśle, że musi nie byc bakterii (a po tych niezlicznych ilościach prochów) i byc owulacja, to robi mi się niedobrze; pozdrawiam i życzę miłych wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: witajcie IP: 212.160.138.* 22.07.02, 11:35 Asja ja też cię gorąco witam chilowo mam mocno ograniczony dotep do netu mam nadzieję ,że to sie zaraz zmieni. U mie nic nowego. Pewnie i ja sprobuje po wakacjach narazie lecze bakterie brrrrrrrrrrrrrr.Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asja Re: witajcie IP: *.pbk.pl / 139.0.121.* 22.07.02, 12:21 Hej Asiu, fajnie,że się odezwałaś, gdzieś chyba na bajbusie czytałam,że nie za bardzo możesz teraz pisać; wiesz,że Ka się udało?!?-jest w ciąży Wiesz, przeleciałam przez wszystkie watki, tylu dziewczynom, których wypowiedzi niejednokrotnie rozpaczliwe, przygnębiające i sprawiające wrazenie, że osiągnięcie szczęścia będzie trwało tak długo, udało się, są juz w ciązy:EwaP, Ka, aga71,tosca, Hathor i pewnie jeszcze wiele innych, których imion teraz nie pamiętam Asiu, wierzę, naprawde wierzę ,że i my tez kiedyś napiszemy taki post-jestem w ciąży, może juz całkiem niedługo, i Aga i Libra i inne dziewczyny pozdrawiam serdecznie wybierasz się na jakiś urlopik, czy może jesteś już po Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: witajcie IP: 212.160.138.* 23.07.02, 14:48 Mój urlop tez jest dość problematyczny zostałam kierownikiem i chwilowo jestem niezbędna. Zastanawiam sie nad zrobieniem histero choc lekarz nie widzi podstaw narazie. Wydaje mi się jednak ,że jest to jedna z przyczyn nizagnieżdzenia ewentualnego więc wole ją sprawdzić przed kolejnym transfrem.A ty jakie kroki podejmujesz teraz?? Odpowiedz Link Zgłoś
asja2 Re: witajcie 23.07.02, 15:04 gratuluję awansu! własnie zadałam pytanie na forum i dziewczyny odpisaly,że histeroskopia może wykazac coś co nawet ivf nie eliminuje, ale spadło to na mnie dopiero dziś, tzn. to,że nie jest bezpodstawne wykonanie histero jeśli podchodzi się do ivf, ale na razie myślę,że skoncentruję sie na transferze mrozaczków, ostatnio tłukę watek immunologiczny i zdecydowalam,że jak się nie uda kolejnym razem , to zaczynamy wyprawy do Łodzi, ale dr S poradziła wykorzystac wszystkie zarodki i ewent. dopiero wtedy, Asiu, z tego co słyszałam, to badania typu histero, laparo czy ingerowanie w immunologie mogą być bardzo przydatne i zbawienne, ale tez nie są to zabiegi obojętne dla naszego zdrowia, po h i l mogą zostac zrosty, czyli kółko się zamyka, na razi ejestem skołowana, piszesz że chcesz zrobić histero przed transferem, tzn,w wakacje, czytalam,ze chyba trzeba będzie poleżeć w szpitalu, jest to w końcu operacja, przeraża mnie to (wspomnienie niedawnego pobytu i bólu), myślę,że najpierw skonsultuję to zlekarzem, gdzie bys robiła histero (bezpłatnie i fachowo?) dzięki wielkie, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: witajcie IP: 212.160.138.* 24.07.02, 15:09 ja chce pogadać z lekarzem w przychodni zwykłej i dostac skierowanie do szpitala podobno jesli wszystko ok i nie beda nic robic wyjde tego samego dnia. Ale jeszcze nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 02.08.02, 16:00 No i jak tam dziewczyny??? CO u was?? JA na razie przystopowałam. Mam zamiar jeszcze raz zrobic badania na bakterie a potem albo leczenie albo transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libra Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 22:17 Witaj w klubie, niestety. U mnie też te cholery mają najwyraźniej za dobrze i nie chcą się wynieść. Jeśli by je ktoś chciał (są miłe i sympatyczne) to oddam, niekoniecznie w dobre ręce. Miałam niby robić autoszczepionkę, ale że bakterii jest mało, a zwiększyła się ilość lactobacillusa, to może da się coś szybko z nimi zrobić i przystąpić do transferu po wakacjach. Im szybciej tym lepiej. Buziaczki, Libra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiaw Re: leki antykoncepcyjne przed IVF IP: 212.160.138.* 05.08.02, 14:42 brrrrrrrrrr zawsze pod wiatr jak nie urok /przestymulowanie/ to przemarsz wojsk/bakterie, brak owu/ wrrrrrrrrrrrr i tak co miesiac, co rok........ Odpowiedz Link Zgłoś