rudakudlata
02.12.08, 23:14
Mam pytanie jak to jest z tą stymulacją?. Bo widze że znaczna większość
kobitek ma inseminacje i in vitro ze stymulacją cyklu. Ja mam mieć inseminację
w grudniu na cyklu naturalnym. Naczytałam się o tych stymulacjach i
rozmawiałam z lekarzem. Lekarka powiedziała że nie ma sprawy, ale stymulacja
daje zwiększenie szansy raptem o ..1-2 procent!! To jest w ogóle gra warta
świeczki? Skoro sa chyba jakieś skutki uboczne leków no i zwiększa się ryzyko
ciąży mnogiej - na którą nie mogę sobie pozwolić.
Więc stymulowac się czy nie?