Styczniowe ICSI/INV 2009

05.12.08, 21:11
Witam,
chyba nie ma jeszcze wątku na styczeń, więc zapraszam zainteresowane.
Może w grupie będzie łatwiej ? może wygramy?
Jeśli dobrze pójdzie 21 grudnia zaczynam wyciszanie - transfer byłby w 2/3 tygodniu stycznia.
Jestem pełna otymizmu!
Pozdrawiam serdecznie!
    • moni-k30 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 07.12.08, 11:51
      Dopisuje sie i ja. Drugie podejście w novum tym razem do mrozaczków.
      Pierwsze udane....ale poroniłam w 11 tyg. Ale jestem pełna
      optymizmu smile
    • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 10:17
      Ja też podchodze do ICSI w styczniu w invimedzie warszawskim.W
      piatek mam zastrzyk z deceptytu na wyciszenie i prawdopodobnie od 1
      stycznia stymulacje jeszcze nie wiem czym w piątek się dowiem.
      • olcia19845 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 13:35
        Hej dziewczyny...
        Ja czekam teraz na wyniki badań genetycznych, mają być około 20
        grudnia...
        Więc od stycznia zczynamy przygotowania do Icsi...
        Chciałam w grudniu, ale mam wyjazd więc wolę na spokojnie, jak już
        będę na miejscu...
        Podchodzę w Invimedzie w Warszawie...
        Ale jeszcze się nie nakręcam...
        • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 14:05
          Olcia,

          u kogo podchodzisz?jak jest u Ciebie przyczyna niepłodności?Pewnie
          się gdzieś miniemy w poczekalni..))
          • olcia19845 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 14:31
            Podchodzę u dr Ziółkowkiej...
            U mnie jest problem z plemnikami męża...crypozospermia...
            A Ty u kogo?
            Trzy tygodnie temu byłam tam rano na pobraniu krwi (piątek) i byłam
            zdziwioona takim tłumem ludzi...W takich sytuacjach zdaję sobię
            sprawę jakim dużym problemem jest bezpłodność...
            • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 15:00
              Ja u dr Dworniaka u mnie problemem jest brak problemu czyli nie
              wiadomo dlaczego się nie udaje.Ja się strasznie boje całej tej
              procedury szczególnie punkcji.
              • olcia19845 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 15:05
                Podobno nic nie boli, jest w znieczuleniu ogólnym... Ale na samą
                myśl robi się nie przyjemnie...
                A ile już się leczycie? Nikt nie wie co jest nie tak?
                • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 15:18
                  Ja najbardziej boje sie że bedzie mnie boleć po punkcji itp.U mnie
                  stwierdzono niepłodność idiopatyczną czyli przyczyna jest nie
                  znana.Robiłam HSG, hormony, przeciwciała, owulacja jest pęcherzyk
                  pęka a ciąży brak i to jest dołujące.
                  • moni-k30 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 20:40
                    Moniczka nic sie nie bój, punkcje masz robiona ze znieczuleniem -
                    trwa ona 20 min. Najważniesze w tym wszystkim jest to abys dobrz sie
                    stymulowała, jak najwięcej jajeczek naprodukowała, które pózniej sie
                    zapłodnią. Zobaczysz wszystko bedzie ok.
    • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 08.12.08, 20:43
      hej kichane to i ja sie do was dolaczam..obecnei jestem na antykach
      a od 21/22 dc wyciszaczsmilesmile

      mam nadzieje ze bedzie to szczesliwy dla nas wateczek i sie nam
      udasmilesmile
      • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 09.12.08, 09:06
        Duda,

        gdzie podchodzisz i u kogo?
    • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 09.12.08, 19:24
      hej moniczka - ja podchodze w Novum u dr Zamory..
      • moni-k30 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 09.12.08, 21:23
        Duda ja byłam na dwóch wizytach u dr Zomary jak sie stymulowałam i
        byłam zadowolona. Teraz chodze do dr. Starosławskiej- super kobieta.
        Ja podchodze do mrozaczków w styczniu ok 25.01. Trzymam kciukiza
        dobre stymulowanie smile)
        • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 10.12.08, 20:56
          moni - trzymaj trzymaj..wink ale juz ma gatki pelne jak widze te
          zastrzyki a co dopiero bedzie jak bede sama musiala je robic..smilesmile
          dzikei za infor o Zamorze..jest ok ciut malomowny no ale...wazne jak
          dziala a nie ile gadasmile hi hi o dr Sartoslawskiej wiele dobrego
          slyszalam i wiem ze jeste w fantastycznych reakach.takze te
          mrozaczki musz teraz juz z toba zaostac..smilejuz zaciskam kciukasysmilesmile

          czy korzystalas z aku w n?? bo ja sie nad tym zastanaiam no i sama
          nie wiemwink aku = wiecej igiel..brr
          • moni-k30 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 10.12.08, 21:12
            Duda niekorzystałam z akupunktury, jakoś o tym nie myślałam ani
            wtedy ani teraz. Nie chciało mi sie przyjezdzać - mieszkam ok 60 km
            od w-wy.
            A co do igieł to na samym początku byłm przerażona - ale zobaczysz
            przyzwyczajsz sie. Ja sie cieszyłam ze dobrze sie stymulowałam,
            zostało mi jeszcze 10 mrozaczków smile) Mam nadzieje ze beda dobre.
            Jak masz jakies pytania to pisz.
    • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 11.12.08, 19:06
      Dziewczyny ja odpadam w przedbiegach.Dziś na usg wyszła mi mała
      torbiel i nie mogę zacząć stymulacji.Zabieg przeciągnie się na
      Luty.Tak mi przykro i żle.Życzę powodzenia
      • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 13.12.08, 10:19
        moniczka - przykro mi to slyszec..ja tez si eostro denerwowalam bo
        mialam cyste przed anty ale na szczescie po okresie zeszla smile ale
        pamietaj co sie odwlecze to nie uciecze..smile a jak masz skolonnosci
        do cyst to zaproponuj lekarzowi zeby krotkim protokolem ci
        porowadzil..

        sciskam mocno i nei smuci sie kochana
        • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 13.12.08, 14:04
          Ja mam pierwszy raz tę torbiel nigdy nic takiego wcześniej u mnie
          nie wykryli więc to chyba jakiś jednorazowy przypadek.Jak wyszłam z
          gabinetu to łzy same cisneły mi się do oczu.Tak liczyłam na ten
          styczeńa tu jeszcze dwa miesiące udręki i czekania.Smutno mi
    • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 16.12.08, 20:44
      a co tu u nas tak cichutko..dziewczynki nie lenic sie i piascsmile ja
      wlasnei schizuje po zakupie decapeptylu jak ja sobie mam te
      zastrzyki sama robic..lol...smile a zaczynam od przyszlego
      poniedzialkusmile a wy? w jakiej fazie jestescie?smile

      sciskam
      • magda2828 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 17.12.08, 20:26
        Witaj Duda102, ja zaczynam z decapeptylem od środy i tez mi slabo na
        sama mysl o tym, ze mam sama zrobic zastrzyk sad( Podchodze do in
        vitro pierwszy raz i jestem przerazona tymi wszystkimi lekami i
        kwotami jakie musze zaplacic. Po merional jade do czech. Z tego co
        piszesz to zabieg bedziemy miec w tym samym czasie.
        • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 21.12.08, 19:51
          hej magda - no jak po pierwszym zastrzyku - ja bede brala jutro..brr
          juz sie bojewinksmile no i przypomnij mi gdzie podchodzisz?smileja w NOVUMsmile

          to jest takze moj pierwszy raz i wszytkiego sie boje no i nerwy
          straszne mam..no i niewspominam nawet o kosztach...

          oby ta zimowa pora sluzyla naszym maluchom i zostaly z namismile
          • magda2828 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 21.12.08, 21:50
            Ja pierwszy zastrzyk biore dopiero w srode i podchode w klinice in
            vitro w Krakowie.
            • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 23.12.08, 08:50
              Magda2828 - może podchodzimy w tym samym miescu ? smile
              • magda2828 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 23.12.08, 18:13
                Witam Cie Luliczku, ja podchodze u d.Janeczki i jutro mam pierwszy
                zastrzyk. Strasznie sie go boje i nie wiem czy dam rady sama go
                zrobic.
                • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 23.12.08, 21:06
                  no to jedziemy na jedny wózku i u jednego dr smile pewnie nie raz
                  spotkamy sie na korytarzu. Ja jestem po 3 zastrzyku i powiem Ci
                  szczerze - to nic strasznego, zupełnie nie ma się czego bać. To
                  zdecydowanie i absolutnie nie boli.Jeśli się tego obawiasz - to
                  będziesz ,,miło" zaskoczona. Nie wiem jak następna seria czyli
                  merional - tego to nawet ja się obawiam - ale damy radę, prawda ?:-
                  ). Nie my pierwsze...teraz czekam na @ która moze być w okolicach
                  31.12 do np.5.01 - różnie to może być. I... daj Boże dobre wyniki-
                  tak aby rozpocząć merional. Mam zaufanie do JJ, mam nadzieję ze
                  będzie dobrze. Pozdrawiam Cię, napisz jak po pierwszym zastrzyku i
                  nie martw się.Wesołych Świąt - a pod choinką życzę Ci wiele zdrowia
                  i nadziei że już niebawem spełni się Twoje marzenie.
                  L.
    • pszczolkamaja78 Styczniowe ICSI/INV 2009 22.12.08, 18:18
      Hej Luliczku wink
      I jak tam po pierwszym zastrzyku??
      pisz czekam na wiesci big_grin
      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 23.12.08, 08:49
        Czesc wszystkim, dzisiaj 3 dzień decapeptyl, jak dobrze pójdzie od
        2,3 stycznia merional i czekanie na cud! wielki cud!
        Piszcie jak się czujecie po zastrzykach ? ja póki co ok, ale
        najgorszy jest chyba merional.
        Pozdrawiam swiątecznie
    • mamma12 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.12.08, 14:49
      ja jestem już po ICSI, niestety nie obyło się bez komplikacji, ale mimo wszystko
      odbył się transfer 2 zarodków
      czekam teraz do 7.01 na betę
      mam nadzieję, że pomimo wszystkiego przynajmniej jeden z nich zechce zostać ze
      mną smile
    • mamma12 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 29.12.08, 11:46
      to znowu ja
      od transferu cały czas boli mnie podbrzusze jak na @
      kurcze dostanę świra sad
      do testu jeszcze tak daleko sad
      • eva5 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 29.12.08, 12:14
        to bardzo dobry objaw wink ja też tak miałam i w 10 dni po transferze beta ponad
        400 wink a test mi wyszedł 5 dni po transferze pozytywny, trzymam kciuki.
      • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 29.12.08, 13:41
        mamma12 mam nadzieje ze to pozytywne objawy i twoje malce wgryzaja
        siesmilesmile kciukasy zacisniete i nic sie nie stresuj...ja dzis mam 5dc
        i wizytka u lekarza..trzymajcie kciukiwink
        • mamma12 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 29.12.08, 13:53
          dzięki dziewczyny
          postaram się jakoś wytrzymać
          duda, trzymam mocno kciuki aby wszystko ładnie u ciebie szło smile
          • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 30.12.08, 21:13
            Jak tam się stymulujecie ? jak samopoczucie ? ja biorę decapeptyl
            już 11 dzień, coś czuję ze @ nadchodzi bo brzucho boli. No już się
            martwię czy wyniki badań w 1 dniu cyklu będą dobre na tyle aby
            podejść do merionalu.Nie wiem jak Wy ? ale ja osobiście mogę brać
            takie zastrzyki jak decapeptyl - nie boli , chyba ze tak bardzo chcę
            że nic mi juz nie przeszkadza.pozdrawiam
            • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 31.12.08, 10:40
              Luliczek,

              jesteś bardzo dzielna juz prawie połowa drogi do upragnionego
              dzidziusia.Pisz jak to wszystko wygląda dalej.

              Powodzenia
            • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 02.01.09, 11:15
              NO halo jak u Was ? ja dzisiaj zdaje się 13 decacpeptyl ale @ nie
              ma! juz zaczynam się niepokoić czy wogóle dostane i o co chodzi.
              Generalnie pije dużo wody a mąż 0 alkoholu. Przykładnie i książkowo -
              aby nagroda była. Napiszcie ile czekałyście na @ przy decapeptylu ?
              pozdrawiam
    • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 01.01.09, 12:35
      Hej luliczkusmile

      Ja jestem wlasnie 11 dzien na wyciszaczu i czuje sie ok, u mnie @
      pojawila sie szybko bo juz po 3 dniach po zakonczeniu tabletek,
      zauwazylam tylko ze jakos na poczatku astrzyki mi szly lepiej a
      teraz to jakos tak bardziej oporniesad no ale,.

      kiedy masz pierwsza wizyte stymulacyjna - bo ja 06,01 ...no i
      ciekawa jestem co tam sie bedzie dzialo..smile

      a wszytkim dziewczynaom zycze szczesliwego nowego roku i spalenianie
      wszytkich marzen - tych duzych i tych malutkich tezsmilesmile
      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 02.01.09, 18:04
        no czekam na @ zaczyna pobolewa mnie jak na @ więc mam nadzieje ze
        juz tuz tuz. Mam się pojawić w dniu @ lub następnym z wynikami LH i
        estradiolu i od 3 dc merional.pozdrawiam
        • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 03.01.09, 14:33
          To i ja dołączę. Staramy sie o dzidzię od 3 lat, teraz podchodzimy do in vitro w klinice IVF w Krakowie u dr. JJ.Wczoraj miałam punkcje pobrali 19 komórek, 17 było dojrzałych, zaplodniło się 12. We środę transfer 5 dni po pobraniu, mam nadzieję, że dobrze będziesmile
          Byłam stymulowana merionalem i wyciszana decapeptylem...na każdym jajniku miałam po 11 pęcherzyków. Dziś dzwonili z kliniki powiadomili o tym ile zapłodniło się komóreczek i pytali o samopoczucie po punkcjismile
          W poniedziałek zadzwonią powiedzieć ile się ładnie dzielismile

          Powodzenia Dziewczynysmile
          • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 03.01.09, 16:13
            Evinka,

            powiedz jak wygladała punkcja bo ja się strasznie boję bólu i tego
            ze coś bedzie nie tak?

            dzieki
            • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 03.01.09, 16:38
              Punkcja bardzo ok. Pod narkozą trwała 30 minut, zero bólu, zero!!! Obudziłam sie, poprosili mężą i siedział ze mną jeszcze godzinkę, przykryli mnie kocem, dali poduszkę pod glówkęsmile Lekarz , połozne przychodziły co chwilkę pytały jak sie czuję...kreciło mi się troszkę w głowie, i byłam senna, ale poza tym dobrzesmile Jak już wstałam jeszcze godzinkę siedzieliśmy na krzesłach i jak już było ok pojechaliśmy do domu, ahah jeszcze lekarz zrobił przed wyjściem USG, powiedział kiedy transfer i tylesmile Naprawdę nie ma sie czego bać, absolutnie, przynajmniej u mnie tak to wyglądałosmile Dobrze będziesmile
              • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 05.01.09, 19:33
                Ewinka22 ile bąbelków zostało ? Ja również podchodzę u JJ. Czekam na
                @ i chyba jutro już będzie. Powiedz mi jak się czułaś przy
                merionalu ? i teraz po punkcji ? Pozdrawiam serdecznie i aby ten
                styczeń był szczęśliwy dla nas...
                • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 05.01.09, 20:34
                  Narazie nic nie wiemy...dziś mąż gadał przez tel z nimi 20 minut, oni nie zagladają do zarodeczków, dopiero jutro i wtedy dadzą znaćsmile Wiedzą jak powinny wygladać 4 dni po punkcji, powiedzą jak wygladają i ile jest dobrych i mocnych, wiec jutro wieczorem wszystko napiszęsmile

                  Jak ja sie czuję...w sumie ok, do pracy chodzę (pracuję z dziećmi niepełnosprawnymi), fakt podbrzusze trochę twarde, boli też trochę i taka jhestem troszkę jakby wzdęta, ale to chyba normalne...poza tym nic mi nie jest i czuję sie dobrzesmile

                  Oby USG we srodę przed transferem było ok, boje się trochę hiperstymulacji, ale mam nadzieję, że mnie minie, albo będzie bardzo łagodnasmile Tak wiec jutro zdam relację jak tam nasze zarodeczki, mam nadzieję, że z tych 12 jest kilka śliczniutkich i silnychsmile

                  No a w srodę transfer...

                  Zastrzyki decapeptyl i merional jak najbardziej ok. Nic a nic mi po nich nie było. Fakt, ze merional bolesny ale da się wytrzymaćsmile
                  • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 06.01.09, 17:08
                    Transfer jutro 13.30 mamy być już o 13.15 w klinice, ja na lekko pełnym pęchezru...niestety nadal nie wiemy jak tam Gremlinki, bo nie zaglądaja do nich wcale Dopiero jutro przed transferem i wszystko dowiemy się przed 13.30, na wszystkie pytania odpowiedzą...no cóż czyli jutro chwila prawdy Moze nawet to i lepiej nie nastawiamy się na nic szczególnego...
                    • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 06.01.09, 21:46
                      ewinka - w takim razie kciuki za transferek i pozytywny tesciksmilesmile

                      Ja jutro zaczynam wlasciwa stymulacje smilesmile trzymajcie kvciuki co by
                      jajeczka ladne bylysmile

                      luliczek - co u ciebie>? na jakim jestes etapie?
                      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 06.01.09, 21:53
                        No to trzymamy wszystkie kciuki! Ja jutro rano badania LH i
                        Estradiol i z wynikami do kliniki jeśli ok zaczynam merional! Boże
                        daj aby było dobrze !
                        Trzymam kciuki przed transferem,napisz koniecznie! Będzie dorze,
                        zobaczysz.W którym dniu miałaś punkcję ?
                        Pozdrawiam Was gorąco ! i ... będzie dobrze, prawda? smile
                        • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 07.01.09, 07:02
                          No to kciuki za wyniczki i stymulacjęsmile Ja punkcję miałam 2 stycznia a to był mój 15 dc. Teraz do pracy a potem prosto z niej jedziemy do Krakowa na transferek, jasne, że dobrze będzie u nas wszystkich na bank!!!smile

                          Miłego dzionkasmile
                        • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 07.01.09, 09:55
                          dziewczyny jasne ze bedzie superwinksmile inaczej byc nie mozesmilesmile
                          kciukasy za transfersmile pisz ewelinko jak bylo?smile i co z jajeczkami?smile
                          • jurkitek Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 07.01.09, 10:16
                            cześć dziewczyny to i ja się do was dołącze właśnie jestem po
                            pierwszym zastrzyku diphereline, wizyte w klinice mam 15.01. żeby dr
                            zobaczył co się w środku dzieje i badania hormonów mam nadzieje, że
                            wszystko będzie dobrze, życzę wszystkim żebyśmy zaczeły Nowy Rok z
                            dwoma kreseczkami na teście, tym bardziej że dziś dowiedziałam się
                            że moja koleżanka jest w ciaży po dwóch poronieniach i pół rocznym
                            staraniu się o dzidzie
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 07.01.09, 13:55
      Ja odpadam, w 2 dc LH 5,64. Proponują, ąby zrobić jeszcze jutro
      rano - jesli spanie to zmienią decyzję. NIe wiem wogóle co to za
      hormon i o co biega.
      Chyba dajemy sobie spokój, widocznie nie jest nam pisane to o czy
      marzymy, chyba nie rozpoczymany kolejnej stymulacji.
      Totalna załamka - powodzenia dziewczyny.
      • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 07.01.09, 17:19
        Podane dwa zarodki jeden klasy 2BB drugi to "wczesna blastocysta" oba z nacieciem otoczki tzw. AH. Wszyteko pod kontrolą USG...bezboloesnie, bez krwi w kateterze...leżałam potem pół godzinki i do domu...L4 mama do 16 stycznia czyli do dnia kiedy mam wykonać bete i z wynikiem do nich dzwonić...to piątek wiec jak zrobię betę wynik będzie na poniedizałek Do tego czasu luteina i duphaston jak dotąd, ogólnie oszczędzać się itp.

        Generalnie okazało się że zapłodniła się też później 13 komórka, ale...10 zarodków uległo częściowej fragmentacji. Bez fragmentacji byly 3 (dwa które nam wszczepili i jeszcze jeden). Generalnie całą resztę hodują jeszcze jeden dzień i jutro dzwonią, czy jakieś jeszcze nadają się do mrożenia. Jest jedna bardzo wczesna blastocysta...zobaczymy co jutro powiedzą Generalnie dużo tej fragmentacji mamy...na protokole mamy zdjecia z podglądania po 3 dniach zarodeczków, wiec zaglądali, ale poprostu jeden zespół zajmuje sie daną parą i mogło tak być, ze nam nie móili bo nie wiedzieli, a zespolu naszego akurat nie było w klinice...nieważne

        W każdym razie nie wiadomo czy cos do mrożenia zostanie...ale w związku z tym chyba natuiralnie to nam ciężko by było zajść skoro tyle tej fragmentacji, aha i robili nam ICSI.
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 10.01.09, 12:49
      No to mam niezłe zaskoczenie cykl spisałam na straty a okazuje się
      że podeszłam do stymulacji, do tego dr stwierdził że w jajnikach
      wszystko wygląda bardzo dobrze. W poniedziałek kontrolne USG!
      Jeśli chodzi o zastrzyki z merionalu - to w moim przypadku komletne
      zero bólu, mawet nie poczułam igły. Tak, więc te z nas które czekają
      na zastrzyk - podtrzyuję na duchu !
      • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 10.01.09, 17:39
        Luliczek to super wiadomośćsmile Merional boli jeśli rozpuszczalnikiem jest woda destylowana, jeśli zamisat niej weźmie sie jako rozpuszczlnik sól fizjologiczną nie boli ponoć wcalesmile

        Ja dziś 3 dpt, miałąm 4 nieprzyjemne skurcze macicy trwające moze z 10sekund, szybko przechodziły. Wzięłam nospę, mam nadzieję, że to dobry objaw, że maluszki wgryzają sie w śluzówkębig_grin Oby skurcze im w tym nie przeszkodziłysad Testuję 16 stycznia czyli jeszcze 5 dni!!!
        • pszczolkamaja78 Do Luliczka ;) 10.01.09, 17:43
          Witaj kochana wink
          No to bardzo się ciesze że wszystko sie uklada po Twojej myśli,
          tylko sie nie stresuj i pisz szybko w pon kiedy zabieg i jak się
          czujesz?
          Trzymam kciuki big_grin
          • duda102 Re: Do Luliczka ;) 11.01.09, 08:15
            no to super ze idziesz dalej z programemsmilewink ja biore gonal i to nic
            nie bolismilesmile teraz bede miala wizyte kontrolna 13,01 a ty kiedy??

            ale nas malutenko na tym wateczku co - wyglada ze my 2 tylko
            jestesmywink
            • luliczek78 Re: Od Luliczka 11.01.09, 13:22
              Dzięki dziewczyny! No idę dalej - jutro zobaczymy jak rosną
              pęcherzyki. No już się nastawiłam że nic z tego a tu niespodzianka.
              Kolejny dowód na to -aby nie czytać dosłownie wszystkiego co piszą
              na forum bo każdy organizm jest inny. Jako że, spisałam cykl jako
              stracony nie nakręcam się - podchodzę do tego nadwyraz spokojnie,
              bez paniki, napalania i myślenia że za 9 mcy będzie bobo. Póki co
              nie mam problemów ze stymulacją, zastrzyki kompletnie nie bolą,
              czuję się ok.Od czasu do czasu poczuję ze jajniki rozpoczynają
              pracę, wiem że za kilka dni może być gorzej - ale jeszcze bardziej
              utwierdza mnie to w podejściu ,,stoickiego spokoju".Przede mną tak
              długa droga, jeszcze może być tyle niepowodzeń do transferu i po że
              ho! ho!staram się zając pracą i nie myśleć. Ale - uwaga! to wszystko
              ma swoje dobre strony, przetałam kompletnie pić kawę - tylko
              zbozowa, co 2 dzień sok ze świeżych cytrusów,od dzisiaj dieta -
              tylko to co zdrowe i w ilościach w jakich jest to potrzebne,
              bez ,,napasienia", czyli rybka, warzywa, buraki, orzechy i woda - 3
              litry dziennie! To nie zaszodzi a będzie dobre dla samego mojego
              zdrowia.Nie będę ściemniać że gdzieś tam nie mam nadziei - bo mam,
              ale to nie to samo co przed 1,2,3 inseminacją - spokojniej.

              Trzymam za Was kciuki, aby to był szczęśliwy miesiąc,rok,zycie.

              Pozdrawiam,
              • ewinka22 Re: Od Luliczka 11.01.09, 16:48
                Luliczku dobrze będzie, jutro daj znać po USG. Ja czuję się zupełnie normalnie nie wiem czy to dobrze...do piątku coraz bliżej, będziemy wiedzieć czy się udałosmile Oj jakbym chciala zeby tak było, bardzo, bardzo...
                • luliczek78 Re: Od Luliczka 12.01.09, 16:47
                  i tak będzie - możemy się ząłozyć jak chcesz smile
                  Jestem po USG, ok 20 pęcherz ( przy punkcji zostanie pewnie połowa),
                  w środę kontrola pewnie zmniejszą dawkę do min lub 0 - ponoć ładnie
                  rosną. Póki co ok, daj Boże tak dalej... daj...
                  Trzymam mocno kciuki!!!!
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 12.01.09, 18:05
      Mam jeszcze pytanie do pacjentek JJ ( Kraków) ile wyniósł bądź
      wyniesie Was koszt ivf ?
      • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 12.01.09, 18:36
        Luliczek no to piękniesmile Koszty...z lekami, badaniami, dojazdami do Krakowa, AH (nacieciem otoczki przy podaniu blastusiów), mrożeniem pozostałych blastusiów ok 8000.

        Ja w piątek robię już bete, uwierzcie, ze wytrzymać nie mogęsmile
    • luliczek78 Prośba 13.01.09, 14:53
      Dziewczyny, zerknijcie proszę jakie miałyście wyniki Estradiolu i
      Progesteronu w mniej więcej 8 dc ? Będę wdzięczna.
      • ewinka22 Re: Prośba 13.01.09, 17:33
        Ja niestety nie pomoge bo nie miałąm badań hormonalnych robionych, ze mną długa historia ja wlasciwie byłam przygotowywana do IUI a tak zareagowałam na leki, ze wyszło z tego IVFbig_grin Badanie w 13dc miałąm takie progesteron 1,21 ng/ml, a estradiol 3309 pg/ml.

        Jeśli to pomoże to proszę bardzosmile
      • duda102 Re: Prośba 14.01.09, 09:03
        Luliczku ja w 7 dniu stymulacji mialam Estrogen - 1500, progesteronu
        nie robilam..
        • eva5 Re: Prośba 14.01.09, 10:10
          Moim zdaniem nie masz co się przejmować , ja w 8 dc E miałam 234 a LH 4,45 w 10
          dc E-588, LH-4,47, nie pobiorą ci za wcześnie komórek, ewentualnie wydłużą o 2-3
          dni stymulacje
          • ewinka22 Re: Prośba 16.01.09, 10:35
            Niestety nam sie nie udało...beta poniżej 1...ale to oznacza statystycznie wieksza szansę dla Wassmile Pozdrawiam serdecznie i szczerze powodzenia życzęsmile

            Ewa
            • moniczka456 Re: Prośba 16.01.09, 10:57
              Dziewczyny,

              ja własnie kończę antyki jutro ostatnia tabletka i zaczynamy
              działać.Od 1dc deceptyl w zastrzykach i od 3dc gonal.Zastanawia mnie
              dlaczego dr dal mi deceptyl skoro jest to chyba wyciszacz?Tak się
              stresowałam że cały czas wchodziłam dr w słowo i dopytywałam az mnie
              mąż musiał uciszać.ja się tym wszystkim strasznie stresuje
            • moniczka456 Re: Prośba 16.01.09, 10:59
              Ewinka,

              masz mrozaki?Nastepnym razem się na pewno uda.

              Trzymaj sie ciepło
            • luliczek78 do Ewinka 16.01.09, 13:11
              Ewinko, nie ma większej szansy dla nas. To trochę kwestia szczęścia.
              Nie martw się - dasz radę.To wszystko czegoś nas uczy, no i słynne
              powiedzenie co nas nie zabije do nas wzmocni ma tu rację bytu.A my
              nie pozwolimy Cie zabić - nosek do góry, tak widocznie miało być.
              Organizm wie co robi, poza tym słyszałam teorię i mam kilka
              przykładów ze za drugim razem się częściej udaje. Masz mrozaki ?
              Ściskam Cię mocno! zobaczysz to minie jak zły sen.
              Ja mam w niedzielę punkcję, ale anwet w 1 % się nie nastawiam , cud
              że podchodzę.
              Będzie dobrze choć wiem jak teraz jest Ci ciężko..
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 16.01.09, 19:38
      W niedzielę punkcja a ja mam totalny luz chyba nienormalna jestem.
      Do tej pory aby nie zapeszyć czuję sie super! Martwi mnie to, czy po
      pregnylu 5000j popękają te okrągłe ? podobno takich dużych mam ok
      12 - ale życie to pewnie zweryfikuje.Pozdrawiam, jak u Was
      • pszczolkamaja78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 17.01.09, 15:44
        Kochany Luliczku
        trzymm mocno kciuki wink

        Buzka ;D
      • duda102 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 18.01.09, 09:30
        hej Luliczkusmile trzymam kciukiz a punkcje..ja mialam w sobote -
        pobrano 9 jajeczek, a transfer mam w poniedzailek...koniecznie
        melduj co i jak u ciebie po punkcji ..jakie leki lekarz ci zapisal??
        • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 18.01.09, 11:23
          Dobrze bedziesmile Daj znać posmile My mamy 4 mrozaczki(wczesne blastocysty, ale nie jakieś super jakosci), ale narazie stopujemy, trzeba się zająć sobą i małżeństwem, odpuścić starania...potrzebujemy tego, oczywiście zaglądać będę i kibicować Wamsmile
          • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 18.01.09, 18:38
            Cześć dziewczny,
            jestem po, pobrali 20 szt smile. Czuję sie lepiej niż przed, chyba
            polubię znieczulenia smile.Ogólnie cały zabieg był przyjemy, zero
            stresu. Wszystko poszło bardzo szybko, maska na nosek, igła w żyłkę,
            i poszłam spać.Pobudka i samopoczucie super! lepiej się nie czułam
            od dawna, taka wyspana. Ogólnie do tej przez całą stymulację i
            pobranie nic mnie nie bolało, kompletnie nic. Więc, dla tych
            dziewczyn które się szykują, moja uwaga - nie stresujcie się bo
            zupełnie nie warto. Przy inseminacji było więcej bólu i złego
            samopoczucia niż teraz- być moze to kwestia lekarza.
            Tak wiec, jestem przykładem podejścia ,,pełnego zaufania do ludzi
            którzy to robią" i będzie dobrze. Zobaczymy co bedzie dalej, twu twu
            aby nie zapeszyć.Pozdrawiam !
            • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 18.01.09, 19:13
              No i nie dodałam, ze się nie napalam. Ewinka, bardzo podobnie to u
              nas przebiegało, więc nie liczę na cud, skoro o Was przyjdzie na
              niego poczekać. Kiedy chcesz podać mrozaczki ?No i mam pytanie
              brałaś od dnia punkcji luteinę i duphaston ?
              • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 18.01.09, 19:57
                Witam dziewczyny!Ja tez podchodze do imsi to moja trzecia proba.
                Moniczka456 z tego co widze to bedziesz miec krotki protokol tak jak
                ja.Ja w srode prawdopodobnie bede miec punkcje.
                • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 18.01.09, 20:45
                  Luliczek tak od punkcji duphaston i luteina, ja też się wcale nie stresowałam niczym, wszystko super przebiegło bez bólu w miłej atmosferzesmile

                  Mrozaczki to raczej okolice wakacji, narazie mamy zero pieniążków i spłacać musimy kredyt za ICSI nieudanesad Psychicznie musimy odetchnąć...nie wiem co bedzie dalaj...
                  • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 10:44
                    Hejka,

                    ja nie bardzo rozumiem po co mi deceptyl skoro to krotki protokół?
                  • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 22:32
                    Ewninka, odezwij sie priv.
                    pozdrawiam
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 18:07
      Hej, z 20 kom 12 było ok, zapłodniło się 6, 7 niepewny.Czekamy teraz
      do czwartku - mam pietra bo nie wiem czy to dobrze czy źle i czy
      dotrwają - taki cholera nasz los, ciągła obawa...
      • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 19:06
        Luliczku rozumiem Cię doskonale i uwierz do transferu zleci...potem bedzie dużo gorzejtongue_out Ale dasz radę i oby Wam się udało, bo rozczarowanie po negatywnej becie jest poproztu przeogromnesad(
        • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 21:55
          wiesz ewinka, zupełnie się nie nastawiam na pozytywną betę, nie
          myślę o tym zupełnie. oddalam temat od siebie. Teraz martwię się czy
          nie będę miala hiperstym, czuję się ok, troszkę pobolewa mnie lewy
          jajnik, ale trochę. Chyba zadzwonię, ze chcę iść na kontrolę przed
          transferem jeśli do niego dojdzie. Byłaś na kontorlnym usg pomiędzy
          punkcją a transferem?
          • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 22:19
            Do krotkiego protokolu stosuje sie dekapeptyl.Ja bralam od
            pierwszego dc. dekapeptyl i puregon oba zastrzyki razem.
            Niestety nie potrafie ci wyjasnic dlaczego, poniewaz sama niewiem.
            Dzis osmy dc i stymulacji, wlasnie wrocilam od lekarza niestety nie
            mam dobrych wiadomosci.Mam okolo osmiu pecherzykow ale narazie zaden
            nie nadaje sie do pobrania.Trzy juz poszly na stracenie bo sa za
            duze, a reszta stanowczo za male.
            • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 22:31
              ikakole - nie myśl o tym czasami wystarczy 12 godzin i rosną jak na
              drożdżach.Do posiadania dziecka potrzebna jest jedna dobra -
              jedna !!!! Będzie dobrze
              • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 19.01.09, 23:04
                luliczek78 dzieki.Dzisiaj niestety jestem troche zdolowana i jest mi
                strasznie smutno,ale kto wie,moze rzeczywiscie jutro bedzie lepiej.
                Ciezko jest myslec pozytywnie kiedy wszystko idzie pod gorke.
                Bede trzymac za nas wszystkie kciuki.
                • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 20.01.09, 07:58
                  Luliczku pisz do mnie na maila aniolek_ewunia@buziaczek.pl nie ufam do końca gazetowemu mailowi, ja uciekam do pracy bedę późno....nie miałąm USG kontrolnego....o decapeptylu napiszę wieczorkiemsmile paaa
                  • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 20.01.09, 07:59
                    Albo lovly@poczta.onet.pl
                    • luliczek78 co może być? 20.01.09, 10:46
                      jestem 2 dni po punkcji, kłuje mnie lewy jajnik tak jak na torbiel,
                      myślicie ze będzie transfer jesli urosło jakieś badziewie ?
                      • misiama Re: co może być? 20.01.09, 14:57
                        ja po punkcji bylam strasznie obolala - jesli pobrano ci duzo
                        jajeczek, to tym bardziej moze bolec; w-tko bedzie ok;; trzymam
                        kciuki
                        • pszczolkamaja78 Re: co może być? 20.01.09, 19:51
                          Hej Luliczku ;*
                          Po pobraniu tylu jajeczek to nidz dziwnego ze cię boli,
                          niezla nioska jestes wink
                          Mnie tez po punkcji bolaly jajniki a nawet bardziej
                          prawy, i to przez kilka tyg a lekarz
                          twierdzil ze moga bolec nawet do 3 miesiecy,
                          wiec ty sie nic nie martw - BEDZIE DOBRZE !!!
                          Trzymam caly czas kciuki wiec BEDZIE !!
                          • luliczek78 Re: co może być? 20.01.09, 20:01
                            no ja mam schizę że to torbiel bo boli tak pulsacyjnie, choć też
                            trudno nazwać to bólem, teakie kłucie lekkie.
                            Po punkcji jajniki miały 4 cm, w ciągu 2 dni możliwe że urosły
                            torbiele???
                            • ikakole Re: co może być? 20.01.09, 22:29
                              Ej luliczku78 mialas racje,ja podobnie jak ty spisalam wszystko na
                              straty a tym czasem w czwartek mam punkcje.Mam piec jajeczek ktore
                              sie nadaja do pobrania.
                              Dziewczynki mam do was pytanie, jakiej wielkosci mniej wiecej
                              powinny byc komorki jajowe,nadajace sie do zaplodnienia???????
                              • ikakole Re: co może być? 20.01.09, 22:48
                                Przepraszam zapomnialam dodac zebys sie nie matrwila tymi kluciami w
                                jajnikach to jest normalne po punkcji wiekszosc dziewczyn sie na to
                                skazy.A jesli chodzi o torbiel to w transferze nic nie przeszkadza
                                jedynie przy stymulacji, wiec nic sie nie martw !!!
                                • ewinka22 Re: co może być? 21.01.09, 07:25
                                  Moje 22 pęcherzyki byly wielkości 20mm, wszystkie (pewnie byly jakieś nieznaczne róznice), ale wpisane że 22 pęcherzyki po średnicy 20mm każdy, wiec myślę że w tych granicach czyli tak jak w cyklu naturalnymsmile
                                  • magdad5 Re: co może być? 21.01.09, 11:34
                                    Dopisze sie bo to moje pierwsze IVF ...wiec jestem "troche nowa".
                                    Punkcje mielismy w poniedzialek - bylo 13 jajeczek, z czego 12
                                    dojrzalych. Wlasnie sie dowiedzialam, ze zaplodnilo sie 10. Teraz
                                    czekamy na ich rozwoj i wyniki PGD... jesli choc jeden bedzie dobry
                                    to w sobote transfer.
                                    Chyba w zyciu sie tak nie denerwowalam.
                                    Zycze wszsystkim powodzenia i szybkiego przeniesienia sie na
                                    forum "Mamy-wrzesien/pazdziernik 2009".

                                    Pozdrawiam
                                    magdad5
                                    • luliczek78 do magda5 21.01.09, 20:31
                                      ja również mam planowany transfer na sobotę, mialam 20, potem 12
                                      dojrzałych, zapłodnionych 6,dzisiaj telefon ze 6 sie ładnie dzieli
                                      ale są jeszcze 2 gorsze smile nie wiem skąd sie wzięły, mają maluchy
                                      wolę życia.. a je chetnie przygarne i otworzę przedszkole.
                                      Martwi mnie kłucie w lewym jajniku bo coś mi się zdaje że torbiel
                                      mega rośnie, obawiam się ze do punkcji nie dojdzie i trzeba będzie
                                      czekać... znowu czekać...
                • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 21.01.09, 15:58
                  Ja rano zrobiłam sobie pierwszy zastrzyk z deceptylu i nie było tak
                  żle ale robiłam go chyba z 5 minut tak się bałam..)))Od piatku gonal
                  i we wtorek podglądanko.Po ilu dniach od zaczęcia stymulacji
                  miałyście punkcję?

                  dzieki
                  • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 21.01.09, 20:12
                    Ja miałam 2 protokół, więc pewnie trochę inaczej.Przy długim miałam
                    punkcję w 13 dc.
                    • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 22.01.09, 19:08
                      Ja mialam dzisiaj przy krotkim w 11dc.
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 22.01.09, 21:52
      chyba do reszty rozum straciłam, jutro tranfer ( jesli do niego
      dojdzie) nikt nas nie pytał ile, nie pytali czy chcemy z nacięciem
      otoczki etc ?? ja oczywiście jak się umawiałam nie wpadłam na to
      żeby się zapytać a teraz siedzię i myślą skąd oni to mają wiedzieć???
      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 23.01.09, 14:35
        no i po ! nie wygląda to najlepkij, ale od samego początku wszystko
        było pod górę. Z 6 zarodków zostały na dzisiaj: 1 bdb+1dobry (
        wczesna blast+morula jeden 8 komórkowy)Nie wiem o co chodzi czy ta
        morula to dobrze czy źle. Pozostałe będą podglądać ale nie za duże
        sznase im dają.
        Jeden ponoć jest bardzo silny, ale zdecydowaliśmy się na 2 również
        ten słabszy. Wszystko ok, po transferze przez chwilę mialam skurcze
        jak na okres, teraz dobrze. Idę spać, staram się żyć normalnie, nie
        liczę zadnych dni do testu - normalnie trzeba żyć!
        • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 24.01.09, 18:35
          Hej!Dzisiaj mialam transfer trzech zarodkow bo tylko tyle udalo sie
          uzyskac po punkcji.Dwa klasy B i jeden strasznie marny klasy C.
          Ciekawe czy mam szanse zaciazyc z takimi zarodkami.
          Piszcie dziewczyny co u Was jak sie czujecie ?
          luliczek78 teraz przed nami dlugie dwa tygodnie, pozdrawiam.
          • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 24.01.09, 20:12
            No Hej!
            No podchodzę do tego bardzo spokojnie, staram się żyć oszczędnie,nie
            macham nogami, nie biegam i nie dzwigamsmile poza tym - życie płynie
            normalnie. Nie nastawiam się, tego nauczyło mnie już życie. Mamy 2
            bąbelki, ale szczerze mówiąc to się pogubiłam jakiej jakośći chyba
            za duży stres.Bardzo byśmy chcieli aby z nami zostały bo jak każda z
            nas wie miłość jaką byśmy im dali jest bezgraniczna, zobaczymy co
            Bóg da...cokolwiek by to było trzeba będzie żyć dalej!
            Trzymam kciuki ! Póki co miałam dzisiaj 3-4 małe skurcze jak na @,
            trwały ok 10 sekund, ale nie odbieram tego jako znak - dobry czy
            zły! pisz co i jak !
            • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 25.01.09, 10:58
              Masz racje, ja tez staram sie byc spokojna mam nadzieje ze dobry Bog
              nas nie opusci.
              Skurczami raczej nie nalezy sie przejmowac, moja kolezanka zaciazyla
              2 razy dzieki metodzie ICSI, miala okropne bole jak na @ a w dodatku
              plamienia siegnela nawet po leki przeciw bolowe.
              Ale czylalam ze takie objawy to dobry znak, poniewaz plamienia
              swiadcza o odpowiednim zagniezdzeniu sie zarodkow.Mam nadzieje ze
              bedzie dobrzesmile
              • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 25.01.09, 12:55
                Dziewczyny trzymajcie sie i nie zwracajcie uwagi na "oznaki" lub ich brak...to sprawa bardzo indywidualna...ja miałam bóle @ nospę nawet brałam, plamienie też miałam i co i nic nie wyszłosad Inne dziewczyny nie miały absolutnie zero objawów i mają dzidzie, wiem, ze łatwo to pisać jak już mam za sobą ten czas oczekaiwania na betę, ale naprawdeę cierpliwość i normalne życie przez ten okres czasu to podstawasmile
                • magdad5 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 25.01.09, 15:57
                  U mnie transfer byl wczoraj. Mielismy transfer 1 blastocysty 6AB -
                  to chyba dobrze. To najlepszy z tych ktore udalo nam sie uzyskac.
                  Nie mam absolutnie zadnych objawow. Nie wiem czy to dobrze czy zle.
                  Tylko caly czas wrazenie ze mi mokro ale moze to od tych dowcipnych
                  tabletek ktore biore...
                  Nie wiem jak przeczekam te dwa tygodnie
          • luliczek78 Luliczkowy SZOK 03.02.09, 08:39
            Długa historia, w każdym razie wczoraj wieczorem zrobiłam betę w 10
            dpt ,,na odczep się" do dokumentacji a mąż uparł się aby zobaczyć
            to mniej niż 1.Po powrocie do domu test - oczywiście jedna kreska.
            No i zobaczył po 22.00 betę ale 69 !!!!
            To jakie jakie zrobiłam oczy to już chyba nie musze mówić.Oczywiście
            to jeszcze niczego nie przesądza bo negatywnych skutków może być
            wiele, nie cieszymy się bo nadal jesteśmy w szoku i w obawie.
            Dzisiaj test - ale ta druga - bladziutka bardzo, tym obawy większe.
            W klinice mówią że to bdb wynik, brać leki i jutro beta.
            Tylko ja się boję że będzie źle...
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 25.01.09, 17:27
      NO jak tam ? ile z nas jest po transferze ? Dzisiaj kilka razy bolał
      mnie brzuch jak na @ a potem coś mnie pokuwało jak szpilka dobre 15
      minut, zapewne to działanie leków. Ogólnie jestem otępiała i śpiąca
      a jeszcze jedno ! mam mega wielka opryszczkę potocznie zwanym zimnem
      na ustach - oczywiście pytanie mojego męża czy to nie zaszkodzi
      jeśli bąbelki przetrwają smile To tyle jeśli chodzi o objawy 3dpt smile
      choć to żadne objawy!
      • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 25.01.09, 21:07
        Ewinka22 dzieki ze podtrzymujesz nas na duchu,masz racje z tymi
        objawami.
        Magdad5 tylko pozazdroscic takiego zarodka, mam nadzieje ze wszystko
        sie uda i urodzisz zdrowa dzidzie.
        Ja tez biore progesteron dowcipny trzy razy dziennie ale mam po nich
        wzdecia , no oczywiscie tez jest mokro troche!
        Luliczek78 mnie tez kilka razy zabolal dzisiaj brzuch i jajniki, no
        i cycki!Obiecalam sobie ze bede spokojna, ale lzy mi same poplynely
        kilka razy.Latwo jest pocieszac innych a gorzej sama siebie.Moj gin
        kazal mi myslec pozytywnie ale za kazdym razem kiedy przypomne sobie
        ostatnie dwie porazki , zaraz zaczynam tracic nadzieje.
        • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 26.01.09, 20:07
          chyba się na kilka dni zamrożę w lodówce i wyjdę w niedzielę smile bo
          w pracy zarazki, w domu opryszczka, w samochodzie nerwy bo ośle łąki
          jeżdżą, w sklepach mega wirusy, internet wyszykuje coraz to nowsze
          powody do stresu, a w łóżku roztocza i jeszcze coś złego się może
          przyśnić i się zdenerwuję! w ciągu dnia kilka razy zdarza mi się
          kichnąć i co w tedy czy to nie zaszkodzi bobo?przecież brzuch się
          trzęsie.A na którym boku spać ?
          Halo tu ziemia!!!!!
          ja wracam do życia, NORMALNEGO ŻYCIA
      • moni-k30 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 25.01.09, 23:00
        Luliczek jesli masz opryszczke to zgłoś to swojemu lekarzowi, bo
        moze dojść do poronienia. I z ciązy nici. Przepraszam ze sie wtracam
        ale cały czas śledze wasze postepowania. Sama jutro podchodze do
        crio. Pierwsze podejscie udane ale nastapiło poronienie w 8 tyg.
        Moja pani dr uczuliła mnie na opryszczke. Na każdej wizycie sie
        pytała czy nie mialam tego swiństwa. Trzymam kciuki za wasze
        testowanie.
        • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 26.01.09, 18:51
          OPRYSZCZKA NA
        • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 26.01.09, 18:53
          OPryszczka na ustach moze mieć wpływ na poronienie????
          jeszcze nawet nie wiadomo czy doszło do zapłodnienia?Nawet jesli
          jest niebezpieczne to co on zrobi ? chyba nie można dać się zwariować
          • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 26.01.09, 19:13
            doczytalam, opryszcz na narządach rodnych jest niebezpieczna, na
            ustach nie. trzeba tylko uwazać aby nie dotknąć się nieumytymi
            łapkami. Usta sąniegroźne, z resztą u mnie już się zasklepiło, i
            zrobił się strupek, zaraz posmaruję czosnkiem. Co do samopoczucia -
            boli mnie brzuch jak na @, więc pewnie nici....
            • eva5 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 26.01.09, 19:16
              to bardzo dobry objaw, z tego co wiem u większości dziewczyn którym się udało po
              transferze bolał brzuch, ja też tak miałam dziś moja fasolka jest u mnie w brzuszku
              • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 26.01.09, 19:36
                No jakoś to mi się dziwne wydaje. No w 100% nie są to wymyślone
                objawy, bolało mnie dzisiaj kilka razy - tak jak na @, teraz jeszcze
                plecy bolą.NO i stresik z opryszczką, bo co będzie jak aplikując
                luteinę dopochwowo coś się dostało ? oczywiście hiegiena zachowana w
                100% ale zawsze coś sie moze wydarzyć.Idę jutro po luteinę pod
                język, co za życie, zwariować idzie!
                • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 26.01.09, 20:41
                  No to jedziemy na tym samym wozku! Jestem przeziebiona, wiec z nosa
                  mi sie zywcem leje i caly czas psikam, mam nadzieje ze to nie
                  zaszkodzi malym.No i bola mnie plecy, i brzuch w nocy nie moglam
                  spac , wzielam tabletke przeciw bolowa.W ogole zaczynam sie robic
                  nerwowa!
                  • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 11:13
                    Ja leże z grypa w łóżku...dziewczyny oszczezajcie się, maleństwon kichanie nie zaszkodzibig_grin W tak wczesnej ciąży nie ma znaczenia spanie na danym boczku, potem dopiero najlepiej na lewym spać bo jest najlepszy przepływ tlenu i wogólesmile
                    Bolą brzuchy, plecy to ponoć dobrze wróży, ale...spokojnie Dziewczynki jeszcze trochę czasu do bety zostałobig_grin Powodzeniasmile
                    • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 11:47
                      ewinka22 , milo jest uslyszec takie slowa pociechy bynajmniej dla
                      mnie to bardzo wazne, pomimo ze sama przezylas poraszke jestes z
                      nami i nas wspierasz, dzieki kochana!
                      Ale na szczescie masz mrozaczki i to dobrej klasy, odpocznij troche
                      i do dziela!!!!
                      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 20:04
                        Własnie Ewinka22,
                        dziękujemy Ci za wsparcie, mówi się że w kupie raźniej - ale to
                        prawda.Wierzę, że u Ciebie wszystko będzie dobrze, masz po kogo
                        wracać do mojego miasta smile,wszystko się ułoży. Jeśli nie teraz to
                        kiedyś nam się uda, tylko cierpliwe musimy być.
                  • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 20:12
                    no z tymi nerwami to prawda, ja wczoraj rozstawiłam wszystkich po
                    kątach w robocie, wlasny szef chyba się mnie bał, dzisiaj już
                    lepiejsmile.Dzisiaj standardowo brzuch + plecki, ale to tyle samo bóle
                    dobrze rokujące co i nie rokujące nadziei.
                    Ogólnie chyba zapominam o całej akcji z in vitro, łapię się na tym
                    że w ciągu dnia zapominam o tym ze druga ja czeka na wynik, to mam
                    nadzieję objaw normalności. Rozsądnie mysląc nie ma żadnych objawów
                    dobrze rokujących poza pozytywna betą smile!
                    Trzymajcie się kobitki.
    • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 14:23
      Ja dzis byłam na podglądanku i po 5 dniach gonalu mam ok 15
      pecherzyków czyli chyba dobrze?
      • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 14:50
        To bardzo dobry wynik!!!!!!!!!
      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 20:00
        Moniczka,
        nie ma reguły, można mieć 20 tak jak ja i lewdo dwa zarodki z czego
        jeden trochę słaby, a można mieć 3 komórki i z 3 będą zarodki super
        klasy! Nie denerwuj się, co ma być to będzie. Musi być dobrze ! smile
    • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 27.01.09, 15:12
      dzieki mam nadzieje ze to wystarczy..)))Tak naprawdę to moje
      pierwsze in vitro i mam co do niego duże nadzieje nawet podwójne..))
      Nie wiem jak wytrzymam do testu.W przyszłym tygodniu mam mieć
      punkcję.
      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.01.09, 08:28
        No i chyba dobrze nie jest, bo mierzę temp codziennie rano, dzisiaj
        spadła do 36,8. Mogłam się spodziewać..ah.
        • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.01.09, 12:11
          Dziewczyny jeszcze trochę trzeba wytrzymaćsmile My mamy 4 mrozaczki, ale jakościowo wcale nie za dobre wczesne blastocysty w 6 dniu od punkcji sie zrobiły...no ale sąsmile

          Narazie mamy kociątko od soboty, przybłęda i to moje oczkow głowiesmile Ma na imię Gizmo i jest słodki, weterynarza odwiedza codziennie jeszcze do piątku i na nim sie teraz skupiamsmile Nawet bardzo łatwo to przychodzismile Mrozaczki chcemy wykorzystać w wakacje o ile finanse pozwoląsmile

          Bądźcie dzielnesmile
    • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.01.09, 14:29
      no to ja odpadam: dzisiaj 5 dpt E2 33, Progest 13,8 beta mniej niż 1.
      Cudów nie ma, nie w moim przypadku. Nawet rozczarowania nie czuję.
      Następny ruch to Warszawa Invimed.
      pozdrawiam Was i trzymajcie się dzielnie !
      • ikakole Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.01.09, 14:36
        Luliczek Ty na dzisiaj mialas planowana bete???Mylalam ze na
        nastepny tydzien.Strasznie mi przykro bylam pewna ze tobie sie uda ,
        dobrz sie stymulowalas.Ja tez mysle o invimedzie i doktorze
        Rokickim, caly czas lecze sie za granica ale mysle wrocic i
        sprobowac w Warszawie.Nie poddawaj sie ,pamietaj ze warto zmienic
        klinike i lekarza!!!!
        • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.01.09, 15:20
          Dokładnie ta osoba, zaraz się umawiam.
          Tam jest metoda przy której nie trzeba stymulowac kobiety do ICSI.
          Pytanie jaką musze mieć przerwę? teraz zużyłam połowę leków czyli
          lekka stymulacja.
          Dzisiaj mam 5 dpt - zrobiłam badania dla siebie, ale jak widzisz
          wszystko zbyt niskie.

          • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.01.09, 15:45
            Luliczku...jak dla mnie za wcześnie, żeby mieć pewność, że się nie udało...poczekaj przynajmniej do 9dpt....5 dni to zbyt mało...
            • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 28.01.09, 16:25
              no ale estradiol i progesteron mówią same za siebie. Nędza straszna.
              Chociaż sama nie wiem o co chodzi z estradiolem i czemu on służy.
              ??? Odpuściłam już temat - jest łatwiej bo nie wiązałam nadziei.
              Ewinka- napiszę Ci coś potem na priva.
    • moniczka456 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 30.01.09, 14:29
      Jestem w szoku mam 20 pęcherzyków tyle zdążyłam wyprodukować na 20
      gonalach.Obawiam się czy nie jest ich za duzo.Co myslicie?

      P.S w poniedziałek ma punkcję
      • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 30.01.09, 19:32
        Ja też mialam tyle i zapewne ... dupa z tego - ale mój przypadek nie
        oznacza Twojej porażki.
        Czekam na @, nawet nie robię bety w poniedziałek bo to pomyłka,
        myślę że okres jest wstrzymywant przed duphaston i luteinę gdyby nie
        to pewnie już by dawno była.
        Szulam po necie i nie znalazłam nigdzie informacji co oznacz
        estradiol 33 w 21 dc czyli 5 dni po transferze - bo dla mnie to
        strasznie mało.
        Zastanawiam sie też nad tym dlaczego w jednych klinikach każą robić
        weryfikację i już na 1 cz 2 widać przyrastającą betę a w innych
        klinikach beta po 9 dniach - nie pojmuję tego stanu rzeczy.
        Zaczęły mnie dzisiaj boleć jajniki i rozmiar biustu to mam spokojnie
        D, już mam dość.
        • ewinka22 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 31.01.09, 10:05
          Luliczku coś mi sie z pocztą popsuło moze dziś odpiszę jak sie uda...ale naprawdę, dla świetego spokoju zrób tą betę raz jeszcze, bedziesz mieć pewność. Ja 8dpt maiłam poniżej 1 betę, mąż się uparł zebym zrobiła jeszcze 12dpt zrobiłam...też poniżej 1, ale powiedział, ze chciał mieć pewność zanim leki odłożę...różne historie słyszałam...dziewczyna 10dpt beta negatywna a 16dpt już ciążowa, teraz ma córcię...no nie wiem zrobisz jak zechceszsmileTrzymaj siesmile
          • duda102 Styczniowe ICSI/INV 2009 - udalo sie:) 31.01.09, 11:58
            Kochanewinksmile u mnie HCG w 11 dpt 109smilesmile strzsznie sie ciesze..smile

            luliczku - bedzie dobrze tzrymaj sie kochana, masz jeszcze tyle
            sniezyneksmile
            • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 - udalo sie:) 01.02.09, 10:26
              no..nie mam śnieżynek
              • luliczek78 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 03.02.09, 19:40
                Beta 121
                smile
                • eva5 Re: Styczniowe ICSI/INV 2009 04.02.09, 08:47
                  to ja pogratuluję, podglądałam wątek i byłam ciekawa jak się u ciebie sprawa
                  rozstrzygnie, bardzo się cieszę. Będziesz wrześnióweczką czy październikóweczką ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja