18.02.09, 08:37
Dziewczyny! mam mały dylemat: pielegniarka w klinice uczac nas jak
robic zastrzyki powiedziała ze kiedy w trakcie robienia zastrzyku
zabraknie leku i nie da sie przesunac tłoczka do pozycji "0" mamy
wyciagnac igle, zapakowac nowa ampułke i NIE zerowac licznika, tylko
wstrzyknąc dokladnie brakujaca dawke do pozycji "0". Natomiast w
ulotce jest napisane, ze trzeba zapisac ile zabrakło, wyzerowac
licznik, ustawic brakujaca dawke i wstrzyknac. Jak Wy robilyscie w
takiej sytuacji, co radzicie mi?
Obserwuj wątek
    • magdad5 Re: Puregon 18.02.09, 08:54
      Ja robilam inaczej - po prostu odejmowalam od dawki przepisanej ta
      ktora wstrzyknelam (czyli na jakim poziomie zatrzymywal sie
      wskaznik), zerowalam pena, wkladalam nowy wklad i nastawialam na
      brakujaca ilosc. Mnie z kolei pielegniarka uczulalala, zeby pen byl
      zawsze wyzerowany - ale nie jestem ekspertem.

      Ja robilam tak:
      Dawka - 250j nastawiona
      Pen zatrzymuje sie na przyklad na 175j i koniec fiolki - czyli
      zostaje do wstrzykniecie 75j.
      Wyjmuje fiolke, wkladam nowa, zeruje pena, nastawiam na 75j i tyle
      wstrzykuje.

      U mnie zadzialalo - mialam 12 komorek smile wiec mysle, ze chyba dobrze
      to robilam smile

      Pozdrawiam cieplo
      m

      • niecierpek0 Re: Puregon 21.03.09, 22:43
        A ja dziewczyny nie mam takiego problemu, bo te zastrzyki dają mi
        pielęgniarki w szpitalu. Nie wiem jak jest w waszych przypadkach,
        ale ja mam je za darmo w szpitalu. Trzeba się tylko położyc na
        tydzień a potem inseminacja a jak nie bedzie rezultatu to od nowa
        cała procedura. Można się przyzwyczaic , bo czego się nie zrobi aby
        tylko miec upragnionego dzidziusia.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
        • sofi75 Re: Puregon 25.08.09, 16:41

          No to ja juz sie nie dziwie ze polska sluzba zdrowia ledwo zipie,
          skoro z powodu IUI potrafia hospitalizowac przez tydzien!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka