Dodaj do ulubionych

Zarodki do adopcji

12.04.09, 22:10
Witam szukam kobiety ktora posiada mrozaczki i chce je oddac do adopcji, nie
wiem czy wogole w taki sposob mona adoptowac czy koniecznie trzeba
cekac..nawet rok na liscie adopcyjnej?A moe ktos z was tak adoptował ?
Bede wdzieczna za kazda informacje,jestem nowa na tej drodze
Obserwuj wątek
    • edytka8080 Re: Zarodki do adopcji 12.04.09, 22:24
      podobno wiele par zastawia zarodki i nie decydyje... nie powinno być
      problemów.
    • markus0123 Re: Zarodki do adopcji 13.04.09, 09:40

      Niby dobre miejsce dos zukania ale chyba efektywniej byłob sie
      zglosic do klinik.
      • suliczka Re: Zarodki do adopcji 13.04.09, 20:39
        Byłam w kilnice na liscie trzeba czekac nawet do roku bo zarodków na "zbyciu"
        nie maja, nie mam wpływu jakiej klasy bedzie wszczepiany zarodek,jak pytałam czy
        to ma znaczenie to niby mowia ze nie ma ale do konca nie wiadomo...no i nie wiem
        nawet w przyblizeniu cy dziecko bedzie choc troche do nie podobne...a tez bym
        chciała troszke wiedziec jak wygladali rodzice..chce wiedziec bo obydwoje mamy
        czarne włosy wiec wolałabym nie urodzic blodyna/ki bo nikt w rodzinie nie ma
        takich włosów....
        • markus0123 Re: Zarodki do adopcji 14.04.09, 08:29
          Hmm no to faktycznie możesz mieć problem jeśli chcesz poznać dawców.
          Nie sądzę aby w klinice była taka opcja dostępna aby Ci pokazali rodziców -
          ewentualnie ich opis czyli wzrost, kolor oczu itp.
          • aurita Re: Zarodki do adopcji 14.04.09, 20:38
            nie ma zarodkow?? przeciez Gowin mowil ze jest ich miliony i ich krzyki
            slyszal.................
            • magdad5 Re: Zarodki do adopcji 15.04.09, 08:56
              To nie jest tak - zarodki sa, ale nie do adopcji. To jest naprawde
              dylemat - sama mam dwa mrozaczki (chlopca i dziewczynke - wiem, bo
              sa po PGD), sama mam juz dwojke dzieci i jestem w ciazy po IVF w
              styczniu. I powiem Wam, ze to naprawde duzy zgryz - co mam zrobic z
              maluszkami. Generalnie jestesmy zdecydowani, ze je wykorzystamy i
              dlatego nie zglaszamy ich do adopcji - z tego co wiem wiele osob tak
              robi... Ale moze sie zdecydujemy kiedys na oddanie... to trudna
              decyzja...

              Pozdrawiam i zycze powodzenia
              m

              • iw80 Re: Zarodki do adopcji 16.04.09, 09:02
                decyzja jest rzeczywiście bardzo trudna. my mamy aż 16 zarodków!!!
                chcemy mieć jeszcze dzieci ale nie sądzę żebyśmy wszystkie
                wykorzystalisad mam z tego powodu straszny dylemat.
                • agazlublina Re: Zarodki do adopcji 17.04.09, 23:01
                  nie wiem w jakim mieście się leczysz , np w Lublinie nie ma z tym
                  takiego problemu , ja chciałam podejść do inf z DK w Warszawskim
                  inwimedzie powiedzieli że ni ma takiej opcji - tylko gotowe
                  zarodki , w inwikcie (na złotej , nie wiem czy nie pomyliłam nazw )
                  muszę czekać około 6 ms , zaś w białymstoku nie ma takiego
                  problemu - odbędzie się na bieżco - mam nadzieję bo może też i tak
                  być że nikt nie zgodzi się w tym czasie co ja bęndę potrzebowała To
                  chyba zależy od kliniki , musisz chyba udać do innej i nie marnować
                  czasu na tak długie czekanie
                  • suliczka załamana 23.05.09, 23:26
                    Byłam wczoraj w klinice zapisałam sie na listę oczekujacych na adopcje zarodka
                    musze czekac ponad roksadsaddla mnie to wiecznoscsad
                    • dagmara-k Re: załamana 24.05.09, 14:25
                      na wlasne zarodki czekam juz 1,5 roku, zanim dojdzie do ewentualnego trasnferu
                      bedzie to dwa lata. u mnie powodem byly pieniadze. dasz rade, a zapytaj tez w
                      innych klinikach. mysle ze jest mniej zarodkow do adopcji niz sie wydaje chocby
                      wspomnianemu wyzej gowinowi. wiele par nie chce ich oddawac, dla mnie to bardzo
                      zrozumiale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka