Dodaj do ulubionych

majowa inseminacja

04.05.09, 15:00
witam widze ze nikt nie rospoczą wądku majowego wienc ja go zaczynam tym ze
moja lutowa inseminacja sie zakonczyła dobrze jestem teraz w 11tygodniu ciąży
była to 5 inseminacja moja wam tez sie uda
Obserwuj wątek
    • kiryska Re: majowa inseminacja 04.05.09, 15:37
      Gratulacje edzia. Jeśli te cyferki znaczą date urodzenia to jestem
      od Ciebie starsza o 5 miesięcy. Czekam teraz za @ i będe podchodzić
      do drugiej inseminacji, o ile zów coś nie przeszkodzi.
      • bacha8212 Re: majowa inseminacja 04.05.09, 18:08
        Cześć Edziasmile Proszę napisz mi czy twoje inseminacje były na cyklu naturalnym czy brałaś lamette. Bo ja jestem po 2 IMSI nieudanych i teraz próbuje inseminacje po raz drugi. Właśnie wczoraj miałamsad Napisz mi czy czułaś się jakoś inaczej jak już byłaś w ciąży czy było tak samo jak wcześniej.
        • edzia16051983 Re: majowa inseminacja 05.05.09, 10:15
          witam były wszystkie stymulowane menopur i clostybydzyt duł brzucha mnie bolał
          nastepnego dnia
          • siwbar8816 Re: majowa inseminacja 05.05.09, 10:46
            Cześć dziewczyny. I ja się do Was przyłączam. Najprawdopodobniej będę miała
            inseminację robioną w sobotę. Jeszcze zależy to jak szybko urosną mi pęcherzyki.
            Wczoraj rano miały dopiero 11mm. Ale to był 10dc. Jutro idę na drugie usg.
            • betka262 Re: majowa inseminacja 05.05.09, 11:36
              to i ja się dołączam. 8 maja jade na oddział ale będzie to dopiero 12dc, więc
              pewnie moje pęcherzyki nie będą wystarczająco duże i zostanę para dni.
              bedzie to moja 3 IUI. przy drugiej u mnie pięknie ale u męża plemniczki coś nie
              bardzo. Wcześniej były ok, więc mam nadzieję, że tym razem będzie dobrze.
              • anna_pol.84 do betka262 15.05.09, 18:53
                hej.czy możesz napisać jaka ilość plemników mąż miał gdy podch.do iui?
          • bacha8212 Re: majowa inseminacja 05.05.09, 11:44
            No mnie też trochę brzuch pobolewa ale to chyba z nerwów bo ostatnio jakieś mam
            ciężkie dni. Zobaczymy co z tego będzie.. A gdzie miałaś robione te insemki?
            • edzia16051983 Re: majowa inseminacja 05.05.09, 12:51
              Białymstoku u docenta Jacka Szamatowicza
              • anna_pol.84 do edzia16051983 15.05.09, 18:50
                witam CIę!wszystkie ivi robiłaś u SZamatowicza?czy polecasz tą klinikę?
                • edzia16051983 Re: do edzia16051983 16.05.09, 22:06
                  tak polecam
    • kiryska Re: majowa inseminacja 15.05.09, 12:05
      Ale tu cichutko! Wczoraj byłam na podglądanku, 7 d.c. po jednym
      pęcherzyku w obu jajnikah ok. 10 mm. Tylko jak zwykle leży
      endometrium zaledwie 2mm. Pewnie w tym miesiącu znów nie podejde do
      insemki. Nie pozostało mi nic więcej, jak czekać do poniedziałku.
      • betka262 Re: majowa inseminacja 15.05.09, 12:33
        spokojnie może jeszcze urośnie endometrium,
        nie martw się na zapas
        • slonko81marta Re: majowa inseminacja 15.05.09, 12:52
          Witam. Ja miałam inseminację w piątek 8 maja na jednym, nie
          pęknietym pęcherzyku, a w sobotę drugą już po podaniu pregnylu przy
          pekniętym. Mam wrogi śluz. Mąż ma plemniki w miarę, chociaż w sobotę
          były dużo gorsze niż w piątek.
    • agaro28 Re: majowa inseminacja 15.05.09, 16:14
      witam dziewczynki,
      jestem nowa na forum, chcialabym sie do Was przylaczyc smile
      w srode 13-go maja mialam trzecia IUI tym razem na peknietym
      pecherzyku, teraz zostalo mi tylko odliczanie i czekanie na cud.
      Trzymam kciuki za Was wszystkie, by maj byl dla nas najszczesliwszym
      miesiacem smile
      pozdrawiam
      • verona27 Re: majowa inseminacja 15.05.09, 16:38
        hej dziewczyny, ja mam mieć ins jutro rano, 12dc. Oczywiscie troche sie denerwuje...
        • lenka-27 Re: majowa inseminacja 15.05.09, 17:46
          verona - trzymaj się!
          Ja miałam 1-szą insem.w poniedziałek - był to 15 dc
          Powodzenia!
          • bacha8212 Re: majowa inseminacja 15.05.09, 18:11
            Cześć dziewczyny. Moja insemka niestety się nie udała. Jestem załamanasad Beta
            0,193 Życzę wam powodzenia
            • lenka-27 do bacha8212 15.05.09, 18:40
              Bardzo mi przykro, ale trzeba wierzyć, że następnym razem się powiedzie, bo na
              pewno tak będzie!

              Ile dni po inseminacji i w którym dniu cyklu robiłaś test beta?
              Ja się gubię w tym wszystkim, niektóre z forumowiczek mają IUI już 12 d.c., a ja
              miałam 15 i nie wiem czy pękły te pęcherzyki, świra można dostać, czytam
              rozbieżne informacje w różnych źródłach, ech

              Ściskam Cię mocno Kochana
              • agaro28 Re: do lenka-27 15.05.09, 19:05
                ja rowniez mialam IUI w 15 dc po sprawdzeniu, ze pecherzyk pekl. gin
                mowil, ze najwczesniej bete mozna zrobic po 12 dniach od IUI.
                pozdrawiam smile
                • bacha8212 Re: do agaro28 18.05.09, 12:41
                  Cześć a gdzie miałaś robione te IUI i za którym razem się udały, bo ja to się
                  zastanawiam czy to nie jest tylko fabryka pieniędzy. Czemu się nie udaje skoro
                  wszystko jest tak jak powinno.
                  • agaro28 Re: do agaro28 18.05.09, 16:07
                    Ja mialam robione w Novum w Warszawie, czy sie udalo? jeszcze nie
                    wiem... w sobote 13-go mialam trzeci zabieg, mam nadzieje, ze tym
                    razem udany smile Czytalam, ze kazdy kolejny zabieg zwieksza szanse na
                    ciaze i tego sie trzymam smileza 9 dni robie bete, a na razie czekam...
                    Trudno powiedziec dlaczego nam sie nie udaje skoro wszystko jest jak
                    powinno, moze problem tkwi w naszej psychice? nie wiem i pewnie sie
                    nie dowiem. Co do pieniedzy, to w tejch wili mam takiego doktora
                    prowadzacego, przy kotrym czuje, ze to ma sens i ze nie naciaga mnie
                    tylko na kase. postanowilam sobie, ze nie spoczne dopoki nie
                    wykorzystam wszystkich mozliwosci, zebym nigdy nie mogla sobie
                    powiedziec, ze "moglam cos zrobic a nie zrobilam" .
                    Sciskam mocno!
              • bacha8212 Re: do bacha8212 18.05.09, 12:38
                Cześć Dziewczyny
                Dzisiaj niestety przyszła ta wstrętna @. Dzwoniłam już do
                Provity i umówiłam się na USG na przyszłą środę, bo mam zamiar w tym m-cu znowu
                próbować, już nie chcę stracić ani jednego m-ca. Mam już dosyć czekania. Martwię
                się tylko, bo wizytę mam na 12.50 i nie wiem co znowu wymyśleć, żeby szef się
                nie czepiał, że znowu chcę wolne. Jak Wy to robicie? czy u was w pracy też są
                takie trudności?
                Lenka-27
                Ja też miałam IUI 15 dc i to wcale nie jest powiedziane, że ma być wcześniej, bo to wszystko zależy od twojego organizmu. Ja bete robila w 13dc bo 14dc przypadało w sobotę a cały weekend czekać to bym chyba nie wytrzymała. Będzie dobrze- musi być. Podobno jak się dobrze nastawisz to się udaje. Może mi wiary zabrakłosad Życzę powodzenia
                • lenka-27 Re: do bacha8212 18.05.09, 16:49
                  Ja jestem 8 dni po inseminacji (+2 naturalne próby 15 i 16 dc - żeby zwiększyć
                  szansę smile )
                  Lekarz powiedział, żeby test zrobić 3 dni po ostatniej tabl. duphastonu czyli w
                  poniedziałek, ale ja chyba zrobię w niedzielę, bo nie wytrzymam już, 2 testy
                  czekają w pogotowiu wink Brzuch pobolewa, chociaż dziś i wczoraj mniej niż 2 dni
                  temu, poza tym mam wrażliwe nie piersi, a tylko... sutki... hmmm
                  bacha - będzie dobrze, każda kolejna inseminacja zwiększa
                  prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, ja chcę próbować cykl w cykl (jeśli nie
                  będzie przeciwwskazań)
                  Buziaki
    • mrs.g Re: majowa inseminacja 16.05.09, 20:22
      dzis mam pecherzyk 17 mm, ginek kazal dzownic dzis sie umawiac do
      prowadzacego, ale ja czuje ze znow bede miala dlugi cykl, zadzwonie
      w poniedzialek. Tak wiec kolo wtorku /srody czeka mnie druga IUI.
      Mialam nie pisac, zeby ie zapeszyc, ale .....
      • agaro28 Re: mrs.g 18.05.09, 20:24
        No i jak Twoj pecherzyk? kiedy inseminacja? Zaciskam kciukasy smile
        trzymaj sie !!!
        • verona27 Do agaro28 19.05.09, 11:10
          hej, czy masz moze gg? chetnie bym z toba pogadała, podaje swoj nr
          1825160,
          Pozdrawiam!!
          • bacha8212 Re: lenka 27 19.05.09, 12:58
            lenka27 Cześć ja tez mam zamiar próbować w każdym cyklu chociaż finansowo to
            bardzo dużo. No ale czego się nie robi. Czekam na wyniki i życzę powodzenia.
            Pamiętaj masz przewagę bo wiesz że na pewno podali ci dobre nasienie męża ja
            miałam IUI AID. Czy lekarz powiedział że duhfaston jest konieczny, bo mi
            powiedział że nie.?
            mrs.g
            Jak tak twoja insemka? Jak się czujesz?

            Trzymam za was wszystkie kciukismile
            • lenka-27 Re: lenka 27 19.05.09, 13:10
              Duphaston ułatwia zagnieżdżenie zarodka i jego utrzymanie, ale konieczny pewnie
              nie jest, ale ogólnie ułatwia zajście w ciążę (+ zwiększa ryzyko ciąży mnogiej smile )
              Z drugiej strony, jak nie ma ciąży to po co się faszerować lekami, a jednak
              jeśli to lek który dobrze wpływa na płodność, więc...
              Co do kosztów, to u mnie w tej insem. zamknęły się w kwocie ok.550 zł (z lekami,
              ale miałam 4 x menopur + ovitrelle, a wiem, że może być potrzeba większej ilości
              zastrzyków), w tym 3 x USG, ale tylko raz płaciłam za tę pierwszą wizytę, 2
              kolejne USG-bezpłatne, a jedynie płaciłam za zastrzyki (Menopur-90zł,
              Ovitrelle-70zł)
              Pozdrawiam serdecznie!
              Trzymam kciuki za NAS WSZYSTKIE!!!
              • lenka-27 Re: lenka 27 19.05.09, 13:11
                W kwocie 650 zł, nie doliczyłam 100 zł za IUI
                • slonko81marta inseminacja 19.05.09, 21:24
                  Witam. Dzisiaj zrobiłam coś głupiego. Kupiłam Bobo-test i nie
                  wytrzymałam. Jestem 10 dni po inseminacji. Test wyszedł
                  negatywnie.Miałam rozwiać wątpliwości a narobiłam sobie ich jeszcze
                  więcej. Czy zrobiłam za wcześnie? i Czy nie powinnam go zrobić rano?
                  Drugi raz nie popełnię tego błędu. Pozdrawiam Was.
                  • agaro28 Re: slonko81marta 19.05.09, 22:03
                    rozumiem Cie, sama mam ochote pobiec i kupic test a jestem 7 dni po
                    IUI smile Moj gin powiedzial, ze najwczesniej mozna zrobic test po 12
                    dniach a najlepiej po 14, tym bardziej jezeli byla stymulacja i
                    pregnyl. Mysle, ze bardziej wiarygodna bylaby beta w 10 dniu, bo
                    testy moga oszukac.
                    pozdrawiam i zycze dobrych wiadomosci!
        • mrs.g do agaro 20.05.09, 20:20
          przedwczoraj mialam IUI, dzis sprawdzamy czy peklo. Zadnych objawow
          ciazy, jak wiadomo, nie mam. Zaraz po inseminacji zjadlam chipsy i
          wypilam lampke winka. Staram sie nie nastawiac, nic nie zmieniam.
          Nadal pale, zeby nie zapeszyc, jak sie uda to pewie do konca zycia
          bede sobie plula w brode. Nie chce znowu cierpiec, ze sie nie udalo.
          Testuje w Dzien Dziecka wink
          • agaro28 Re: do agaro 20.05.09, 20:33
            no to zaciskam kciukasy by Dzien Dziecka byl prawdziwym dniem
            dziecka!!!
            Ja dzis tydzien po IUI i mam kujace bole w podbrzuszu i sie troche
            martwie, ale jedna z dziwczyn napisala, ze moze to bole
            implantacyjne? - musze trzymac sie tej wersji smile
            Mi wypada testowac w Dzien Matki wink a IUI mialam 13-go wink
            powodzenia! Odzywaj sie !
            pa
    • lenka-27 Re: majowa inseminacja 21.05.09, 08:06
      Jestem w rozsypce, bo do wczoraj miałam temp. o ok. 1 st. C wyższą niż w dniu
      IUI, bo ok. 36,5, a wcześniej jedynie 35,5 (a nawet mniej) ale od wczoraj
      temperatura spada: popołudnie 35,7, wieczór 35,5, dziś rano 35,3. Wczoraj
      układałam ciuchy w garderobie i wtedy troszkę zaczął mnie brzuch ciągnąć. Czy
      coś mi się stało przez to? Jejku tak mi ciężko teraz, nie wiem co myśleć.
      Moje dodatkowe objawy po IUI – swędzące brodawki, zawroty głowy (ale to pewnie
      przez niskie ciśnienie), trochę mnie ciągnęła prawa strona brzucha do 3 dni po IUI.
      Dziś mój 25 dz.c.
      Dziewczyny co mam robić, żeby nie zwariować?
      • mrs.g Re: majowa inseminacja 21.05.09, 09:01
        czekac na @, pzyjdzie albo nie. Nie ma zlotego srodka.
        • slonko81marta Re: majowa inseminacja 21.05.09, 10:10
          Moze trochę jednak dać na luz, bo to tylko wszystko pogarsza, wiem
          że się mądrze bo mi samej nie jest łatwo o tym nie myśleć, ale jakoś
          sie powstrzymuje, bo nic dobrego z tego nie wynika.
          • slonko81marta Re: majowa inseminacja 21.05.09, 10:13
            Poza tym na siłę nie wyszukujcie sobie objawów, bo tak naprawdę
            takich nie ma w I- ym m-cu. To co czujemy, to nasza wyobraźnia.
            Zawsze mamy takie objawy tylko teraz wydają nam się bardziej
            wyraźne, bo bardziej je obserwujemy. Ja tez sobie wmawiałam że mnie
            boli w dole brzucha jak nigdy, a tu prosze test i nic z tego.
            • slonko81marta Re: majowa inseminacja 21.05.09, 10:14
              Oczywiście Wam życze, żeby się potwierdziły.
              • 1_zielona Re: majowa inseminacja 21.05.09, 11:24
                Witam,
                pozwólcie że przyłączę się do Was. Dziś mam 11 dc, odstawiłam CLO. Jutro mam
                wizytę u gienka. Jestem przed pierwszą insemką, którą najprawdopodobnie będę
                miała w sobotę lub w niedzielę. Bardzo sie boję, nie wiem co myśleć. A jak to
                było u Was przed "pierwszym razem"??
                Pozdrawiam i trzymam kciuki za Was wszystkie.
                • bacha8212 Re: majowa inseminacja 21.05.09, 12:07
                  czesć dziewczynysmile
                  1_zielona
                  nie masz się co martwić, pierwszy raz zawsze jest ciężki bo nie wiemy co nas
                  czeka ale to wygląda tak jak zwykła wizyta oraz pobranie cytologi- mniej więcej.
                  Nie masz się co martwić, bo to nic strasznegosmile Powodzenia

                  lenka 27
                  bardzo tanio płaciłaś za IUI bo ja to za samą IUI AID płacę 1000zl, a do tego za
                  lamette 5 tabl-80, ovitrell 100, i każde USG a jest ich co najmniej 2 razy po
                  50zl. Chyba tutaj na prawdę bardzo zdzierają kasęsad A jak się czujesz? Mnie też
                  brzuch pobolewał i ...
                  Mam nadzieję że ci się udasmile Trzymam kciukismile

                  slonko81marta
                  10 dzień to zdecydowanie za szybko, szczególnie na test ciążowy. Tylko beta da
                  wiarygodny wynik i to najwcześniej ok 12dnia. Czekam na wyniki

                  Życzę wszystkim powodzeniasmile
                  • 1_zielona Re: majowa inseminacja 21.05.09, 12:32
                    Hej,

                    dzięki za dobre słowo, ale wiesz jak to jest...........
                    Mimo wszystko czuję jakiś wewnętrzny niepokój, cały czas o tym myśle. Wiem że
                    nie powinnam, ale nie da się nie myśleć. Z tego co już wyczytałam z Waszych
                    doświadczeń to nie ma się co nastawiać za pierwszym razem. Jutro wizyta i
                    zobaczymy co mi powie. Trzymajcie się cieplutko. Pozdrawiam smile)
                    • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 21.05.09, 13:45
                      hej dziewczyny,
                      u mnie wszystko leci na wariackich papierach, wczoraj bylam w klinice Bocian w Bilaymstoku, w jeden dzien zrobilam więcej badan niz przez 8 miesiecy w Londynie, zrobilismy usg okazalo sie ze jestem jeszcze przed owulacja, co dziwne bo to moj 22 d.c, szybka decyzja o zbadaniu hormonow, spermiogram - wyniki super, no i w sobote inseminacja, dostalam puregon - 3 dni po 100, i zobaczymy co bedziesmile
                      • moniaa2009 Re: majowa inseminacja 21.05.09, 21:11
                        Ja też w maju podchodzę do UIU. Będzie to moja piąta UIU, ale
                        pierwsza w Invimedzie (poprzednie 4 w Szpitalu Klinicznym we
                        Wrocławiu i tamte były na cyklu naturalnym). Teraz jestem na
                        stymulacji clo, w poniedziałek (11 dc) idę na usg, i liczę, że w
                        środę lub czwwartek będzie zabieg. Po tych 4 wcześniejszych
                        zabiegach trudno uwierzyć mi w sukces, ale lekarz twierdzi, że
                        zmiana kliniki, ręki wykonującej zabieg, może dać pozytywne efekty.
                        Nie wiem, wciąż nastawiam się na in vitro i prawdę mówiąc nie mogę
                        sie doczekać, bo w głębi czuję, że i tak dojdzie do in vitro, a te
                        UIU tylko odwlekają. Ale mój mąż chce jeszcze spróbować, więc
                        próbujemy. A dlaczego nie wychodzi UIU, skoro wszystko wydaje się
                        być O.K. Mój poprzedni gin wyjaśnił mi, bo zadałam mu takie pytanie:
                        dlaczego się nie udaje, skoro plemniki już niemalże podane są na
                        tacy komorce jajowej. Wytłumaczył mi, że mimo iż są owulacje, to tzw
                        strzępki którymi zakończone są jajowody i które mają za zadanie
                        wychwyt wyrzuconych w czasie owulacji komórek jajowych u niektórych
                        kobiet wychwytują w każdym cyklu, a u innych co któryś cykl. Jak
                        jajo nie zostanie wychwycone to po prostu wpada gdzieś do jamy
                        brzusznej i po nim. Niestety nie da się zdiagnozować, czy zostało
                        jajo złapane przez strzępki, czy nie. Na pocieszenie powiedział, że
                        nie zdarza się, aby u jakiejś kobiety nigdy ta komórka nie została
                        wyłapana. Nie wiem czy to pocieszające. Musimy więc liczyć, że obok
                        innych sprzyjającyh czynników, jeszcze uda się komórce dostać do
                        jajowodu. Życzę więc Wam wszystkim owocnego wyłapywania smile
                • mrs.g Re: majowa inseminacja 22.05.09, 07:56
                  w sumie wydawalo sie ze jestem wyluzowana, a tak mi sie nogi ze
                  strachu trzesly, ze szok. Przy drugiej bylo juz duuuuuzo spokojniej,
                  • slonko81marta Re: majowa inseminacja 22.05.09, 08:15
                    A mnie cycki bolą tak, ze dotknąć się nie mogę. Zwiekszyły sie o
                    rozmiar. Zawsze tak mam przed okresem, więc test się chyba nie
                    pomylił sad
                    • oloolosz Re: majowa inseminacja 22.05.09, 13:34
                      Ja po 36mies.starań zaszłam w upragnioną ciążę(ale tylko rok leczyłam się w
                      klinice w Gdańsku INVICTA).Wysoka prolaktyna u mnie.Brałam Dostinex i zostałam
                      przygotowywana do IUI.Zaczęło się od CLO i PREGNYLU na pęknięcie.Pomogła 2
                      IUI.Obecnie 17tc Ale cały okres starania wspominam okropnie-na początku nadzieja
                      że się uda a potem rozczarowanie,złość,płacz,chęć poddania się potem kolejna
                      próba i znowu to samo.Dziwie się ile człowiek może wytrzymać.Trzy dni temu
                      poczułam pierwsze ruchy dziecka i powiem Wam że warto było te 36 mies czekać
                      żeby poczuć nasze maleństwo......nigdy tego nie zapomnę.

                      Życzę wszystkim starającym się i testującym aby wierzyły że IUI mają naprawdę
                      sens i trzymam kciuki abyście zmieniły forum ze starających się na W
                      OCZEKIWANIU.
                      Pozdrawiam L.
                      • oloolosz Re: majowa inseminacja 22.05.09, 13:37
                        Dodam tylko że pierwszym objawem ciąży było nadmierne oddawanie moczu i
                        bolesność piersi tak jak przed @ ale nie doczekałam się jej...wink
                    • flisa3 Re: majowa inseminacja 22.05.09, 20:05
                      Witam, ja też w tym miesiącu podchodzę do pierwszej inseminacji.
                      Wczoraj 7dc skończyłam clo, dzisiaj 8dc usg dwa pęcherzyki po jednym
                      w każdym, wielkość 10mm. Czy to dobrze bo strasznie się denerwuję,
                      lekarz mówi, że są jeszcze za małe żeby coś powiedzieć. Następne usg
                      w poniedziałek.
                      • moniaa2009 Re: majowa inseminacja 22.05.09, 21:57
                        Hej flisa3, pewnie, że dobrze. Masz dwa pęcherzyki, a więc szansa
                        wzrasta do 50 %, wydaje się, że jak na 8 dc to wielkość jest O.K.
                        Zobaczysz, że urosną, mają na to jeszcze przynajmniej 5-6 dni.
                        • bacha8212 Re: majowa inseminacja 23.05.09, 08:48
                          flisa 33 ja też uważam że to dobrze jak na 8dc bo ja dopiero w 10dc takie miałam
                          i IUI robili mi w 15dc a były dwa pęcherzyki już bardzo ładne jak dobrze
                          pamiętam to 19 i 20. Będzie dobrze zobaczyszsmile Trzymam kciukismile

                          Ja mam dzisiaj6dc i nadal lamette. Pierwsze USG w środęsmile Zobaczymy to moja 3
                          IUI AID.
                          • lenka-27 Re: majowa inseminacja 23.05.09, 09:14
                            U mnie sytuacja wygląda tak:
                            Dziś jest mój 27 d.c, wczoraj ost.tabl.Duphastonu.
                            Od wczorajszego popołudnia do dzisiejszego ranka miałam mega silny ból głowy
                            (bywało tak po hormonach lub przed @), wieczorem wzięłam apap, trochę przeszło,
                            ale w nocy - horror, więć wzięłam solpadeine. Obudziłam się przed 6 - znów ból,
                            więc przed kolejną tabletką postanowiłam zrobić test. Wynik, jak się
                            spodziewałam, chociaż jak każda miałam cichą nadzieję, że może jednak pokażą się
                            dwie kreseczki, nie zaskoczył mnie - negatywny. Tak jak wcześniej bardzo się
                            denerwowałam, tak wszystko odeszło, bardzo spokojnie to przyjęłam, w końcu tak
                            na poważnie zaczęłam leczenie w kwietniu, więc myślę sobie, że muszę trochę
                            przejść zanim spełni się moje marzenie. Pamiętajcie jednak - każda z nas reaguje
                            inaczej i na pewno może udać się już przy pierwszej IUI, a jak nie to troszkę
                            później smile
                            Teraz czekam na @, powinien się chyba pojawić na początku nast. tygodnia. No i w
                            tym cyklu pewnie znów IUI, chyba, że lekarz zaleci inaczej...
                            I tu mam pytanie - okres musi wystąpić jeśli była stymulacja (clo, menopur,
                            ovitrelle - przed IUI, duphaston - po IUI) czy może się nie pojawić?
                            Trzymam kciuki za Wasze teściki, żeby były pozytywne!
                            Buziaki
                            • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 23.05.09, 11:06
                              za godzine moja pierwsza inseminacjasmile mysle pozytywnie.. to moj 23-
                              24 d.c, a jajniki mnie rozpieraja od tego purogenu.. mam nadziejesmile
                              pozdrawiam
                              • 1_zielona Re: majowa inseminacja 23.05.09, 11:30
                                Witam,
                                byłam wczoraj na usg. Są 2 PIĘKNE pęcherzyki, każdy po 22 mm. Dziś mam IUI.
                                Więc ewelinka834 podajmy sobie ręcę. Trzymam kciuki mocno oczywiście za Was a
                                raczej Nas wszystkie. Pozdrawiam smile
                                • lenka-27 Re: majowa inseminacja 23.05.09, 11:58
                                  Ewelinka, zielona - powodzenia!
                                  • e_calineczka Re: majowa inseminacja 23.05.09, 12:35
                                    Witam,
                                    Ja jestem po 2 IUI ( 19.05.09 ) i dzisiaj jest 4 dzien po a Ja nic
                                    nie czuje, kompletnie tylko na drugi dzień rano zabolał mnie brzuch
                                    i koniec nawet nie czułam pękniecia pęcherzyka a pekł
                                    najprawdopodobniej chwile po inseminacji bo przed inseminacja miał
                                    26mm a piec minut pózniej 28,3mm, lekarka powiedziała ,że lada
                                    moment pęknie bo bardzo szybko trośnie a jestem na cyklu natiralnym
                                    bo nie mam potrzeby być stymulowana. Ale po pierwszej nieudanej
                                    inseminacji pobolewał mnie prawy jajnik od pierwszego dnia a teraz
                                    cisza, czy któraś też tak miała ???
                                    Pozdrawiam smile
                                    • slonko81marta Re: majowa inseminacja 23.05.09, 16:52
                                      Właśnie dzisiaj przyszła @ sad
                                      • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 24.05.09, 19:30
                                        słonko, następnym razem się uda, na pewnosmile
                                      • lenka-27 Re: majowa inseminacja 24.05.09, 19:57
                                        Kochana slonko81marta - do mnie też dziś przyszła @
                                        Wiesz co, ale myślę, że w końcu ją pogonimy i to na dobre 9 m-cy big_grin
    • kiryska Re: majowa inseminacja 24.05.09, 12:02
      Zaczynam odliczać czas do testowania. IUI mialam robioną w piątek o
      14h. Zycze powodzenia wszystkim ( prosze nie dziękować by nie
      zapeszyć).
      • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 24.05.09, 14:50
        hej wszystkim,
        doktor zdecydowal ze pęcherzyk byl za mały 20 mlm, i inseminacja odbędzie się w poniedziałek, dostałam kolejny zastrzyk purogenu i dzisiaj decapeptyl, wlasciwie to nie wiem po co te leki, skoro to moj 20 ktorys dzien cyklu, a zastrzyki zaczełam przyjmowac 3 dni temu, moze ktos mi wyjasni po co to i na co, bo z tego co czytam to te zastrzyki podaje się na początku cyklu zeby wychodowac więcej pęcherzyków, czy one w czyms pomogą ?? zielona dziękuje i 3mam kciukismile
        • slonko81marta Re: majowa inseminacja 25.05.09, 07:56
          Dziekuję dziewczyny za wsparcie smile
          • 1_zielona Re: majowa inseminacja 25.05.09, 09:07
            Hej Dziewczyny,

            ja w końcu wczoraj miałam insemkę o 18, bo w sobotę nie pękł jeszcze pęcherzyk.
            W niedziele byłam o 8 na usg, był ogromny ale jesze był, pękł dopiero koło
            południa. Mój lekarz powiedział że robimy na pękniętym bo M ma słabsze nasionka.
            Teraz czekam. Ewelinka będzie dobrze smile
      • 1_zielona Re: do kiryska 25.05.09, 09:09
        kiedy testujesz, tzn ile dni po IUI??

        • ewelinka834 Re: do kiryska 25.05.09, 10:04
          hej wszystkim,
          mam nadzieje ze u mnie wszystko ok, strasznie mnie boli brzuch i jajniki po
          tych zastrzykach, lekarz stwierdził ze nie ma prawa nic bolec, a jeżeli już to
          tylko przy owulacji, na usg w piątek wykazało pęcherzyk 20 mlm, dziś jest
          poniedziałek i mam nadzieje ze on tam jeszcze jest, wczoraj zrobiłam sobie
          ostatni zastrzyk, tym razem decapeptyl, przeczytałam ze podaje się go na
          wyciszenie, także całkowicie się zgubiłam..a co do testowania, jeżeli w ogóle
          dojdzie do iui to będę testować za 14 dni, chociaż wątpię żebym wytrzymała az tylewink
          • slonko81marta Re: majowa inseminacja 25.05.09, 10:38
            Jak radzicie sobie z brakiem pregnylu? A może go nie bierzecie? Albo
            lekarz przepisuje Wam jakies zamienniki. Dzisiaj zadzwoniłam do 20
            aptek. w żadnej nie ma. Nawet w hurtowniach nie ma. Co robić?
            • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 25.05.09, 11:14
              myślę ze trzeba zadzwonić do lekarza i się zapytać czy mógłby przepisać jakiś
              odpowiednik, może warto zadzwonić do klinik niepłodności, ja wszystkie leki
              dostaje na miejscu,
              • bacha8212 Re: majowa inseminacja 25.05.09, 12:54
                lenka-27 bardzo mi przykro że się nie udało sad może w następnym cyklu będzie
                lepiej
                e-calineczka każda z nas ma inne objawy po IUI, ale ja bym się tym nie
                przejmowała że nic cię nie boli a raczej była zadowolona bo może to akurat ten
                cykl i się udałosmile Bądź cierpliwa i się nie stresujsmile Trzymam kciuki!!
                slonko 81 następnym razem się uda zobaczyszsmile Musi być dobrze! Czemu twój lekarz
                każe ci brać pregnyl, przecież równie dobrze działają lametti lub CLO.
                1-zielona test najwcześniej można robić w 12 dniu po IUI. Trzymam kciuki i
                czekamy na wieścismile
                • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 25.05.09, 16:20
                  wlasnie przeszlam swoją pierwszą inseminację na niepeknietym pecherzyku, jutro z rana powtorzymy jeszcze raz, ledwo przekonalam meza zeby sie zgodzil na jeszcze jutro, strasznie sie zdenerwowal i stwierdzil ze lekarz na pewno chce wycignac kase, zamiast sie dzis cieszyc, tylko mi zepsul humor..
                  • 1_zielona Re: majowa inseminacja 25.05.09, 20:09
                    a co tutaj taka ciiisza?? Ewelinka nie martw się. Mój M wczoraj też strasznie
                    sie wkurzył jak rano pojechaliśmy na usg żeby sprawdzić czy pękł i okazało sie
                    że jeszcze nie. Też mówił że już nie pojedzie drugi raz bo "ile razy można".
                    Uszy do góry, będzie dobrze. Trzymam kciuki.
                    A gdzie robisz IUI??
                    • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 25.05.09, 20:51
                      hejka,
                      IUI robię w Białymstoku w Bocianie, zabieg przeprowadzał doktor Mrugacz, a Ty?
                      • flisa3 Re: majowa inseminacja 25.05.09, 21:24
                        Witam Was. Ja dzisiaj byłam na drugim usg ( 11 dzień cyklu ). Z
                        dwóch pęcherzyków które w 8 dniu cyklu miały 10 mm na dzień
                        dzisiejszy jeden w prawym ma 15 mm a drugi w lewym ma 12mm. Mój
                        lekarz mówi, że ten prawy się będzie rozwijał a ten lewy nie. Ja
                        tego nie rozumiem to co w takim razie stymulacja clo nie przyniosła
                        efektów? Wyszło na to że mam do inseminacji tylko jeden pęcherzyk?
                        To chyba kiepsko, no nie? A wy na ilu pęcherzykach miałyście iui?
                        Następne usg mam w środę a inseminację niewiadomo kiedy. Pozdrawiam
                        wszystkie oczekujące.
                        • 1_zielona Re: majowa inseminacja 25.05.09, 21:58
                          witam,
                          flisa- ja też miałam 2 pęcherzyki, jeden ogromny który chwilę przed IUI pękł, a
                          drugi mniejszy 19 mm. Pękł tylko jeden. Nie wiem od czego to zależy.
                          ewelinka- mój M leczył sie w Novum w Warszawie u dr Wolskiego. A insemke miałam
                          u siebie u dr Woźniaka, też w Novum przyjmuje. Podobno jest dobry. Zobaczymy
                          efekty już niebawem. Pozdrawiam smile
                          • slonko81marta Re: szukam pregnylu 25.05.09, 23:12
                            Szukałam w tych aptekach, które mi poradziłyście, tam tez nie ma.
                            Może ktoś wie gdzie można kupić nawet poza Warszawą. Juz myslę o
                            tym, żeby na Słowację jechać.
                • moniaa2009 Re: majowa inseminacja 30.05.09, 11:07
                  Czemu twój lekarz
                  > każe ci brać pregnyl, przecież równie dobrze działają lametti lub
                  CLO.
                  Clo powoduje owulację, natomiast pregnyl pęknięcie pęcherzyka.
                  Działanie leków jesty odmienne i nie są to żadne zamienniki
    • agaro28 Re: majowa inseminacja 26.05.09, 19:39
      niestety maj dla mnie rowniez nie jest szczesliwy sad
      wlasnie zrobilam bete, wynik niski, brak ciazy sad
      to byla juz moja trzecia IUI, jestem zrozpaczona!
      Wszystkim oczekujacym zycze pomyslnych wiadomosci!trzymajcie sie
      dziewczyny!
      • lenka-27 Re: majowa inseminacja - do agaro 27.05.09, 07:28
        agaro28 - to wszystko bardzo wyczerpuje psychicznie, a blokada psych. może
        niestety niweczyć wszelkie zabiegi, działanie leków itp. więc trzeba się starać
        myśleć pozytywnie. Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze, na pewno niedługo się
        uda i tego Ci z całego serducha życzę! I innym Staraczkom także! Pozdrawiam!
        • ewelinka834 Re: majowa inseminacja - do agaro 27.05.09, 09:47
          hej wszystkimsad jestem podłamana, zrobiliśmy wczoraj drugie iui i pęcherzyk
          ciągle jest nie pęknięty..a to mój 27 d.c, dok. mówi ze przyczyną może być zbyt
          twarda otoczka, lub nieprawidłowy pęcherzyk..i żebym się nie martwiła bo tak się
          czasem zdarza.. 2 miesiące temu jak miałam cykl monitorowany to wszystko ładnie
          rosło i pękało co prawda tez późno..dzisiaj idę na ostatnie kontrolne usg
          sprawdzić czy coś się zmieniło..sadsadsadsadsadsadsad jedyne co to lekarz stwierdził że
          skoro normalnie pęcherzyki pękają to mogę sobie odpuścić leczenie bo powinnam z
          łatwością zajść naturalnie..a to już 14 miesiącsadsad
          • 1_zielona Re: majowa inseminacja - do ewelinka834 27.05.09, 16:59
            Hej,

            ewelinka u mnie było podobnie, pęcherzyk też nie chciał pęknąć i w końcu w
            ostatniej chwili pękł. Ja na usg byłam w piątek, sobotę, niedziele o 8 rano i
            dopiero po południu sie udało. Więc uszy do góry. Będzie dobrze smile Wbrew ogólnej
            zasadzie pękł ponad 36 godzin po pregnylu smile
            • bacha8212 Re: majowa inseminacja - do ewelinka834 27.05.09, 17:17
              czesc!
              Ja dzisiaj byłam na pierwszym USG 10dc i jak na razie mam za małe pęcherzyki.
              Następne USG w sobotę. Ja już też mam dosyć.
              Agaro wiem co czujesz ale musimy się trzymać razemsmilesmile
              ewelinka musi być dobrze trzeba wierzyć choć wiem że to strasznie trudne
              • agaro28 Re: bacha8212 27.05.09, 18:01
                Masz racje, musimy trzymac sie razem, bo niestety te, ktore tego
                nigdy nie przezyly, nie zrozumieja nas sad
                Trzymam kciuki za pecherzyki by szybko rosly i pekaly jak trzeba!
                wszystkim zycze samych dobrych wiadomosci smile
                Ja postanowilam skonsultowac sie z innym lekarzem, zobaczymy co mi
                powie?
                Trzymajcie sie
                Pa
                • flisa3 Re: bacha8212 27.05.09, 19:48
                  I ja też wysiadam psychicznie. Dzisiaj 13 dzień cyklu jeden
                  pęcherzyk 18 mm z drugi 14. Lekarz kazał mi dzisiaj wziąć pregnyl i
                  wzięłam. Inseminacja ma być w piątek. Zastanawiam się czy te
                  pęcherzyki nie są jeszcze za małe na pękanie bo z tego co tu czytam
                  na tym forum to bierzecie pregnyl przy większych pęcherzykach. A tak
                  wogóle to jutro miałam stawić się do szpitala na trzy dni żeby uiu
                  wykonać w ramach narodowego funduszu zdrowia. Ale dzisiaj
                  zrezygnowałam i zadeklarowałam się na zabieg w klinice prywatnej bo
                  sama myśl o trzech dniach w szpitalu mnie wykańcza nerwowo. Że też
                  takie głupawe ustalenia w tej Polsce są.
                  • lenka-27 Do flisa3 27.05.09, 19:56
                    Ja miałam IUI w szpitalu i byłam na pobycie dziennym, a dokładnie to trwało to
                    ok 2 godzin (wszystko-wypełnianie papierków, przygotowanie i podanie nasienia),
                    więc nie wiem skąd te 3 dni?
                    • flisa3 Re: Do flisa3 27.05.09, 20:03
                      Bo fundusz zdrowia nie chce zwracać im pieniędzy jeżeli pobyt w
                      szpitalu trwał poniżej trzech dni. Już to przerobiłam przy HSG.
                      Badanie trwało 10 minut, czułam się po nim dobrze i była wielka
                      afera gdy chciałam wyjść po dwóch dniach. Wyszłam na własne żądanie
                      i powiedzieli mi że ich w konia zrobiłam. Może u ciebie coś
                      zakombinowali ale nie wszyscy się na to godzą. Takie mamy przepisy.
                      • lenka-27 Re: Do flisa3 27.05.09, 20:07
                        flisa3 napisała:

                        > Bo fundusz zdrowia nie chce zwracać im pieniędzy jeżeli pobyt w
                        > szpitalu trwał poniżej trzech dni. Już to przerobiłam przy HSG.
                        > Badanie trwało 10 minut, czułam się po nim dobrze i była wielka
                        > afera gdy chciałam wyjść po dwóch dniach. Wyszłam na własne żądanie
                        > i powiedzieli mi że ich w konia zrobiłam. Może u ciebie coś
                        > zakombinowali ale nie wszyscy się na to godzą. Takie mamy przepisy.


                        Także miałam HSG na NFZ i też byłam na pobycie dziennym, jako dziecko też miałam
                        różne badania np. echo serca w szpitalu na oddziale i też pobyt dzienny, więc
                        wszystko zgodnie z przepisami smile
                        • flisa3 Re: Do flisa3 27.05.09, 20:29
                          U nas warunek refundacji przez NFZ to pobyt w szpitalu pow. 3 dni i
                          tyle, przecież dla przyjemności chyba tam nie trzymają. Niektórzy
                          kombinują przepustki na te godziny bo się poprostu nudzą w szpitalu
                          no i to nic przyjemnego patrzeć na tych prawdziwie chorych po
                          operacjach np i przy okazji załapywać doła ( a co dopiero zajść w
                          ciążę ) .O ile mi wiadomo do przepisy w całym kraju są chyba
                          jednakowe, a to że byłaś jako dziecko to wtedy mogło być inaczej.
                        • ewelinka834 Re: Do flisa3 27.05.09, 20:30
                          pękłsmile zapytalam się lekarza czy to wlasnie decapeptyl byl na peknicie, i co sie okazuje ze tak, nie dziwo ze nie zachodzilam w ciaze skoro owulacja jest pod koniec cyklu, a 2 faza trwala mniej niz tydzien..hmm POWODZENIA DZIEWCZYNY I NA PRAWDE DZIEKUJE ZA WSPARCIE, bylo mi tego potrzebasmile
                          • bacha8212 Re: ewelinka 834 28.05.09, 13:11
                            ewelinka supersmile Teraz trzymam kciuki!!
                            Dziewczyny a gdzie trzeba się zgłosić, żeby mieć IUI na NFZ, bo ja o tym nie
                            słyszałam.
                            • olenka-13-13 Re: ewelinka 834 28.05.09, 14:03
                              Dziewczyny mnie też bardzo interesuje w jaki sposób można załatwić
                              sobie IUI z NFZ.
                              • edzia16051983 Re: ewelinka 834 28.05.09, 14:20
                                witam ja IUI robiłam w Białymstoku na NFZ. i nie musiałam sie kłasć na odział
                                • olenka-13-13 Re: ewelinka 834 28.05.09, 14:22
                                  witam,
                                  ale musiałaś mieć skierowanie od ginekologa? czy z prywatnej kliniki
                                  miałaś to skierowanie?
                                  • lenka-27 IUI na NFZ 28.05.09, 15:07
                                    Ja miałam skierowanie z prywatnej kliniki do państwowej Kliniki Rozrodczości i
                                    Endokrynologii przy Szpitalu AM w B-stoku. Pobyt dzienny (tzn.ok. 2 godzinki).
                                    IUI wykonał "mój prywatny lekarz"
                                    • edzia16051983 Re: IUI na NFZ 28.05.09, 15:38
                                      tak samo ja miałam robił mi docent Jacek Szamatowicz
                                      • flisa3 Re: IUI na NFZ 28.05.09, 20:08
                                        Ja dostałam skierowanie z prywatnej kliniki do Szpitala Państwowego.
                                        Lekarz powiedział mi wprost albo siedem stów albo trzy doby w
                                        szpitalu. Wybrałam siedem stów bo w szpitalu byłam 2 miesiące temu
                                        na hsg na tych samych warunkach. Gdy chciałam wyjść po dwóch dobach
                                        zrobili mi aferę że będe zwracać pieniądze za hsg bo im fundusz nie
                                        zwróci. Wyszłam po 2 dobach na własne rządanie ze strasznymi
                                        nieprzyjemnościami ale musiałam bo potem bym musiała z wszystkiego
                                        tłumaczyć się w pracy bo dostałam urlop tylko na dwa dni. Że też
                                        tyle stresów musi temu wszystkiemy towarzyszyć wszędzie kłody pod
                                        nogi.Teraz iui robię prywatnie bo nienawidzę szpitala.
      • mrs.g Agaro 28.05.09, 16:39
        wielka szkoda mialam nadzieje, ze Ci sie udalo, przeczytalam o tych
        twoich kluciach w podbrzuszu. Mnie tez kluje i mialam nadzieje, ze
        moze.... Ja tez czekam raczej na @, mam juz wszystkie objawy na
        twarzy iz przyjdzie.
        • flisa3 Re: Dziś miałam inseminację 29.05.09, 14:06
          Dziś miałam inseminację nasieniem męża, którego ruchliwość po
          obróbce wyniosła 50%. Pęcherzyki były już pęknięte
          najprawdopodobniej dzisiaj w nocy bo jeszcze wczoraj późnym
          wieczorem czułam prawy jajnik dziś już nie. Mam nadzieję, że nie za
          późno mi zrobili. Teraz ma wogóle o tym zapomnieć i normalnie żyć
          przynajmniej przez kolejne dwa tygodnie. Postaram się choć to chyba
          nie będzie łatwe. Pozdrawiam.
          • ewelinka834 Re: Dziś miałam inseminację 29.05.09, 19:04
            powodzenia flisasmile

            nurtuje mnie pytanie, jezeli plemniki zyja jedynie 24 godziny, to moja pierwsza inseminacja poszla na starty,poniewaz pierwsza dbyla sie 25 maja po 14, a druga 26 z rana a pęcherzyk pękł w ten sam dzien poznym wieczorem, czyli plemniki juz nie zyly, cholera, lekarz powiedzial ze te nic nie przeszkadza, chyba specjalnie chcial mi wcisnac kit
            • flisa3 Re: Dziś miałam inseminację 29.05.09, 20:42
              A ja słyszałam,ze plemniki żyją nawet 3 doby jeżeli mają odpowiednie
              warunki tzn. śluz owulacyjny, jeżeli śluzu nie ma to nawet tylko 3
              godziny. Skoro więc miałaś iui przed pęknięciem pęcherzyka to
              plemniki miały szansę na przeżycie 3 dób. Ja tam się martwię, że
              moja komórka jajowa nie poczekała na plemniki bo ona żyje tylko 12
              godzin.
        • agaro28 Re: Agaro 29.05.09, 22:59
          mrs.g
          moze jednak wszystko bedzie dobrze u Ciebie? Badz dobrej mysli,
          trzymam kciuki! U mnie troche sie sprawa wyjasnila i skomplikowala.
          napisze w najblizszym czasie szczegoly.
          sciskam i daj znac jak u Ciebie smile
          pa
    • agaro28 dla wszystkich z nadzieja 30.05.09, 09:08
      dziewczynki, przeczytajcie mojego posta "ku przestrodze" , napisalam
      jak potoczyly sie moje losy po jak wiecie nieudanej IUI.
      sciskam i zycze wszystkim samych dobrych wiadomosci!
      • moniaa2009 Re: dla wszystkich z nadzieja 30.05.09, 11:26
        Wczoraj miałam IUI, już piąte z kolei, ale pierwsze w Invimedzie.
        Nie wierzę w powodzenie. Jak na złość mój organizm nie zadziałał tak
        jak zawsze na clo. W poniedziałek miałam dwa pęcherzyki, ale jeszcze
        za małe i hormony (LH i estrogen) na niskim poziomie. W środę
        okazało się, że jeden z pęcherzyków przeszedł w torbiel. Został
        jeden, ale owulacji jeszcze nie było. LH było niskie, więc doktor
        stwierdził, że owulacja będzie nie wcześniej niż w piątek. W piątek
        z rana okazało się, że pękł i że IUI będzie za 2 h. Mój mąż na
        sygnale pędził oddać nasienie. Ale on też się nie "spisał". Okazało
        się że ma wymagane minimum co do ilości plemników (2 mln) przy
        których jeszcze wykonuje się IUI. Zdecydowałam sie zrobić. Ale
        miałam nadzeieje, że wszystko pójdzie lepiej. Nie zamierzam już
        podchodzić do UIU. Szkoda dla mnie pieniedzy, a przede wszystkim
        czasu, który niemiłosiernie przecieka przez palce. W następnym cyklu
        pewnie przejdę na wątek in vitro.
        • bacha8212 Re: dla wszystkich z nadzieja 30.05.09, 12:16
          Cześć dziewczynysmile
          Ja dzisiaj byłam na USG i mam jeden pęcherzyk prawie 21mm i lekarz jutro kazał
          mi przyjechać na IUI. Zaraz u nich dostałam Ovitrell i teraz czekam do jutra.
          Trochę się martwię bo tym razem jest tylko 1 pęcherzyk a nie jak ostatnio 2.
          Pocieszam się tylko że może to ten jeden najważniejszy dla mniesmile Obysmile
          Powodzenia wszystkim!
          • 1_zielona Re: dla wszystkich z nadzieja 30.05.09, 14:01
            Witam wszystkich,
            bacha, nie martw sie na zapas, u mnie były 2 pęcherzyki i pękł tylko jeden. I
            może dobrze mówisz że to ten najważniejszy. Aby twoje słowa się sprawdziły.
            Trzymam kciuki. Opowiedz jak było. Pozdrawiam wink
            • bacha8212 Re: dla wszystkich z nadzieja 01.06.09, 08:09
              Hej dziewczynysmile
              Ja już jestem po IUI i teraz najgorsza część bo czekanie na efekty. Mam
              nadzieję, a raczej się łudzę, że tym razem to będzie ten cykl- zobaczymy. Jutro
              jadę sprawdzić czy pęcherzyk pękł. Raczej tak, bo wieczorem mnie trochę brzuch
              pobolewał, ale to się okaże. Pozdrawiamsmile
              • bacha8212 Re: dla wszystkich z nadzieja 02.06.09, 15:54
                HEJ!
                Dzisiaj idę na USG sprawdzić czy pękł pęcherzyk. Trzymajcie kciukismile
                Pozdrawiamsmile
                • ewelinka834 Re: dla wszystkich z nadzieja 02.06.09, 19:43
                  bacha, powodzeniasmile a ja mam przeczucie ze u mnie się nie udałosadsad
                  • flisa3 Re: dla wszystkich z nadzieja 02.06.09, 20:17
                    Ja też mam to przeczucie. Choćby dlatego, że zrobili mi inseminacje
                    w 42 godzinie po pregnylu bo lekarz był zajęty.
                  • 1_zielona Re: do ewelinka 834 02.06.09, 22:03
                    Siemka,

                    ja jestem dobrej mysli. 90% sukcesu to dobre nastawienie. Będzie dobrze, trzymam
                    kciuki. Pamiętaj, że razem testujemy. Pozdrawiam smile
                    • bacha8212 Re: do wszystkich po IUI 03.06.09, 07:48
                      Hej.
                      Byłam wczoraj sparwdzić i udało się pęcherzyk pękł prawdopodobnie w poniedziałek
                      bo jak na razie śluzówka była jeszcze bardzo wilgotna. Teraz czekam na
                      testowanko, które mam zrobić 15.06.
                      Dziewczyny a Wy kiedy robicie bete??
                      ewelinka i flisa ja tez tak zawsze mówię bo gdyby coś to lepiej nie zapeszać,
                      ale w głębi duszy mam nadzieję że się udało i Wy też tak myślciesmile
                      monia 2009 Ty miałaś 2 dni przede mną IUI i jak się czujesz. czy widzisz jakąś
                      różnice między kliniką w której się leczyłaś a Invimedem??
                      Pozdrawiam
    • lenka-27 Re: majowa inseminacja 03.06.09, 08:15
      Hej!
      Ile godzin po Ovitrelle najlepiej wykonać IUI? Ostatnio miałam 22 godz. później
      i to chyba było zbyt wcześnie. Ogólnie powinno się ją wykonać przed pęknięciem
      pęcherzyka czy niedługo po?
      • bacha8212 Re: majowa inseminacja 03.06.09, 12:39
        Hej lenka-27
        Ja miałam teraz wykonywaną IUI po 24 godz od wzięcia Ovitrell. Ale ostatnią
        miałam prawie po 36godz i jeszcze był nie pęknięty pęcherzyk. Jak wczoraj byłam
        to lekarz powiedział, że pęcherzyk pękł najprawdopodobniej popołudniu w
        poniedziałek - to by było powyżej 48 godz i zmieściliśmy się w czasie. Czy przed
        czy po lepiej, to różne są opinie, ale z reguły robią na niepękniętym. Pozdrawiamsmile
        • lenka-27 Re: majowa inseminacja 03.06.09, 13:33
          Podobno komórka jajowa żyje tylko 12 godzin... ja już nic nie rozumiem. Popytam
          mojego lekarza jak to jest.
          Teraz mam mieć póżniej, ale boję się że do szpitala mam się zgłosić pewnie rano
          i to będzie albo niecałe 24 godz. po zastrzyku, albo ponad 40 godzin...
          • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 03.06.09, 14:58
            ja miałam robione 2 iui na tym samym cyklu na niepękniętych pęcherzykach,
            zastrzyk dostałam w niedziele, w poniedziałek miałam robioną pierwsza iui, we
            wtorek drugą, pęcherzyk pękł wieczorkiem, zobaczymy, jak podchodzę na luzie,
            szkoda mi jedynie mojego męża,
    • 1_zielona jak sie czujecie 03.06.09, 22:10
      Dziewczyny,
      dzisiaj właśnie mi mija 10 dzień po iui a ja czuje sie normalnie tzn żadnych
      bólów brzucha nie mam itd. Trochę mnie pobolewał przez jakieś 3-4 dni po a teraz
      cisza, nic. Czyżby to zły znak?? sad
      • ewelinka834 Re: jak sie czujecie 03.06.09, 22:23
        wlasnie, ja mam to samo żadnych kłuć, jedyne co to mam spuchnięte piersi od dnia
        owulacji, wydaje mi się jednak ze to skutek uboczny duphastonu,
        • mrs.g a niech to szlag 04.06.09, 07:38
          w nocy przyszla @, w 33 dzien cyklu, 4 dni po czasie, bylam juz
          prawie pewna , ze sie udalo..................... NIE UDALO SIE ZNOWU
          • 1_zielona Re: a niech to szlag 04.06.09, 09:10
            bardzo mi przykro że ci sie nie udało. Ale nie poddawaj się, następnym razem
            napewno sie uda. Trzymam kciuki za ciebie. No za nas wszystkie trzymam kciuki.
            Będzie dobrze. Pozdrawiam
            • bacha8212 Re: a niech to szlag 04.06.09, 09:42
              Mi też jest bardzo przykrosad Wiem co musisz czuć bo też już nie raz przez to przechodziłam. Trzymaj się dzielnie na pewno będzie dobrze.
              Dziewczyny ja też nic nie czuję po IUI. Żadnych bólów- może to dobry znak??smile Miejmy nadzieję!
              • ewelinka834 Re: a niech to szlag 04.06.09, 12:05
                kiedyś wkoncu musi się udaćsad a ja idiotka zrobiłam dziś test bo nie wytrzymałam
                i oczywiście negatywnysad
                • flisa3 Re: a niech to szlag 04.06.09, 21:17
                  A ja 6 dzień po iui i też nic nie odczuwam. Już nawet się nie łudzę
                  bo przeczytałam, że 42 godzina to za późno na iui po podaniu
                  pregnylu. Zresztą jestem tak zapracowana,że nawet nie mam czasu o
                  tym myśleć jedyne co to wieczorem wchodzę na to forum żeby
                  przeczytać jak tam u Was. Pozdrawiam.
                  • mrs.g dzieki za slowa otuchy 19.06.09, 21:00
                    nie odzywalam sie bo nie mialam na to sily, brakuje mi juz sil i
                    wogole mam dosc.Dzieki
    • agnieszka_kry Re: majowa inseminacja 05.06.09, 08:28
      Witam Was...dopiero dzisiaj zdecydowałam się napisać…bo nie
      wierzyłam w swoje szczęście, ale może opiszę troszkę swoją historię.
      W listopadzie zeszłego roku mieliśmy pierwszą inseminację w
      Invimedzie. Troszkę było problemów, gdyż byłam stymulowana, a w
      czasie owulacji mój lekarz wyjechał na konferencję do Stanów. No i
      co robić? Zdecydowaliśmy z mężem, że nie chcemy tracić cyklu i
      zapiszemy się na wizytę i „obejrzenie” do doktora Niemoczyńskiego.
      Owulacja była, więc poprosiliśmy o inseminację. Udała się
      połowicznie, gdyż w 6 tc zaczęłam krwawić, w szpitalu stwierdzono,
      że pęcherzyk się nie rozwija, brak akcji serca i trzeba
      wyłyżeczkować. Powiedziałam sobie, że nigdy nie chcę więcej
      przechodzić takiej sytuacji. W tamtym momencie to już nawet bałam
      się zachodzić w ciążę, aby nie doprowadzić do stresów…ale jednak…w
      marcu druga inseminacja przez mojego pierwszego lekarza. Niestety
      nieudana. Zdecydowaliśmy się na zmianę lekarza. Skoro dr
      Niemoczyński miał „szczęśliwą rękę” to się łudziliśmy, że może i tym
      razem się uda. Do trzech razy sztuka. Inseminacja była 4 maja. 15
      maja zaczęło się delikatne plamienie i stwierdziłam, że pewnie się
      nie udało i miesiączka przyszła troszkę wcześniej. Ale po jednym
      dniu był już spokój. 16 maja, w niedzielę zrobiłam test…dwie krechy,
      aczkolwiek druga bardzo delikatna…nie wierzyliśmy, bo już krzyżyk
      położyliśmy na tej inseminacji…mąż poszedł do apteki, kupił drugi,
      inny test…też dwie kreski…w poniedziałek pojechałam na badania HCG.
      Ciąża…w środę ponowne HSG, czy ładnie przyrasta…wzrost był duży,
      prawidłowy….na USG zobaczyliśmy pęcherzyk…mimo to nadal byłam w
      stresie, czy pęcherzyk rozwinie się w zarodek, serduszko zacznie bić
      itp…dzisiaj rano byłam na USG. Wszystko jest w porządku, widziałam
      bijące serduszko. Więc teraz mogę oficjalnie ogłosić: jestem w ciąży
      w 6 tygodniusmile Stres jednak jest, bo mam prawie 38 lat…..
      • bacha8212 Re: majowa inseminacja 05.06.09, 09:29
        agnieszka_kry Jak to miło, że nam to napisałaśsmile Trzeba nam takich pozytywnych
        doświadczeńsmile Trzymaj się cieplutko, niech maleństwo rośnie zdrowosmile
      • olenka-13-13 Re: majowa inseminacja 05.06.09, 10:21
        agnieszka_kry GRATULACJE smile dzięki takim informacją każdy nie traci
        nadzieji że w końcu też zobaczy serduszko bijące smile Trzymaj się
        ciepło z malutką fasolką smile
    • stokrotka.op Re: majowa inseminacja 05.06.09, 09:27
      Dziewczyny na początku to bardzo chciałam przeprosić że tak długo
      się nie odzywałam...Troszkę się działo no i dlatego tak wyszło.

      Zacznę od tego że ostatni cykl poszedł na marne bo nie zareagowałam
      na clo no i zostało mi tylko wywoływanie @.Lekarz przepisał mi
      zastrzyki(gonal f450)od 5-9 dnia cyklu a w 10 na USG.Jestem juz po
      dwóch zastrzykach...choć było ciężko to dałam radę zrobić je
      sama...w poniedziałek ide na kontrolne USG no a póżniej IUI.Tak
      myślę że będzie robiona gdzieś koło piątku.

      Najgorsze jest to że to już będzie 4 IUI i chyba ostatnia bo ja już
      psychicznie nie wytrzymuję...wszędzie widze kobiety w ciąży i serce
      mi ściska jak na nie patrzę a sama nie mogę się pokazać i wreszcie
      pochwalić...to tak strasznie boli!

      Mam tak zrytę pchychikę że już teraz jestem dobrej myśli i że tym
      razem się uda choć jeszcze nawet nie miałam pierwszego
      USG...powinnam się chyba najpierw leczyś na głowę...smile

      Trzymam za wszystkie staraczki mocno kciuki...Pozdrawiam!
      • arabeska5 Re: majowa inseminacja 05.06.09, 11:27
        Stokrotko, trzymam mocno kciuki, aby tym razem się udało. Teraz skoro jesteś
        stymulowana Gonalem to musi się udać.

        Agnieszka_kry, serdeczne gratulacje. Wygląda na to, że dr Niemoczyński
        faktycznie ma szczęśliwą rękę. Moja pierwsza inseminacja również się udała u
        tego doktora. Teraz jestem w 15t ciąży bliźniaczej.

        Pozdrawiam.
        • moniaa2009 Re: majowa inseminacja 06.06.09, 23:12
          Minęło dziś 8 dni po UIU. Boli mnie dół brzucha i piersi jak na @,
          chociaż powinnam dostać dopiero w czwartek. A wczoraj miałam okropne
          ból w jajniku jak w okresie owulacji. Wszutko się chrzani, myślę że
          to moze byc przez duphaston. W ciąże nie wierzę, ale też nie
          testuje. Dość mam tego zawodu i wpatrywania się jak głupia, czy nie
          pojawi się upragniona kreska. Bacha8212 różnice pomiedzy Invimedem a
          poprzednią kliniką były znaczne, a to głównie z tej przyczyny, że
          była to klinika państwowa, a dokładniej akademicki szpital kliniczny
          we wrocławiu. I jak to w państwowych szpitalach jest, warunki
          okropne, nawet nie ma miejsca aby oddać nasienie. Mój mąż tak się
          stresował, że raz to miał tylko pojedyncze plemniki. sama musiałam
          biegac do laboratorium z nasieniem i sama je odbierać. No i czasami
          długo musiałam czekać na swojego lekarza, bo jak to w państwowych
          szpitalach, istna kołomyja. Po pierwszym razie to byłam tak
          zdołowana atmosferą szpitalną, że po wszystkim to ryczałam. Później
          przywykłam. Ale za to zabieg za darmo. Invimed to wiadomo, człowiek
          chociaż czuje się bardziej luksusowo. I dokładniej monitorują cykl,
          nie tylko usg, ale i hormony. To mi się podoba. Ale czuję, że efekty
          będą niestety podobne. życzę wszyskim majowym "inseminantkom"
          sukcesów i licznych ciąż wink
          • 1_zielona Re: majowa inseminacja 07.06.09, 08:43
            dziś zrobiłam test, niestety.... sad
            • bacha8212 Re: majowa inseminacja 07.06.09, 12:24
              1_zielona bardzo mi przykro że nie wyszłosad U mnie chyba będzie podobniesad
              Pozdrawiam wszystkichsmile
              • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 07.06.09, 16:14
                zielona przykro misad ja testuje za 2 dni, ale czuje ze nici, jeszcze
                wczoraj angielski lekarz mnie dobil stwierdzając ze być może mam
                PCO, skad on cholera moze wiedziec, konował, na jakiej podstawie..sad
                • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 08.06.09, 18:16
                  hej wszystkimsmile testu robić nie musiałam, dziś dostałam okres, i czuje w pewnym
                  sensie ulgę, że już po wszystkim..
                  • flisa3 Re: majowa inseminacja 08.06.09, 21:22
                    Przykro Ewelinka. Jak tu czytam wasze statystyki to się dołuję. Choć
                    od początku nie wierzę w swoje powodzenie teraz pojawiło się
                    podminowanie. Dziś 25 dc i 10 dzień po iui. Zaczynam żyć jak na
                    bombie zegarowej.
                    • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 09.06.09, 14:01
                      a ja teraz siedzę i się zamartwiam, całą noc nie spałam tak mnie
                      jajnik kłujesad a okres się jakoś nie może rozkręcic..zaraz sobie
                      wmowie ze to ciąża pozamaciczna..sad
                      • moniaa2009 Re: majowa inseminacja 09.06.09, 15:51
                        Właśnie pojawiły się pierwsze oznaki krwawienia. Piersi bolą mnie jak cholera.
                        Wiedziałam, że się nie uda, wszystkie znaki na ziemi i niebie na to wskazywały,
                        a jednak gdzieś tam głęboko w sercu miałam taką cichą nadzieję, że może tym
                        razem. Niestety.
                        • flisa3 Re: majowa inseminacja 09.06.09, 19:33
                          Droga Moniu, a czy to nie za wcześnie na @? Może to krwawienie
                          implantacyjne? Masz przecież tak samo jak ja dzisiaj dopiero 26 dc i
                          11 dzień po iui a słyszałam, że w tym czasie się może pojawić takie
                          krwawienie, czy może zawsze masz takie krótkie cykle? Być może
                          czegoś nie wiem bo to moja pierwsza iui. U mnie narazie cisza oprócz
                          obrzmiałych piersi i momentalnych znikomych bólów w podbrzuszu.
                          Jeszcze mogę żyć nadzieją.
                          • bacha8212 Re: majowa inseminacja 10.06.09, 08:44
                            ewelinko przykro mi bardzosad Tzrymaj się i walcz dalej!
                            Monia może flisa ma racje. Jeszcze nie ma co panikować może się udało, zego ci z
                            całego serca życzę!
                            Flisa a kiedy Ty testujesz, czy wogóle testujesz. Bo ja to mam dzisiaj 11dc po
                            IUI i mam zamiar czekać do poniedziałku. Jeśli się nie pojawi to wtedy zrobię
                            test. Jak na razie mam takie bóle brzucha jak przed @sad Już raczej nie wierzę za
                            bardzo że się udało. bardzo żałuję że nie mierzyłam wcześniej temperatury bo już
                            bym coś wiedziała. Od przyszłego cyklu nie popełnię już tego błędu.
                            Pozdrawiam! Trzymajcie się dzielniesmile Życzę wszystkim dwóch kreseczeksmile
      • stokrotka.op Re: majowa inseminacja 12.06.09, 08:34
        No to znowu jestem i chyba już odpuszczam...po ostatniej wizycie się
        totalnie załamałam.W poniedzialek miałam pierwsze kontrolne USG i co
        się okazało?Mam dwa pęcherzyki jeden 8 a drugi 10.Lekarz zwiększył
        dawkę Gonalu z 37.5 na 75...w środę kolejne USG i nic totalne
        nic...chyba wszystko znikneło nawet endo nie ruszyło.Cholerka co się
        ze mną dzieje już wogóle na leki nie reaguję czy co?!crying
        Dalej mam brać te zastrzyki i jeszcze jedno USG w poniedziałek chyba
        ostatnie bo jeśli nic się nie ruszy to zmieniam lekarza albo całkiem
        dam sobie spokój bo już nie mam siły walczyć to niesprawiedliwe...crying
    • joanna-opole Re: majowa inseminacja 10.06.09, 10:46
      Witam Edzia16051983 moje gratulacje! ja jestem własnie przed
      pierwszą inseminacją. piszesz ze miałas 5 razy robiona inseminacje
      to dużo?! jakie miałas odczucia po nieudanych inseminacjach?
      • edzia16051983 Re: majowa inseminacja 10.06.09, 11:07
        witam zadnych nie miałam odczuć
        • ewelinka834 Re: majowa inseminacja 11.06.09, 10:32
          hej wszystkim,
          zmieniłam lekarza, wczoraj nieświadoma szłam na monitoring cyklu, gdzie mnie się
          lekarka pyta czy przy wcześniejszym monitoringu (ta sama klinika) zostałam
          poinformowana ze mam PCO i mój prawy jajnik wygląda nienormalnie.. załamka..
          • flisa3 Re: majowa inseminacja 12.06.09, 21:20
            Niestety moja iui też się nie udała, dzisiaj przyszła @. Czuję
            ogromny smutek i bezsilność.Jak tu już ktoś napisał: "nie dla psa
            kiełbasa"
            • bacha8212 Re: majowa inseminacja 13.06.09, 17:08
              Flisa 3 bardzo mi przykro że się nie udało. Ja nadal czekam jak @ się nie pojawi
              do poniedziałku to we wtorek pójdę zrobić bete. Kochana czy Ty brałaś może
              luteinę lub duphaston bo ja biorę i zastanawiam się czy to też może nie opóźniać
              @sad Pozdrawiam trzymaj się dzielnie!
              • flisa3 Re: majowa inseminacja 13.06.09, 22:08
                Nie, nie brałam po inseminacji nic. A @ przyszła równe 14 dni po iui.
                • bacha8212 Re: majowa inseminacja 14.06.09, 15:03
                  Cześć dziewczynysmile Nie wiem jak mam to interpretować, bo dzisiaj 15dzień po IUi,
                  a 14 od pęknięcia pęcherzyka. Jak na razie @ nie ma, ale nie wiem czy to nie
                  jest działanie luteiny. Brzuch mnie trochę pobolewa- tak od czasu do czasu jak
                  na m-czkę. Strasznie się boję czy się udało czy niesad Wstrzymam się jeszcze do
                  jutra jak @ nie będę miała to zrobię test. Nie chcę wcześniej go robić, bo za
                  każdym razem jak robiłam to zaraz po badaniu lub następnego dnia przychodziła.
                  Zobaczymy jak będzie. Pozdrawiam wszystkichsmile
                  • bacha8212 Re: majowa inseminacja 16.06.09, 09:10
                    Cześć dziewczyny zrobiłam sikańca i wyszły mi II kreski. Nawet nie wiecie jakie
                    szczęście mnie ogarnęło. teraz jednak ogarnęło mnie przerażenie że to może być
                    efekt brania luteiny. Dziewczyny czy ma ona wpływ na sikany test??? Błagam
                    pomóżcie. Wiem, że jak robiłam kiedyś po IMSI test sikany a też brałam wtedy
                    luteinę to nic nie wykazał- wynik ujemny. Może teraz się udało- oby!! Poszłam
                    zaraz rano zrobić bete dla pewności ale niestety wynik najwcześniej jutro
                    południu. Przecież ja zwariuje do tego czasu.
                    • bacha8212 Re: udało się!!! 17.06.09, 19:52
                      Hej wszystkim widzę że ten wątek już zamarł ale chcę się pochwalić że mi się
                      udało moja beta 483. Wszystkim wam życzę powodzeniasmile Pozdrawiamsmile
                      • mrs.g Re: udało się!!! 19.06.09, 21:01
                        gratuluje wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka