alutek_0
27.05.09, 20:27
witajcie, powstrzymywałam sie juz nie raz, ale musze się wyżalić..
dwa lata temu miałam laparatomie, wycięto mi potworniaka wraz z
janikiem , jajowodem i kawałek drugiego jajnika. Staramy się o
dzidzie ponad rok. W miedzy czasie miałam przeboje z nową torbielą
na jajniku, niedomoga lutealną, niedoczynnością tarczycy i
hiperprolaktynemią. A dziś kiedy ustawiłam się hormonalnie na cacy
okazało się na usg , że znów jest torbiel. Leczenie prawdopodobnie
operacyjne... Zaczynam się naprawdę bać, że bedzie juz tylko
gorzej, że moge stracic jedyny jajnik i dociera do mnie, że mogę
nigdy nie urodzić dziecka... Musiałam z siebie to wyrzucić..