Sama już nie wiem o co mi chodzi i czy to wpływ leków czy ogólnie
przemęczenia organizmu. Jestem ciągle zdekoncentrowana, a mam
pracę "umysłową" więc męczy mnie ten stan, moje mysli oscylują ciągle wokół
zajścia w ciąże, doszukiwania się symptomów owu, ciąży, @, etc... Jestem
ciągle zmęczona, mimo, iż staram się wysypiać, mam wrażenie, że wyglądam
coraz gorzej... skóra się robi sucha, włosy przetłuszczają i o dziwo...
trądzik wraca. Jestem ciągle głodna i chyba tyje, ale tego nie wiem, bo na
wagę wchodzić nie chcę aby się nie dobijać...

Sama już nie wiem, nie chce
aby posiadanie dziecka stało się obsesją, ale nie potrafię się wyluzować i
przestać się przejmować...