sakti 26.12.03, 02:59 jakie sa objawy niskiego poziomu progesteronu? wiem tylko o zatrzymaniu wody w organizmie. pytam w leku czekajac na wyniki... pozdrawiam wszystkich magda Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kathrin78 Re: ponownie pytanie o progesteron IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.03, 17:48 Nie zastanawiaj się tyle, ponieważ to ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi. Poczekaj na wynik - wierzę, że będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
marylkaxx Re: ponownie pytanie o progesteron 26.12.03, 19:15 Witam! Niestety nie mogę Ci pomóc ale również chciałabym wiedzieć. Dziewczyny pomóżcie. Też mam ten problem ale jeszcze dokładnie nie wiem na czym to polega. Czekam na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
sakti Re: ponownie pytanie o progesteron 27.12.03, 00:17 staram sie nad niczym nie zastanawiac, ale czasami to bardzo ciezko przychodzi. Moj partner oszukal mnie i zostawil, nawet nie kontaktujemy sie teraz. I jeszcze swiadomosc, ze moze nigdy nie bede miec dziecka. Zreszta teraz jestem sama, wiec to bez znaczenia. Musze na nowo sobie poukladac zycie, a to potrwa. Teraz nie mam nawet ochoty na wszystkie badania. Przepraszam, ze tak sie zale, ale nie mam nawet z kim o tym porozmawiac.. nie chce nikogo z moich bliskich martwic, a tak mi smutno... pozdrawiam wszystkich magdalena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: femalespirit Re: ponownie pytanie o progesteron IP: 212.180.158.* 27.12.03, 09:49 Sakti, bardzo mi przykro, ze tak Ci sie zycie ulozylo. Porozmawiaj z kims bliskim, nie martw sie w samotnosci. Na pewno zechca Ci pomoc. Jeszcze wyjdzie dla Ciebie slonce, mowie Ci to po swoim doswiadczeniu. Ja jestem drugi raz mezatka, pierwszy maz bardzo mnie zranil. Ale drugi jest wspanialy. I bardzo mnie wspiera, gdyby nie on, nie pozbieralabym sie tak szybko po poronieniu. I Ty spotkasz takiego mezczyzne. Jesli nie masz teraz sily na badania, to odpusc je sobie na razie. Zrob cos dla siebie, cos, co lubisz, na co od dawna mialas ochote. Badz dla siebie dobra. Jak poczujesz sie lepiej, to zajmiesz sie leczeniem. Progesteronem sie nie zamartwiaj - stosunkowo latwo go wyleczyc. Objawy niedoboru to krotka faza lutealna (ponizej 12 dni), bole piersi i plamienia przed miesiaczka, silny zespol napiecia przedmiesiaczkowego, bolesne miesiaczki, trudnosci z zajsciem i utrzymaniem ciazy. Niedomoge lutealna mozna leczyc na dwa sposoby: albo podajac progesteron w drugiej fazie albo - z tego co czytalam - podawajac clo w pierwszej fazie nawet, gdy jest owulacja. Clo bowiem wywoluje silne sprzezenie zwrotne, duzo wyzszy jest estrogen, a w konsekwencji duzo wyzszy progesteron. Tak wiec glowa do gory, bedzie dobrze . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: ponownie pytanie o progesteron IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 27.12.03, 00:39 hej, pomylilam sie i napisalam w watku SATKI a mialo byc SAKTI ale moze sie zorientujesz tak siedze i siedze przed tym komp bo wogole zasnac nie moge, ciagle mysle to o tym a potem jeszcze o czyms innym i czasem mam dosc tego wszystkiego, ciagle pod gorke a ta swiadomosc tego ze nie moge miec dzieci mnie poprostu przerasta mam kiepskie wyniki a leczenie jak narazie tez odnosi kiepskie skutki, a co wogole porabiasz na codzien? i ile masz latek?? trzymaj sie cieplo, do uslyszenia Odpowiedz Link Zgłoś
sakti Re: ponownie pytanie o progesteron 27.12.03, 14:11 jestescie bardzo kochane wiem, ze to wszystko minie i bedzie jeszcze dobrze. Bylo mi troszke glupio, ze tak sie rozkleilam, tutaj wiele kobiet ma naprawde przykre doswiadczenia, w porownaniu z ktorymi moje sa naprawde niewielkie.. Jestescie bardzo dzielne! co robie obecnie? studiuje antropologie kulturowa. Sprawia mi to bardzo duza przyjemnosc i daje duzo satysfakcji. A ze teraz byly swieta, tyle kobiet z dziecmi albo w ciazy dookola... Ale jeszcze wszystko przede mna! Pozdrawiam goraco i jeszcze raz dziekuje! magdalena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: ponownie pytanie o progesteron IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 28.12.03, 00:46 hej Magda mam nadzieje ze juz Ci jest lepiej, bo mi nadal niebardzo, jakos ciagle cos mi przeszkadza i nie pasuje, na dodatek ta moja lekarka ciagle malo mowi... nic sie od niej nie moge dowiedziec kaze czekac i czekac... ale ile? na to pytanie odp ze nie wie jak zachowa sie cykl... juz podjelam decyzje ze pojde do innej przychodni, pry innym szpitalu, bo jak tak dalej pojdzie to w jakas depresje wpadne, nawet nie potrafie sie cieszyc tym co mnie spotka w tym roku, ze skoncze studia, ze wreszcie bede mogla sie usamodzielnic w jakis sposob. Mam nadzieje ze to chwilowe zalamanie i ze szybko minie bo moj zal odbija sie bardzo na bliskich mi osobach a szczegolnie narzeczonym ciagle sie czepiam wszystkiego... ale dobra bo sie rozpisalam i nie chce dalej zanudzac, skad wogole jestes? jak bys chciala cos napisac to pisz smialo: monisiag@poczta.fm pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś