Dodaj do ulubionych

Kilimandżaro 2011

13.02.11, 18:58
Witam
6.09 wyjeżdżamy z mężem zdobyć Kili (machame route min. 6 dni ) i szukamy współtowarzyszy wyprawy. Organizacja w pełni samodzielna. Czy ktoś też się wybiera? Razem ciekawiej i taniej.Pozdro!

-->dziecko- eksperyment dla wytrwałych<--
Obserwuj wątek
    • Gość: Harare Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.11, 19:37
      No nie do konca samodzielnie - min 5 osob + 3 przewodnikow:)
      • staserka Re: Kilimandżaro 2011 13.02.11, 20:36
        A moge zapytac dlaczego wybierasz machame?
        • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 13.02.11, 21:42
          bo jest mniej popularna i oblegana niz marangu route.i bardziej widokowa.

          staserka napisała:

          > A moge zapytac dlaczego wybierasz machame?
          • Gość: aasha Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 21:35
            Polecam Machame route: bardzo przyjemna, dłuższa-co dla mnie było super- i skuteczniejsza przez to!
            Będzie super!!
            • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 17.02.11, 08:06
              dzięki!! dlatego właśnie chcemy przejść ta trasa bo jest dłuższa co zwiększa szanse na wejście do końca. czy kijki trekkingowe są rzeczywiście niezbędne ?

              Gość portalu: aasha napisał(a):

              > Polecam Machame route: bardzo przyjemna, dłuższa-co dla mnie było super- i skut
              > eczniejsza przez to!
              > Będzie super!!
              • Gość: aasha Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 11:06
                hej, ja swoje kijki niosłam w plecaku praktycznie cały czas, użyłam ich chyba tylko przez 1h przy schodzeniu, można nie brać, zależy czy ktoś lubi chodzić o kijach czy radzi sobie zazwyczaj bez.dla mnie - zbyteczne.
                Śpiwór- weź puchowy i koniecznie bieliznę termoaktywną, najlepiej z wełny merino- ciepła, lekka i nie czuje się wilgoci, ani "zapaszków". Ja miałam ponadto lekką kurtkę puchową i rękawice puchowe i b. mi się przydały, na szczycie b. mocno wiało, mieliśmy też przygodę z burzą śnieżną w noc ataku szczytowego, ale daliśmy radę,w nagroda był klarowny, mroźny poranek na szczycie!
      • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 13.02.11, 21:40
        Miałam na myśli bez pośredników pt biuro podróży z Polski etc
        Gość portalu: Harare napisał(a):

        > No nie do konca samodzielnie - min 5 osob + 3 przewodnikow:)
        • jetlag1 Re: Kilimandżaro 2011 13.02.11, 23:40
          polecam mniej przewodnikow, wiecej porterow.
          i 7 dni na ta trase,robilismy ta trase w styczniu 2002
          Takim's Safaris z Moshi byl naszym outfitterem,
          • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 14.02.11, 09:51
            dlaczego?
            • staserka Re: Kilimandżaro 2011 14.02.11, 10:12
              od dwoch lat mieszkam w Moshi.
              Z okna mojego ogrodu mam przepiekny widok na Kili. :)
              Wiekszosc znajomych wybiera trase przez Rongaj. Jest najlatwiejsza- zaczynasz od 2000m.
              Machame jest wlasnie bardzo oblegana.
              Przez jakie biuro organizujesz?
              W Moshi i Arusha jest bardzo duzo biur. Myslalas, zeby zorganizowac cos na miejscu?
              Jesli chcesz sluze lista sprawdzonych przewodnikow
              • staserka Re: Kilimandżaro 2011 14.02.11, 10:15
                aj, nie doczytalam ze nie jedziecie za posrednictwem biura.
                Masz juz jakis konkretny plan?
              • Gość: Ki Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.11, 20:19
                staserka- a to Ty jestes ta zoną nauczyciela ze szkoly miedzynarodowej w Moshi?:)
              • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 15.02.11, 08:45
                Szczerze jestem zdziwiona. Czytałam,że to Marangu Route jest tąnajpopularniejszą trasą...

                Jak najbardziej chciałabym to zorganizować na miejscu. nie wiem tylko czy zgłaszając się do tych ludzi dzień wcześniej, to wystarczy aby się załapać na wejście. Zależy mi na tym aby namioty w cenie, bo ja nie mam.
                staserka napisała:

                > od dwoch lat mieszkam w Moshi.
                > Z okna mojego ogrodu mam przepiekny widok na Kili. :)
                > Wiekszosc znajomych wybiera trase przez Rongaj. Jest najlatwiejsza- zaczynasz o
                > d 2000m.
                > Machame jest wlasnie bardzo oblegana.
                > Przez jakie biuro organizujesz?
                > W Moshi i Arusha jest bardzo duzo biur. Myslalas, zeby zorganizowac cos na mie
                > jscu?
                > Jesli chcesz sluze lista sprawdzonych przewodnikow
            • jetlag1 Re: Kilimandżaro 2011 14.02.11, 19:09
              proponuje troche wiecej lektury na ten temat,

              ......if you fail to plan, you plan to fail.....
              • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 15.02.11, 08:41
                WOW. to żeś Amerykę odkrył. Jeśli nie masz nic przydatnego w tym temacie do powiedzenia,to po co się wypowiadasz. Liczę na pomoc a nie wymądrzanie się osób, którym wydaje się, że pozjadały rozumy.
                • staserka Re: Kilimandżaro 2011 15.02.11, 09:08
                  ki
                  tak to ja. A skad wiesz? :)

                  sunsine, ja co prawda jeszcze Kili nie zdobylam, wiec wiedze w tym temacie mam okrojona,z ale masa moich znajomych juz ma to za soba, wiec moge zasiegnac jezyka.
                  Poza tym wlasciciele hotelu MArangu, sa naszymi bardzo bliskimi przyjaciolmi ( jesli wchodzisz na Kili przez Marangu rute to u nich zaczynasz ). Nie wiem tylko czy to wlasnie Oni zajmuja sie cala organizacja.
                  Poza tym pewna Polka mieszkajaca na stale w Aruszy pracuje w biurze podrozy, i z tego co sie orientuje Oni tez maja w Kili w pakiecie :)
                  • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 15.02.11, 09:42
                    doskonale! JA wchodzić będę przez Machame Route. Jeśli masz, to prześlij mi kontakt do niej, zasięgnę języka co i jak :)
                    • Gość: gosc Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.skynet.net.pl 16.02.11, 23:20
                      tez przymierzam się do Kili, ale gdzies przeczytałem, że najlepsza pogoda to styczen/luty. dlaczego wybralas wrzesień?
                      • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 17.02.11, 08:05
                        ja wyczytałam ze zarówno styczeń- luty jak i wrzesień są dobrymi okresami aby tam jechać. We wrześniu na pewno będzie mniej turystów.
                        • staserka Re: Kilimandżaro 2011 17.02.11, 12:13
                          wrzesien jest bardzo zimny, jak na Afryke
                          Styczen i luty rzeczywiscie upalny, ale akurat teraz- dosyc nietypowo - zaczela sie pora deszczowa a temp spadla do 25 stopni. :/
                          Od wczoraj Kili cale pokryte sniegiem.
                          Sunsine,zbieram informacje dotyczace Twojej wyprawy. Dam znac :)
                          A macie juz jakies noclegi na oku?
                          • staserka Re: Kilimandżaro 2011 18.02.11, 17:58
                            sunsie podam Ci kontakt do biura mojej kolezanki w Aruszy.
                            Jak sie okazuje oni glownie sie zajmuja organizacja wsponaczki na Kili

                            accounts@africanenvironments.com
                            Powiedz ze jestes moja kolezanka
                            Pozdrawiam
                            Magda
                            • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 19.02.11, 08:40
                              Dzięki! jak podam straserka to będzie dla nich wszystko jasne?
                              staserka napisała:

                              > sunsie podam Ci kontakt do biura mojej kolezanki w Aruszy.
                              > Jak sie okazuje oni glownie sie zajmuja organizacja wsponaczki na Kili
                              >
                              > accounts@africanenvironments.com
                              > Powiedz ze jestes moja kolezanka
                              > Pozdrawiam
                              > Magda
                              • staserka Re: Kilimandżaro 2011 19.02.11, 10:31
                                Nie wiem czy kolezanka bedzie mnie kojarzyc jako staserka :/
                                Powolaj sie na Magde :)
                        • Gość: 36 Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.skynet.net.pl 18.02.11, 23:03
                          we wrzesniu nie dostane urlopu :( ale daj znać gdybyscie jednak zdecydowali sie na styczen, wtedy chetnie sie przylacze, moze zwerbuje jeszcze 1-2 osoby.
                          a juz na pewno chetnie skorzystam z Twoich doswiadczen gdybys byla tam przede mna :)
                          • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 19.02.11, 08:40
                            Niestety bilety już zakupione ...na wrzesień :) ale na pewno się podzielę swoimi doświadczeniami już po.
                            • bob1111 Re: Kilimandżaro 2011 19.02.11, 09:49
                              Byłem na Kili we wrześniu 2001, w sumie było nas trzech, dwie osoby doszły na szczyt.
                              Ceny się pozmieniały, strona biura nie działa więc nie będę podawał.
                              Wybraliśmy "Whiskey route" Machame 6 dniową.
                              Biuro znaleźliśmy w Arushy bardzo szybko następnego dnia rano już startowaliśmy na Kili, właściwie biuro czkało na nas gdy wysiedliśmy z busa z Nairobi ale cena była przyzwoita a rekomendację zachęcające więc była szybka decyzja i byliśmy bardzo zadowoleni.
                              Namiot mieliśmy własny, biuro załatwiło małe plecaki i rękawiczki dla mnie (zapomniałem :) ), mieliśmy dwóch przewodników przydało się i kliku tragarzy w sumie 7 lub 8 osób była to opcja średnia.
                              Kijki się przydają przy schodzeniu, przy wchodzeniu nie bardzo.
                              Najważniejsze są buty i skarpety.
                              • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 19.02.11, 11:33
                                dzięki za info. zastanawiam się właśnie co z namiotem. bo my w domu mamy tylko zwykłe "iglo" :) czy ekipy na miejscu maja w zwyczaju mieć swoje ?
                                no i śpiwór. czy wystarczy taki do -5 st.Celc.?czy musi być wypasiony za 1 tyś pln.jakie masz doświadczenie ?
                                temperatura na górze w nocy może sięgać ok -15. i tak myślę sobie czy bielizna termoaktywna wystarczy aby w nocy nie było zimno?
                                • Gość: 36 Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.skynet.net.pl 19.02.11, 11:56
                                  znajoma, ktora była na Kili 2 lata temu, opowiadala, ze w nocy temp. spada do -20/-25 stopni i ona spala w pelnym ubraniu, w czapce i rekawiczkach ;)
                                • bob1111 Re: Kilimandżaro 2011 19.02.11, 12:05
                                  Mieliśmy jakiś bardzo prosty namiot jaki , wystarczył coś takiego
                                  wm29.inbox.com/thumbs/357_b2bef_3688cc9a_tn.jpg.thumb
                                  Zakładam że biura mają namioty do wypożyczenia w jakie do sprawdzenia na miejscu.
                                  Problem był taki że woda się skraplała wewnątrz namiotu z jednej strony były plecaki a z drugiej losowaliśmy miejsc :) po później trzeba było suszyć śpiwór, na wyżej położonych obozach problem był mniejszy robił się lód po prostu.
                                  Śpiwór miałem zwykłą mumie i w nocy było ok.
                                  Warto mieć jakieś cieplejsze rzeczy zdobywanie szczyt zaczyna się koło północy i jest zimną i do tego wiatr wtedy łatwo się wychłodzić.
    • Gość: Gosia Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.centertel.pl 13.03.11, 16:27
      Witam,
      jestem zainteresowana. Dla mnie wrzesień byłby ok. Jeśli temat aktualny prosze podaj maila.
      Czy oprócz Kili... macie jeszcze jakieś plany ?

      Pozdrawiam :)
      • Gość: Pilówa Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.152.158.144.dsl.dynamic.eranet.pl 14.03.11, 12:05
        Drodzy przedmowcy . Rzućccie jakimis kwotami ktore należy zainwestowac zeby przezyc taka przygode . Oczywiscie kwoty dla przecietnego podróżnika.
      • Gość: pilówa Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.152.158.144.dsl.dynamic.eranet.pl 14.03.11, 12:09
        Drodzy przedmowcy . Rzućccie jakimis kwotami ktore należy zainwestowac zeby przezyc taka przygode . Oczywiscie kwoty dla przecietnego podróżnika.
      • Gość: Bredan75 Re: Kilimandżaro 2011 IP: *.jkns.pl 20.03.11, 22:18
        wspólnie z żoną wylatujemy 28.08.2011 i chcemy wyskoczyć na Kili a potem na tydzień zanzibar. Może jeszcze 2 dni safari ale to jest do ustalenia na miejscu.
        Może są chętni?
        • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 21.03.11, 09:36
          koszty dla 2 osob; bilet z F/M do Kili i powrot(przesiadka w Adis Ababa w ET )5000pln,wejscie na Kili ok.2600 USD ( 6-7 dni).Opcja Zanzibar 3 dni (plus dolot) ok 3 000 pln.
        • bredan75 Re: Kilimandżaro 2011 21.03.11, 22:50
          Przelot z Kili na Zanzibar kosztuje ok 900 zł za dwie osoby
          Koszt pobytu na Zanzibarze 6 nocy w hotelu 4* All Incl to wydatek ok 2600 zł (oferta z TUI)

          Szkoda że wcześniej nie wszedłem na forum bo Wy jedziecie od 06.09.2011 a my od 28.08.2011 i tą samą trasą za podobne pieniadze lecimy
          • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 22.03.11, 08:40
            no szkoda szkoda. i widze ze wy na dluzej lecicie niz my.my mamy dosc napiety grafik. w sumie optymalnie byloby pojechac na 3 tygodnie ale umarlabym z tesknoty za synkiem :)
            • bredan75 Re: Kilimandżaro 2011 22.03.11, 23:37
              A agencje która Was poprowadzi na Kili załatwiacie teraz czy na miejscu? Nam wychodzi że warto na miejscu podczepić się pod inne grupy i iść większą liczbą osób.

              W Arushy macie hotel? Czytałęm na jedny z forum że gość proponuje hotel Everest prowadzony przez chinczyków za 45 dol za noc. Można część bagażu zostawić u nich w trakcie wyjścia na Kili gratis
              • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 23.03.11, 07:29
                glownie ze wzgl na koszty,myslimy raczej o podczepieniu sie na miejscu do innej grupy.poza tym fajnie isc wieksza grupa.a hotelu w arushy jeszcze nie sprawdzalismy.tez raczej zakladam opcje ze na kili zabieram tylko to co trzeba a reszte zostawie w hotelu.napewno to sprawdze.
      • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 21.03.11, 09:38
        hejka Goisu, z checia.albo zanzibar albo safari.zdecydujemy w okolicach lipca. moj mail> sunsine26@gazeta.pl
      • bredan75 Re: Kilimandżaro 2011 21.03.11, 22:55
        Cześć Gosiu,

        z żoną jedziemy 28.08.2011 gdybyś byłą zainteresowana daj znać to podam Ci e-mail.
        Jedziemy na Kili + może 2 dni Safari + 6-7 dni Zanzibar. Wracamy 13.09.2011
        Koszty na dwie osoby ok 7 tys bilety z Katowic + 2600 Zanzibar pobyt w hotelu 4*+ oczywiście wejście na Kili
        • staserka Re: Kilimandżaro 2011 24.03.11, 07:04
          Jesli jeszcze nie znalezliscie przewodnika to podam Ci kontakt do moich znajomych, ktorzy organizuja wyprawe na Kili. zaoferowali tez kontakt do innych firm, gdyby np ich oferta Cie nie zadowalala :)
          To wlasciciele hotelu Marangu info@maranguhotel.com.
          Zapewniaja wszystko, co potrzebne ( namioty, sprzety itp ).

          A myslalas o wyprawie na Zanzibar promem?
          W Moshi jest przyzwoity hotel, popularny i dosyc tani. Z tego co pamietam pokoj jednoosobowy ze sniadaniem to koszt ( chyba ) 35 dolarow.
          No i z Moshi zdecydowanie blizej do Machame niz a Aruszy. Mneij wiecej 15 min z centrum miasta. Z Aruszy ok 1,5 godziny
          Pozdrawiam
          • sunsine26 Re: Kilimandżaro 2011 24.03.11, 07:23
            dzieki wielkie za cenne informacje!przydadza sie. a do do twoich znajomych z pewnoscia napisze o zanzibarze myslalam ale wszystko zalezy od tego czy nam czasu starczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka