Gość: ROBERT- IP: *.arsenal.shaco.pl 02.05.01, 13:33 Poszukuje informacji na temat mozliwosci zwiedzenia tego pieknego kraju. Robert gumare2@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tatko Re: Etiopia IP: 195.41.66.* 08.05.01, 08:35 Z pazdziernika 2000 - W Adisabebe hotele sa na przyzwoitym poziomie choc wody z kranu i tak nie nalezy pic. Obsluga jest dobra choc moze zbyt jej duzo jak na nasze wyobrazenia. Po wyjsciu na ulice szok bo bieda jest po prostu wszedzie. Nawet w tak zwanych bogatych dzielnicach za ogrodzeniami duze domy a pod bramami koczujacy bezdomni. Trudno opedzic sie od zebrakow i zebrzacych dzieci a najwiekszym bledem jest uleglosc wobec ich natarczywosci. Wtedy sa bardziej zdesperowani. Poza glownymi ulicami rezta to klepisko i wypozyczajac samochod trzeba nastawic sie na terenowy i to w miare nowy bo stare graty to z naszego punktu widzenia potencjalna przyczyna naglej smierci - np. luz w kierownicy 90 stopni. Poza tym poza stolica jest kompletny brak mozliwosci zorganizowania szybkiej pomocy jak cos sie dzieje z samochodem. Jak poprosisz taksowkarza o zawiezienie do dobrej restaracji to moze ona byc dobra w jego rozumieniu i po wytrzesieniu sie na wybojach trafi sie do obskornego lokalu gdzie trudno jest cos przelknac bo nie ma sie zaufania do tamtejszej higieny. Ludzie sa zyczliwi, pomocni i zalatwianie spraw idzie czasami dosc sprawnie jak na Afryke. Ale tylko tam, gdzie jest jakas tradycja kontaktu z cudzoziemcami. Obecnie za wzgledu na wojne domowa niewielu turystow a stolica przepelniona do granic - okolo 6 mln ale to oficjalne dane. Tak naprawde to pewnie z 10 mln tam probuje przetrwac. Duze roznice klimatyczne. Na gornym plaskowyzu jest zdrowe powietrze i chlodno, szczegolnie w nocy. W zapadliskach i dolinach o stromych scianach jest duzo zieleni ale za to duszno i goraco. Bardzo to dziwne te skoki temperaturowe na przestrzeni kilku kilometrow i ludzie unikaja tych goracych, zapadliskowych dolin. Na drogach do Adisabebe widzi sie mase kobiet dzwigajacych chrust na sprzedaz w miescie. To takze sposob na przezycie. Ogolnie nieco przygnebiajace wrazenie i wiele nieoczekiwanych, przykrych wrazen choc egzotyka niezaprzeczalna. Mozna probowac. Szczepienia na wszystko oczywiscie konieczne. Wiekszosc Europejczykow jest tam z powodow zawodowych a nie jako turysci. Mozna wiec ciekawie porozmawiac o ich losach. Prawie nikt nie jest tam z wyboru a raczej rzucony przez los. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś