Dodaj do ulubionych

repelenty- Bangkok, Indonezja

IP: *.dynamic.mm.pl 12.04.11, 20:50
Wybieram się do Bangkoku i Indonezji (Jawa, Bali). Gdzie kupić repelenty? W Polsce czy na miejscu? Co kupić???
Obserwuj wątek
    • Gość: Foxy Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 22:48
      Nigdy do tej pory nie bylem w Azji w czasie pory deszczowej, i raczej w Tajlandi nie bylo problemu z komarami, ale mysle ze jesli tak bedzie to miejscowe srodki beda lepsze na to co zastaniesz na miejscu.
      • an-ex Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 13.04.11, 20:26
        Ja w Bangkoku używałam Mugga a na Bali kupowaliśmy ichnie (środki były płatne w wyposażeniu naszego pokoju) mozna było kupic je również w marketach.
    • maryshaa Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 14.04.11, 12:26
      W Bankgoku (wszędzie w Tajlandii, w każdej drogerii, sklepie i 7/11) na każdym kroku kupisz np. SKETOLENE. Polecam. Ma kilka wersji zapachowych, ja wybierałam zielony - bo przyjamnie chłodził. W Polsce zupełnie nieskuteczny a tam odgania wszystko...komary, mrówki, wszelkie latające i bzyczące. Tani, skuteczny, nie uczula.
      Nasze Offy i inne możesz sobie tam darowac, nie zrobia na tamtejszych owadach wrażenia :-)
      Na mugga w Polsce szkoda kasy, bo miejscowy skuteczny Sketolene kosztuje jakieś 5-6 zł...
      • Gość: mala_czarna Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.dynamic.mm.pl 14.04.11, 21:07
        dziękuję za odpowiedzi :) a czy Sketolene kupię na lotnisku w Bangkoku??? Chciałabym mieć coś od razu, bo jestem niestety łakomym kąskiem dla komarów.
        • Gość: Olik Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 23:07

          Nie szukałam drogerii na lotnisku, ale jeżeli zamierzasz po wylądowaniu przenocować w Bangkoku, to raczej nie musisz się martwić - w mieście komarów nie jest dużo i zdążysz kupić coś przy hotelu.
          • an-ex Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 15.04.11, 16:05
            dlatego by nie zaczynać urlopu od szukania środków na komary mam zawsze z soba mugga a potem kupuje ichnie;-)
            • Gość: Bazar Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.jmdi.pl 30.05.13, 18:12
              KLIK -Na kłopoty z komarami w tropikach i .. nie tylko
    • besir1 Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 24.04.11, 17:58
      potwierdzam - sketolen jest swietny! Procz tego polecam zakup spiralek takich, ktore sie w nocy zarza. Nie wszedzie w hotelikach je maja - szczegolnie w Indonezji, a czasem zdarza sie, ze braknie, albo trzeba zebrac o to ...ja zawsze mam wlasne :)
      • Gość: mala_czarna Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.olsztyn.mm.pl 28.04.11, 00:01
        A te spiralki to z Polski? Jakiej firmy???
        • besir1 Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 28.04.11, 07:38
          nie mam pojecia czy sa w Polsce - mieszkam na poludniowej polkuli. W Bangkoku dostaniesz mosquito repelent coils w kazdym chinskim sklepie. Podobnie w Indonezji. Po prostu pamietaj o tym, bo na ogol przypomina sie wtedy, gdy cos w ilosci wieluset sztuk bzyczy w powietrzu, a do sklepu jest albo cholernie daleko, albo jest nieczynny :) Firma tu nie gra roli - one chyba wszystkie sa takie same i glownym czynnym skladnikiem jest olejek cytrynowy. Sa tez ultrasoniczne repelenty, ale nie mam doswiadczen z ich uzywania.
        • maryshaa Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 30.04.11, 16:08
          Spiralki kupisz na miejscu za grosze. Nie pamiętam firmy, wyglądały jak te u nas firmy Raid :-)
    • kornel-1 Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 30.04.11, 20:17
      DEET działa na komary jednakowo, niezależnie od tego, czy został wyprodukowany w Europie czy w Tajlandii. Jeśli w Tajlandii jest tańszy, a różnica w cenie repelenta dla ciebie istotna - kup w Tajlandii. Sketolene Lotion pomarańczowy zawiera 20% DEET; Sketolene Lotion zielony zawiera 15% DEET oraz olejek z eukaliptusa Corymbia citriodora (a nie z cytryny, oczywiście), Sketolene roll-on zawiera 10% IR 3535 . Wszystkie trzy preparaty działają zabójczo na komary, jednakże w powtarzalnych warunkach laboratoryjnych średni czas 100-procentowej ochrony wynosi odpowiednio 4h, 3h i 1h. Dla porównania, mierzone czasy 100-procentowej ochrony w tych samych warunkach wynoszą dla OFF (14.5% DEET) i Insect Block 28 (28% DEET) odpowiednio 3.5h i 4.5h.
      Notabene producent sketolenu The British Dispensary (L.P.) podaje czasy ochrony odpowiednio 7h, 7h i 6h, natomiast producent Insect Block 28 - podaje bliższy prawdy czas - 4h.

      Niech cię te czasy nie mylą: są one wyznaczone dla określonej standardowej ilości repelentu. A to oznacza, że nie ma znaczenia, czy użyjesz 1 ml 20% DEET czy 2 ml 10% DEET. Inaczej mówić skuteczność OFF przy dwukrotnej aplikacji (psiknięciu) będzie porównywalna ze skutecznością jednokrotnej aplikacji (psiknięcia) sketolenu.

      Oczywiście można się nie zgadzać z wynikami testów laboratoryjnych utrzymując, że miejscowe specyfiki są lepsze. Przypomina mi to uparte staruszki twierdzące, że "aspiryna Bayera działa a polopiryna nie działa".

      Kornel
      PS. Skutecznością porównywalną z DEET oznacza się również olejek z... nasion selera (cf. G10)
      • Gość: mała_czarna Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.olsztyn.mm.pl 30.04.11, 22:55
        dziekuję za tak obszerne wyjaśnienie, jak na razie kupiłam Off Active, który zawiera 30% DEET.
    • besir1 Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 01.05.11, 03:09
      Kornel - z pewnoscia masz racje z tymi olejkami...ale przyznasz, ze bylem blisko :)
      Natomiast co do DET - ostroznie! Ich dluzsze uzywanie moze byc jedna z przyczyn raka skory. W wielu krajach ( na przyklad w Australii) producenci musza umieszczac taka informacje na opakowaniu. Chodzi zwlaszcza o te srodki, gdzie DET jest stezone do 30%
      Mala - czarna nie powinnas sie tym martwic, gdyz Ty bedziesz tam tylko pare tygodni. To dotyczy zwlaszcza ludzi mieszkajacych w takich okolicach. Moje osobiste doswiadczenie jest takie, ze pomimo ze DET jest teoretycznie najsilniejszym srodkiem, to Sketoleny na mnie dzialaly bez porownania skuteczniej. Uzywajac niby najsielniejszego srodka z mocno stezonym DET , jaki destepny jest w Australii zostalem pokasany przez pare wyjatkowo wrednych komarow, pokasany przez stosunkowo grube ubranie, a skutki tego odczuwalem jeszcze miesiac pozniej. Takich bestii zdaje sie nie ma w Indonezji - przynajmniej ja nigdy sie z nimi nie zetknalem.
      • kornel-1 Re: repelenty- Bangkok, Indonezja 01.05.11, 07:48
        Wiedziałem, że napotkam na opór ;-)
        Jeśli używałeś sketolenu i nie miałeś zastrzeżeń co do efektywności, to oznacza, że preparat zawierający 15-20% DEET jest wystarczający.
        Jeśli zostałeś pokąsany PRZEZ UBRANIE, to warto PRZEMYŚLEĆ, czy twoja skóra była zabezpieczona repelentem W MIEJSCU pokąsania.
        Analizując swoje ruchy wykonywane podczas psikania repelentem, nie przypominam sobie, abym zabezpieczał swoje ciało pod ubraniem ;-) Myślę, że mało kto to robi. W sieci można znaleźć informacje, że skórę należy pokrywać repelentem dokładnie, gdyż komar siada w odległości nawet 4 cm od miejsca zabezpieczonego. To - prawdopodobnie - mało naukowa informacja, ale pokazuje sedno sprawy: komar (tj. jego receptory) musi "czuć" odpowiednio duże stężenie substancji odstraszającej w powietrzu. Z kursu chemii wiadomo, że o tej wielkości decyduje szybkość dyfuzji (zależna od masy cząstek i temperatury). Nawet jeśli zabezpieczymy nieodkryte części ciała SPRYSKUJĄC UBRANIE, to dyfuzja w warstwie powietrza pod tkaniną jest ograniczona; komar, który wleci nogawką lub rękawem "wytrzyma" stężenie repelentu i ugryzie. Ugryzie również przez tkaninę, gdyż często "oszczędzamy" na spryskiwaniu ubrania. Dochodzi tu dodatkowy efekt: temperatura skóry jest wyższa niż temperatura ubrania (zwłaszcza wieczorem) co oznacza, że repelent WOLNIEJ PARUJE z tkaniny niż ze skóry niedostatecznie zabezpieczając miejsca osłonięte.
        Ale to tylko moje opinie i niekoniecznie trzeba się z nimi zgadzać ;-)

        Kornel
        • Gość: mala_czarna Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.olsztyn.mm.pl 01.05.11, 10:56
          Mam jeszcze dwa pytania:
          - czy twarz też pryskać specyfikiem w aerozolu czy może są dostępne sketolene w kremie???
          - czy pryskanie ubrań DEET niszczy je? ( mam na myśli czy np. zostawia plamy?)
          • Gość: Jaico Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 19:54
            Ja polecam Jaico mosquito repellent stezenie DEET 24% Dziala do 7 godzin.
            Kupisz w aptece
            Troche dziwnie pachnie, albo mi sie wydaje bo w domu jak teraz wacham nawet mi sie podoba ten zapach taki cos pod cytrynke.

            Wiele razy tego nie uzywalem (w kulce) tak od czasu do czasu jak mi sie przypomnialo gdzies ale komary skutecznie odstraszal.
    • Gość: Mugga Emax SKLEP Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.jmdi.pl 16.12.11, 19:54
      Zapraszam do oficjalnego sklepu MUGGA na komary tropikalne, meszki,gzy : EMAX MUGGA na stronie
      ---->>>KLIKNIJ TU--->>> SKLEP INTERNETOWY STRONG 50% MUGGA DEET
      • Gość: bepi Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.13, 15:10
        polecam Repel 90 % deet lub ewentualnie Repel 55% ,ale nie koniecznie w BKK czy Indonezji..-)ale w Afryce .Repel bardzo skuteczny, używałam go w tym roku w Kenii , komary trzymały się z daleka, środek bardzo mocny ! zżera lakier do paznokci i ubrania i plastik..-)trzeba uważać z tym środkiem
    • Gość: Globman Re: repelenty- Bangkok, Indonezja IP: *.30.29.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.13, 23:30
      SKLEP Mugga na komary tropikalne Skuteczna w tropikach jest Mugga ale wcale nie ta najmocniejsza bo nie w samym stężeniu DEET tkwi tajemnica.Kto zna Mugge to wie o co chodzi.W skrócie Mugga Deet na najlepiej dobrane składniki i rzetelne stężenie a nie deklarowane ( czyli marketing)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka