Tajlandia a gorączka Dengi

13.09.11, 07:28
Cześć,
wybieram się do Tajlandii i slyszałam, że problem malarii tam praktycznie nie istnieje, natomiast może się zdarzyć gorączka dengi. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tej kwestii? Może to potwierdzić, skomentować? Czy trzeba się bać?
    • Gość: iseul Re: Tajlandia a gorączka Dengi IP: 178.73.49.* 13.09.11, 13:19
      pytasz tak nieprecyzyjnie, ze nie da sie odpowiedziec;
      o jakie doswiadczenia pytasz, czy ktos byl chory? chora nie bylam, widzialam chorych;

      nie obraz sie, ale sposob w jaki zadajesz pytanie swiadczy o tym ze niewiele wiesz na ten temat; jesli do tego stopnia nie masz wiedzy na ten temat nie pytaj forum (naprawde sadzisz, ze jak ktos ci napisze, ze byl 2 tyg. i nic mu sie nie stalo, to cos wniesie do twojej wiedzy???), tylko idz do lekarza od chorob tropikalnych (moge podac namiary w warszawie na kompetentnego specjaliste, nie do internisty, oni czesto nie maja o tym pojecia zadnego);

      denga jest w wielu krajach na swiecie, to nie jest choroba az tak niespotykana (ostatnio byly nawet przypadki we wloszech i francji), w tym w tajlandii, choc duzo zalezy od tego gdzie i w jakim okresie jedziesz;
      skad my mamy wiedziec, czy bedziesz na wolontariacie w obozach uchodzcow karenow czy siedziec w luksusowym hotelu w bangkoku?

      reasumujac - wybierasz sie do taj pierwszy raz? nie panikuj, z planem wycieczki i pytaniami do lekarza, pozna twoj stan zdrowia, odpowie na pytania odnosnie szczepien, chorob itd. forum nie jest od rozwiazywania problemow medycznych;
      • bob1111 Re: Tajlandia a gorączka Dengi 13.09.11, 14:23
        Bardzo dobra odpowiedz :)
        • somtam Re: Tajlandia a gorączka Dengi 13.09.11, 21:31
          Zagrozenie jest duze, nawet Tajowie choruja, slyszalam o przypadkach smiertelnych.
          • bob1111 Re: Tajlandia a gorączka Dengi 13.09.11, 23:39
            somtam napisała:

            > Zagrozenie jest duze, nawet Tajowie choruja, slyszalam o przypadkach smiertelny
            > ch.

            A kto ma chorować w Tajlandii jak nie Tajowie,

            www.fitfortravel.nhs.uk/news/newsdetail/3247.aspx
            The Ministry of Health have advised that from the beginning of this year to 10 May 2011, there have been 9 418 dengue fever patients nationwide and 7 fatalities.

            The central region has the most infections so far with 5 244 plus one death, followed by the South with 1 796 patients and two deaths. Provinces most prone to dengue fever include Krabi, Samut Sakhon, Satun, Songkhla, Ratchaburi, Nakhon Pathom, Nakhon Sawan, Chon Buri and Trat.

            Tajlandia ma około 65 milionów mieszkańców
      • maja.blogerka Re: Tajlandia a gorączka Dengi 15.09.11, 20:29
        Cześć,
        dziękuję za odpowiedź. Nie jestem zorientowana w temacie, dlatego pisze. Trochę przydatnych informacj przeczytałam na stronie polskego centrum nurkowego w Tajlandii ale o dega niewiele pisą a zdaje się to jest częstsze niż malaria.
        wezmę chybaz ze sobą malaorone na wypadek konieczości leczenia, ale od gorączki dengan nie ma chyba ochrony?
        • nurkowanie.info.pl Re: Tajlandia a gorączka Dengi 16.09.11, 07:38
          Maju,
          wybierając się do Tajlandii - jeśli nie będziesz chodzić po dżungli - nie musisz obawiać się malarii i brać środków antymalarycznych - szkoda wątroby. Dengę miałam sama. Miło, że czytasz moją stronę, jeśli masz pytania, napisz na maila gazetowego albo na biuro@asiandivers.pl
          Dengę da się przeżyć :) ja jestem przykładem. Ale szansę na zarażenie masz naprawdę niewielkie. Lepiej pomyśl o zaszczepieniu się na żółtaczki i tężec a po przyjeździe używaj lokalnego spraju od komarów Sketolene - komarów i w ogóle latających między ludźmi owadów, jest mniej niż w Polsce (pewnie im też gorąco i chowają się w dżungli).
          Małgorzata
        • bob1111 Re: Tajlandia a gorączka Dengi 16.09.11, 12:10
          Jak ktoś wyżej pisał idź do lekarza specjalisty i on ci udzieli porad i informacji.
          Najbardziej prawdopodobna choroba która ci grozi to taki paradoks "często i rzadko" czyli zwykła biegunka.


          • somtam Re: Tajlandia a gorączka Dengi 16.09.11, 20:01
            do bob1111
            szybko i bezpodstawnie wyciagasz wnioski:( .Napisalam , ze nawet Tajowie choruja, bo zwykle tak jest, ze rdzenii mieszkancy sa uodpornieni na wiele chorob , na ktore biali umieraja. Chociazby biegunka typu 3-dnowka, jest dolegliwoscia na ktora Tajowie nie zapadaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja