womanontheway 18.09.12, 22:59 Juz w poniedzialek lece do brazylii Bilet kupiony w promocji za 250e Lece na 2 tygodnie Zdam relacje po powrocie Zaprazszam na bloga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
womanontheway Re: Sama do Brazylii!! 18.09.12, 23:00 www.womanontheway.wordpress.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Sama do Brazylii!! IP: *.rev.numericable.fr 18.09.12, 23:42 Nie boisz sie ze Cie okradna? Tez sie wybieram samotnie, ale juz raz znalazlam sie w sytuacji bez papierow i pieniedzy i nie chcialabym tego ponownie przerabiac. Mowisz po portugalsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman Re: Sama do Brazylii!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.12, 07:41 Nao. Sim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: womanontheway Re: Sama do Brazylii!! IP: 188.141.9.* 19.09.12, 08:48 Pare zwrotow Bedzie dobrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tani bilet Re: Sama do Brazylii!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.12, 09:29 Aviel, daj sobie siana. Ludzie, tacy jak Ty, ktorzy pytaja gdzie mozna kupic tani bilet nigdy takich biletow nie kupia. Bilety kupuja ci ktorzy nie pytaja:) Oni wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
womanontheway Re: Sama do Brazylii!! 19.09.12, 11:00 Kochani, tani bilet to naprawde zadna sztuka kupic. macie faceook?? zaznaczcie FLY4FREE, ze lubicie, codziennie bedziecie otrzymywac informacje o tanich biletach. jesli nie macie, wystarczy wchodzic codziennie na strone www.fly4free.pl Bilety sa bardzo czesto w mega niskich cenach, do wielu zakatkow na swiecie. np. wczoraj byla Martynika i Gwadelupa za 600zl w obie strony z Paryza. Masa ludzi kupila!:) ja po powrocie z Brazylii tez bede polowac na fajny kierunek. Odpowiedz Link Zgłoś
aviel Re: Sama do Brazylii!! 19.09.12, 14:35 wlasnie przeczytalam komentarze, tripsta juz zaczela odwolywac te rezerwacje. Zdarzyla mi sie taka sytuacja 4 lata temu. Dominikana za ok 500 zl a Thomasa Cooka (7 dni, AI). Kasa zeszla z konta a zamiast potwierdzenia mialam error. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: womanontheway Brazylia za 4 dni! IP: *.psd.vodafone.ie 19.09.12, 15:07 JEszcze nie wszystkim anulowali Troche szkoda by Bylo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: womanontheway Re: Sama do Brazylii!! IP: 188.141.9.* 24.09.12, 08:23 A wiec to juz dzisiaj Zaprazszam na relacje na zywo, na moim blogu www.womanontheway.wordpress.com Odpowiedz Link Zgłoś
krepso Re: Sama do Brazylii!! 28.09.12, 10:52 Womanontheway, widać tam jakieś wyprzedaże? Czy mogłabym Cie prosić o zdobycie dla mnie informacji na temat terminów takowych? Odpowiedz Link Zgłoś
more.ketchup Wyprzedaze w Brazylii 28.09.12, 16:48 Rio, San Paulo, Brasilia, Recife, Manaus, Belem i Fortaleza w dniach od 1.12 do 15.01 wlacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
krepso Re: Wyprzedaze w Brazylii 29.09.12, 12:15 Jakiś link na poparcie tych słów? Odpowiedz Link Zgłoś
more.ketchup Re: Wyprzedaze w Brazylii 29.09.12, 12:28 Doswiadczenie empiryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
krepso Re: Wyprzedaze w Brazylii 29.09.12, 19:19 more.ketchup napisał(a): > > Doswiadczenie empiryczne. Hm, no nie wiem, co o tym myśleć po tylu chamskich wypowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filozof Re: Wyprzedaze w Brazylii IP: *.cluster-h.websense.net 30.09.12, 00:22 Mysl co chcesz:) Mysli nie sa jeszcze kontrolowane. Odpowiedz Link Zgłoś
glupota.nie.boli Francja elegancja 29.09.12, 13:39 krepso napisała: >jakieś wyprzedaże?> Krepso, zastanow sie jak ohydnie bedziesz wygladala w niemodnych, przecenionych, kupionych na wyprzedarzach szmatach. Nie bedzie tobie wstyd tak sie pokazywac. Bedziesz musiala poruszac sie tylko w nocy z workiem na glowie. Czy nie lepiej ubierac sie modnie na biezaco? Wez kredyt z banku jezeli nie masz kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Francja elegancja 29.09.12, 18:37 Nie chodź ze sprzętem foto sama bo ciebie na pewno okradna a moze i cos jeszcze -To złodziejski kraj . Odpowiedz Link Zgłoś
krepso Re: Francja elegancja 29.09.12, 19:17 glupota.nie.boli napisał(a): > krepso napisała: > > >jakieś wyprzedaże?> > > Krepso, zastanow sie jak ohydnie bedziesz wygladala w niemodnych, przecenionych > , > kupionych na wyprzedarzach szmatach. Nie bedzie tobie wstyd tak sie pokazywac. > Bedziesz musiala poruszac sie tylko w nocy z workiem na glowie. > > Czy nie lepiej ubierac sie modnie na biezaco? Wez kredyt z banku jezeli nie mas > z kasy. Ty za to musiałeś siedzieć z workiem na głowie jak gramatyki w szkole uczyli... głupolu. Odpowiedz Link Zgłoś
glupota.nie.boli Re: Francja elegancja 29.09.12, 19:36 Krepso, spoko nie denerwuj sie. To nic ze jestes zle ubrana. w nocy tego nie widac. Jak sie pisze "wyprzedarze" nie wiem poniewaz kupuje odziez z gornej polki i modna. Zreszta inaczej, zawstydzona, nie odezwalabys sie poniewaz nie masz argumentow:) I zmien stanik na lepszy. Ten bazarowy na pewno ciebie uwiera. Chetnie wymienie z toba uwagi na temat mody. Nawet tej przechodzonej:) Odpowiedz Link Zgłoś
krepso Re: Francja elegancja 30.09.12, 11:37 No to przykro mi, że nie umiesz pisać poprawnie po polsku, skoro przyswajasz sobie poprawną pisownię tylko tych pojęć, ktore odnosza sie do twojej marnej egzystencji, pełnej frustracji, w której jedynym sposobem wyrażenia sie są popisy na forach wątpliwą erudycją. Tez bym była nieszczęsliwa, będąc na twoim miejscu, bo widać, że los z ciebie zakpił... :( Gdybyś w ogóle wyszedł na zakupy do normalnych sklepów, głupi trollu, to byś wiedział, że w czasie wyprzedaży każdy rodzaj odzieży jest przeceniany, no ale rozumiem, że w twoich ulubionych ciuchlandach tez są górne pólki, z tym, że tam wyprzedaże sa przez cały rok, jednak pod innym szyldem...eh odpowiednia reklama portafi zrobić niezle w balona. Twoje argumenty są tak żąlosne, że aż poniżające jest dawanie normalnych merytorycznych odpowiedzi, więc baw się nadal, ale sam ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
chrabya Diagnoza z oddali 30.09.12, 15:20 Hej Krepso, Zauwazylem, ze wszystkie twoje dotychczasowe wpisy przyciagaja specyficzne odpowiedzi. Nie udalo sie Tobie nawiazac z nikim dotychczas uprzejmego i merytorycznego kontaktu z normalna wymiana opinii. Czy w zyciu prywatnym tez tak masz? Czy Twoje posty to rozpaczliwa proba nawiazania kontaktu. i zwrocenia na siebie uwagi? Moze cierpisz na jej deficyt? Dla czytajacych Ciebie jest widocznym, ze cos jest z Toba nie-hallo. Zapytam wiec wprost: byc moze potrzebujesz jakiejsc pomocy? Daj znac. Zyczliwie pytam poniewaz pewne symptomy sugeruja, ze moge miec racje. Troskliwie pozdrawiam - chrabya. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Sam do Brazylii? 30.09.12, 11:50 Wciąż jest Rio po 310 euro. Ja sobie upatrzyłem wariant ze 350 euro z powrotem z Buenos Aires. Niestety, ostatecznie nie zdecydowałem się na wyjazd, chociaż mnie strasznie kusiło. Pierwszy wariant - polegałby na jeżdżeniu tylko po Brazylii. Rio, Sao Paulo, Iguazu i... i co dalej? Jak dotrzeć do Manaus? Przyzwyczaiłem się do jeżdżenia autobusami, a tu trzeba by było polecieć samolotem lub statkiem z Belem. Tak? Czy ktoś ma doświadczenia z transpiortem do Manaus? Bo podstawowe pytanie dla mnie jest takie: Czy zwiedzanie Brazylii bez Amazonii ma sens? Niestety, koszt dotarcia nad Amazonkę (w głębi kraju) wydaje mi się duży. Ponieważ Buenos Aires było opcją, to rozpatrywałem 3 tygodniowy przejazd w kierunku Wdp. Iguazu, dalej Asuncion, miasta jezuickie w Paragwaju, może Montevideo i zjazd do Buenos Aires. Czy waszym zdaniem ten drugi wariant jest atrakcyjny turystycznie? O ile chodzenie w nocy po mieście w Indiach czy Chinach nie budzi we mnie niepokoju, to pewną niewiadomą są dla mnie kwestie bezpieczeństwa w Rio, i generalnie na drogach w Brazylii. Stąd moje kolejne pytanie do tych, którzy mogą - na podstawie własnych doświadczeń - porównać stan zagrożenia dla backpackersów w Brazylii (i sąsiednich krajach) z bezpieczeństwem w Azji (Chiny, Indie, Indochiny): jakie jest realne zagrożenie dla podróżnika solo? Szczególnie chodzi mi o przemoc (a niezwykłe kradzieże). No cóż. Tym razem nie zdecydowałem się (chociaż do północy można kupić bilet). Muszę się lepiej przygotować do południowoamerykańskiego tematu. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
pamoz Re: Sam do Brazylii? 01.10.12, 12:45 kornel-1 napisał: > Wciąż jest Rio po 310 euro. Ja sobie upatrzyłem wariant ze 350 euro z powrotem > z Buenos Aires. Gdzie???? > > Pierwszy wariant - polegałby na jeżdżeniu tylko po Brazylii. Rio, Sao Paulo, Ig > uazu i... i co dalej? Jak dotrzeć do Manaus? Przyzwyczaiłem się do jeżdżenia a > utobusami, a tu trzeba by było polecieć samolotem lub statkiem z Belem. Tak? Cz > y ktoś ma doświadczenia z transpiortem do Manaus? > > Bo podstawowe pytanie dla mnie jest takie: > Czy zwiedzanie Brazylii bez Amazonii ma sens? Ma. Pytanie powinno raczej byc skad najlepiej do Amazonii. Opcji jest wiele – oprocz Boliwii (najtaniej) mozna tez z Kolumbii czy Ekwadoru (ja zwiedzalam PN Cuyabeno). Jednak gdybym mogla jeszcze raz wybrac, padloby na Iquitos w Peru, przez wielu uwazane za serce Amazonii. Samo dotarcie tam jest niezla przygoda: z Pucallpy statkiem przez kilka dni, trasa rzadziej uczeszczana przez gringos, z powodu dosc spartanskich warunkow (spanie ‘na kupie’ wsrod setek hamakow), za to doswiadczenie bardzo autentyczne I glownie wsrod tubylcow. Ten rejon jednak nie wchodzi w opcje? Jesli chodzi o dotarcie do Manaus (nie bylam, bo mialam podobny dylemat), tutaj napewno w gre wchodzi lot. Statkiem z Belem jest bezsensem bo podroz w gore rzeki zabierze wiecej czasu, wiec jedynie z powrotem. > Ponieważ Buenos Aires było opcją, to rozpatrywałem 3 tygodniowy przejazd w kier > unku Wdp. Iguazu, dalej Asuncion, miasta jezuickie w Paragwaju, może Montevideo > i zjazd do Buenos Aires. > > Czy waszym zdaniem ten drugi wariant jest atrakcyjny turystycznie? Jest to dosc popularna trasa, choc w 3 tyg. Mozesz dostac zadyszki. Nie polecam w ogole Paragwaju, bo jest to raczej mniej atrakcyjne miejsce, tym bardziej, ze nie bedzie specjalnie czasu. Ruinom jezuickim warto jednak poswiecic troche czasu, dlatego polecam inne miejsce w Arg., San Ignacio Mini, 4-5h na pd busem z iguazu,. Jest tam swietnie zachowany kompleks ruin, dla mnie jedna z perelek polnocnej Argentyny i tez troche off beaten track. Aha, w samym miasteczku mozna spotkac indian Guarani (plemie z filmu ‘Misja’). > O ile chodzenie w nocy po mieście w Indiach czy Chinach nie budzi we mnie niepo > koju, to pewną niewiadomą są dla mnie kwestie bezpieczeństwa w Rio, i generalni > e na drogach w Brazylii. > > Stąd moje kolejne pytanie do tych, którzy mogą - na podstawie własnych doświ > adczeń - porównać stan zagrożenia dla backpackersów w Brazylii (i sąsiedni > ch krajach) z bezpieczeństwem w Azji (Chiny, Indie, Indochiny): jakie jest real > ne zagrożenie dla podróżnika solo? Szczególnie chodzi mi o przemoc (a niezwykłe > kradzieże). > Moich azjatyckich doswiadczen nie moge nazwac backpackerskimi per stricte (wiecej moge powiedziec n/t za 4 tyg). Rozumiem, ze pierwszy raz na nowym kontynencie zawsze budzi wszelkie instynkty, ale Rio to jednak nie Caracas. Oczywiscie, sa miejsca i pory dnia, gdzie nie powinno sie organizowac wypadow, ale jesli zatrzymasz sie np w Copacabana czy Ipanema, to w ciagu dnia nie powinno sie nic zlego zdazyc. Na plazy kradzieze sa codziennoscia, w ciagu nocy jednak trzeba byc bardziej ostroznym, szczegolnie jesli jestes sam. Ja do Rio dotarlam po o 2 nad ranem po 6h opoznieniu lotu (podrozowalam sama) i troche schizowalam widzac co km patrole policyjne przyodziane w karabiny w drodze z lotniska. Po dotarciu do hostelu (za wysoka, zelazna brama oczywiscie) dalam sobie luz I juz o 3 bylam na plazy. Tutaj wyraznie zadziala zasada ‘glupi ma szczescie’ bo normalnie nikt nie wybiera sie na ulice a tym bardziej plaze w srodku nocy. Jednak opamietalam sie, kiedy nad ranem uslyszalam o jednym chlopaku z hostelu, ktory wybral sie na jogging o 7 I zostal zatakowany nozami (nic mu nie zrobili, ale oskubali ze wszystkiego co mial ze soba). Pewnie wiesz, ze sa okolice do ktorych samemu nie powinenes sie wybierac (favele). Co prawda hostele organizuja wypady do nich, czy pokazy samby albo uliczne party w Lapa, ale zazwyczaj sie to odbywa w asyscie ochroniarzy. Wracajac do trasy, Sao Paolo zamienilabym na Florianopolis, ale to tylko jesli lubisz plaze I jestes zainteresowany sandboarding. > Muszę się lepiej przygotować do południowoamerykańskiego tematu. Bardzo polecam przewodnik South America Handbook Footprint'a (mniemam, ze znasz angielski). Jest kapitalny, duzo lepszy od LP. Ciekawie tez kiedys bylo na forum Ameryka Lacinska, ale ostatnio niewiele sie tam dzieje. > > Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: Sam do Brazylii? 01.10.12, 15:47 O Brazylii się nie mogę wypowiedzieć, bo nie byłam i się nie wybieram (bo po hiszpańsku tam nie mówią), ale skoro byłam w sąsiednim kraju to się wypowiem:D Ja w Amazonii byłam w Kolumbii, zabrakło mi niestety czasu, żeby płynąć do Iquitos w Peru i zwiedzać Peru, ale gdybym mogła jeszcze raz jechać do Amazonii to pewnie zdecydowałabym się na Peru. Mój brat był niedawno w Manaus i spędził parę dni w dżungli i jednak moja wersja była dużo tańsza;) Co do bezpieczeństwa - podróżowałam sama po Kolumbii i Ekwadorze i chociaż uwielbiam kraje latynoskie i jeśli tylko bym mogła to zdecydowanie wybiorę jakiś taki kraj zamiast Azji (którą też lubię) to jednak jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa to Azja nie ma sobie równych - w Azji w zasadzie nawet się nie zastanawiam czy chodzić po nocy czy nie, po prostu chodzę. Ze wszystkich krajów hiszpańskojęz. w których byłam w ostatnich latach tylko na Kubie czułam się bezpiecznie chodząc po nocy po ulicach. Co prawda nigdzie nic mi się nie stało, ale spotkałam wiele takich osób. Również lokalni ludzie często mnie ostrzegali i opowiadali o tym jak zostali napadnięci. Z tym, że po tym jak zostałam napadnięta w nocy w Polsce to już raczej większości krajów wracam w nocy taksówką:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulacz Re: Sama do Brazylii!! IP: *.chello.nl 01.10.12, 19:40 Polecam ciekawe wyprawy opisane okiem podróżnika-obieżyświata z ciekawym sposobem opisywania rzeczywistości! www.tulaczka.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: womanontheway Re: Sama do Brazylii!! IP: *.224-95-b.business.telecomitalia.it 07.10.12, 23:47 Kochani wrocilam Brazylia boska! Nie bac Się tylko bookowac bilety Jak beda jakies Tanie to znow Lece! Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Sama do Brazylii!! 08.10.12, 00:10 Gość portalu: womanontheway napisał(a): > Nie bac Się tylko bookowac bilety Czy to z twojego blogu cytaty ;-) "A to wina jak zwykle Amerykanca, który wczoraj został napadniety i okradziony wzbudził we mnie straaach, ze kolo 9 powiedziałam adios amigos i zwinelam się do hotelu. A bałam się naprawdę nie na żarty, chyba bardziej o iPhone niż o siebie , ale trochę się uspokoilam jak wpadłem na pomysł włożyć go do stanika. Same korzysci: telefon uratowany, cycki 2 rozmiary większe …" "Ja nie paraduje z wielka kamera w ręku. Właściwie to nie potrzebnie ja brałam. Leży w szafce w hostelu, zamknięta na kładkę i czeka na dzień kiedy po nią wreszcie sięgne." "Jeśli chodzi o salvador bahia- tam się bałam. Miałam stracha to fakt, wieczorem oczywiście." Więc jak to jest? Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salvador Re: Sama do Brazylii!! IP: *.cluster-h.websense.net 08.10.12, 00:19 Zwykly belkot. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Sama do Brazylii!! 09.10.12, 21:24 Dla mnie nie bełkot. Zwykły zapis w blogu pisanym na gorąco. Ale zastanawia mnie zmiana: najpierw strach i poczucie zagrożenia a potem radosne: nie bać się! :) k. Odpowiedz Link Zgłoś
krepso Re: Sama do Brazylii!! 11.10.12, 04:45 No to szkoda kornel, ze zacytowales tylko czesc slow z artykuly pt. Czy w Rio jest bezpiecznie ? "Zdecydowanie tak! Pamiętacie jak przezywalam przed wyjazdem ? Brać kamerę , nie brać? A może mi Ukradna i szkoda?! Tysiace pytan! W internecie jak Zwykle masa informacji, ze zabija, zatluka, okrada:) Oczywiście, wszystko w granicy rozsądku. Uważać trzeba Zawsze. Czy w Rio, czy w Krakowie- wszędzie grozi nam niebezpieczeństwo jeśli nie zachowujemy podstawowych środków ostrożności." Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Sama do Brazylii!! 11.10.12, 07:48 krepso napisała: > No to szkoda kornel, ze zacytowales tylko czesc slow z artykuly pt. Czy w Rio j > est bezpiecznie ? Zacytowałem wybrane fragmenty nie tylko z tego wpisu na blogu. Te cytaty ilustrowały sprzeczność między tym, co autorka odczuwała na miejscu (strach i obawę) a tym, co napisała po powrocie na forum. Umiesz wyjaśnić te różnice? Z zacytowanego przez ciebie fragmentu dowiadujemy się, że wszędzie należy zachować ostrożność. Można by uznać takie stwierdzenie za komunał, gdyby nie to, że nie jest prawdziwe. Realne zagrożenia są różne w różnych krajach|miastach|dzielnicach. Przykładowo: są miejsca na świecie, gdzie można zostawić otwarty samochód z kluczykami (Skandynawia); są miejsca, gdzie twoja torebka w samochodzie nie jest bezpieczna, mimo że siedzisz obok niej a okna i drzwi są zamknięte (Włochy). Stwierdzenie autorki, że w Rio jest zdecydowanie bezpiecznie* moim zdaniem nie jest zgodne z rzeczywistością. Oczywiście, jest różnica między poczuciem zagrożenia i rzeczywistym zagrożeniem. A jakie ty masz brazylijskie doświadczenia w tym względzie? */Z punktu widzenia indywidualnego turysty Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
iwwo2 Re: Sama do Brazylii!! 11.10.12, 13:54 Brazylii ledwie liznąłem, bo w tranzycie do Argentyny i Chile byłem, ale po Rio dwa dni się powłóczyłem. Nic złego mnie nie spotkało, nie miałem również jakiegoś specjalnego poczucia zagrożenia, ale pewnie coś jest na rzeczy bo: podczas wieczornego spaceru na Avenida Atlantica zaczepiła mnie policja turystyczna stanowczo zwracając mi uwagę, żebym był czujny i pilnował aparatu, podczas również wieczornego wypadu z krajowcem na trening do szkoły samby przestrzegano mnie żebym miał oczy dookoła głowy (szkoła samby mieściła się gdzieś na dalekich przedmieściach, raczej w uboższej dzielnicy) i na koniec właścicielka mojego hoteliku barwnie opowiadała o napadach na turystów w kolejce na Corcavado. Ale oczywiście to wszystko nie powinno zniechęcać do odwiedzenia Brazylii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: womanontheway Re: Sama do Brazylii!! IP: 188.141.9.* 20.11.12, 23:17 Matko jedyna ale wy się cZepiacie slowek. Ze tez macie czas na rozwazanie co autor miał na myśli w pojedynczych słowach Spróbuje skorygować Otóż jeśli chodzi o Salvador Bahia nie ZaprZeczam- tam się bałam. Nie wiem tylko czy to moja wyobraźnia czy brak języka portugalskiego czy rzeczywisty strach. Wszędzie trzeba uważać nawet w Polsce czy w angli Mimo wszystko w rio czułam się dobrze i swobodnie To są moje odczucia .... Odpowiedz Link Zgłoś
oh.bordello Belkotu ciag dalszy 21.11.12, 01:05 Daj spokoj z tym belkotaniem. I zmien okulary na silniejsze, niechluju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: womanontheway Re: Belkotu ciag dalszy IP: 188.141.9.* 21.11.12, 10:24 Pozdrawiam I zapraszam na kolejna serie belkotu tym razem z Kenii:))))) www.womanontheway.wordpress.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawosz Re: Sama do Brazylii!! IP: *.pansa.pl 22.11.12, 18:34 polecam tą stronkę www.facebook.com/pages/Trip-Planner/148809165265727?ref=hl Odpowiedz Link Zgłoś