Wróciłem z Palestyny...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 19:30
To było cudowne przeżycie. Zupełnie inny świat od naszego, zupełnie inny od
lansowanego w mediach. Wspaniali i ciepli ludzie żyjący w ogromnym gettcie.
Mimo życia pod ciągłym zastraszeniem - zterroryzowaniem przez izraeską armię -
ciepli, weseli, normalni ludzie. Niesamowite kolory, zabytki, kultura,
bardzo silne poczucie narodowości, ogromny potencjał, wspaniałe ekologiczne
jedzenie (smak oliwek, hummus'u, falafeli, kawy z kardamonem, herbaty z miętą
i maramiją.... zapach jaśminu!).

www.thisweekinpalestine.com/ - tu znajdziecie podstawowe informacje
Niesamowity szok - obskurny mur zabierający Palestyńczykom ziemie, wycelowane
w ludzi lufy karabinów wystraszonych żydowskich dzieciaków ubranych w mundury
na checkpointach a potem już bajka... mała dawka adrenaliny i poczucie
bezpieczeństwa wśród ludzi, których powinienem się bać - tak przynajmniej
jest to pokazywane w mediach.

Polecam Stary Hebron, Betlejem, Ramallah i Jerycho oraz stolicę Palestyny
Jerozolimę wschodnią ze Starym Miastem. Te kolory, zapachy, ten klimat +
spora dawka adrenaliny.

W razie pytań chętnie udzielę informacji! Jak się dostać, gdzie spać...
    • Gość: MICHAL Re: Wróciłem z Palestyny...nie wysadzii mnie . IP: *.skane.se 04.11.05, 06:51
      Czyzby sie palestynczycy przestali wysadzac w powietrze.
      Dawka adrenaliny krotkotrwala.
      • Gość: domin Re: Wróciłem z Palestyny...nie wysadzii mnie . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:44
        Żyj Michałku dalej tym co Ci w mediach podają.
    • Gość: morfina Re: Wróciłem z Palestyny... IP: *.if-pan.krakow.pl 10.11.05, 09:55
      czy mozesz podac jakies adresy noclegow w Jerozolimie? z krotkim opisem miejsca.
      bede bardzo wdzieczna,
      wybieram sie w tate strony niedlugo choc raczej omine palestynskie rejony (z
      calym szacunkiem i zrozumieniem dla ich sprawy)

      ewa
      • Gość: szrh Re: Wróciłem z Palestyny... IP: *.red.bezeqint.net 12.11.05, 18:31
        'porcja adrenaliny'?
        zyje tu na codzien i nie przezywam zadnych przyplywow adrenalinowych w swoim
        organizmie :)

        ale jak ktos turystycznie odwiedzi tereny Izraela i pojecia nie ma, co sie tu
        dzieje to moze polegac wylacznie na swoich hormonach ;)

        a kraj przepiekny, to prawda
      • tut_ets Re: Wróciłem z Palestyny... 17.04.06, 23:53
        Polecam Petra Hostel, przy bramie Jaffo. 30 NIS nocleg, 20-25 na dachu (pod
        gołym niebem). W lecie - niezła frajda... :)
    • Gość: Kuk Hotele i inne takie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 15:55
      Spalem u ludzi unikajac hoteli - tak jest zdecydowanie ciekawiej. Dwa razy za
      kase a tak zupelnie za darmo (za pomoc przy zbiorze winogron etc).

      Co do tej adrenaliny to widok wystraszonego i roztrzesionego malolata
      krzyczacego na Palestynczykow i mierzacego w tym czasie do ciebie z karabinu
      jest jednak lekkim szokiem - przynajmniej dla osoby, ktora z bronia nie ma na
      codzien nic wspolnego.

      Bedac na Ziemi Swietej bez Betlejem, Starej Jerozolimy i Hebrony - to tak jakby
      sie tam wcale nie bylo. I nie sluchajcie policjantow i zolnierzy zydowskich
      ostrzegajacych przed "terrorystami". Glupia propaganda i rasizm zrobily z tych
      ludzi nie myslace istoty.
      • Gość: szrh Re: Hotele i inne takie... IP: *.red.bezeqint.net 14.11.05, 21:02
        wlasnie dzieki tym policjantom i zolnierzom nie boje sie chodzic do sklepu, na
        uniwersytet, wsiadac do autobusu itd. Moze to policjanci izraelscy i zolnierze
        wysadzaja sie wsrod ludzi? Twoja ignorancje siega zenitu.
        Jakbys tu pomieszkal troszke to bys wiedzial o czym mowie. A teraz nie wiesz
        nawet o czym ty sam mowisz, niestety.
        • Gość: Kuk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 15:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: MICHAL Wiekszosc Palestynczykow... IP: *.skane.se 18.11.05, 06:06
            napewno wiekszosc Palestynczykow cgce pokoju z Izraelem.
            Nie rozumiem tylko czym cie tak zauroczyli.
            Jak piszesz pomagales im przy zbiorze winogron.
            Gratulacje Polak gestarbajter.Podobno lubia bialych.
            • Gość: kuk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 10:22
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • valdivia wyjasnienie 18.11.05, 11:19
                Napisz na priva - wyjasnie.
                PdV
      • tut_ets [...] 17.04.06, 23:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: LasVegasMan [...] IP: *.dyn.sprint-hsd.net 21.04.06, 02:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: M. Re: Wróciłem z Palestyny... IP: *.lula.whgl.uni-frankfurt.de 07.03.06, 15:49
      a jak dostac sie do palestyny? przez jaka granice?
    • Gość: dana33 Re: Wróciłem z Palestyny... IP: *.broadband.actcom.net.il 07.03.06, 20:23
      to naprawde musialo byc przezycie, taki pobyt w kraju, ktory nie istnieje....
      • tut_ets Hhahaha 18.04.06, 00:01
        Hahhaha!!!!

        Brawo, Dana!!!
        • Gość: wkrotce będę Re: Hhahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 13:00
          na ile hebrajski jest podobny do arabskiego ,czy np.jak polski do czeskiego.dzieki
          • Gość: Paweł Z. Re: Hhahaha IP: *.kom / *.os1.kn.pl 22.04.06, 00:26
            Raczej jak angielski do niemieckiego.
            Niektóre słowa brzmią podobnie, ale dogadać się nie można.
    • Gość: kat Re: Wróciłem z Palestyny... IP: *.mynow.co.uk 21.04.06, 14:13
      jak ci sie tam tak podobalo to czemu wrociles?
    • beduinka Re: Wróciłem z Palestyny... 19.11.06, 22:26
      widzę, że w tym samym czasie plątaliśmy się po tych samych miejscach :)))
      • beduinka Re: Wróciłem z Palestyny... 19.11.06, 22:27
        ups - właśnie zauważyłam, że wróciłeś w październiku 2005, a nie 2006 roku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja