Gość: ewa IP: *.aster.pl 05.01.07, 23:40 w lutym lece do Penang, bede miala troche czasu na zwiedzanie, myslalam o Taman Negara i wschodnim wybrzezu. Jak tam sie podrozuje autobusem/pociagiem, ile kosztuje wynajecie samochodu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cien_wiatru Re: malezja- podrozowanie 06.01.07, 03:43 Autobusy sa tak tanie i jest ich tak duzo, ze nie ma potrzeby wynajmowac samochod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: malezja- podrozowanie IP: *.aster.pl 06.01.07, 09:31 dzieki, a jak z pociagami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo81 Re: malezja- podrozowanie IP: *.chello.pl 10.01.07, 11:57 no wlasnie a mnie interesuje jak jest z wynajmem samochodu..mam malo czasu i chce jak najwiecej zjechac!!!! pilne jo81@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
plascyzna Re: malezja- podrozowanie 10.01.07, 12:45 dodalabym jesce cameron highlands Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: malezja- podrozowanie IP: *.australianbackground.com 10.01.07, 22:30 siec autobusow jest swietnie rozwinieta, tania i w miare szybka. to moim zdaniem najlepszy sposob na jezdzenie po malezji. jesli chodzi o pociagi to sa w zasadzie tlko dwie linie kolejowe - jedna wzdluz zachodniego wybrzeza i jedna wzdluz wschodniego. kolej jest bardzo wolna i ta sama trasa z Penang do KL autobusem zabierze jakies 4h a pociagiem conajmniej 6. poza tym z racji tego ze siec kolejowa jest marnie rozwinieta do wiekszosci miejsc nie da sie pociagiem dojechac. mysle ze mozna pociag polecic tylko wtedy kiedy podrozujesz w nocy na duzych odleglosciach (np do singapuru). jednak zdecydowanie polecam autobusy. ta sama trase pokonasz duzo szybciej. na najbardziej popularnych trasach jezdza tzw VIP busy ktore sa tak duze jak zwykle autokary ale maja siedzenia tylko dla okolo 30 osob. kazdy ma szeroki fotel ktory mozna rozlozyc tak ze mozna wygodnie spac. takie autobusy sa ratpem okolo 5RM drozsze niz zwykle a komfort jazdy jest bez porownania. wazne sprawa - malezyjczycy kochaja klimatyzacje (zreszta nie ma sie im co dziwic) wiec wszelkie srodki transportu sa dosyc mocno chlodzone. na kazda podroz autobusem warto wziasc jakas bluze! szczegolnie na podroz w nocy jesli chodzi o wynajem samochodu to raczej odradzam. po pierwsze nie jest to tanie a po drugie jezdzenie samodzielnie samochodem bedzie chyba bezpieczne tylko na autostradach. np na penang czy w KL ruch jest ogromny, ulice czesto waskie (szczegolnie na penang), a kierowcy jezdza jak wariaci. ja bym nie ryzykowala wynajmowania auta. nie wiem jak dlugo i kiedy bedziesz w malezji ale jesli bedziesz miala okazje a pogoda bedzie ok to wybierz sie na pulau pinang. to cala noc w autobusie z penang, a potem kolo godziny lodzia ale warto. to prawdziwy raj. poza tym warto skoczyc na 2 dni do cameron highlands. i pamietaj ze sam penang pelen jest atrakcji. jak dla mnie to najciekawsze miejsce w malezji. i do tego maja tam najlepsze jedzenie w kraju! pozdrawiam magda www.podrozowanie.republika.pl www.flickr.com/photos/magdabis Odpowiedz Link Zgłoś
patrik_zh Re: malezja- podrozowanie 03.10.07, 17:25 Witaj Czy orientujesz sie moze takze jak najlepiej dostac sie z Kuala Lumpur do Singapuru? Czy taki autobus takze tam jezdzi? Myslalem o wypozyczeniu auta ale nie wiem czy wypozyczonym w KL moge wjechac do Singapuru? Moze wiesz jak tam wyglada przejscie graniczne? I drugie- jak organizowalas swoja wycieczke do Cameron Highlands? Z biura podrozy taka opcja na 3 dni kosztuje ok 200 euro- sadze ze na wlasna reke jest to tansze, jednak czy jest to mozliwe? A moze orientujesz sie czy z hotelu mozna tam na miejscu cos takiego zarezerwowac? Pozdr. P Odpowiedz Link Zgłoś
borasca0107 Re: malezja- podrozowanie 03.10.07, 18:08 patrik_zh napisał: > Czy orientujesz sie moze takze jak najlepiej dostac sie z Kuala > Lumpur do Singapuru? Czy taki autobus takze tam jezdzi? Polecam ten watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=60298012&a=68881777 Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: malezja- podrozowanie IP: 203.4.129.* 04.10.07, 01:55 z KL do singapuru jezdzi codziennie kilkadziesiat autokarow. bilet kupisz na dworcu w chinatown. Mozna tez jechac pociagiem nocnym. oczywiscie ze bez problemu sam zorganizujesz sobie pobyt w cameroon highlands i na pewno nie wydasz nawet polowy z tych 200 euro jakie kasuje biuro podrozy. na miejscu jest wiele firm oferujacych wycieczki po okolicy. kosztuje to grosze. pozdrawiam magda Odpowiedz Link Zgłoś
patrik_zh Re: malezja- podrozowanie 06.10.07, 02:20 Bardzo dziekuje Ci za rade, czlowiek zawsze czuje sie pewniej gdy ktos doda otuchy, tym bardziej ze chce zabrac ze soba mame a wiec wolalbym miec juz caly plan wyjazdu juz wczesniej zorganizowany. W jakim hotelu w Cameron Highlands nocowalas? mysle by zrobic rezerwacje jeszcze przed wylotem by tam nie szukac juz noclegow- chyba ze jest tam zawsze cos wolnego?? Jaka wycieczke polecasz w Cameron. A moze inaczej co wogole polecasz w Malezji? Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie rady. Patryk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: malezja- podrozowanie IP: *.as.kn.pl 06.10.07, 21:59 Cameron Highlands to wielkie skupisko hoteli i pensjonatów. Z wyjątkiem okresu Chińskiego Nowego Roku naprawdę nie ma sensu rezerwowanie tam hoteli. Zawsze się coś znajdzie. Na miejscu zapewne warto zwiedzić którąś z plantacji herbaty. Każdy pensjonat organizuje takie wycieczki, raz dziennie jeździ też po prostu autobus z głównego przystanku na plantację i na farmę motyli. Można też po prostu wynająć taksówkę. Wycieczki po lesie można zrobić sobie samemu kupując za ringitta czy dwa odpowiednią mapę. Trasy są całkiem przyzwoicie oznaczone. Co do głównych atrakcji Malezji, to są to plaże na wyspach i przyroda. Podobno najładniejsze wyspy są na wschodnim wybrzeżu, a Borneo jest ciekawsze niż część kontynentalna. Ciężko mi się tu wypowiadać, bo ja na razie obejrzałem tę część, która podobno jest mniej ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
mrybinski68 Re: malezja- podrozowanie 06.10.07, 22:58 Na Twoim miejscu sprawdziłbym kiedy odbywa się święto Thaipusam (zazwyczaj styczeń/luty) w jaskiniach Batu koło KL. Zjeżdżają wtedy setki tysięcy hinduistów i w religijnej ekstazie dokonują zbiorowego "piercingu" Odpowiedz Link Zgłoś
patrik_zh Re: malezja- podrozowanie 07.10.07, 19:39 Planuje wylot wlasnie dokladnie na 1go lub 6go lutego- musze poszperac moze akurat rzeczywiscie trafie na to swieto (-: Czy oby tylko te wlasnie tlumy nie powoduja ze w tym okresie drogi beda nieprzejezdne..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: malezja- podrozowanie IP: 203.4.129.* 08.10.07, 02:53 ja bym bylabym zachwycona gdybym mogla trafic na to swieto. Thaipusam to cos niesamowitego (widzialam w 2003 roku) i zobaczenie tego to jest na serio niezle przezycie :) Poza tym takie jednodniowe swieto nie paralizuje calkowiecie kraju. problemy moga byc w zasadzie tylko w KL i na Penang. w KL 'pielgrzymka" do batu caves zaczyna sie wczesnie rano i po poludniu bedzie po wszystkim. jesli bedziesz w czasie w Cameroon highland to nawet nie zauwazysz ze jest jakies swieto. magda Odpowiedz Link Zgłoś