01.06.07, 21:24
W czasie mej kolejnej wyprawy do BR we wrzesniu planuje spotkanie z rodzicami
w Nordeste. Salvador brzmi atrakcyjnie, jednak odstrasza mnie troche
reputacja miasta. Tak, nadal dmucham na zimne po przygodzie w Rio...
Moi rodzice do mlodziezy zdecydowanie nie naleza, chcialbym wiec zatrzymac sie
gdzies przy plazy, w miejscu w miare spokojnym i bezpiecznym. Moze gdzies pod
Salvadorem?
Jesli ktos zna okolice, niech sypnie troche info/rad, co laska :)
Obserwuj wątek
    • baiano1 Re: Salvador 02.06.07, 05:34
      Zajrzyj do mojego bloga: bahia.bloog.pl Masz tam troche linków, a
      niektóre miejscowosci z plazami juz tam wspomnialem.
      Zagraniczni turysci lubia Morro de São Paulo. Mozna równiez blizej Salvadoru,
      na Wyspie Itaparica (na przeciw Salvadoru, po drugiej stronie satoki Wszystkich
      Swietych, w Praia Forte (na pólnoc od Salvadoru), a mozesz równiez bardziej na
      poludnie, np. polecam Ilhéus lub Porto Seguro, przy czym tutaj nie musisz
      siedziec w samym Porto Seguro, ale skoczyc do Trancoso, Cabralha, Arraial
      D´Ajuda lub w jakims hotelu-hoteliku pomiedzy tymi blisko siebie polozonymi
      miejscowosciami (np. ja lubilem niegdys zajezdzac blisko Coroa Vermelha).
      Pozdrawiam,
      Mirek
    • baiano1 Re: Salvador 02.06.07, 05:37
      Zapomnialem dodac, ze wrzesien to jest spokojny miesiac, wiec ceny za hotele
      czy zajazdy (pousadas) sa tansze, z Baixa Estação, a ruch turystyczny w malych
      miastach jest jeszcze znacznie slabszy, wiec jest dosyc spokojnie i cicho nawet
      w tych zazwyczaj bardzo poszukiwanych przez turystów miejscowosciach.
      • chris-joe Re: Salvador 03.06.07, 02:48
        Bog zaplac, Mirek, za informacje :)
        Porto Seguro (obok Salvadoru, Natalu, Fortalezy i Recife) tez wchodzi w gre.
        Niewielki szkopul polega jedynie na tym, ze Porto Seguro (wraz ze wszystkim
        wspomnianymi przez ciebie okolicznymi miejscowosciami) nawiedzilismy w zeszlym
        roku i mielibysmy ochote na cos nowego. Z drugiej strony- PS byloby
        rzeczywiscie odpowiednim miejscem dla moich rodzicow, bo spelnia wszystkie moje
        wymagania: spokoj, bezpieczenstwo, plaze, palmy, ocean i cala typowo urlopowa
        reszta :)
        Sledztwo i rozwazania trwaja nadal.

        Na blog zajrze z pewnoscia. Dzieki wielkie :)
    • brasilka2 Re: Salvador 03.06.07, 14:58
      Spędziłam w Salvadorze w zeszłym roku w sumie 10 dni. Przez ten czas nie miałam
      ani jednej niemiłej ani niebezpiecznej przygody.
      Wprawdzie pierwszego dnia po przylocie miałam oczy dookoła głowy i wciąż mi się
      wydawało, że ktoś się skrada do mojej torby, ale wkrótce przeszła mi ta paranoja.
      Raz nawet przypadkowo trafiłam do faveli i włos mi z głowy nie spadł.
      Pewnie nie jest to argumentem na bezpieczeństwo w Salvadorze, ale jest dowodem
      na to, że można spędzić czas w tym cudownym mieście i wynieść same miłe wspomnienia.
      Dodatkowo, Salvador jest świetnym punktem wypadowym na Itaparikę, do Morro de
      Sao Paulo czy Praia do Forte.
      Nie mogę się doczekać aż tam wrócę :)
      • baiano1 Re: Salvador 03.06.07, 16:00
        Mnie dotad próbowano okrasc 2 krotnie, ale w... Belo Horizonte, wiec w stolicy
        Minas Gerais (mieszkam w Brazylii od 15 lat i wiekszosc tego czasu wlasnie w
        poblizu Porto Seguro i tutaj, w sertão Bahia, czesto, zwlaszcza dawniej,
        zajezdzjac do Salvadoru).
        • chris-joe Re: Salvador 04.06.07, 03:42
          Dzis kupilem dla rodzicow pakiet wakacyjny z Madrytu do... Praia Do Forte :)
          Beda w www.viladoscorais.com.br/

          Mamy tez juz nasze bilety do GRU. W planie tydzien w Buenos Aires, pare dni w
          Rio (jednak zdecydowalismy sie wskoczyc na konia, ktory nas zrzucil :), troche
          SP w miedzyczasie, moze znow Guaruja, no i na koniec Salvador, czyli Praia Do
          Forte. W sumie ponad miesiac gier, zabaw i igraszek :)

          Tyle ze dopiero za... trzy miesiace.

          Dzieki za rady- pomogly :)
          • baiano1 Re: Salvador 15.06.07, 17:12
            Bylem w tym tygodniu przez dwa dni w Salvadorze. Zawsze widze tam dwa oblicza
            tego wielkiego miasta: magie oswietlonej sloncem lub ksiezycem Zatoki
            Wszystkich Swietych i cudowne piekno wielu innych miejsc, jak równiez
            zewnetrzna brzydote mrowisk-favel, w których jednakze tetni niesamowicie
            ludzkie zycie, jakby to byly olbrzymie mrowiska...
            Zastanawialem sie ponownie, czy zamieszkalbym w Salvadorze... Doszedlem do
            wniosku, ze wolalbym jednak jakies miasteczko w poblizu tego miasta, z latwym i
            szybkim tam dojazdem...:-)
            • chris-joe Re: Salvador 16.06.07, 00:09
              Gdybym mial mieszkac w BR, tez chyba bym sie zdecydowal na miasteczko w poblizu
              miasta. Te brazylijskie molochy troche mnie przerazaja.
              Mam taki krotki filmik, ktory nakrecilem z samolotu zblizajacego sie do SP- tam
              w masie fawel i przedmiesc nie mozna niemal rozpoznac poszczegolnych budynkow!
              Widac jedynie zbita cementowa miazge.

              Zreszta, co bede gadal po proznicy- wrzucam to na youtube i- voila:
              youtube.com/watch?v=w2E0k_zxgMI
              (Filmik jest urwany, bo sie zapelnila karta aparatu, dopiero w GRU po
              wyladowaniu przerzucilem wszystko na dysk :)

              • tamoio Re: Salvador 17.06.07, 05:50
                Oto co bys ujrzal gdyby Twoja kamera miala wieksza ogniskowa, widok nieco mniej
                deprymujacy.

                youtube.com/watch?v=g2lA9kDfYXk
                • chris-joe Re: Salvador 17.06.07, 06:10
                  I know :) Ze 3 miliony.
                  Mnie wogole zaskakuje brazylijski luz w podejsciu do tematu. Wyjatkowy w skali
                  kontynentu. W mych migawkach z zeszlorocznego pobytu wspominalem o baaardzo
                  bezpruderyjnym dragshow dla wczasowiczow w Porto Seguro ku uciesze zebranych
                  rodzin z dziecmi, wlacznie z zaciaganiem kilku tatusiow na scene, by
                  uczestniczyli w przebierankach, konkursie w chodzeniu na wysokich obcasach,
                  zabawie z symulacja "aktu" wlacznie. Wszystko to w atmosferze uciechy i
                  powszechnego rozbawienia zon i dzieci.
                  Brazylijczycy zdaja sie wykazywac bardzo zdrowe podejscie do seksualnosci. :)
                  • tamoio Re: Salvador 17.06.07, 06:31
                    Co zaskakujace ze przemarsz 3,5 miliona osob zaledwie dwiema ulicami ( Paulista
                    i Consolação ) nie zniechecilo wlascicieli niedzielnych dyzurnych punktow
                    handlowych pozostajac otwarte apteki, budki z gazetami i bary. Nie wspominajac
                    o rzeszy mobilnych dostawcow piwa. W koncu bez tego nikt by nie ruszyl.
                  • tamoio Re: Salvador 17.06.07, 06:35
                    A oto wspomnienia na ktorych ludzie zapomnieli co ich rozni a miasto zarobilo
                    80 mln USD, nie wspominajac o szarej strefie.

                    www.youtube.com/watch?v=Zluwex7abis
                    • chris-joe Re: Salvador 17.06.07, 06:42
                      Bez licytowania sie, kto ma absolutna racje w oczach boga. Fun and games :)
                      • tamoio Re: Salvador 18.06.07, 19:14
                        Axé
                      • barbarakaroluk Re: Salvador 25.06.07, 17:08
                        ja polecam www.taipudefora.com.br - jakies 2,5 godz od Salvadora ale wspaniale
                        miejsce!!!

                        warto sie wyslilic i tam dotrzec - satysfakcja gwarantoewana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka