yskyerka 09.06.08, 16:01 Był ktoś na takim rejsie? Jakieś sugestie? Wskazówki? Wiem, że już dosyć późno i wiele się tam zmieniło, ale jednak chcielibyśmy je zobaczyć, zanim całkowicie zostaną zalane. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Olik Re: przełomy Jangcy IP: *.unilever.com 10.06.08, 19:04 Byłam w 2004. I powiem szczerze, że mam mieszane uczucia. Zapora zmieniła znacząco klimat w całej okolicy i praktycznie przez większą część roku jest tam mglisto i pochmurnie - tak twierdziła załoga statku. A to niestety oznacza, że widoki nie są zachwycające. Wysokie góry, które kiedyś piętrzyły się nad rzeką, już wtedy zamieniły się w niewielkie stosunkowo górki. A jeszcze daleko było do osiągnięcia maksymalnego poziomu wody - teraz pewnie są to pagórki. Gdzieniegdzie straszyły opuszczone miejscowości przeznaczone do zalania i nowe miasta, zbudowane wyżej i/lub dalej, nawet z daleka prowizoryczne i smutno-szare. Jest kilka atrakcji po drodze typu Miasto Duchów Fengdu (dolna część była przeznaczona do zalania, ale najbardziej imponujące miejsca miały pozostać) czy przejażdżka małymi łodziami, ale tak naprawdę dystans do przebycia jest ogromny i głównie się płynie. Z drugiej strony, sama tama jest imponująca, jak również historia jej budowy wysłuchana z perspektywy jeziora o docelowej powierzchni dwukrotnie większej od Hiszpanii. Sam rejs też jest miłym odpoczynkiem, jeżeli na trasie wycieczki masz głównie miasta (my zrobiliśmy ten błąd i bardzo się cieszyliśmy ze względnej ciszy i spokoju). Jedzenie było europejskie albo chińskie w wersji dla Europejczyków. Sprawdź w Chongquing, tam gdzie zaczyna się rejs, bo ostatnie trzęsienie ziemi chyba zniszczyło część miasta. Pozdrawiam, Ola Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: przełomy Jangcy 19.06.08, 14:52 Wielkie dzięki! Widziałam zdjęcia sprzed lat i z zeszłego roku, więc wiem, czego mogę się tam spodziewać, ale mąż mimo wszystko bardzo chciałby popłynąć przez przełomy. Planowaliśmy zacząć od Chengdu, podobno lotnisko już otworzyli. Sprawdzimy wszystko za kilka tygodni i bilety kupimy w ostatniej chwili. Jeśli oczywiście zdecydujemy się tam lecieć. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka_72 Re: przełomy Jangcy 27.06.08, 13:06 Byłam w tamtym roku. Uważam, że warto. Bilety na rejs (3 dni + 2 noce )zakupiliśmy w miejscowym biurze. Podróżowaliśmy statkiem, na którym 99 % pasażerow to Chińczycy. Praktycznie nikt nie mówił po angielsku, najwyżej pojedyńcze słowa. Była to nieasamowite przygoda, choc warunki bytowania były raczej kiepskie. Widoki, leniwa atmosfera i atrackcje (co i rusz statek przybijał do brzegu i zwiedzaliśmy różne atrakcje) wynagrodziły niedogodności. Oczywiście możecie też wybrac turystyczny, wypasiony statek dla turystów, ale myslę, że dzięki tej podróży z tubylcami udąło nam się poznac prawdziwe Chiny i ich mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: przełomy Jangcy IP: 192.165.213.* 04.07.08, 16:41 Witam, Ja również płynęłam Jangcy w zeszłym roku w sierpniu. Wrażenia bardzo podobne do poprzedniej opinii, ale uważam, ze warto to zobaczyć. Bilety kupowaliśmy w miejscowym biurze w Chongquing i stamtad też wypływaliśmy. Rejs 3 dni, na łódce prawie sami Chinczycy, warunki raczej surowe (w kajucie łazienka, 6 osob)ale doświadczenia bardzo ciekawe. Gorąco polecam. Odpowiedz Link Zgłoś