ojejkuu 16.03.09, 15:09 bardzo prosze o pomoc:) Nie bardzo moge sie zdecydowac. Podobno w Wenezueli w lipcu pora deszczowa (często pada? da sie zwiedzać?)a w Argentynie zimno...Musze wykupić bilety do jutra,na lipiec i nie wiem...:) pozd serd A Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
starypierdola Wybierz cos w srodku, i ... 16.03.09, 16:08 ...jedz to Brazylii. Kraj duzy. Jak bedziesz miala za duzo deszczu, pojedziesz na poludnie; jak za malo ciepla pojedziesz na polnoc. Juz nie wspominajac o wschodize i zachodzie. I wszystko w tym samym kraju:) Powodzenia SP Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkuu Re: Wybierz cos w srodku, i ... 17.03.09, 13:15 dzieki za rade:) Promocja była do wczoraj i...kupiłam bilet do Argentyny:) Może jakies sugestie co do temperatur i przygotowania? Chciałabym w 3 tyg zob jak najwięcej... pozd serd A Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Dobrze wybralas/zrobilas! 17.03.09, 14:57 I gdzie bedziesz? BA (Buenos Aires), Cordoba, Mendoza, Los Rios, Iguazu? Patagonia? Samo BA jest warte podrozy. Powodzenia SP Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Tu masz cos o klimacie. 17.03.09, 15:01 www.surdelsur.com/tierra/geoin/geo13.htm Na polnocy tropiki (goraco nawet zima), a na poludniu lodowce i snieg. No i zawsze mozesz pojechac na "argentynska" Antarktyde (z Ushuaia) ale to program na lato. Ze trzy najbardziej atrakcyjne miejsca: BA, Iguazu (na granicy z Brazylia), Bariloche (San CArlos de Bariloche). Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Re: Tu masz cos o klimacie. 18.03.09, 06:40 Bariloche zima? To tak jakbys w lutym wysylal zagranicznego turyste na kilka dni do Zakopanego. Jesli lubi jezdzic na nartach to jeszcze ok, ale jak nie to tylko wyda kupe pieniedzy i malo co zobaczy. To juz lepiej Mendoza - taniej a i dobrych win mozna sie napic. Z Iguazu zima tez jest niestety problem, bo to pora sucha i naprawde mozna sie rozczarowac. Bo czlowiek nastawia sie na piekny wodospad, a mozna tam zastac wtedy tylko mokre sciany. Glowna atrakcja o tej porze jest na pewno Buenos. Tydzien w tym miescie to i tak zbyt malo dla tych co lubia miejskie klimaty. A pozniej? Moze samolotem do El Calafate? Zimno bedzie, ale lodowiec zawsze robi wrazenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Re: Tu masz cos o klimacie. 18.03.09, 06:44 Zapomnialem... Moze Salta? Cieplo bedzie, miasto ladne, region ciekawy, atrakcji troche jest. Przy kilku dniach mozna nawet na chilijska Atacame sie wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkuu Re: Tu masz cos o klimacie. 20.03.09, 14:05 Dzieki za info:) "Bariloche zima? To tak jakbys w lutym wysylal zagranicznego turyste na kilka dni do Zakopanego"..ubawiałam sie. Na nartach raczej jeździc nie planuje wiec...może inne miejsce, zimna sie szczególnie nie boje choc to wakacje wiec dobrze byłoby sie troche wygrzac w tej podróży, choć przez chwile:)Przyznaje, ze co do Iguazu.. nigdzie nie znalazłam info o mokrych ścianach i troche jestem zaskoczona ale chyba warto zaryzykowac?..Dopiero zaczynam czytac i szukac info wiec każda wskazówka mile widziana:)Jaki jest teraz średni koszt miejscowych przelotów? Bo różne sa zdania na forach i w przewodnikach co do "kosztów" w Argentynie. pozd serd Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Re: Tu masz cos o klimacie. 20.03.09, 16:40 Z tymi tylko mokrymi scianami to troche przesadzilem, ale tylko troche. Roznica jest naprawde spora. Zreszta zobacz sama, znalazlem zdjecie tego samego miejsca w porze mokrej (w maju) i suchej (lipcu), sama zdecyduj czy warto: www.lasprovincias.es/valencia/pg060728/prensa/fotos/200607/28/9597057.jpg Albo tu: w porzej mokrej wyglada tak: 3.bp.blogspot.com/_2b4BDbMqnGU/SRk6P1Z44wI/AAAAAAAAFsY/GK7H0zLI578/s640/iguazu.jpg a porze suchej tak: farm1.static.flickr.com/66/226233482_2cea27ded2.jpg?v=0 Ceny przelotow mozesz sprawdzic bezposrednio na stronach przewoznikow. Najwieksi to: www.aerolineas.com.ar/ www.lan.com/ A jesli nie boisz sie latac starymi samolotami, to jest jeszcze linia lotnicza argentynskiej armii: www.lade.com.ar/ Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkuu Re: Tu masz cos o klimacie. 23.03.09, 12:12 tak...:) Zauważyłam subtelna różnicę jeśli chodzi o "wodospady":) Czy poruszanie sie autobusami (czytałam, że najłatwiej)jest kosztowne? Argentyna uchodzi za dość tani kraj jesli chodzi o noclegi, jedzenie i przejazdy miejscowym transportem ale nie wiem czy nadal przy tym kursie walut. pozd A Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola W tej chwili Argentyna jest dosc droga 23.03.09, 13:18 Kurs peso sie "wyrownal" po kryzysie sprzed kilku lat kiedy to bylo tanio. Autobusy dobre i stosunkowo tanie, ale odleglosci tez olbrzymie. Powiedzial bym ze do kilkuset km warto autobusem, dalej samolotem. Autobus z BA do Calafate to pewnie dwa pelne dni (noc w autobusie). Powodzenia SP Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkuu Re: Tu masz cos o klimacie. 20.03.09, 13:57 Hej:) Ushuaia odpada twoim zdaniem? Sprawdzałam średnie temperatury i wydawało sie, że nie jest aż tak źle...Tylko czy warto i czy coś zobacze:)? pozd A Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Re: Tu masz cos o klimacie. 20.03.09, 16:20 Pytanie tylko po co leciec do Ushuaia? Bo miasto samo w sobie nie jest jakas specjalna atrakcja. To raczej baza wypadowa. A w zimie ilosc tych "wypadow" jest dosc ograniczona. Jesli ciagnie Cie bardzo poludnie, to juz lepiej poleciec do El Calafate. Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkuu Re: Tu masz cos o klimacie. 23.03.09, 12:18 Ile powinnam dni rezerwować na zobaczenie El Calafate (lodowca)? Pytanie czy warto o tej porze roku zob Andy? Podobno jest trasa u ich podnóża (chciałabym np zob Aconcague) ale nie wiem czy w lipcu to dobry pomysł...i czy samochodem czy autobusem ? wdzieczna bede za kolejne sugestie:) pozd serd A Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: Tu masz cos o klimacie. 23.03.09, 13:15 El Calafate jeden do dwu dni. Cholernie drogo. Calafate to juz Andy, choc daleke, daleko na poludniu. Nie wiem czy warto tam jechac zima. Ktos tu radzil nie jechac do Barilocze a to duzo bardziej na polnoc! Andy mozesz zobaczyc z daleka albo z bliska. Aconcagua jest jakies 1200 km od Buenos Aires. Przelot do Mendozy + jakies 130 km na zachod autem. Wejscie do Parku Prowincjonalnego i kilometr czy dwa spaceru pozwola Ci na jej zobaczenie (z daleka). Zapomnialem kiedy tam bedziesz, ale jak zima to bedzie snieg. Po drodze bedziesz mijac osrodki narciarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkuu Re: Tu masz cos o klimacie. 26.03.09, 12:54 Jade w lipcu. Czy El Calafate to "lodowiec"? Na zdjeciach wygląda fantastycznie...Myślisz, że utknęłabym w śniegu?:)A co z Aconcaguą? też śnieg?...Troche sie załamalam:) I co rozumiesz przez "cholernie drogo"? Hotel, wycieczka? Na ile musiałabym sie przygotowac? pozd A Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola El Calafate to krzak na ktorym rosna czarne jagody 27.03.09, 07:40 Ale nie najsmaczniejsze; same pestki. I krzak ma kolce wiec mozna sie pokaleczyc zrywajac te jagody. Tyle ze z Patagonii... I likier zrobiony z nich jest smaczny :)) Tez nazwa miasta polozonego w gorach tejze Patagonii. Glowna atrakcja tego misata to okoliczne gory i lodowce .... Zima zimniej niz w Zakopanym. Miasto sie gwaltownie rozwija przez ostatnie lata jako osrodek turystyczny i jest stosunkowo drogie. Naciekawszy / najbardziej znany lodowiec w okolicy to Perito Moreno. Szukaj informacji na Internecie www.calafateargentina.com/ . Pewnie maja tez cos po angielsku. Jak sie nie boisz Zakopanego zima to nie powinnas sie bac El Calafate zima, tyle ze lodowce pokryte sniegiem nie sprawiaja zbyt wielkiego wrazenia. Ciekawsze moze byc El Chalten, jakies 100 km na NW of El Calafate, glownie z powodu spektakularnych gor (Mt Fitzroy). Ale to zadupie i jak nie jestes alpinista zimowym to moze byc ciezko. www.patagonia.com.ar/santacruz/elchalten/fitzroy.php. Aconcagua to inna para kaloszy. Najwyzsza gora na polkuli poludniowej i na polkuli zachodniej, blisko 7 000 m wysoka. Zeby na nia wejsc, latem, potrzeba okolo 10 dni (zaczynajac w MIESCIE Mendoza i wliczajac dojazd). Koszt min, $4000. Zeby wejsc zima trzeba byc alpinista. Poprzednio pisalem o podejsciu do miejsca z ktorego widac ta gore (z daleka), czyli z bramy Parque Provincial Aconcagua. www.patrimonionatural.com/HTML/provincias/mendoza/aconcagua/aconcagua.asp Jeszcze raz powodzenia SP Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Re: Argentyna czy Wenezuela w lipcu?-PILNE:) 25.05.09, 23:48 Zeby nie bylo, ze nie ostrzegalem... :) tierralatina.blox.pl/2009/05/Susza-w-Iguazu.html Odpowiedz Link Zgłoś