aga1972
07.11.11, 10:46
Witam
Jestem mamą chłopca-nastolatka, u którego zdiagnozowano młodzieńcze RZS. Zaczęło się od spuchniętych małych palców u rąk, potem doszły stopy, bóle barków, etc. Udało się w miarę szybko zdiagnozować, zostały włączone leki. Polecono nam załatwienie rehabilitacji i ewentualnie sanatorium. Jesteśmy z Wrocławia, może ktoś wie, jak należałoby załatwiać taki pobyt w sanatorium.
Jestem trochę przerażona tą chorobą, dzisiaj syn zadzwonił ze szkoły, że nogi go bolą, że chodzić nie może. Czy dziecko ma szansę się wyleczyć? Sorry za takie może naiwne pytania, ale dopiero 'uczę" się tej choroby:(
Pozdrawiam
Aga