Dodaj do ulubionych

Królewskie Miasto Darłowo

IP: *.attu.pl / *.attu.pl 12.06.04, 17:53
Darłowo to też Festiwal Filmów Skandynawskich - mam nadzieję, że w tym roku
również się odbędzie. To jedno z niewielu miejsc, w którym można obejrzeć
filmy fińskie, chociaż np. pojawiały się na tam też anglojęzyczne filmy
reżyserów z krajów skandynawskich, jak "Czekolada", "Wbrew regułom' i
nawet "Ratunku! Jestem rybką". Przydałoby się trochę informacji na temat
tegorocznego festiwalu - czy będzie, czy tradycyjnie na początku lipca i jaki
będzie repertuar:)
Obserwuj wątek
    • margo1 Re: Królewskie Miasto Darłowo 14.06.04, 19:18
      Nie znam Darłowa, ale właśnie zachęciliście mnie do jego odwiedzenia.I myślę,że
      podobnie jak spacer po Szczecinie ("Wille,pałacyki i wieża" tego samego autora)
      nie utartymi szlakami,ale np.podziwiając piękne wille czy urokliwą wieżę w
      Lasku Arkońskim (to już chyba... 19 lat temu)będzie to kolejna fantastyczna
      przygoda.
    • columbus2000 Re: Królewskie Miasto Darłowo 14.06.04, 20:32
      Darlowo to jedno z najstarszych i najpiekniejszych miast Pomorza. Szkoda, ze
      strona poswiecona Festiwalowi Filmow skandynawskich konczy sie na 2002 roku.
      Ci, ktorzy nie slyszeli o tym festiwalu musza zadowolic sie opisem festiwalu I-
      go (2001) oraz II-go (2002).Morze na dniach informacje z ostatniego Festiwalu
      oraz program tegorocznego pojawia sie na www.darlowo.com.pl. Ja osobiscie
      zaluje, ze w tym roku nie bede mogl uczestniczyc w festiwalu. Musze zdac sie na
      Mailowa relacje mojej corki, ktora bedzie moimi oczyma. Duzo o Darlowie mozna
      dowiedziec sie na www.muzeumdarlowo.pl. Jest jeszcze www.darlowo.info.pl.
      Do ciekawych imprez nalezy tez Zlot historycznych pojazdow wojskowych. Na
      www.darlowo.com.pl mozna znalezc link tej imprezy. Mamy tez nadzieje, ze do
      Darlowa na stale zagosci Wielka Orkiestra Swiatecznej Pomocy. Kto nie ogladal
      tegorocznej niech zaluje( Mozna zobaczyc troche na www.darlowo.com.pl).Darlowo
      to najlepsze na polskim wybrzezu lowiska do sportowego polowu dorsza. Nawet
      jesli nie jestes wedkarzem, bedziesz bardzo zadowolony(a) z wyprawy
      wedkarskiej. Sprzet nie jest potrzebny. Kutry, ktore swiadcza takie uslugi maja
      wszystko. Fantastyczna zabawa i swietny pomysl na spotkania integracyjne. Wielu
      moich znajomych przyjezdza, ze swoimi wspolpracownikami na takie wyprawy
      integracyjne i zawsze polowy dorsza to "Gwozdz programu". Zapraszam do pieknego
      Krolewskiego Miasta Darlowo. Serdecznie pozdrawiam. Krzysztof
      • Gość: hania Re: Królewskie Miasto Darłowo IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 08:19
        właśnie wróciłam z darłowa - niestety uważam że jest przereklamowane - a może
        przed sezonem nic się nie dzieje? Zamek książąt pomorskich również
        przereklamowany - widoki z dołu nie za ciekawe - w internecie wyglądał
        monumentalniej - a z wieży nie ma rzadnych widoków (jedyna atrakcja to
        wspinaczka po stromych schodach. Ryneczek owszem ładny z fontanną i ratuszem -
        w tle z wieżą kościoła (na której jest zawsze 8:20) ale widok psują postawione
        obok fontanny luksusowe samochody - z 4 miejsca parkingowe - czyżby dla
        burmistrza? dalej podobał mi się stary cmentarz koło kościoła ale kościół
        zamknięty. Do kaplicy Gertrudy nie można było wejść! A w Kinie leciały jakieś
        2 stare filmy. Zawiedziona byłam Zamkiem - wchodziłam do niego od strony ulicy
        Morskiej - otoczenie nieciekawe - a tak ładnie możnaby wykorzystać Wieprzę w
        okolicach zamku oraz zawiedziona byłam tymi samochodami przy fontannie - chyba
        jest miejsce na parking gdzie indziej. Atrakcją jest też spacer od Darłowa do
        Darłówka laskiem - odwiedzenie chaty Baby Jagi która wisi na drzewie i potem
        spacer przy wieprzy. Acha!!! PKS tragiczny, choć dyżurny ruchu miły i daje
        informacje ale trzeba wiedzieć o co pytać - brak toalet na PKSie i publicznych
      • Gość: jurek Re: Królewskie Miasto Darłowo IP: *.pse.pl / *.pse.pl 15.08.04, 18:16
        Byłem w Darłowie kilka razy przejazdem, a w tym roku postanowiłem zrobić sobie
        (i żonie pobyt). Nasi gospodarze byli najjaśniejszym punktem tego pobytu.
        Miasto ładne (jak wszystkie poniemieckie), ale to nie jest miasto dla ludzi,
        którzy przyjeżdżają nad morze. Odległość od Darłówka dyskwalifikuje Darłowo
        jako miejscowość nadmorską. Zaś Darłówko jest za małe i zupełnie
        nieprzystosowane do przyjęcia dużej liczby turystów. Zupełny brak parkingów -
        samochody stoją w lesie, na chodnikach, trawnikach, na zakazach zatrzymywania,
        blokują sie wzajemnie itd. Tłok, gwar, hałas...Plaża nie była ANI RAZU podczas
        naszego pobytu zagrabiana. Dwa razy korzystaliśmy z restauracji w Darłówku: raz
        czekaliśmy na rybę 40 minut. Innym razem chcieliśmy zjeść dla odmiany pierogi i
        po 30 minutach oczekiwania zrezygnowaliśmy (przy nas rezygnowali też inni).
        Tzw. akwapark okazuje się być skromnym krytym basenem.
        W Darłowie zaś bardzo rzucają się w oczy tzw. miejscowi. Charakteryzują się
        tym, że mają złamane nosy, nieświeży wygląd i stale są w stanie nadświadomości.
        Często można ich spotkać pod jedynym supermarketem (z tandetą) w mieście. Jest
        też widoczny pewien pan, który grzebie w śmietnikach, ale też zbierał papierki
        z ulicy, i ma wygląd jaskiniowca (nie przesadzam!).
        Na zamku nie byliśmy, bo on ma ustalone godziny urzędowania (sic!!!) i nie było
        sposobności. Reasumując: były to dla nas najgorsze wakacje w 11 letniej
        historii naszych wyjazdów. A wyjeżdżamy latem tylko nad Bałtyk i mamy zaliczone
        wszystkie miejscowości od Karwi do Dziwnowa. Za to pogoda była super: chyba dla
        odmiany najlepsza!
        Aha! Na plażę zamiast do Darłówka polecamy zmotoryzowanym jeździć do Bobolina -
        ok. 3km dalej a warunki zupełnie inne!
        Pozdrawiam darłowiaków.
    • columbus2000 Re: Królewskie Miasto Darłowo 18.06.04, 19:28
      Czesc Haniu'
      Niestety w wielu kwestiach masz racje. Te samochody przy Ratuszu obok fontanny
      Rubaka rzeczywiscie wygladaja fatalnie. Ty piszesz o 4-rech. Czesto jest ich
      duzo wiecej, lacznie z samochodem Strazy Miejskiej. Dworzec PKS nie jest az
      taki brzydki. Jest pomalowany, i czysty. Sa laweczki nie ma tam spiacych
      bezdomnych. Nie ma tam tez poczekalni, bo po co? To jest stacja koncowa. Jedzie
      sie w jedna albo w druga strone. Nie ma przedsiadek, jak na innych dworcach. W
      okolicy i w Polsce widzialem duzo gorsze dworce PKS. Czy tam gdzie mieszkasz
      dworzec PKS jest ladniejszy? Brak toalet to rzeczywiscie niedopatrzenie. Jako
      miejscowy nie odczuwam potrzeby posiadania toalety miejskiej ale w miescie
      turystycznym powinno ich byc duzo wiecej. Nie jestem pewien czy Toalety sa
      czynne ale wiem o dwoch w Darlowie i o jednej przy plazy po stronie wschodniej.
      Mysle, ze kosciol sw. Gertrudy jest zamykany od czasu jak wandale polamali
      krzyz. Tam jest tylko dwoch ksiezy a pozostawienie obiekty bez nadzoru chyba
      nie wchodzi w rachube. Kino w sezonie dziala sprawniej. Poza sezonem wielu
      mieszkancow jezdzi do kina do sasiedniego Koszalina, bo tam filmy szybciej
      wchodza na ekrany. Sam tez tak robie. Na filmy mniej rozleklamowane chodze do
      kina Bajka (w Darlowie) o ile jestem w Polsce. Napisz wiecej o swoich
      spostrzezeniach z Darlowa. Np co sadzisz o wiatrakach. Czy wedlug ciebie szpeca
      krajobraz, czy tez stanowia atrakcje? Serdecznie pozdrawiam. Krzysztof
      • Gość: hania Re: Królewskie Miasto Darłowo IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 08:13
        No i jest mi trochę wstyd! Naprawdę! Może za ostro napisałam, bo wiele rzeczy
        podobało mi się w Darłowie-Darłówku. Spędziłam tam bardzo miło czas.
        Wiatraki są ciekawą ozdobą krajobrazu i dobrze komponują się w krajobrazie np.
        ich widok z betonowego molo - morze, plaża, latarnia, wiatraki jest naprawdę
        wspaniały - może trochę brak opisu gdzieśkolwiek o tym jak działają, ile energi
        dają (jakieś porównanie dla laika) i dlaczego niekiedy się nie kręcą.:-) A już
        jak jedzie się autobusem ze strony Ustki też mogą cieszyć oko.
        Na dworcu PKS był naprawdę miły dyżurny ruchu, odpowiedział (czasami dowcipnie)
        na każde pytanie. Podróż powrotna z darłowa do Sławna też była fajna (jakiś Pan
        cały czas opowiadał głośno dowcipy o teściowej-sympatyczni ludzie tam
        mieszkają). Jechałam przez Stary Jarosławiec - jejku jaka tam gdzieś za tym
        Jarosławcem wąska droga.
        No a jeszcze o Darłówku - pierwsze wrażenie - 1 dzień pobytu - idę na plażę i
        co widzę - może spokojne, czyste i błękitne jakiego nie widziałam - od razu
        nam przyszło do głowy - LAGUNA :-). Woda na zachodniej plaży była bardzo
        czyściutka. Zbierałam Bardzo ładne kamyki i muszelki (nawet 3 z małżami w
        środku).
        W Darłowie trochę zaplątałam się w dotarciu do zamku z rynku, ale miałam mapę.
        Zresztą przy rynku jest duży plan miasta i koło zamku też. No i zamek wypadł na
        zdjęciach (moich) rzeczywiście lepiej niż w rzeczywistości. Widok z wieży był
        mało ciekawy - z jednej strony bloki z rysunkiem łódki, z drugiej dachy
        zasłaniające dachy. (choć dachy domów w darłówku z latarni bardzo ciekawe)- ale
        samo wejście po pionowych schodkach ze sznurem zamiast poręczy i światełkami
        niesamowity.
        Darłówko przed sezonem ma swój urok i myślę że warto tam zajechać.
        Ja jeszcze pisałam wcześniej o restauracji Keja w Darłówku - gdzie obok
        przesmacznego szwajcara można zjeść inne potrawy rybne (pierogi, pulpety,
        gulasz, gołąbki) w niedrogiej cenie z miłą obsługą. Nie spotkałam (w moich
        podróżach) na wybrzeżu takiej restauracji.
        Nie mówiłam tej Pani właścicielce że ją zareklamuję w internecie ale ona nie
        potrzebuje chyba reklamy bo mówiła że ma stałych klientów którzy przyprowadzają
        innych .
        Acha coś mi się przypomniało - może ścieżka rowerowa do tych wiatraków by się
        przydała? A może jest?
        Darłówko - morze błękitne i czyste, jedzenie dobre, ludzie sympatyczni,
        spacery "w pięknych okolicznościach przyrody", latarnia mała ale latarnik co
        sprzedaje bilety sympatyczny!

        • columbus2000 Re: Królewskie Miasto Darłowo 21.06.04, 14:11
          Witaj Haniu,
          Mysle, ze moge sie tak zwracac do Ciebie. Ja jestem wdzieczny za Twe slowa
          krytyki.Jeszcze bardziej za pochwaly. Kazdy jest na nie lasy. Co prawda
          krytykujesz i chwalisz Darlowo a nie mnie ale troche utorzsamiam sie z tym
          miastem wiec troche to dotyczy i mnie. Wiatraki wygladaja wspaniale, chociaz
          maja wielu przeciwnikow wsrod miejscowej ludnosci.Jadac od strony Ustki
          (Jaroslawca czy Slupska)pierwsze wiatraki spotykasz ok 9 km przed Darlowem. Po
          prawej stronie drogi wznosi sie 5 albo 6 wiatrakow. Kazdy z nich ma moc 750 kW
          (dla laikow godzina pracy jednego wiatraka to tyle ile zuzyje 7500 zarowek o
          mocy 100W w ciagu jednej godziny albo ile zarowka 100W zuzyje w ciagu 312,5
          dnia). Nastepne wiatraki znajduja sie kolo wsi Cisowo, tuz na przedmiesciach
          Darlowa. Mozna do nich dojechac samochodem osobowym. To tylko ok. 800 metrow do
          pierwszych wiatrakow. dalej wiedzie droga betonowa az do wielkich (ponad 100
          metrow wysokosci )kolosow. Male wiatraki, te przy wiosce zostaly postawione
          jako pierwsze. Jesli dobrze pamietam to kazdy z nich ma moc ok 250 kW. Te duze
          to juz duza elektrownia. Jeden taki generator to ok 2MW (2000 kW). Tych jak
          bylem ostatnio w domu bylo 9szt. Czytalem, ze ma ich byc wiecej w okolicach
          Darlowa. Tez jestem Laikiem, jesli chodzi o silownie wiatrowe ale z tego co
          wiem to optymalna sila wiatru potrzebna do napedu takiego "wiatraka" to 3-5
          m/s. W polsce terenow o takich parametrach jest bardzo duzo. Najlepsze rejony
          to Darlowo i na wschod do jastrzebiej gory, cala Suwalszczyzna oraz Podkarpacie.
          Oczywiscie wiatr musi dac przez okreslona ilosc dni w roku. Na ogol od ok 40 m
          wysokosci wiatry wieja bez przerwy przez caly rok. W Darlowie chyba
          konstruktorzy zle obliczyli parametry wiatru i wiatraki stoja z nadmiaru
          wiatru. Musza one miec zabezpieczenie od nadmiernej sily wiatru. Sa jeszcze
          inne uwarunkowania techniczne ale juz to co pisze pewnie usypia.
          Jeszcze tylko o rowerach. Jest doskonaly dojazd do wiatrakow. Dojazd z
          Darlowka:przejechac na jego Wschodnia strone, dalej jechac w strone Aquaparku,
          minac go i jakies 300m dalej skrecic w lewo i jechac caly czas prosto. Mozna
          tez nie skrecac w strone Aquaparku tylko pojechac dalej wzdluz wybrzeza droga z
          plyt betonowych, czesto przysypana piaskiem i wypatrywac sciezki w prawo (
          tutaj jest cos w rodzaju klifowego brzegu i trudno jest sie dostac na gore, na
          ktorej jest piekny punkt widokowy. Sa tam tez laweczki). Te droge jest trudniej
          opisac. Pola w tym rejonie sa poszatkowane drogami dojazdowymi, wiec nie ma
          problemu dojechac do wiatrakow, bo sa one wciaz przed nami. Z Darlowa tez jest
          kilka sposobow na dojazd do wiatrakow. Najprostszy to jechac w strone Darlowka
          Wschodniego. W miejscu gdzie konczy sie Park jest mostek Zaraz za mostkiem w
          prawo w strone widocznych wiatrakow wiedzie droga polna. Niedogodnosc, to
          potrzeba zachowania ostroznosci przy przechodzeniu drogi w tamtym miejscu w
          szczycie sezonu oczywiscie.
          Droga do Slawna przez Stary Jaroslaw jest juz poszerzona i nawierzchnia
          poprawiona. Jedzie sie bardzo dobrze. Zakrety sa ale na terenie zabudowanym,
          wiec na nie nie ma co narzekac, to jak skrzyzowania w miescie.
          Rozmawialem z zona i oboje stwierdzilismy, ze jestes mile widziana w naszym
          domu. Jesli zdecydujesz sie na ponowny przyjazd do Darlowa to serdecznie
          zapraszamy na kawe i "cos slodkiego" (jak mawial nas syn jak byl troche
          mniejszy) do naszego pensjonatu Columbus 2000.
          Piszac o tej restauracji Keja narobilas mi takiego smaku, ze po powrocie do
          domu postanowilem zabrac tam moja rodzine na obiad.
          Serdecznie pozdrawiamy
          Wieslawa i Krzysztof
          • Gość: hania Re: Królewskie Miasto Darłowo IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 08:07
            dziękuję za informacje o wiatrakach - o takie właśnie mi chodziło
            "Droga do Slawna przez Stary Jaroslaw jest juz poszerzona i nawierzchnia
            poprawiona. Jedzie sie bardzo dobrze. Zakrety sa ale na terenie zabudowanym,
            wiec na nie nie ma co narzekac" - ja nie narzekałam - ja opisałam to jako
            zjawisko niespotykane, rzadkie i wyjątkowe - w PKS-ie przez przednią szybę
            widać było ciągnącą się drogę a po dwóch stronach las - piękne
            Dziękuję za zaproszenie na kawkę !!! Szkoda że wcześniej się nie zgadaliśmy -
            przed moją wyprawą do Darłowa - bo ja właśnie wróciłam z przedsezonowego
            wyjazdu i nie wiem kiedy znów znajdę się w Darłówku bo co roku zwiedzam inną
            część wybrzeża (kilka razy byłam tylko na mierzeji wiślanej) i zdobywam co roku
            kolejne latarnie morskie. Ta w Darłówku mała ale ma swój urok np. na tle morza
            i zachodzącego słońca. Mam zdobytych 7 latarni + Jastarnia na którą nie można
            wejść.
            Obejrzałam Twój ośrodek na stronie
            morzecolumbus2000.nadmorze.pl/oferta.shtml - od razu w opisie widać
            rękę "miłośnika" Darłowa. Pensjonat naprawdę ładny i z wygodami. Myślę że można
            się skusić na nocleg - pomimo odległości od morza. Bo dojście spacerkiem
            atrakcyjne. Raz można pieszo, raz rowerem, raz tramwajem wodnym (niestety przed
            sezonem nie pływał) no i można też busem! No i cenowo też masz dobrą ofertę.
            Opisz jak Ci smakowało w tej Keji - jak ją odwiedzisz. Szwajcar - palce
            lizać!!!
            Myślę że jeszcze odwiedzę Twoje okolice bo muszę przecież zdobyć latarnię w
            Jarosławcu (w tym roku nie udało mi się tam dojechać - choć blisko z Darłowa) -
            bo jestem ograniczona PKS-ami.
            POZDRAWIAM SERDECZNIE - pozdrowienia dla reszty rodzinki
            • columbus2000 Re: Królewskie Miasto Darłowo 25.06.04, 21:31
              Gratuluje "zdobycia" 7szczytow, latarni oczywiscie. Wstyd sie przyznac ale kolo
              darlowskiej tylko przechodzilem. Nigdy nie bylem w srodku. Zamek tez zreszta
              odwiedzilem dopiero w zeszlym roku i to pewnie dlatego, ze przyjechal do nas w
              odwiedziny moj dobry kolega. To wlasnie on namieszal mi w glowie i zamiast domu
              jednorodzinnego, wybudowalismy to co jest. Jeszcze nie wszystko jest zrobione,
              bo nie ma kortu do tenisa (bedzie w przyszlym roku), ani basenu. Milo nam (zona
              tez odwiedza Forum ale jest biernym czytaczem), ze podobal Ci sie nasz dom.W
              Sobote ma przyjechac fotograf, zeby zrobic zdjecia do naszej drugiej strony
              internetowej. Mysle, ze za tydzien bedzie mozna ogladac jej nowa szate. Adres
              tej drugiej strony to: www.columbus2000.afr.pl Jak wroce to keja "nalezec
              bedzie" do mnie, i na pewno wybiore Szwajcara (na poczatek).Na sama mysl o
              jedzeniu az mnie ssie w dolku (na dodatek jest dzisjaj Piatek a ja w Piatki nic
              nie jadam, tylko woda no i kawa, bo kawe bardzo lubie).
              Nadal jestes mile widziana w Columbusie 2000. Jesli sie zlozy, ze bedziesz w
              Darlowie, jak ja bede w Polsce, to mozemy podwiezc Cie do Jaroslawca. To
              przeciez na rzut kamieniem (lub beretem ) od Darlowa. Moze z zona pojdziemy w
              Twoje slady i bedziemy zdobywac szczyty latarni morskich (nie tylkow Polsce).
              Dziekujemy za pozdrowienia.
              Pozdrawiam serdecznie - ciagle z Afryki.
    • halina-krol Darłowo - Bornholm statkiem wolnocłowym 13.08.04, 16:20
      Czy ktoś moze mi udzielić informacji nt rejsów na Bornholm z Darłowa statkiem
      wolnocłowym? Wybieram sie do Darłowa w najbliższym czasie i kusi mnie ten
      Bornholm, ale cena statkiem rzędu 150 zł mnie odstrasza:( Słyszałam, że można
      się tam udać taniej właśnie statkiem wolnocłowym. Ile trwa taki rejs i czy jest
      czas na choćby szybkie zwiedzenie wyspy między przypłynięciem na Bornholm a
      powrotem do Darłowa? Będę wdzięczna za informacje! Pozdrawiam i do zobaczenia w
      Darłowie!:*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka