Dodaj do ulubionych

po co nad Bałtyk?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:59
Co prawda ten post napisałem w innym temacie, ale być może słusznie zwrócono
mi uwagę, że wart jest osobnej dyskusji:). Tak więc:

Wytłumaczcie mi proszę co gna was nad zimne i szare polskie morze? Planujecie
urlopy na które czekacie cały rok, a potem tracicie nerwy śledząc prognozy
pogody. Czy naprawdę nie lepiej pojechać na południe Europy? Pogoda pewna,
kultura inna od naszej i przez to bardzo ciekawa, krajobrazy również o niebo
ładniejsze. Pytanie kieruję szczególnie do tych, których stać na wyjazdy
zagraniczne, bo jeżeli powodem wyjazdu nad Bałtyk są głównie względy finansowe
to w pełni rozumiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: po co nad Bałtyk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:15
      Wujo jak to co nas gna.My kochamy nasze morze.Mamy sentyment do starego Kraju.A
      pogoda ,jeśli jedziesz z ukochaną no to wogóle nie ma znaczenia.Jak z
      towarzystwem to bawicie się świetnie.A że trochę ponarzekamy to nic złego.
    • Gość: Mrzezyniak Re: po co nad Bałtyk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:23
      > Wytłumaczcie mi proszę co gna was nad zimne i szare polskie morze? Planujecie
      > urlopy na które czekacie cały rok, a potem tracicie nerwy śledząc prognozy
      > pogody. Czy naprawdę nie lepiej pojechać na południe Europy? Pogoda pewna,
      > kultura inna od naszej i przez to bardzo ciekawa, krajobrazy również o niebo
      > ładniejsze.

      Odpowiedź jest banalna.
      Wszyscy jadą nad bałtyk, gdyż jest to idealne miejsce izolacji od ludzi twego
      pokroju.
      POZDRAWIAM!
      • irman10 Re: po co nad Bałtyk? 05.07.07, 16:30
        Gość portalu: Mrzezyniak napisał(a):

        > Odpowiedź jest banalna.
        > Wszyscy jadą nad bałtyk, gdyż jest to idealne miejsce izolacji od ludzi twego
        > pokroju.
        > POZDRAWIAM!

        Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie masz szczęście, że głupota nie boli.
        • Gość: Mrzezyniak Re: po co nad Bałtyk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:38
          > Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie masz szczęście, że głupota nie boli.
          Twierdzenie żenująco tenencyjne, co ciekawsze, nawet nie twojego autorstwa.
          Myślenie również nie boli. Choć kto wie, jak to jest w twoim przypadku.
    • Gość: stani Re: po co nad Bałtyk? IP: *.netcologne.de 05.07.07, 16:43
      ... a chociazby dlatego, ze nasz! Widzialem juz nie jedno nad morzem
      srodziemnym, (zapewne to masz na mysli) i wlasciwie doszedlem do wniosku, ze to
      nie dla mnie. Ono jest po prostu obce ta woda, te zwierzeta, ta pogoda ci ludzie
      moze i zyczliwi dla nas turystow ale jacys obcy. Jeden raz zobaczyc i ma
      czlowiek dosc. Nawet te slonce, ktore wytapia z nas ostatnia krople potu i nie
      tylko juz niejednemu z nas ludzi z polnocy zaszkodzilo.
      I chociaz urodzilem sie nad baltykiem widzialem go juz tysiace razy, to jest i
      zostanie moim morzem, nawet pogoda, ktora czasem moze i nie nadajaca sie
      do "wytopu" potu lezac na plazy jest bedzie moja pogoda. Slonce to nie wszystko.
      Uwazam, ze najpierw trzeba poznac co ma sie swojego ba nastepnie moc porownywac.
      Mysle , ze Baltyk tak jak adriatyk czy Srodziemne jest pieknym morzem trzeba
      tylko na niego spojrzec otwartym sercem.
    • Gość: Kuba Po co nad Bałtyk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 22:06
      Po co nad Bałtyk? Bo bardzo mi się podoba.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Kuba :)

      Bałtyccy Długodystansowcy
    • Gość: bałtycki Re: po co nad Bałtyk? IP: 83.151.32.* 05.07.07, 22:29
      Bo tam jest pięknie, niezależnis od pogody.
      Bo tam masz piasek przyjemny,
      Bo tam masz niespotykane tłumy ludzi - swoich ludzi,
      Bo tam Pierwszą miłość spotykasz i całujesz wieczorem na plaży przy blasku
      księżyca,
      Bo gdzie indziej, mimo że pogoda i upał, jesteś obcy (mimo, że wszyscy się
      uśmiechają),
      Bo tam pachnie tak, jakbyśmy tam się urodzili......................
      • Gość: joman Re: po co nad Bałtyk? IP: 192.193.245.* 05.07.07, 23:14
        mysle ze ostatni post pieknie zamyka temat :)
        • Gość: Janek Re: po co nad Bałtyk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 12:23
          Jednak trzeba dodać 2 realne wersy (oczywiście bez finansowego o czym mówi
          autor), no moze dodam 3 wers

          Bo tam najbliżej pociagiem i samochodem nie zawsze nowym i w pełni sprawnym
          oraz nie zawsze na 2 kierowców
          Bo tam morze pachnie po polsku i nie trzeba znać języków obcych
          Bo dalej bardziej boimy się nieznanego niż wiadomego złego (Mrzeżyniaka) ale
          naszego
    • Gość: ArekMiz Re: po co nad Bałtyk? IP: *.grodzisk.rgnet.org 06.07.07, 11:33
      Ja jeżdżę tylko na Hel, na przełomie października i listopada. Jadę, bo jest
      pięknie (nawet jak pogoda kiepska - choć sztorm to też cudowna sprawa). Jadę
      pooddychać wspaniałym powietrzem, zażyć jodu i nie mieć obok siebie sterty
      dziadooff, dresów, rozwrzeszczanych dzieci.... Wychodzę na plażę w Kuźnicy,
      schodzę z niej we Władku i po drodze tylko ja, fale, wiatr i mewy. :-))))))
      • Gość: gosia Re: po co nad Bałtyk? IP: *.stk.vectranet.pl 06.07.07, 12:51
        Arku a masz może namiary na jakieś fajne kwatery.Ile płacisz w tych miesiącach??
        • Gość: ArekMiz Re: po co nad Bałtyk? IP: *.grodzisk.rgnet.org 06.07.07, 13:15
          Polecam ''U Stasi'':

          nadmorze.pl/ustasi/index.php
          Korzystam od 4 lat i jest wszystko w najlepszym porządku. :-)
          • Gość: tigerness Re: po co nad Bałtyk? IP: *.2a.pl 06.07.07, 13:36
            Możliwe, że jest wszystko w porządku, tylko że za 50 zł w sezonie i 40 zł poza
            nim przydałoby się TV. A i do morza nie jest za blisko-cóż, kwestia
            przywyczajenia zapewne ;)
            • Gość: gosia Re: po co nad Bałtyk? IP: *.stk.vectranet.pl 06.07.07, 15:10
              no fakt trochę drogo.
              Ja szukam jednak czegoś bliżej morza z tv i lodówką w pokoju.
              Chcę nad morzem posiedzieć z dzieciakiem gdzieś z miesiąc,może znacie jakieś
              fajne i nie za drogie pokoje.
            • Gość: ArekMiz Re: po co nad Bałtyk? IP: *.grodzisk.rgnet.org 09.07.07, 11:04
              > Możliwe, że jest wszystko w porządku, tylko że za 50 zł w sezonie i 40 zł
              poza nim przydałoby się TV.

              TV jest w każdym pokoju. Ja jeżdżę jak pisałem w październiku lub listopadzie,
              więc poza sezonem. Korzystam z pokoju opisanego jako ''ze wspólną łazienką''.
              Zazwyczaj jestem sam, więc ta wspólna łazienka jest tylko dla mnie. :-) No i
              jako stały bywalec mam zniżkę. Więc mi wychodzi 25 pln za dobę. :-))))
              Śniadanka i kolacje robię sobie sam, a na obiadek jadam np. w Jastarni smażoną
              rybkę. :-))))))

              > A i do morza nie jest za blisko

              No bo to Hel. Ale zazwyczaj jadę na tydzień i jadę by PKP (jestem miłośnikiem
              kolejnictwa i tworzę trasę kolejową Hel - Gdynia do Microsoft Train
              Simulatora). Także mając bilet tygodniowy PKP-PR mogę jeździć w te i we w te
              bez ograniczeń. Więc nie mam problemu, żeby sobie np. podjechać do Jastarni
              pociągiem, plażą przejść spacerek do Kuźnicy i wrócić pociągiem do Helu.
              Zresztą siedząc na Helu pociągiem odwiedziłem raz Łebę, raz Ustkę, no i
              Trójmiasto of course kilka razy.... :-)))))
        • bogini_nocy Re: po co nad Bałtyk? 06.07.07, 16:28
          Bo Bałtyk i polskie plaże są najpiękniejsze na świecie :-)
          • irman10 Re: po co nad Bałtyk? 06.07.07, 18:05
            bogini_nocy napisała:

            > Bo Bałtyk i polskie plaże są najpiękniejsze na świecie :-)
            >
            >

            To, że plaże mamy ładne to prawda, ale żeby Bałtyk wychwalać pod niebiosa to już
            patriotyczne zaślepienie:). Tak zresztą widzę, że w wątku tym dominują motywy
            patriotyczno-ojczyźniane:).
            • Gość: zor Re: po co nad Bałtyk? IP: *.intermedia.net.pl 06.07.07, 19:02
              widocznie nie jesteś w stanie zrozumieć że nie dla wszystkich słońce i wysokie
              temperatury to priorytet wypoczynku...
              • Gość: słoneczny :-) Re: po co nad Bałtyk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 20:38
                Mieszkam na południu Polski i nie wyobrażam sobie jechać cały dzień nad Bałtyk
                tylko po to aby zmarnować sobie wakacje. Wychodzę z założenia, że można
                przecież jechać nad Adriatyk gdzie dojazd trwa tylko 2h dłużej ale za to mam
                pogodę, czyste plaże, czyste morze, góry no i jeśli to jest dla kogoś istotne
                cała impreza kosztuje tyle samo co w PL.

                Szanuję zdania przedmówców, zachwalajacych Bałtyk ale powiedzmy sobie szczerze -
                jeśli priorytetem jest wypoczynek, za który tak samo w PL jak i gdzie indziej
                trzeba słono płacić to niestety nad Bałtyk nie ma po co jechać.

                • Gość: gosia Re: po co nad Bałtyk? IP: *.stk.vectranet.pl 09.07.07, 22:50
                  po jod:)))
    • Gość: endrju Re: po co nad Bałtyk? IP: *.chello.pl 09.07.07, 22:52
      E tam bez sensu. Gdzie te emocje w wypatrywaniu dobrych prognoz pogody, gdzie ta
      radość gdy po pięciu dniach ciągłych opadów wyjdzie w końcu słońce, gdzie te
      opowieści dla znajomych, że trafiła się super ciepła woda(czyli +16C), gdzie te
      bandy dresiarskie rozbijające się po kurortowych dyskotekach. Od razu widać, że
      nie jesteś patriotą i poprzewracało Ci sie w dupie:). Tylko Bałtyk, nigdzie
      indziej nie masz szansy na chodzenie w kurtce puchowej w połowie lipca.
      • Gość: gosia Re: po co nad Bałtyk? IP: *.stk.vectranet.pl 09.07.07, 23:10
        E tam bez sensu. Gdzie te emocje w wypatrywaniu dobrych prognoz pogody, gdzie ta
        radość gdy po pięciu dniach ciągłych opadów wyjdzie w końcu słońce, gdzie te
        opowieści dla znajomych, że trafiła się super ciepła woda(czyli +16C), gdzie te
        bandy dresiarskie rozbijające się po kurortowych dyskotekach. Od razu widać, że
        nie jesteś patriotą i poprzewracało Ci sie w dupie:). Tylko Bałtyk, nigdzie
        indziej nie masz szansy na chodzenie w kurtce puchowej w połowie lipca.

        DOBREEEE
    • joko5 Re: po co nad Bałtyk? 10.07.07, 08:50
      Stać mnie na wyjazd na zagraniczny wypoczynek, ale z chęcią powracam nad nasze
      morze i nie jadę tam tylko po to by się opalić, zresztą tylko taki powót byłby
      idiotyczny. Nasze morze ma dla mnie wyjątkowy klimat. Nie zraża mnie brzydka
      pogoda i tak wypocznę, niezależnie czy w bikini czy w kurtce przeciw
      deszczowej.
      • Gość: słoneczny :-) Re: po co nad Bałtyk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 09:55
        > bogini_nocy napisała:

        > Bo Bałtyk i polskie plaże są najpiękniejsze na świecie :-)

        no tak, posprzątany chlew też bywa piękny :-)
        • Gość: :):):) do sloneczny:-) IP: 194.42.116.* 10.07.07, 12:20
          Jestes zerem udajacym jedynke a twoj poziom intelektualny rowny jest warstwie
          mulu i wodorostow.Posprzataj wiec swoj "chlew", ktory masz w domu
          zakompleksiony czlowieczku i znikaj z forum:)
    • Gość: moni Re: po co nad Bałtyk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 11:08
      Kocham, Bałtyk za to, że jest, za piaszczyste plaże (na południu Europy to
      żadkość), za jego dzikość (nigdzie takich sztormów się nie zobaczy), za
      wyjątkowość w skali świata - jedyne na świecie morze, które daje jod (jest go
      najwięcej kiedy wieje) i bursztyn. Bałtyk najpiękniejszy jest jesienią, nie ma
      nic piekniejszego niż puste, szerokie plaże, mieniące się kolorami złota i
      czerwieni wydmy, przestrzeń i cisza...... Myślę, że to wystarczy, a jeżeli to
      się komuś nie podoba są Karaiby, Hawaje, Grecja, wszystko ma swój osobliwy
      urok.
    • Gość: Jack Re: Lepiej po sezonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 13:13
      Pozdrawiam prawdziwych turystów, którzy tak pięknie piszą o naszym Bałtyku.
      Szkoda tylko, że u nas jest tak drogo i zimno. Ja też mieszkam na południu
      Polski i częściej jeżdżę na południe Europy.

      Od polskiego morza odstraszają mnie chamstwo i brud, a zwłaszcza chamskie
      wypowiedzi na forum niektórych właścicieli pensjonatów (w tym wątku nietrudno
      ich odróżnić, prawda?).

      Ale Bałtyk jest jednak piękny, zwłaszcza po sezonie. Teraz przecież wszyscy
      robią łaskę, że znajdziesz wolny pokój. A do Grecji zawsze jeżdżę bez
      rezerwacji, wybierając sobie najmilszy hotelik. Pozdrowienia!
      • 7martius Re: 10.07.07, 14:16
        teraz to i tak nie ma po co jechać nad Bałtyk....

        leje, zimno i nikt niewie jak długo tak będzie jeszcze
        • Gość: ania Re: IP: *.net-partner.pl 10.07.07, 14:35
          I te tabuny chamskich i hałaśliwych Niemców o niebo lepiej traktowanych od
          własnych turystów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka