eteryczna1980
20.10.10, 20:51
Od kilku miesięcy staramy się o dziecko. Jestem już zmęczona - w moje odczucia wkrada się również rozgoryczenie. Mój mąż - nie dość, że nigdy jakoś specjalnie za seksem nie przepadał -to jeszcze ma problemy z utrzymaniem wzwodu i wytryskiem. Nie pomaga nawet stymulacja ręczna - chwila moment i wszystko przechodzi. Bez wytrysku. Jedyna szansa to rano, kiedy wytrysk się czasem pojawia (stymulacja ręczna). Mąż zbiera wtedy nasienie do pudełka, a ja wstrzykuję je sobie do pochwy. Innego rozwiązania na razie nie ma - nie dręczę już męża prośbami o zbliżenie, bo wiem, że i tak nic z tego nie wyjdzie. Szkoda kolejnej szansy ki stresu. Urolog stwierdził, że wszystko jest O.K. Teraz czekamy na wyniki badania hormonów. Czy jest szansa na ciążę "metodą strzykawkową"? Przynajmniej doraźnie, jako środek do celu. Leczyć będziemy równolegle, ale nie ukrywam, że chcemy jak najszybciej zajść w ciążę.