Dodaj do ulubionych

Castagnus na własną rękę ?

27.06.11, 15:08
Jak sądzicie jeśli mam PMS a mam na milion procent mogę wziąć ? Nie mogę trafić coś do jakiegoś "normalnego" lekarza...
Obserwuj wątek
    • 1_ania_79 Re: Castagnus na własną rękę ? 28.06.11, 23:27
      ja brałam na własn rękę, powiedziałam po miesiącu ginowi ze biorę i nie zrobiło to na nim żadnego wrazenia smile tak jak bym witaminki łykała smile ale pierwszy cykl czułam się strasznie nabrzmiała i przybrałam 3 kilo (ale to jak się okazało raczej woda była bo po@ "zeszło ze mnie" smile
    • aqua888 Re: Castagnus na własną rękę ? 30.06.11, 09:15
      Castagnus jest rewalacyjne, ziołowy, był pierwszym lekiem jaki mój gin mi polecił na PMS, mało inwazyjny a skuteczny. Zaszłam w ciaze w 3 cyklu, niestety ją poroniłam, z przyczyn nie związanych z pms. Polecam canstagnus!
      • kiecha3 Re: Castagnus na własną rękę ? 06.07.11, 06:54
        ja brałam tez na własną rękę, ponieważ mój gin po rozmowie stwierdził, że on w ziólka nie wierzy... pomogła zwłaszcza na pms...
        • kasiaiklaudia8309 Re: Castagnus na własną rękę ? 21.07.11, 11:37
          brałam Castagnus na własną rękę z powodu podwyższonej do górnej granicy normy prolaktyny. Zaszłam w ciążę w drugim miesiącu drugiej serii castagnusa. Nie wiem jednak czy to przypadek czy rzeczywiscie dzialanie tych ziół jakoś pomogło. Jestem teraz w 14 tc. Na pewno nie zaszkodzi spróbowac z tym castagnusem.
          • anusia_magda Re: Castagnus na własną rękę ? 25.07.11, 13:37
            brałam bo miałam podwyższoną PRL i zaszłam w pierwszym cyklu starań jak prolaktyna spadła..to pewnie jeden z powodów.. smile
            • wiadro_z_woda Moje obserwacje... 26.07.11, 07:57
              Brak plamień przed okresem, mniejsza wścieklizna wink przed @, mniejszy ból piersi i w ogóle mniejszy ból menstruacyjny...kończę drugie opakowanie biorę po 2 tab.
              • gussia Re: Moje obserwacje... 28.07.11, 19:42
                cześć,
                dziś zakupiłam i mam kilka drobnych pytań. Czy on nie powoduje żadnych skutkow upocznych, oprócz zatrzymania wody w organizmie? Bardzo zalezy mi aby w miarę szybko zajść w ciąże. Mam juz wszystko wyliczone, zakupione testy owulacyjne i mam nadzieje, że te ziółka coś pomogą? Jak sądzicie? Niestety w lipcu się nie udało, i teraz obstawiamy poczatek sierpnia, ponieważ jestem w trakcie okresu. Mąż smieje się ze mnie, że dostałam już jakiejś schizy na tym punkcie ale bardzo, bardzo bym już chciała być w ciąży smile
                • 1_ania_79 Re: Moje obserwacje... 29.07.11, 07:52
                  u mnie w pierwszym cyklu faktycznie zatrzymanie wody, czułam się jak balon, i raczej nie miałam owulacji ( nie robię monitoringu tylko stosuję NPR więc piszę że raczej bo nie napewno) przestały boleć piersi przed @ i nie było plamień. wtedy się jeszcze nie starałam. w drugim cyklu już nie puchłam, ale ból piersi wrócił (mniejszy) i plamienia też. trzeci cykl brak opuchniecia, resztę nie wiem bo ... @ nie pryszedł smile powodzeniasmile
                  • gussia Re: Moje obserwacje... 29.07.11, 09:19
                    ale on chyba nie powoduje zaniku owulacji?
                    • 1aleks1 gussia 29.07.11, 13:51
                      gussia napisała:

                      > ale on chyba nie powoduje zaniku owulacji?
                      >


                      Chyba raczej nie skoro 1_ania_79 jest w ciazy wink
                      Z tego co wiem właśnie reguluje problemy z prolaktyna ( poczytaj ulotke ) tez zakupilam tab i zaczęłam brac bo cały cykl miałam faze niskich temp podejrzewam ze to problem właśnie z prolaktyna u mnie
                      Jak cos to dawaj znac co u Ciebie ja tez ci będę pisała jak sie czuje smile

                      Pozdrawiam
                  • migotka.s Re: Moje obserwacje... 29.07.11, 12:00
                    co daje branie tego specyfiku i jakie moga byc działnia uboczne??? czy moge sobie cos tym rozregulowac?
                    i pytanie nr dwa : czy to produkt dla mnie jesli:
                    - nie mam plamien przed miesiaczką (tzn poprzeda ją na kilka godzin przed brudzenie ale to chyba nie chodzi o to? )
                    - nie bola mnie piersi przed ani nic
                    - mam pms - czyli jestem rozdrażniona dzien wczesniej

                    czy ma sens branie tego?
                    • kasiaiklaudia8309 Re: Moje obserwacje... 29.07.11, 21:51
                      Głównym zadaniem CAstagnusa jest obniżenie prolaktyny. Jest to lek ziołowy, a ziółka mają to do siebie, że przy okazji wpływaja tez na inne kłopoty. Castagnus ma niby regulować cykle, eliminowac plamienia, napięcia w piersiach no i trochę uspokajać przed okresem. Twój organizm może byc na to ziólko wrażliwy (wtedy będzie leczył) lub zupełnie nie wrażliwy (po prostu nie zauważysz zmian). Właściwie po co chcesz go brać skoro ani plamień nie masz ani bólów w piersiach? czy w ogóle masz jakies problemy z cyklami? jak ktos jest zdrowy to po co brac leki?
                      • migotka.s Re: Moje obserwacje... 29.07.11, 22:18
                        kasiaiklaudia8309 napisała:

                        >czy
                        > w ogóle masz jakies problemy z cyklami?

                        nie mma problemów z cyklami - no chyba ze problemem jest to, ze z 29 dni moje cykle juz od jakiegoś dłuższego czasu skróciły sie do 26 - to mnie martwi

                        no i zdarzają mi sie cykle bezowulacyjne prolaktynę mam w normie

                        >Właściwie po co chcesz go brać ?

                        chce zajsc w ciaze smile w pierwsza poroniona zaszłam w 2 cyklu
                        teraz próbuje juz 5 cykl...
                    • kasiaiklaudia8309 Re: Moje obserwacje... 29.07.11, 21:54
                      do migotki:
                      od jak dawna starasz sie o dzidzię? dla mnie najskuteczniejsza metoda w staraniach to obserwacja śluzu i mierzenie temperatury czyli wyznaczanie dni płodnych. Dużo pewniejsza metoda od brania Castagnusa
                      • migotka.s Re: Moje obserwacje... 29.07.11, 22:36
                        staram sie 5 cykli-ten jest 5 - połowa
                        w styczniu poroniłam 15-tygodniową ciaze - zakażenie wewnątrzmaciczne

                        wtedy zaszłam w ciąże w 2 cyklu
                        domyślam sie, ze teraz miałam problemy bo wyszło mi wysokie tsh - juz mam zbite
                        wiem dokładnie jakie mam objawy objawy owulacji - lekki bol i sluz
                        do mierzenia temperatury nie mam zacięcia tongue_out
                        stad wiec ze cykl w marcu i kwietniu były bezowulacyjne ... nie było objawów a jeszcze potwierdziło to USG - pęcherzyk byl za mały - możliwe, ze to była wina poronienia czy tez tsh

                        teraz miałam owulacje midzy 9 a 11 dniem cyklu - w 12 dniu sluz sie skończył
                        teraz mam 16 dc
                        • kasiaiklaudia8309 Re: Moje obserwacje... 31.07.11, 12:22
                          migotka.s napisała:

                          > staram sie 5 cykli-ten jest 5 - połowa
                          > w styczniu poroniłam 15-tygodniową ciaze - zakażenie wewnątrzmaciczne
                          BArdzo współczuję straty Maluszka, wiem co to znaczy i zawsze z przykrościa czytam takie posty.
                          >
                          > wtedy zaszłam w ciąże w 2 cyklu
                          > domyślam sie, ze teraz miałam problemy bo wyszło mi wysokie tsh - juz mam zbite
                          TSH trzeba pilnować, to że masz teraz zbite nie znaczy że niebawem nie powróci znów do nieprawidłowej wysokości.

                          > wiem dokładnie jakie mam objawy objawy owulacji - lekki bol i sluz
                          > do mierzenia temperatury nie mam zacięcia tongue_out
                          Jesli starasz sie o dziecko i jak widac zależy Ci na tym to myślę, że warto jednak ta temperature mierzyć. Termometr elektorniczny mierzy w pare minut i mieenie szybko wchodzi w krew. SAmemu objawowi śluzu czy bólu nie mozna wierzyć. Nie mozna polegać na samym sluzie bo wystarczy lekki stan zapalny, upał lub ciasne ubranie, alkohol, mniej płynów w diecie i już śluz się moze zmienić. Może tez zaniknąć na parę dni i wrócić, może już nie wypływać na zewnątrz a wciąż jest płodny na szyjce. Ból owulacyjny jest zwykle subtelny, łatwo go pomylic z czymś innym, przegapić jeśli pęcherzyk pęknie w nocy, gdy jedziesz trzęsącym tramwajem, ćwiczysz itp. Mierząc temp. możesz powiązać i zinerpretować wszystkie te objawy, masz wtedy pełny obraz sytacji i z większą dokładnościa możesz wyznaczyc prawdopodobny dzień owulacji. Wiesz czy temp. podnosi się odpowiednio wysoko, skacze w jeden dzień czy rośnie powoli uzyskujesz więcej informacji na temat funkcjonowania swojego organizmu, możesz obliczyć ile dni trwa faza lutealna co ma znaczenie dla tych którzy starają sie o dziecko. No chyba, że stać Cię na comiesięczny monitoring usg lub testy owulacyjne...

                          > stad wiec ze cykl w marcu i kwietniu były bezowulacyjne ... nie było objawów a
                          > jeszcze potwierdziło to USG - pęcherzyk byl za mały - możliwe, ze to była wina
                          > poronienia czy tez tsh
                          Każdej kobiecie zdarzają sie cykle bezowulacyjne i wcale nie musi to byc objawem jakiejs choroby. Oczywiście po poronieniu organizm trochę szaleje i potrzebuje czasu aby wszystko wróciło do normy. U każdej kobiety czas na regenerację jest inny.

                          > teraz miałam owulacje midzy 9 a 11 dniem cyklu - w 12 dniu sluz sie skończył
                          > teraz mam 16 dc
                          Tak jak pisałam, ja nie ufam samemu śluzowi jeśli mam wyznaczyć prawdopodobny moment owulacji.

                          Życzę szczęścia i szybkiego zajścia w upragniona ciążę. Castagnus chyba nie jest Ci potrzebny, ale jeśli ma dać Ci dodatkową porcję nadziei, ukoic nerwy i dać poczucie, że cos robisz, to myślę, że nie zaszkodzi. A nuż sie uda... smile
                          • migotka.s Re: Moje obserwacje... 31.07.11, 13:42

                            dzięki za wyczerpujące podejście do tematu smile
                            co do THS i moich problemów z tarczyca to ja jestem cały czas pod opieka endokrynologa i cały czas bore leki to nie ejst tak, ze zbijasz lekami i juz masz problem z głowy - na lekach jest się juz do końca życia

                            co do owulacji - to miałam monitoring, mam karde do luxmedu i moge sobie chodzic
                            moje obserwacje sluzu szyjkowego+ bol i wyznaczanie dnia owulacji pokrywaja sie z obrazem USG

                            obawiam sie tego, ze te cykle bezowulacji występują, tak chyba nie powinno byc - dlatego pomyslałam o tym leku Castagnus smile


                            • wiadro_z_woda Re: Moje obserwacje... 16.08.11, 17:39
                              No i po wszystkim, znowu mam plamienia przed okresem. Jak wrócę z wakacji idę do lekarza
                              • iwonamariusz Re: Moje obserwacje... 18.08.11, 22:42
                                wiadro_z_woda nie przejmuj się jak nie tym razem to następnym trzeba być dobrej myśli smile
                                • iwonamariusz Re: Moje obserwacje... 22.08.11, 17:58
                                  mam do was pytanie biorę castagnus już 6 dzień bolą mnie tak jajniki jak ch... czy to jest możliwe??
                                  • migotka.s Re: Moje obserwacje... 22.08.11, 18:30
                                    iwonamariusz napisała:

                                    > mam do was pytanie biorę castagnus już 6 dzień bolą mnie tak jajniki jak ch...
                                    > czy to jest możliwe??


                                    tak
                                    ja po col miałam taki bol ze ledwo zyłam

                                    bedzie owu wink
                                    • iwonamariusz Re: Moje obserwacje... 23.08.11, 10:17
                                      dziekuje za odpowiedz bo juz sie zmartwiłam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka