vase Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 02.07.04, 13:37 Witajcie! Pozwolcie, ze sie przylacze. Dzisiaj z ranca (a wlasciwie juz tak jakby wczoraj) przyszla (nie)spodziewanie @. Kto ja prosil? Kto ja chcial? A ta sie uparla i przychodzi. I tak juz od 4 cykli. Strasznie mnie to denerwuje, bo nie lubie jak nie wiem dlaczego cos sie dzieje. (Dociekliwa jestem) No bo skoro przytulamy sie (Oj! Przytulamy! ) w TE dni, pozniej leze plackiem pol nocy, zeby one dolecialy sobie gdzie maja doleciec (czy raczej doplynely), a co miesiac regularnie dostaje @. No wiec co sie z tymi nimi dzieje? Co one tam robia? (Obijaja sie - i tyle) W pierwszej ciazy udalo sie za 3 - cim razem i to po pigulkach anty. (A niby takie szkodliwe) A teraz chcialam byc taka naturalna i przez 2 lata nic nie bralam - i co? Guzik mi to dalo. Eeechhh........ No, tak, ze dzisiaj moj (kolejny) 1dc. Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 05.07.04, 11:13 Witajcie, Jest mi straaaaaaaasznie smutno, bo niedziele rano robiłam test i ........niestety jedna krecha. Dawno nie maiałam tak schrzanionej niedzieli. @ powinna przyjśc dopiero wt, śr, ale nie licze juz na nic. A jak u was kobitki???? Trzymajcie się i starajcie, czekaja mnie lipcowe starania. mamka22 Odpowiedz Link
lara_croft2 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 06.07.04, 09:10 u mnie też faktycznie nic z tego, @ ma przyjśc jutro - i tak będzie, brzuch mnie nadal boli, tempka dzis spadła do 36,8 tak że czekam z wkładką między nogami Byłam w niedzielę na roczku u kumpeli, ten synuś od niej taki fajniutki, w jednym momencie to miałam aż łezki w oczach. Wiem, że ona też wiele się wycierpiała zeby go mieć i mam nadzieję że te moje starania też się skończą takim smykiem malutkim Jak ja bym chciała takiego bąbelka !!! Marudze na całego, ale zwalam to na stres przedmiesiączkowy No to laski, zaczynamy w lipcu nowe bzyku, bzyku W sumie to przyjemność z tego jest, co nie i też jest się z czego cieszyć. to pa Odpowiedz Link
katka_b Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 06.07.04, 12:27 @ mi się dzisiaj skończyła.Za parę dni zaczynamy 3 podejście.Zaczęłam brać wiesiołka może pomoże. staram się totalnie wyluzować.Masz rację lara_croft2 takie staranka to przyjemność, z której należy się cieszyć.Ja tak sobie myślę,że lipiec to będzie szczęśliwy miesiąc dla nas i radość będzie podwójna.Podobno dobre nastawienie to połowa sukcesu, narazie tego się trzymam.Zobaczymy co czas przyniesie. Życzę powodzonka pa Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 06.07.04, 12:19 lara i mamka babeczki, wg danych naukowych mamy 30% zajscia w danym cyklu wiec nie ma sie co tak stresowac... ja sie nastawiam ze w tym cyklu nic, w ogole mnie piersi nie bola z w sumie przewaznie w polowie cyklu mam je bolace jak cholera a przed miesiaczka to chyba progresteron spada i nie bola... ale tempka posza w gore owu byla bo bolalo... no nie wiem... ile macie lat kobietki? bo ja se mysle ze moze to moje 32 latka?? ale mam tylke kolezanek rowiesniczek i dzieciaczki montowaly w 3 miesiace jak nie za 1szym razem.... no dobra skoncze statystyczne wymadrzanie sie!! poproszono mnie na chrzestna dzis wiec jestem zachywcona plus moze mnie sie udzieli?? u mnie bedzie wiadomo ze zamalpie dnia 12 lipca czyli za tydzien, odezwe sie i podtrzymam was na duchu. Mysle ze za 1szym razem sie podniecalam i bylam rozczarowana a teraz to staram sie nie podniecac i ekscytowac. Buziaki babeczki. Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 06.07.04, 13:47 Lara i Jovanka, Dzieki wam za podtrzymanie na duchu. Dziś ma przyjść małpa, ale zero objawów. Juz sobuie odpuściłam i ten cykl w ogóle nie będe się stresować. Chyba za bardzo byłam nastawiona na dzidzię od razu!!! A do tego jeszcze wszystkie moje koleżanki zaciążyły za pierwszym razem. No i mi w głowie chodzą takie czarne myśli, że coś ze mną nie tak. Mężuś oczywiście mnie pociesza, że do 3 razy sztuka, więc zaczniemy w lipcu 3 cykl. A jak widze wszystkie dzieci na około, to chętnie bym je wszystkie schrupała z miłości - są takie cudne, słodkie i ja też chcę!!!!!!! Na około widzę same brzuchy i słysze o samych ciążach, ale musimy walcztć dziewwczyny, nie poddajemy się!!!!!!!! Co do wieku, to jak mam 26 lat. Wiekiem się nie przejmujmy kobietki, jesteśmy jeszcze młodziutkie. Jak nam stuknie 40-stka, to wtedy będzie płacz, ale wtedy to będziemy miały juz gromadkę slicznych dzidzi. Pozdrawiam was, lara i jovanka, piszcie jak u was dalej przebiegają starania. A ja czekam na @. Buźka, mamka Odpowiedz Link
lara_croft2 wiedziałam ;(, no i jest ta @ 06.07.04, 17:02 tak jak mówiłam, brzuch mnie bolał na okres no i jest.Tym razem cykl miałam 27- dniowy. Nie podniecałam się ciążą w tym miesiącu ale mimo to, to jakoś smutno mi się zrobiło. Buuu Co do latek to ja mam 25, ale czuje się jakbym była blisko 60. Zapisałam się do gienia na 23 lipca, może coś pomoże, bo już nie wiem. Ide w tym tygodniu zrobić sobie prolaktyne, i nie wiem czy jeszcze coś warto zbadać. Jak myślicie czy ten progesteron tez warto w pierwszej fazie cyklu zbadać, czy coś innego? Chce iść do gienia z kompletem wyników, chyba go zasapie na śmierć. Ostatnio to mam tendencje histeryczne tak że wyobrażam sobie wszystkie choroby. ps.1 No i jeszcze z tymi "żołnierzykami" od faceta - jak je się bierze do tego badania? Rozumiem że ma się spuścić do zbiorniczka, ale czy zdązyłabym je zanieść. Stary idzie do pracy o 5:30 a labolatorum jest od 7. Oczywiście musiałabym go wcześniej obudzić to daje gdzieś 5 rano. To obstoją czy zdechną? Prosze o techniczne wytłumaczenie poboru tej cudownej sybstancji. ps.2 zaczynamy kolejny cykl, mój 3. Mimo tych naszych niepowodzeń głowy do góry ciotki, wysyp wiosennych 2005 dzieciątek się szykuje. Kończe pa Odpowiedz Link
mamka22 Re: wiedziałam ;(, no i jest ta @ 07.07.04, 08:58 Lara, Nie przejmuj się ta @ - życze ci powodzenie w nast cyklu (mój tez to będzie 3- ci, tylko, że ja mam cykle 40 dniowe). Co do badań, to ja na twoim miejscy zrobiłabym prolaktyne (poziom podstawowy oraz TSH - hormon tarczycy). Wg mojej gin te dwa są najważniejsze i maja b.duzy wpływ na ciążę. Co do badania nasienie, to nie znam szczególów, ale najlepiej sprawdź na forum "niepłodność"- tam jest mnóstwo napisane na ten temat.Myslisz, że tak szybko trzeba sprawdzać facetów naszych??/ To może ja mojego też zaciągnę na to badanie. U ,mnie cały czas boli brzuch, ale @ na razie niet. Czekam i wkurzam sie. Pozdrowienia, mamka Odpowiedz Link
lara_croft2 wrrrrr 07.07.04, 09:31 Jestem zła na moje cycki, nacisnęłam sobie wczoraj i widać pokarm (1 kropelka) co za paranoja, ja tego nie chce, a niektóre laski mają dzieci i nie mają pokarmu, bezsens. Ta natura ciągle mnie oszukuje. Jakoś długo mi to pozostaje, "rodziłam" 27 stycznia to przecież pokarm powinien zaniknąć - widze w tym jakąś chorobe. Jestem nafaszerowana prolaktyną. Może wiecie, czy długo te gnujstwo się leczy? Czy trzeba czekać aż całkowicie ten pokarm zaniknie (na szczeście sam mi nie leci, tylko jak nacisne cycka to widać pojedynczą kropelkę) i potem dopiero starania, czy w czasie brania leków już można sie starać. Jakoś czarno to widze. Mam nadzieje że Wy kochaniutkie macie lepsze widoki na swoja płodną przyszłość. Napisze wam jaki poziom tego okrutnego hormonu we mnie siedzi jak dostanę wyniki. Idę jutro na badania, ale trzeba czekać 4 dni. I zrobię sobie ten z tarczycy (dzięki mamka za podopowiedź) A oczywiście miało być tak fajnie, miałam odczekać po poronieniu trzy miesiące, potem zrobić baby i wszystko miało być pieknie, a jak tak dalej pójdzie to doczekam się roku starań, ratunku, wizjonerka ze mnie kiepska. Dziekuję wam za cieplutkie słowa otuchy, jakoś to mnie motywuje, żeby się całkiem nie załamywać, są przecież kobiety, które starają się latami... A i jeszcze pytanie: walcze codziennie z termometrem, i wykresy mam wzorowe, tj . w połowie cyklu skok tempki i wysoka jest aż do @. Czy mimo to mogę nie mieć tej owulacji przez te prolaktynę. Co ta prolaktyna w sumie powoduje? Dzięki i pozdrawiam, Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: wrrrrr 07.07.04, 13:02 Lara jak kazda kobieta nacisnie piers to automatycznie sie wydziela jakis hormon i kropla bialego plynu wyplywa , taka naturalna reakcja...- jestes pewna ze to mleko?? kciuki trzymamy za badania hormonkow. Kiedy mozna robic prolaktyne? w kazdym dniu cyklu? ja czekam na malpe dopiero za 5-6 dni. Jak przyjdzie to sie nie zmartwie to mam wiele imprezwoania i wyjazdow zaplanowanych na sierpien wiec bedzie mozna po ludzku zabalowac!! Odpowiedz Link
lara_croft2 Re: wrrrrr 07.07.04, 15:14 to ja już nie wiem, moze faktycznie się rozhisteryzowałam z tymi moimi cyckami.Jak jest na serio to zobacze po tych wynikach. Ide jutro na te badania to będzie 3dc, robie prolaktyne i TSH. Prolaktyne można robić w byle jakim dniu cyklu (spytałam sie w tym laboratoium do którego idę) a te TSh to się robi w tym dniu co prolaktyne (razem 42 zł, wrrrr) No a potem też imprezki i takie tam, grilowanie na całego w sumie to same uroki życia, na wakacje będzie można sobie porządny łyczek piwka wypić i poszaleć z sexem i relaxem, hi hi. A starania przecież nie uciekną, co nie. Zawsze się czas na to znajdzie, postanowiałm troche wyluzować, w sierpniu moje urodziny, potem urlop, może wtedy się coś trafi A skad wy jestescie w ogóle? bo ja mieszkam koło Gliwic. Pozdrawiam serdecznie, pa Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 07.07.04, 16:36 Uff wszystkie wasze posty przeczytałam a jest tego trochę .Dołaczę do was dziewuszki będzie mi raźniej jak dostanę tą wstretną @ w piątek.Ja się już staram 4 cykl i jak narazie ani widu ani słychu dzidzi.To niesprawiedliwe ,jedni się rozmnażają jak króliki amy kiedy będziemy się cieszyć naszymi brzusiami ?Tak bardzo pragniemy tego małego szkraba że szok.W tym cyklu zamęczę mojego chłopa na śmierć będziemy się przytulać i przytulać aż będą iskry z łoża leciały Mam nadzieję i wierzę mocno że już niedługo wszystkie zobaczymy II.Powodzenia dziewczyny i do roboty w ty miesiącu Odpowiedz Link
lara_croft2 witam :) 08.07.04, 09:36 Faktycznie nasze gromadka się powiekszyła , tak że witam cię Madziu i wszystkie inne laseczki z którymi się nie przywitałam. Dziś mam humor na całego, słonko świeci jak na Jamajce tak ze fajny dzionek się szykuje z tam tylko że będę musiała siedzieć w biurze, ale to już szczegół. Byłam w laoboratorium z samego rana i szaleje z braku krwi Z tym rozmanażaniem innych jak króliki to potwierdzam, wczoraj widziałam największą pijaczke z naszej ulicy z noworodkami-bliźniakami, pewnie znowu wezmą jej te dzieci do adopcji, ona rodzi co rok jakieś dziecko, i pewnie zawsze z innym chłopem. Taka to może a ja nie, wrrrr, nieuczciwe to. No to na razie, pa A poza tym to życze wam owocnych starań - oczywiście i na wiosne spacerów z wózeczkami Odpowiedz Link
balbine Re: witam :) 08.07.04, 09:49 Ja też dzisiaj byłam na badaniach i staram się dojść do siebie (bardzo źle znoszę pobranie krwi, a dzisiaj pobrano jej duuuuuuuuuuużo!!). Wczoraj byłam u lekarza, który mnie skierował na różniste analizy i powiedział, żebym przede wszystkim nie panikowała, że po 3 cyklach starań nie ma jeszcze efektów. Łatwo mu to mówić takiej panikarze jak ja Według wszelkich obliczeń owulacja powinna być w ten weekend, wyjeżdżamy sobie na parę dni w miłe miejsce (z mężem, nie z lekarzem), więc może jakieś efekty wreszcie będą Pozdrawiam Was i życzę powodzenia!!! Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 08.07.04, 10:48 Hej kobitki, U mnie przyszła taka @, że hoho. Brzuch mi wysadza do góry nogami, boli jak szalony. Już sobie zaczęłam wyliczac nastepną owulację i znów nadzieje. Żrę znów od dziś wiesiołek. Ale mężusia jeszcze nie będę stresowala badaniem plemników - jeszcze nie w tym m-cu. Lara, jak będziesz miała wyniki, to daj znać , zobaczymy co na nich jest. Bardzo często złe TSH ma dużo wspólnego ze złą prolaktyną. Ale życzę ci rewelacyjnych wyników. Ja właśnie miałam złe TSH i niedoczynnośc tarczycy, ale leczę się i jest wyregulowana i lekarka mówi, że nie powinno być problemów z zajściem w ciążę. Piszcie babki jak u was dalsze starania. Ja jestem ze Szczecina, a tu mnósywo kobitek z brzuszkami. Taki wysyp, że mi aż się łezka w oku kreci jak je wszystkie widzę. Ale tzrymajmy sie ciepło laski . mamka Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 08.07.04, 10:50 aha, no i to mój 3 cykl starań będzie więc do 3 razy sztuka. Buźka. mamka Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 08.07.04, 11:42 babeczki wczora dzwoni do mnie kolezanka z klasy jeszcze z liceum - razem planowalismy dzidziusia i jej sie za 1szym razem udalo!!! ciesze sie ale chyba mnie bardziej szlag trafia bo wydaje mi sie za jestem naznaczona - ona zeszla z pigulek i zaraz zaszla, w sumie to bylo b mozliwe ale zaczynam sie denerwowac swoja sytuacja. No wiem ze przesadzam bo to moj cholera dopiero 2gi cykl!! ale mam takie negatywne mysli - moze dlatego ze moj brat zostal zdiagnozowany kilka lat temu na nieplodnosc i tak mi sie ta historia przypomina... wiec mam plan ze od przyszlej @ nie czytam nic na temat ciazy i nie zagladam na forum, po prostu zupelny luz i temat nie istnieje, moge tylko tempki mierzyc bo to dobrze wiedziec kiedy jajeczko sie pojawia.... czyli ide w slady mojej kumpeli - dziecko w planach ale bez szalenstw i obsesji. Co wy na to? zaczynam miec siebie i tematu dosyc... szczegolnie ze wszyscy wokol zachodza i dzidziusuja. Pozdrawiam!! i zycze luzu... Odpowiedz Link
balbine Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 08.07.04, 12:35 Jovanko, przy drugim cyklu nie ma co się stresować (mówię to ja, która się zaczęła stresować zanim zaczęła starania ). Wczoraj lekarz mi powiedział, że można zacząć się mocniej badać po 6 miesiącach nieudanych starań. Ja też już trochę bzikuję, ale to chyba kwestia mojego charakteru. Nie wiem, czy uda mi się wmówić sobie "wcale mi na dzidzi nie zależy" Odpowiedz Link
lara_croft2 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 08.07.04, 12:53 Jovanko, rozumiem cie. Każda z nas tak pragnie maluszka że z czasem fiksuje. Ja na zamiane - mam stresy, histerie chorobowe, panike w głowie, myśli że jestem bezpłodna, albo że znów poronie jak zajde albo ze bede sie starała latami, itd. Ale jak tak się temu z bliska przypatrzeć to niezłe z nas histeryczki (staramy sie w sumie krótko) i uśmiać się idzie - ja to biore troche na jaja bo bym oszalała. Prawda jest taka że wieczorami zdarza mi się popłakać w poduszke i posapać mojemu partnerowi w ucho, potem mi przechodzi i rano budze się z uśmiechem Sto razy próbowałam nie myśleć o ciąży, dziecku i staraniach ale to jest silniejsze ode mnie - ja przynajmniej nie potrafię się całkiem wyluzować - "ten typ tak ma " Dziś mam akurat chumor i jestem optymistycznie nastawiona do życia, zobaczysz będziemy mamusiami i na złoty medal - takim z prawdziwego zdarzenia, i to mówię że na wiosne spełnią się nasze marzenia. Życze tego wam wszyskim babeczki a teraz biore się do roboty, bo "troche" się dziś poobijałam, pa Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 09.07.04, 10:40 Babeczki, Rozumiem was, że nie możecie nie myslec o dzidzi. Ja jeż nie moge przestać mysleć, rozważać, planować itd. Dziś znów się dowiedziałam, że kolega z pracy zosytanie ojcem!! Boże, wszyscy na około sie rozmnażają, a ja nic. Wiem, że 2 cykle starań to nic, ale mnie dopada schiza - tak jak ciebie Jovanka. Wszyscy na około z brzuchami . Chętnie bym nie zaglądała na forum, nie czytała gazet, ale nie potrafie. Wczoraj miałam chandre i płakałam mojemu ukochanemu w rękaw, a on się tylko smaił i mówił, że głupiutka jestem i fasolkja nidługo na pewno bedzie. Jak ja bym chciała podchodzić do tego tak optymistycznie jak on. A jak twoje badania lara?? mamka Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 09.07.04, 15:08 mamka i lara no moj staruszek tez sie smieje i mowi ze niedlugo bede grubaska... ojej zeby tak, wiec luzik i juz, na irlandzkim forum przeczytalam ze oprocz wiesiolka ma podobne dzialanie sluzoprodukujace roslina pt starflower, nie moge sie doszperac odpowiednika w jez polskim, czy ktoras z Was ma slownik? taki duzy by trzeba... plus tez dziewczyny mowia o syrope na kaszel ktory w sluzie pomaga... chyba sobie tez syrop na nastepny cykl zakupie, nic nie szkodzi a moze bedzie morze sluzu i chlopak beda mialy zabawe na piatke!cycki mnie w ogole nie bola, a zwykle w polowie cyklu rwa wiec nie wiem czy ten progesteron sobie poszedl czy co z nim jest? maja bolec na ciaze ! lub po owu a nie milczec nikczemne! obrazam sie na nie. Pa. Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 09.07.04, 15:14 Jovanka.. W tych słownikach co mam w pracy, to nie ma co to jest star flower - nawet na skojarzenie mnie nie bierze. Ale sprawdze w domu. A co do syropu, to ciekawe czy to pomoże, ale ja radziłabym najpier spytac się gina, bo wolałabym być pewna, że to w niczym innym nie zaszkodzi. Pozdr, mamka Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 09.07.04, 17:29 Mamka 1. ciekawa jestem co to ten starflower, jakbys mogla sprawdzic to super, ciekawi mnie to bardziej od str linwistycznej bo jestem po aglistyce ale nie slyszalam o tym zielsku 2. tez syrop to tez popularny w naszej polsce - na bazie guajazylu (albo nazywa sie guajazyl) nie zwieksza sluzu ale go rozrzadza -dlatego musi byc taki odkrztusny na kaszel. Gdzies o nim czytalam na forum. Po lyzeczce codzien przez pierwsze 15 dni. Znalazlam info o guajazylu ze pomaga w leczeniu nieplodnosci na polskiej stronie: www.lmm.pl/npr/kurs/leki.pdf (punkt X pod koniec dokumentu). Oto wypowiedz Irlandki: www.rollercoaster.ie/boards/msgcontent.asp?ID=54689&GroupID=15&forumdb=6 Milastego weekendu ! Odpowiedz Link
ewkaczo Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 09.07.04, 17:56 Witam Was dziewuszki Ale sie naczytalam-no bo tyle nas sie stara i w sumie kazda z nas ma tego samego "bzika" Ja tez juz powoli bzikuje. Staram sie od 4 cykli i nic ale wlasnie w tym cyklu zastosowalam 1 raz testy owu i dzisiaj pojawily mi sie 2 ciemne kreseczki tak wiec nalezy sie wziac "do roboty". I tu nasuwa mi sie pytanie-wy wszystkie takie doswiadczone napewno mi odpowiecie-jak juz pojawia sie te 2 kreseczki to wiem ze za ok.12 godzin nalezy rozpoczac "przytulanko" bo za 24-36 godz. bedzie owu i co dalej. Czy potem tez nalezy sie przytulac??? moze to glupie pytanko ale....ja nie wiem Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 09:22 Jovanka: W domu nic nie znalazłam nt. Starflower, ale tu masz link www.starflowerpassion.com/ Nadal nie wiem jak ten kwiat się zwie po polsku. A o tym Guajazylu to też poczyatałam na google.pl. Mam jaednak opory i poczekam do wizyty u gina i sie spytam. Na razie zostaje przy wiesiołku. Jak u ciebie?? Kiedy termin @? (Oby nie przyszła) Mi juz smutek przeszedł, a mój kochany jest tak optymistycznie nastojony, że poprawił mi humor i sens na dalsze starania. Tylko kicha jest ogromna, bo wczoraj taka pikna niedziela i wszystkie brzuszki wyszły na spacerki i wszystkie wózki też , a mi aż stało wszystko w gardle i smutno mi było. Ewaczko: Co do testów owu, to po ukazaniu się dwóch kresek powinnaś zacząć przytulanko w ciągu 12 godzin. A plemniki zyją 24-73 godzin, więc zdążą. Pozdr, mamka Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 09:33 Jovakla, czytałaś to??? lmm.pl/kursy/lekcje/14.html Tu tez piszą o Guajazylu!! Kurcze, to cos poważnego mamka Odpowiedz Link
lara_croft2 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 10:04 cześc laseczki, ja o tym starflower, znalazłam takie coś starflower=SIÓDMACZEK LEŚNY, ale czy to o to dokładnie chodzi to nie wiem , po obrazkach zgadzało by się . takie same kwiatki. po połduniu jeszcze coś skrobne, bo będe miała wyniki badań, to na razie pa Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 10:30 Nie było mnie parę dni dziewczynki ,postanowiłam się odezwać.Wiecie co wczoraj byłam u znajomej bardzo mi bliskiej ,ona jest w 6 m-cu buu tak jakoś mi źle i smutno że ona juz a ja nie.Siedziałam obok niej i co rusz patrzyłam na jej brzusio .Zaoferowałam się że pożyczę jej łóżeczko dla małego bo zostało jeszcze z moich maleńkich czasówNiech ma dziewczyna ,ja niewiem kiedy będzie mi potrzebne.Wiecie co ja też bardzo pragnę dzidzia tak samo jak wy wszystkie i wbijam sobie do mojej durnej głowy codziennie takie zdanie,ja będę miała dziecko napewno, jak nie w tym cyklu to w nastepnym uda się napewno nie mogę po każdym przytulaniu myśleć czy sie udało czy nie bo ja oszleję .Dziewczyny ja wiem że to trudne bo sama to przezywam co wy ,ale spróbujcie nie mysleć ,przytulajcie się dla przyjemności anie dla zmajstrowania dziecka. PS.Mówią że mamy niż demograficzny ,ciekawe gdzie ?Dookoła same brzuszaste i jak tu się nie denerwować wrrrrr.Pozdrawiam Magda ,strasznie się rozpisałam. Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 11:36 Masz racje magdulka, trzeba wyluzować i przytulać się dla przyjemności - ale jak to zrobić??????????? Ja od tego cyklu zaczęłam mierzyć tempke. Bo może przez te moje długie cykle (39-40 dni), to owu jest kiedy indziej. Ale wiecie co? Moja tempka jakaś taka dziwna: 36,4 - 36,2 - to takie poniżej normy. Aha, moja gin wysmiała mierzenie tempki w pochwie, tylko mówiła, że najlepiej normalnie pod pachą. A co wy na to? mamka Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 12:24 Hej hej babeczki 36.4 - 36,2 to dobra tempka na 1sza czesc cyklu, nie ma sie co martwic mamka...polecam ta strone kobiet ktore zaciazyly (po wejsciu na konkrenty wykres kliknij sobie na temp. w Celcjuszach) www.ovusoft.com/ourtcoyf/gallery/gallery.asp?typeid=1 wlasnie a'propos tempki, ja zawsze mierze do ok 3 dni po skoku i potem tuz przed malpa zeby wiedziec kiedy spada... no wiec @ winna przyjsc miedzy dzis a sroda a tempka poszla hej do gory... to wcale nie musi byc znak zaden ale mnie to zdziwilo (czesto w ciazy po implantacji templa idzie w gore). No wiec zrobilam test - obiecywalam ze nie bede marnowac kasy ale byla niedziela (dzien przed @) i ta tempka.... wyszedl z bardzo ale bardzo blada niewidoczna wrecz druga kreska (dzis test lezy kolo lozka i ta bladosc troche odeszla - teraz jest zdecydowanie druga ale blada). Cycuszki nie bola i nie mam innych objawow wiec nie ekscytuje sie ale to zastanawiajace... w sumie to w tym mies jeszcze mi ta ciaza nie na reke (wakacje za 3 tyg i lot samolotem wiec trzeby by odwolywac, chyba ym nie ryzykowala.. jak myslicie?)... pomimo ze dzis sie spodziewam @ test drugi raz robie dopiero jutro wtorek 13 lipca - sama nie wiem czy chce zeby @ przyszla czy nie (te wakacje!!), ale w sumie to nie ma co do chcenia - albo tam dzidzi nie ma albo jest - za pozno na kciuki i chcenie... obiecuje doniesc jak wyszedl test nr 2. Poza tym juz 2 razy odkladalam starania bo wakacje.... dzieki za tlumaczenie, zaraz wchodze na podana strone.... ten starflower to ma chyba wiecej tego GLA czy jak mu tam skladnika wiesiolkowego ktory tak nam pieknie wspolgra z sluzem.... co do syropu pisza ze rozrzedza - zeby mozna bylo odkaszlnac... ale dziala na wszystkie plyny typu sluz... nie naklaniam do uzywania, ja sama go kupie jak tylko dostane @... tempki mierze w pochwie bo nie chce przegrysc termometru... a pod pacha to chyba nie az tak wiarygodne!!! trzymy sie razem i milego przytulania! i tygodnia! Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 11:57 Ja mierzę w pochwie.Z tego co się orientuję to powinno się mierzyć w pochwie ,w ustach pod językiem albo w odbycie.U mie od wczoraj temp.36.8a jestem w 5dc.Niewiem czy jest sens wogóle mierzyć tą tempkę.Bo wtedy człowiek wie i przytulanko jest na zawołanie.Ja chyba nie będę mierzyć ,w tym cyklu mam straszną ochote na sex ,niewiem czemu .Współczuje mojemu męzusiowi,i mojej teściowej która mieszka pod nami .Ale co tam nie przejmuje sie niczym jak sie kochać to na całego cha cha.Życzę i wam takiej ochoty a termometry w kąt dziewczyny( to była tylko taka mała sugestia z mojej strony).Pozdrawiam i zyczę pozytywnego myslenie i szybkiego zafasolkowania.Pa Pa Odpowiedz Link
lara_croft2 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 14:44 no i mam te wyniki: tsh w normie (1,? = zapomniałam ile, nie mam tej kartki przy sobie ) a prolaktyna 16,4 ng/ml (to pamietam ) i co tym myślicie? Babka mi powiedziała że OK. Wiem, że inne są normy dla starających się i znowu histeryzuje. przepisałam się na wcześniej do gienia - ide w ten piątek, może mi ulży na sercu jak mnie wybada. Co do tempki to mierze w tzw.pochwie, wmawiałam sobie że przestaje ale jakoś nie umiem ciekawska jestem czy tam w środku są jakieś postępy. Już się hipnozuję żeby wyluzować, ale same wiecie jak to jest Moja najulubieńsza kuzyneczka wyznała mi że też się już dwa m-ce stara i też ma schizy nt. swojej płodności, więc z moich obserwacji wynika, że takie odchylenia od norm się zdarzają to pozdrawiam was cieplutko cioteczki, pa ps. znowu wysp babek w ciąży i wózkami ja też tak chce !!!!!!!!! Odpowiedz Link
magdulka26 W 5 dc dni płodne ?? 12.07.04, 15:16 Dziewczyny takich jaj to nie widziałam u siebie .Dzis mam 5dc i zauwazyłam u siebie płodny śluz.Czy to nie aby za wczesnie.Mozna dostać świra naprawdę.Cykle ma 28/27 dniowe. Odpowiedz Link
magdulka26 Do jovanka lena 12.07.04, 15:20 Samolotem mozesz lecieć.Znajoma przyleciała na wakacje do Polski w 3m-cu ciązy i wszystko ok.Wraca do Stanów w tym miesiącu.Samolot nie przeszkadza w tych miesiącach ciązy ,nie zalecają latać w tych późniejszych miesiącach. Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 15:44 Jovanka: Ale mnai zaskoczyłaś. komniecznie daj znać czy drugi test wyszedł dobrze!!!! Zyczę II. A co do wakacji to się nie przejmuj, dzidzia wazniejsza, jeszcze sobie poszalejesz w zyciu na wakacjach, a tak będziesz miała piekny brzusio!!!!!! Lara: Wyniki masz ok. Dla starających się TSH powinno być 1,0 - 1,5 - także pewnie u ciebie jest ok. Prolaktyna też ok, ja mam 17. Pamietaj, ten cykl nalezy do NAS!!!!!! Magdulka: NA poczatek, to witaj. Ale sluz płodny w 5 dc??? Oj, nawet mozliwe, gdy masz bardzo krótkie cykle. Albo taka twoja natura. Jest takie powiedzenie: "Jak bab sie uprze , to wszystko wyjdzie" - więc ten sluz mnie nie dziwi. Który to m-c starań??? A u mnie po staremu, ide zaraz do domku, pracuje do 16.00. No i znów po drodze naoglądam się wózków i brzuszków, hehehe! Buziaki, mamka Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 16:25 mamka sama sie tez zaskoczylam ale powiem ze teraz tak sobie mysle ze to chyba ubzdurane.... dzis mi sie robi dziwnie niedobrze troche - wiec jestem przekonana ze sobie wmawiam.... rankiem pierwszy raz odstawilam sniadanko w polowie bo smakowalo jak trociny - no i powiedz sama czy nie jestem najwieksze czarownica i se nie wymyslam? z ta druga slaba kreska to tez mi sie nie chce wierzyc - choc jak zmusilam meza zeby prz swietle i binoklach ogladal to ztwierdzil ze no moze i cos ledwo ledwo widac....(jak sie tak upieram) - wiec jak widzicie zmyslam troche i wmawiam se, a myslalam ze nie dopusze do tego stanu. Taka mialam byc silna i w ogole.Ojej ! Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 12.07.04, 16:25 Witaj mamka.U mnie to wogóle cyrk na kółkach.Co do starań do teraz zaczynam 5 cykl i myslę że ostatni .Na początku wogóle nie zaobserwowałam u siebie śluzu płodnego ,więc zapodałam sobie wiesia 5 kapsułek dziennie .Łykałam go przez dwa cykle ,cos tam się pojawiło tego sluzu ale żadna rewelka.W tym cyklu łyknęłam parę kapsułek ale że mi się skończył nie dokupiłam .A tu prosze śluzu więcej niż w tamtych cyklach.Folik łykam nadal w tym cyklu odstawiłam wiesiołka ,przeciez nie mogę sie tak faszerować tymi tabletkami.A cykle to mam 28/27 dniowe.W tym mieciącu idę zbadać prolaktynę i progesteron.Pozdrawiam i czekam na dobre wieści II. Odpowiedz Link
mamka22 Re: Po @ kto sie zaczyna teraz starac - razem raz 13.07.04, 09:04 jovanka: a może to jednak druga krecha!!! Ale wiesz, ja przed @ też widziałam u siebie wiele objawów . Jak teraz o nich myslę, to wiem, że były urojone, hehe. Ale jask ktoś bardzo chce, to widzi ażza duzo, . A wiecie ci kobitki? Ja sobie postanowiłam, że mam w dupie czekanie i wyglądanie tej owulacji. W tym cyklu planuję przytulanko co dwa dni przez cały cykl - jak wyjdzie oczywiście. Wtedy nie ma bate, żeby nie trafić. Pozdrawiam, mamka Odpowiedz Link
lara_croft2 ja też to mam w d... :) 13.07.04, 10:03 generalnie stwierdziłam, że co ma być to będzie. (Wolałabym żeby było po mojej myśli). Obraziłam się na wszystko, począwszy od mojej macicy-która nie chce porządnie zassać, kończąc na penisie mojego samczyka Na ten weekend zapowiada się wg. mojej statystyki owulacja więc-pobaraszkuję sobie, ale mojemu nie mówię że majstrujemy Och jak ja marzę o dzieciątku takim malutkim, kochaniutkim i własnym. Laski grunt to się nie przejmować i głowy do góry. Ten lipiec należy do nas Odpowiedz Link
lara_croft2 Jovanka i są ===============? 13.07.04, 09:46 Nie mogę się doczekać na wieści od Ciebie, pisz jak tam postępy z tymi Twoimi kreskami . Trzymam kciuki. I życzę tłustych ========== Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: Jovanka i są ===============? 13.07.04, 10:31 babencje no bedziecie mialy mnie dosc.... no wiec dzis rano o 5 obudzilam sie i przypomnialo mi sie ze mialam robic tesciora, no to hej! po 3 minutach (jak w instrukcji) prawie nic, po 4 min blada druga krecha, po 5 mon moj maz powiedzial (przez sen chyba) ze napewno druga jest ale blada... w instrukcji niby pisze ze nawet jak ledwie widoczna to test pozywtywny... zadzwonilam do mamy ktora mowi do mnie co ty mi tu mowisz ze chyba, dzwon jak bedzie napewno bo ja sie tylko uciesze a potem rozczaruje (wszystkie baby sa takie)... no wiec co?? moze poczekam kolejne 2 dni? cycuszki mnie nie bola, jedzenie podchodzi do gardla + brokuly w sklepie smierdza (?), do tego tempka od jakichs 4 dni poleciala 3-4 stopnie do gory czyli dzis 37,2 (norma po owulacji to 36,8). Dodam wiec ze nie wiem, naprawde krecha byla dosc slaba cholera, po 15 min zrobila sie tlustsza ale w instrukcyji pisze ze po 15 to se mozna nakichac... po i ci wy na to? macie mnie dosc? bo ja siebie tak... moze juz jutro ten kolejny test? albo lepiej poczekac 2 dni... zeby byla pewnosc i zebym innych nie meczyla ta niepewnosciwoscia cholerniasta. Odpowiedz Link
lara_croft2 = 13.07.04, 12:28 ???? coś mi się wydaje że za dwa dni będą porządne te kreski Temperaturka piekna, coś czuję że to to Wiem że to trudne, ale najlepiej odczekać te 48 h i potem testować. A z drugiej strony, to czasem laski mają leciutkie kreski i dostają te wredną @, ale ja wolę tę pierwszą opcje. Fakt - można sie rozczarować, ale przy takich objawach to szala się przechyla na stronę ciążową. Oj, będę forumową ciotką Stara - z tej niepewności czasem nie sfiksuj Ja też mam znów obsesje ciążową. Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: = 13.07.04, 12:36 lara Dzieki za odzew... tez mi sie te 2 kreski widza ale gwarancji nie ma, zawsze mi sie wydawalo ze robie test i bede wiedziec ale @ winna przyjsc miedzy poniedz a sroda (dzis wtorek) - pisza ze testy w dniu malpy powinny pokazac ciaze, moze mam niski hCG... Kiedykolwiek ktoras z babek oglaszala na forum ze zaszla - sie cieszylam, bo ten entuzjazm sie udziela, ale troche mnie to tez przygnebia (-lo) bo oznacza to ze wszyscy inni moga a ja nie, z kolei fajnie widziec ze komus sie udaje wiec to nie jest tak ze musze byc bezplodna (jak moj brat). Ogolnie bardzo fajnie zobaczyc u kogos ta radosc!!! doniose jak zrobie test Odpowiedz Link
jovanka_lena Re: = 13.07.04, 12:37 lara Dzieki za odzew... tez mi sie te 2 kreski widza ale gwarancji nie ma, zawsze mi sie wydawalo ze robie test i bede wiedziec ale @ winna przyjsc miedzy poniedz a sroda (dzis wtorek) - pisza ze testy w dniu malpy powinny pokazac ciaze, moze mam niski hCG... doniose jak zrobie test Odpowiedz Link
jovanka_lena sorki przycisnelo mi sie 2 razy powyzej... 13.07.04, 12:39 sorki przycisnelo mi sie 2 razy powyzej... Odpowiedz Link