29.04.12, 01:22
Moi Drodzy. Jestem Sławek,mam 39 lat i ... problem z nasieniem, a dokładnie z jego jakością... Ostatnio 100tyś w 1 ml. Tragedia,prawda...? Nie, nie do końca...
Zaczeliśmy starać się o dziecko...Oczywiście tylko in vitro... Przed nami piękne kliniki...marmury, każda procedura płatan,leki super drogie, 15 tyś pln i.... dupa!!!!!!!.
Nie udało się....... Nie wszystko złoto, co się świeci.
Co dalej... a no trafiliśmy, przez przypadek,bo jesteśmy z Poznania, na drugi koniec Polski. Z hotelem,lekami\(długi protokół), benzyną zamkneliśmy się w 6500 pln i....... i na początek sierpnia przywitam moją,tak już wiem,kochaną Aleksandrę. \Kochani,pamiętajcie, że najważniejszy jest biolog, anam plemnika wybierał On, najlepszy w Polsce!!!
Nasze Państwo,ma nas w d..., więc musimy sobie radzić sami. Jeżeli chcecie wiedzieć, gdzie warto i gdzie Was nie zrujnują...zaprraszam... 695 573 163. Nie odbieram zastrzeżonych.
Sławek, za 90 dni...tatasmile
Obserwuj wątek
    • helloania Re: In vitro 01.05.12, 20:25
      coś mi tu nie gra to czemu podajesz telefon a nie napiszesz tu na forum? dziwne? tu wymieniamy się opiniami czemu ty z tego nie skorzystasz od tego jest to forum, czyż nie mam racji????
      • karmenk Re: In vitro 06.05.12, 23:24
        No już zaczęłam się podejrzewać o jakąś manię, że węszę gdzieś jakiś podstęp... Mnie też ten post wybitnie się nie podoba sad
        • kotki_trzy Re: In vitro 07.05.12, 14:02
          A ja zadzwoniłam do autora, bo już nauczyłam się nie myśleć tylko działać i wydaje mi się, że jest jak najbardziej ok. Mówił, że zabieg mieli na Uniwersytecie Medycznym , a nie w klinice niepłodności, leki do stymulacji kupowali sami, więc koszt był dużo niższy niż przez klinikę niepłodności, no i koszt całości zamknął się w niecałych 7 tys, a nie w 11, 12, jak to kosztuje zwykle, myślę o inv, więc bardzo ucieszyła ta wiadomość, podał nazwisko pani dr u której się leczyli z żoną i która robiła zabieg, ale to wydawało się szczere i rzetelne, oczywiście przewertowałam internet i znalazłam dużo pozytywnych opinii o niej, trochę daleko od nas, ale kto wie, może też skorzystamy z tych informacji..,na razie próbujemy się z tym wszystkim oswoić, bo inaczej sobie to wszystko wyobrażaliśmy, piszę tylko dlatego, że byłam mu wdzięczna za te info, może ktoś, kiedyś też z nich skorzysta, pozdrawiam serdecznie wszystkie staraczki smile
          • karmenk Re: In vitro 07.05.12, 17:11
            Najlepiej to i myśleć, i działać wink
            Naprawdę się cieszę, jeśli się myliłam i przepraszam, jeśli uraziłam. Jednak jakaś nieufność zawsze gdzieś będzie pojawiać się tam, gdzie chodzi o nie tylko o duże pieniądze, ale przede wszystkim wielkie nadzieje.
            Gratuluję przyszłym rodzicom. Super, jeśli większej ilości uda się dojść do szczęścia dzięki temu.
            Pozdrawiam smile
            • helloania Re: In vitro 07.05.12, 17:55
              no może i ja przesadzam z podejrzliwością, a z tym myśleniem to czasem też trzeba włączyć, bo można się nieźle naciąć, ale jeśli to wszystko jest tak jak piszesz to mnie również nie pozostaje nic więcej tylko życzyć szczęścia przyszłym rodzicom smile
              • kotki_trzy Re: In vitro 07.05.12, 18:55
                Ja sama wiem, że różnie bywa, nie raz też już się nacięłam, może ta wiadomość dlatego mnie nie zraziła na starcie, gdyż dała nadzieję i sprawiła radość mojemu mężowi, bo u nas podobny problem występuje, może nie aż tak nasilony, ale w klinice do której poszliśmy pełni nadziei od razu na inv nas wysyłają, jutro mąż ma odebrać swoje wyniki, zobaczymy co będzie..., mieliśmy już 2 iui, za każdym razem miałam 3, 4 pęcherzyki i nic, dlatego poważnie nad tym myślimy, napiszę tylko jeszcze, że autor pisał o AM w Bydgoszczy (może komuś to po drodze smile ), od nas jak pisałam to szmat drogi, ale może gdyby poszukać, może inne Akademie też wykonują inv, na to nie wpadłam wcześniej smile pozdrawiam raz jeszcze smile
          • rokitka00 Re: In vitro 16.06.12, 23:40
            Cena IVF jest wszędzie zblizona, moze się różnić kilkoma stówkami, ale nie tysiącami.

            IVF bez stymulacji lub z lekami typu clo za 15 zł będzie kosztować w granicach 7 tys. zł
            IVF ze stymulacją lekami specjalistycznymi w zależności od ich dawek to już cena od 8.500 - 12.000 a nawet więcej.

            Autor wątku pisze, że to w jego przypadku był problem. Nic nie pisze o żonie, więc można stwierdzić, ze klinika niepotrzebnie ją stymulowała i wzięła sobie ładną kasę, albo potrzebnie, a on o tym nie napisał.

            Jeśli chodzi o różnicę ceny leków w klinice, a kupowaniu na własną rękę, to z własnego doświadczenia wam napiszę, że nie w przypadku wszystkich leków jest tak różowo.

            Przy stymulacji do IUI udało mi się coś tam przyoszczędzić kupując leki na własną rękę. Natomiast leki przepisane do IVF były już zupełnie inne i w aptece były droższe niż w klinice - przepłaciłabym prawie 1000 zł.

            Tak więc mając na uwadze własne doświadczenia sceptycznie podchodzę do wypowiedzi typu: tam oszukują bo każą płacić 12 tys, a ja znalazłam/em taniej bo za 7 tys.
            • kotki_trzy Re: In vitro 17.06.12, 13:28
              Ceny są zbliżone, ale w klinikach. On miał robiony zabieg na Uniwersytecie Medycznym, więc myślę, że tam akurat może być taniej i to nie bujda. Jak rozmawialiśmy z autorem wątku, dokładnie nam powiedział co ile kosztowało, już teraz dokładnie nie pamiętam, bo to tak daleko ode mnie, że się nie zdecydowaliśmy, ale naprawdę całość była istotnie tańsza, niż w normalnej prywatnej klinice, do której ja się udałam. Powiem tak: wydał nam się szczery, po prostu człowiek, któremu udało się zostać rodzicem i który chciał się swoimi doświadczeniami podzielić z innymi, każdy może sam zadzwonić i ocenić.
              • rokitka00 Re: In vitro 17.06.12, 14:12
                Forum jest takim miejscem, gdzie można się wymieniać nazwiskami lekarzy, adresami klinik i opiniami. A autor wątku opowiedział nam swoją historię, bez szczegółów i podał nr telefonu do siebie. Po co? Ktoś mu zabraniał podania oficjalnie nazwiska i adresu szpitala.

                Ps na Uniwersytecie się uczy, a nie wykonuje zabiegi.
    • mar-ta333 Re: In vitro 13.06.12, 14:38
      To prawda, ja tak jak Sławek tatą, też jestem mamą dzięki opiece dobrych, najlepszych lekarzy! Ja trafiłam do kliniki Gameta w Łodzi i do doktora Roberta Czecha, którego mogę polecić z ręką na sercu!
      • mar-ta333 Re: In vitro 14.06.12, 11:17
        mar-ta333 napisał(a):

        > To prawda, ja tak jak Sławek tatą, też jestem mamą dzięki opiece dobrych, najle
        > pszych lekarzy! Ja trafiłam do kliniki Gameta w Łodzi i do doktora Roberta Czec
        > ha, którego mogę polecić z ręką na sercu!

        Małe uzupełnienie: Trafiłam do Gamety w Łodzi bo słyszałam o profesorze Radwanie, który jest najlepszy w Polsce. Ale potem się okazało, że mają klinikę w Gdyni, bliżej mojego rodzinnego miasta i tam właśnie trafiłam do doktora Czecha smile

        Życzę powodzenia!
        • slawek1973poznan Re: In vitro 24.06.12, 11:55
          Moi Drodzy.
          Pozwólcie, że odniosę się do pewnych opini. Po pierwsze nasz zabieg wykonywaliśmy w szpitalu Uniwersytetu Medycznego
          a nie na Uniwersytecie. Po drugie moja żona była na długim protokole. I po trzecie pamiętajcie, że ważny jest biolog, który musi znależć odpowiedniego plemnika. Chciałem pomóc, a niektóre wpisy nie są miłe. Chciałem się podzielić doświadczeniem jakie zdobyliśmy w klinikach prywatnych-kasa,kasa,kasa.... a tym jak nas potraktowano w UM.
          Zresztą kto chce zawsze może zadzwonić-i kilka telefonów już miałem. Moi Drodzy, ja chcę podzielić się wiedzą i pokazać naszą drogę, którą za około 30 dni zakończymy WIELKIM SZCZĘŚCIEM. Jestem zawsze do Waszej dyspozycji i zasze!!! będę wychwalał pod niebiosa Panią Doktor i Biologa ze szpitala Uniwersyteckiego w Białymstoku.
          • rokitka00 Re: In vitro 24.06.12, 22:38
            Skoro tak bardzo chcesz się z nami podzielić swoim szczęściem, a panią doktor wychwalasz pod niebiosa, to co cię jeszcze powstrzymuje przed podaniem na forum nazwiska pani doktor?
            Napisz proszę (nie będę dzwonić, po to jest forum) ile za co zapłaciliście. Może mi też będzie się OPŁACAŁO jechać na drugi koniec Polski.
            • wielorak Re: In vitro 25.06.12, 15:18

              ja również przyłączam się do gratulacji

              tak jak część dziewczyn nie pochwalam nie udzielenia informacji na forum. dlaczego telefon a nie email? forum jest anonimowe, po co Panu nasz numer telefonu?
              • slawek1973poznan Re: In vitro 27.06.12, 15:37
                Pozwólcie, że odniosę się do Waszych słów.
                Po pierwsze-nie potrzebuję Waszych numerów, uważam, że rozmowa jest wyższą formą komunikacji niż pisanie. Po drugie, nie zamieszczam danych Kliniki, bo nie chcę być przez nikogo posądzony o reklamę lub krytykę-dotyczy pierwszej naszej nieudanej próby.
                I po trzecie; Moja żona była/jest w 1005 zdrowa-ale zdrowa kobieta także podlega stymulacji. Mieliśmy długi protokół z lekami min. z Gonalem. Metoda zapłodnienai IMSI. To powiększenie do 6000x jest standardem,tylko niektórzy ściemniają że to coś wyjątkowego. Leki dla żony 2500, całość in vitro-pobranie, hodowla, podanie zarodków 1900, wizyta lekarska 1600. Razem daje to 6000 plus hotel,paliwo służbowe. Więc moi Drodzy ja chcę się z Wami podzielić wiedzą. A jeżeli ktoś chce szczegółów....zapraszam do rozmowy, bo nie jest w moim stylu zamieszczać nazwiska i adresy w sieci. Białystoku DZIĘKUJĘ.
                • rokitka00 Re: In vitro 01.07.12, 15:37
                  To jednak klinika a nie żaden szpital uniwersytecki, czy co to miało być. No cóż, nazwiska dr się nie dowiemy. Trudno.
                  Forum jest po to aby wymieniać się takimi informacjami i opiniami, ale ty tego w dalszym ciągu nie rozumiesz. Pozostaje mi tylko pogratulować że wam się udało.
                  Pozdrawiam
                  • slawek1973poznan Re: In vitro 07.07.12, 01:46
                    Droga rokitko skupiasz się na pierdołach i terminologii, a szpital uniwersytecki, to klinika, bądz poliklinika. Nazwa jest dla Ciebie aż taka ważna??? Chyba warto skupić się na konkretach. W razie czego jestem do Twojej dyspozycji. I nie traktuj nie jak jakiegoś kretyna. Udało nam się i chcę się podzielić szczęściem oraz miejscem, gdzie nie zdzierają kasy, gdzie nawet przy długim protokole kobiety wszystko zamyka się poniżej 7000pln
                    Za około 25 dni mój świat pozytywnie zwariujesmile.Pozdrawiam
                    • marygirl Re: In vitro 23.08.13, 13:13
                      dobrze gada tongue_out tez robiliśmy zabieg w PSK Białystok, koszt ok 7500zł z dojazdami lekami itp, same leki 2500 (puregon) 3 lata temu udało sie za pierwszym razem teraz czekam na test ciążowy po kriotransferze smile pozdrawiam
    • monika3321 Re: In vitro 20.08.13, 14:21
      Moj maz mial tez problemy ale udalismy sie kliniki invicta gdzie dopiero profesjonalnie nam pomogli smile
      • bulu_bulu Re: In vitro 21.08.13, 19:12
        nam też pomogli hi hi i nie sądzilam że tak szybko się uda smile
        • katharin Re: In vitro 22.08.13, 22:09
          Sławku gratulacje!!!! Już na pewno jesteś ojcem wink w Poznaniu ciężko o dobrego ginekologa crying
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka