Dodaj do ulubionych

moje pierwsze objawy

12.12.12, 12:11
Wiem że są takie dziewczyny co ich doszukują się już od 2 dnia wyższej temperatury - no chyba że jesteście inne niż ja wink)) otóż moje pierwsze objawy, które sprawiły, że zaczęłam coś podejrzewać:
-ból piersi a raczej węzłów chłonnych pod pachami - bo to niezupełnie piersi jak przed okresem; ból sutków, mrowienie sutków takie jak na karmienie piersią, i ból pod pachami
-ciągnięcie w pachwinach - nie mogłam kroku zrobić, ból jajników - nie taki jak na owulację ani na zapalenie - takie pikanie raz z jednej raz z drugiej strony
-wypryszczyło mnie co dla mnie to nowość bo nawet przed @ nie mam dziadów
-ból brzucha ja na @ ale taki inny, polało 0,5 godziny, 2 godziny spokoju, i tak na zmianę
-nerw na wszystkich i wszystko - mega PMS - nie podobny wręcz do mnie
-od 4 dni mam wiecznie mokro - aż sprawdzam czy coś tam się nie dzieje ale to wynik luteiny dopochwowej chyba
-żadnych wymiotów, mdłości, zawrotów głowy, brak senności, brak siatki żył na piersiach, brak zasinienia sutków i warg sromowych, brak ślinotoku itp. (jak na razie)
Obserwuj wątek
    • expecting Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 12:32
      Spoko spoko, mdłości przyjdą (raczej). Ja też na początku nie miałam, za to teraz ... od 3 tygodni właściwie nie pamiętam, co to znaczy ich nie mieć tongue_out
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 12:32
      Miałam parę z tych objawów w zeszłym cyklu - zwłaszcza dość mocny ból piersi i pod pachami, z którym pierwszy raz miałam do czynienia i aż się martwiłam, czy nie powinnam iść do lekarza z tym, a @ przyszła tak czy siak - wprawdzie spóźniona o 4 dni, ale to prawdopodobnie przez to, że na początku cyklu miałam anginę i brałam antybiotyki.
    • jess_day Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 12:49
      ja miałam do tego taki ból kręgosłupa i bioder że leżałam na brzuchu. myślałam, że to jakaś wirusówka wink
    • hi-ja Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 13:10
      A kiedy wystąpiły wasze pierwsze objawy?Zaraz po owulacji,tydzień po, tuż przed @?
      Czy to jest reguła, że trzeba mieć objawy lub czuć się inaczej?Czy brak objawów jest też objawem?smile
      • jess_day Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 13:35
        każdy ma inaczej więc nie ma co porównywać wink ewentualnie swoją pierwszą ciążę do drugiej. u mnie zaczęło się na 2-3 dni przed testowaniem. tyle że myślałam, że to jakiś hardcorowy okres się zbliża i że złapałam jakiegoś wirusa. szczerze mówiąc byłam pewna że się nie udało.
      • guziczek10 Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 14:15
        moje objawy uuu dopiero po 10 dpo bo wcześniej to się załamałam - w 7 dpo zaliczyłam spadek temperatury i to znaczny więc myślałam że po ptokach
        zresztą sama zobacz: enpr.pl/3875
        • nadia1902 Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 19:04
          Ten spadek to chyba zagnieżdżenie?
    • kotkowa Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 13:45
      Super, ale ja jestem sceptyczna co do objawow przed jakims 5-6 tc. Sama bylam w ciazy, teraz sie staram od 14 cykli i mialam juz chyba wszystkie objawy wczesnej ciazy - ktorej oczywiscie nie bylo. I wiele razy myslalam, ze teraz sie udalo, bo bol piersi jakis inny, bol podbrzusza nietypowy itd, a to tylko sugestia - wszystkie te objawy moga sie pojawic normalnie przed @, tylko wsluchujemy sie w nie bardziej. Niemniej gratulacje ogromne, z czasem objawow bedzie wiecej, a mdlosci moga byc, a nie musza, ja nie mialam praktycznie wcale.
      • railly Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 14:44
        Na tydzień przed terminem spodziewanej miesiączki, czyli ok. 3tc zaczęły boleć mnie piersi, ale inaczej niż przed miesiączką - bolały mnie głównie rano, po obudzeniu. W 4tc zaczęła się senność, zmęczenie i zmiany w psychice: zapominałam o najprostszych sprawach, nie pamiętałam nawet jaki jest aktualnie miesiąc. Nie wiedziałam jeszcze że jestem w ciązy, a już moje mysli i sny kręciły się tylko wokół tego tematu. W 4tc przytyłam już lekko w biodrach, udach i w pasie, powiększyły mi się piersi. Co chwilę miałam pełny pęcherz, do łazienki biegałam 10 razy dziennie i kilka razy w nocy. Od 5tc miałam już wszystkie możliwe objawy: sennośc, zmęczenie, mdłości, bóle piersi, ciągle pełny pęcherz, podwyższone ciśnienie i temperaturę (ciągle miałam gorąca skórę).
        • milagros1977 Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 18:06
          W pierwszej ciazy jedynym objawem byl ogromny znacznie wiekszy niz przed miesiaczka bol piersi i to juz 5dpo...w drugiej ciazy ktora niestety poronilam w 7 tyg nie bolaly mnie praktycznie w ogole jedynie co to byly znacznie wieksze i czesto chcodzilam sikac, poza tym ani w pierwszej a ni w drugiej bardzo krotkiej co prawda nie mialam zadnych mdlości ani inncyh dolegliwości
          • twitti Re: moje pierwsze objawy 12.12.12, 19:48
            W pierwszej ciazy mialam mega odrzut od alkoholu i jedzenia. Wystarczylo ze zjadlam pare chipsow i juz mialam dosyc. No i czulam napiecie w brzuchu przy siedzeniu. Wszystko to przed planowana @. W poprzedniej ciazy czulam sie ogolnie swietnie, jedynie 2 razy wymiotowalam, a ogolne lekkie mdlosci mialam zwykle po poludniu.
            Teraz sie staramy drugi miesiac i juz wiecej mialam objawow, niz przez cala ciazesmile W pierwszym miesiacu mialam duzy bol w pachwinie i mdlosci, w drugim bol jajnikow.. tak wiec umysl kobiety moze sam duzo wymyslicsmile
            • aninka9 Re: moje pierwsze objawy 16.12.12, 11:34
              W pierwszej ciąży nie miałam w ogóle objawów ciąży (poza brzuchem późniejsmile. Nigdy nie miałam mdłości, piersi mnie nie bolały, nic...
              Teraz, w drugiej ciąży, na którą czekałam 9 miesięcy jest inaczej.
              Przez te wszystkie nieudane ostatnie miesiące miałam także 100 objawów ciążowych- i piersi, ból brzucha, senność, ale okazywało się, że to nie to.
              W miesiącu, w którym zaszłam, jakiś tydzień po owulacji, gdy piersi mnie (jak zwykle) trochę pobolewały, zaczął mnie niesłychanie piec jeden sutek- aż nie mogłam go dotknąć. Bólu brzucha nie było właśnie za bardzo, sikania żadnego wtedy też nie..za dwa dni zrobiłam test i już wyszła lekka kreska. Progesteron 7 dpo wynosił 68nmol/l, czyli 21,4 ng/ml.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka