iskra23
27.07.04, 20:14
dziewczyny to straszne. W zeszłym cyklu przegapilismy z mężem owulację, więc
stwierdzilismy, że takie starania na maxa rozpoczniemy własnie w lipcu. I
co??? I ide dzis do lekarza, który stwierdza, że najprawdopodobniej ten cykl
jest bezowulacyjny ( to juz 24 dzień cyklu i jajeczko ma tylko 10mmm, więc
ulegnie chyba wchłonięciu), zreszta wszystko okaze sie w piątek. Lekarz
mówił, że mam sie nie przejmowac, bo to się zdaża wszystkim kobietom i po @
da mi jakis lek, żeby w przyszłym cyklu wszystko było ok. Ale dlaczego
dopiero w przyszłym?? Tak bardzo chciałam byc juz teraz w ciązy. Załamac sie
mozna. Nie wiem sama, czy rzeczywiście tem lek o którym mówił lekarz cos
pomoże. W ciągu 9 cykli to juz drugi bez owulacji. jestem załamana!!!
buziaki papa