Dodaj do ulubionych

kwiecień... wiosenne testowanie :)

11.03.15, 09:13
Kwiecień, piękny wiosenny miesiąc, miesiąc moich urodzi i dlatego ponawiałam go założyć licząc ze będzie dla mnie i wielu z Was szczęśliwysmile
zapraszam marcowe i nowe staraczki smile
carolajna86.................6cs.....................6.04...................29lat
Obserwuj wątek
    • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 11.03.15, 12:43
      eszcze troche muszę poczekac, ale trzymam za Was Wszystkie kciuki, żeby się udało, sledzę każdy wątek i w koncu doczekam się tez tego czerwcowego...zleci raz dwa, a tymczasem zycze II i trzymam kciuki z calej siły!!! pozdrawiam!!!
      • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 11.03.15, 12:52
        tosienka zaglądaj do Nas smile pozdrawiam i życzę powodzenia
        • flower2014 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 11.03.15, 13:25
          Carolajna
          Tobie kibicuje najbardziej silna kobieto smile 3mam mocno kciukasy..w tym cyklu Ci sie uda!smile
          • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 11.03.15, 13:31
            Flower ja jestem silna??? hahaha.. śmiechu warte, ale dzięki wink
            • flower2014 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 11.03.15, 20:27
              Carolajna
              No wydaje mi sie ze tak bo pamietam jak tym wszystkim sie stresowalas a teraz mam wrazenie ze troche wyluzowalas i walczysz dalej...moim zdaniem jestes silna.
              Annika
              Ale Ty to juz pobijasz wszystkie kobiety! smile wierze ze Ci sie tez uda nie dlugo i bedziesz cieszyc sie malenstwem !smile
              • bugi1990 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 12.03.15, 18:15
                Witam na kwietniowym watku. W marcu nie testuje I w kwietniu raczej tez nie .mysle ze moze w czerwcu bede juz cos wiedziec I wtedy dolacze do niektorych z was testujacych Bo pewnie czesc juz bedzie cieszyc sie fasolka.bede was czytac I czasami cos napisze jak bede wiedziala cos nowego. A wam zycze kobietki duzo duzo zdrowia I pozytywnego podejscia Bo to jest bardzo wazne.bedzie dobrze I ja Tez staram sie w to wierzyc 😃 sciskam was mocno
                • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.03.15, 15:18
                  bugi zaglądaj do Nas koniecznie smile pozdrawiam
    • margarita_88 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.03.15, 14:07
      Witam,
      co myślicie o becie 16,4 w 27 dniu cyklu?
      • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.03.15, 14:30
        To zależy chyba jeszcze jakie długie cykle?
        • hannia123 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.03.15, 15:19
          Ciążasmile Ja jestem po ciąży biochemicznej, więc dla spokoju powtórzyłabym betę po 48 czy 72 by sprawdzić czy przyrastasmile
      • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.03.15, 15:16
        margarita to zależy od długości cyklu. Idż powtórzyć po 48h
        • hannia123 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.03.15, 15:27
          Beta powyżej 5 oznacza ciążę niezależnie od długości cyklusmile. Wartość 16 jest jeszcze malutka i pewnie ma związek z długością cyklu(kilka dni po zagnieżdżeniu). Jeśli ciąża jest zdrowa, beta będzie ładnie i szybko przyrastać.
          • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.03.15, 15:36
            w każdym razie trzeba powtórzyć wink Może ja źle zinterpretowałam wskazówki i wyjaśnienia mojego gin.
            • margarita_88 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 11:44
              Betę zrobiłam wczoraj i wyszło 87,4, cykle mam 28-30 dniowe
              • anszelik Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 12:38
                Cześć Dziewczynki,
                podobnie jak tosienka i bugi dopiero działać będziemy od czerwca znowu, więc na razie jestem z Wami myślami i trzymam mocno kciuki za II krechy u każdej z Was smile przez te trzy miesiące mam plan zrzucić parę kilo, a przede wszystkim naładować się pozytywną wiosenną energią smile
                carolajna odrzuć stresy i ciesz się wiosną, bo zaczyna się wyjątkowo pięknie smile
                margarita_88 chyba powoli możesz zacząć przyjmować gratulacje smile Powtórz jeszcze dla pewności betę za dwa dni i idź do gina na potwierdzenie smile długo się starałaś? Coś nie widziałam Cię w poprzednich wątkach i tak z ciekawości pytam wink
                • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 15:55
                  hej anszeli smile Coś nikt się do mnie nie chce zapisać... dobra przyznajcie się że nikt nie chce grudniowego dziecka tongue_out żartuje głupio oczywiści...
                  pozdrawiam Cię... i zaglądaj do Nas smile
                  • natali101 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.03.15, 10:29
                    carolajna86 ja się zapisuję. Córka będzie mieć 10 grudnia 11 lat, a maleństwo przyjdzie wtedy na świat. Dzieci grudniowe są cudowne
              • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 15:53
                margarita gratulacje smile))) pięknie wzrosła. Teraz trzeba tylko potwierdzić u gina smile Długo się staraliście? Tutaj to temat nr 1 wink
                • hannia123 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 16:10
                  margarita gratulacje smile Ja tu znowu będę troszkę na przekór radom dziewczyn wink i nie biegłabym od razu na wizytę do gina, bo wtedy diagnozuje pusty pęcherzyk i przyszła mama przez 2 tygodnie do kolejnej wizyty się niepotrzebnie stresuje smile Po 21 dniach od zapłodnienia zaczyna bić serduszko, więc do gina na potwierdzenie ciąży umówiłabym się tak za ok. 2 tygodnie. Betę jak chcesz możesz powtórzyć za kilka dni kolejny raz, ale też nie ma takiej konieczności.
                  • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 16:38
                    hannia przecież nie mówiłam że już smile lekarze umawiają chyba zwykle na 7-8 tydzień pierwsze usg przynajmniej tak słyszałam bo jeszcze nie było mi dane na takie się wybrać wink
    • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 17:03
      Okresu brak, minimalne plamienie a beta negatywna. Pierwszy raz mam coś takiego w całej mojej karierze "staraczki" smile

      No to ja się dopisuję.
      jelo.nka.................14cs ( z przerwami) .....................?!...................32lat

      • hannia123 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 17:56
        carolajna dlatego też wstawiłam odpowiednią buźkę wink A pisałam niestety na podstawie własnych doświadczeń z drugiej ciąży, bo sama nie byłam taka mądra by poczekać, a do mojego gina udało mi się umówić w zasadzie z dnia na dzień i denerwowałam się potem przez kolejne 2 tygodnie zupełnie niepotrzebnie smile
        • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 18:17
          hannia ja chyba sama bym nie poczekała mimo tej wiedzy tongue_out znam siebie i swoje napalenia wink
      • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 18:20
        jelo.nka a może się coś rozregulowało...
        w każdym razie fajnie że jesteś. Nie odbierz tego negatywnie, po prostu więcej nam to weselej smile wiosna w powietrzu trzeba się pozytywnie nastawić smile
        • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 19:41
          No tak, chwilę płaczu a teraz czas się ogarnąć smile
          Jutro znowu na aerobik trzeba pójść. Dziecko musi mieć piękną mamę smile
          • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.03.15, 20:00
            prawidłowe podejście smile
            • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.03.15, 09:21
              Niestety dobre podejście kończy się, kiedy moja koleżanka z pracy pokazuje usg swojej córeczki. Cieszę się jej szczęściem, ale nie potrafię powstrzymać łez. Źle się z tym czuję, bo nie powinnam tak się przy niej zachowywać uncertain
              • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.03.15, 10:10
                jelo.nka przechodziłam to samo w styczniu i lutym, więc doskonale to rozumiem. Ryczałam jak bóbr. Nie potrafiłam się z nią (najlepszą koleżanką) cieszyć, wręcz muszę się przyznać że jej wtedy nienawidziłam. Straszne to jest. Niepodobne do mnie, ale tak właśnie było. Myślałam jak ona mogła zajść w drugim cyklu. No jak!!! Mój mąż mnie nie poznawał i nie rozumiał. Wpadłam w złość i rozżalenie którego nie jestem w stanie opisać. Później zmieniłam ginekologa i wzięłam się za siebie. Uważam że najgorsze już za mną. Jelo.nka Nam też się uda!!! Tylko to musi trochę dłużej potrwać. Ja się uczę cierpliwości. Cecha ta była mi obca. A przy dziecku jest potrzebna więc może to dla mnie test przed macierzyństwem smile trzymaj się i nie poddawaj!!!
                • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.03.15, 11:59
                  U mnie takie reakcje zaczęły się w grudniu, kiedy podczas wigilii teściowa poinformowała, że jej druga synowa ( z którą się nie lubimy, długa historia) jest w ciąży. Po świętach o ciąży powiedziała właśnie moja koleżanka. Ciągnęło się to przez styczeń, w lutym trochę się ogarnęłam do teraz, kiedy miałam już małą nadzieję, że może się udało uncertain
                  W przyszłym tygodniu mam wizytę u gina, no i muszę udać się do mojej endo, bo kończę 3-miesięczną kurację euthoryxem i jodidem. Wczoraj przyszła @, taka delikatna ale jest, więc teoretycznie powinnam testować, ok. 10-11.
    • zabkaa24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.03.15, 00:58
      Chciałabym się dopisać smile
      zabkaa24....................8cs..............................8.04.......................30 lat
      • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.03.15, 08:24
        witaj zabkaa24 smile
        Aktualizacja naszej listy smile
        carolajna86....................6cs............................6.04.................29lat
        jelo.nka........................14cs ( z przerwami) ........?!.............32lat
        zabkaa24.......................8cs.................................8.04.............30 lat
        • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.03.15, 13:34
          no to ja się też dopisuje smile na sam początek miesiąca. na razie bez ciśnienia. w zeszłym miesiącu w ogóle nie próbowaliśmy ze względu na choroby, wyjazdy i rozjazdy. W tym miesiącu cieszymy się sobą może coś z tego wyjdziesmile

          godad...............................2cs...........................01.04...............31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
          carolajna86....................6cs............................6.04.................29lat
          jelo.nka........................14cs ( z przerwami) ........?!.............32lat
          zabkaa24.......................8cs.................................8.04.............30 lat
          • mamiku1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.03.15, 06:58
            Kolejny raz sie dopisuje, mam nadzieje, ze ostatni smile Mamiku1....... 10 cs........ 15.04....... Syn 2,5l
            • annika23 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.03.15, 19:15
              Ja bym się też z chęcią zapisała, ale boję się mojej gin, kazała jeszcze czekać...ale w sumie ja zawsze od przedszkola nieposłuchana byłamwink
              Nie wiem sama, może założę majowy wątek...
              Carolajna, jak ty ładnie piszesz o tej cierpliwości, że to test przed macierzyństwem, super z ciebie dziewczynasmile
              jelonka- a czemu miałaś tą kurację euthyroxem i jodidem? Pytam, bo mi w nieudanej ciąży skoczyło TSh, a teraz jest już w normie i nie wiem, czy coś z tym robić, czy zostawić...
              • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.03.15, 19:58
                Annika załóż majowy wątke ja się już zapisuję bo mi coś mąż szwankuje w tym cyklu big_grin zestresowany jakiś pracą i egzaminami na aplikacji. Ale dobrze że ja taka cierpliwa jestem big_grin liczę sobie i oddycham, liczę i oddycham... wink
                • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.03.15, 21:12

                  godad...............................2cs...........................01.04...............31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
                  carolajna86....................6cs............................6.04.................29lat
                  jelo.nka........................14cs ( z przerwami) ........?!.............32lat
                  zabkaa24.......................8cs.................................8.04.............30 lat
                  Mamiku1....... 10 cs........ 15.04....... Syn 2,5l
                  stanasia.................9cs........14.04......syn 9l. córka 11lat 35 lat

                  Uaktualniam listę smile @ rozkręciła się na dobre, chociaż dopiero tydzien po oststniej tabletce duphastonu w 30 dc. Zaczynamy zabawę od nowa 5-9dc clo, od 14 duphaston plus czrujemy rzeczywistość inofemem i glutem z lnu na lepszy śluz smile
                  A najlepsze jest to, że w dni płodne mąż będzie dokładnie 14dc, wcześniej go nie ma. Jak się wstrzelimy to cud wink Chociaż jak taki wyposzczony wróci...
                  • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.03.15, 09:37
                    aktualizuję termin testowania smile

                    godad...............................2cs...........................01.04...............31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
                    carolajna86....................6cs............................6.04.................29lat
                    zabkaa24.......................8cs.................................8.04.............30 lat
                    jelo.nka........................14cs ( z przerwami) ........11.04.............32lata
                    Mamiku1....... 10 cs........ 15.04....... Syn 2,5l
                    stanasia.................9cs........14.04......syn 9l. córka 11lat 35 lat
                  • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 22.03.15, 11:59

                    godad...............................2cs...........................01.04...............31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
                    carolajna86....................6cs............................6.04.................29lat
                    jelo.nka........................14cs ( z przerwami) ........?!.............32lat
                    zabkaa24.......................8cs.................................8.04.............30 lat
                    Mamiku1....... 10 cs........ 15.04....... Syn 2,5l
                    stanasia.................9cs........14.04......syn 9l. córka 11lat 35 lat nina2500............2cs..........02.04........syn 6 lat 25lat Witam dziewczyny! wink
                    • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 22.03.15, 12:01
                      ale nabałaganiłam wink
                    • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 22.03.15, 14:28
                      witaj nina smile
                      wcale nie nabałaganiłaś... ale poukładam Nas według daty testowania. Będzie przejrzyście wink
                      godad..................2cs.................01.04.......................31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
                      nina2500............2cs.................02.04.......................25 lat syn 6 lat
                      carolajna86........6cs.................06.04......................29lat
                      zabkaa24............8cs.................08.04......................30 lat
                      jelo.nka...............14cs (z przerwami) .......11.04...........32lata
                      stanasia..............9cs.................14.04......................35 lat syn 9l. córka 11lat
                      Mamiku1............10 cs...............15.04......................Syn 2,5l
                      przybywa Nas co cieszy... będzie raźniej wink
                      • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 22.03.15, 14:42
                        carolajna86 bardzo mi miło wink Fajna kobitka z Ciebie musi być wink Fajnie, będę tu zaglądać wink Pozdrawiam wszystkie zniecierpliwione wink i cierpliwe też hihi wink
              • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.03.15, 09:35
                annik23, miałam TSH na poziomie 3,4. Jeszcze ok. 2 tygodnie potrwa ta kuracja, w przyszłym tygodniu lecę do endo i gina, zobaczymy co dalej.
    • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 24.03.15, 09:50
      Dziewczyny, w czwartek idę do ginekologa, niby Babka jest dobra, zna się ale ja nie wiem co robić. Kazała mi zrobić badania i TSH wyszło mi 3,4. Lekarka nie zareagowała na to, kazała przyjść za 3 miesiące. A przecież wiadomo, że to jest za wysokie TSH dla starającej się.
      W tym czasie byłam na wizycie u endokrynolog, która przepisała mi leki na 3 miesiące, na obniżenie TSH.
      Będę musiała z nią porozmawiać na ten temat, bo chyba powinna coś z tym zrobić a nie czekać na nie wiadomo co? Jak myślicie?
      Mój Kochany chyba w czwartek zrobi badanie nasienia. Chyba, bo chłopak ma opory i wymiguje się od tego.
      Eh.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki smile
      • margarita_88 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 24.03.15, 12:28
        Przepraszam, że dopiero odpowiadam.
        Staraliśmy się ok 2 lata, już mieliśmy zapisać się na in vitro, a tu nagle niespodzianka smile
        Beta u mnie już 1890 mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze dalej, wizytę u gina mam 26 w ten czwartek, powiedział że lepiej sprawdzić i mówił że już zobaczę dzidziusia smile
        • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 25.03.15, 09:06
          Gratulacje!!! wink
        • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 25.03.15, 09:32
          Wspaniale, wielkie gratulacje smile Na pewno wszystko będzie dobrze, daj znać jak po wizycie.
          • margarita_88 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.03.15, 17:19
            Widziałam dzidziusia, ale jeszcze serduszka nie było widać idę 31.03 we Wtorek, mam tez małego krwiaka i Gin powiedział że pewnie da mi zwolnienie lekarskie z pracy.

            Ale to wspaniałe uczucie zobaczyć dzidziusia, w sumie to taka malutka kropeczka dopiero bo miał wymiar 0,13 cm
      • natali101 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 24.03.15, 14:27
        Moje tsh było 3,6 i gin od razu mi przepisala lek.zaczęłam brać od lutego i od razu cykl wrócił 28 dni, a nie 21 dni. Pod koniec lutego zdiagnozowano hiperinsulinonemie i przepisany lek. Nastawiona byłam, że 2-3 miesiące leczenia i dopiero szansa na ciążę. Szok był duży tydzień temu, kiedy to zobaczyłam dwie kreski. Moja gin twierdzi, że powyżej 3 to niedoczynność. Dodam, że chodzę do ginekolog-endokrynolog. Dalej biorę leki,
        • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 25.03.15, 15:33
          niech ten czas leeciiiiiii wink
          • bugi1990 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 25.03.15, 22:29
            Pozdrawiam wszystkie świeżo upieczone mamy i życzę wam dużo dużo zdrowia.
            Ja w poniedziałek ide na hsg boje sie ze moze bolec ale chyba bardziej boje się tego co mogę usłyszeć. A w czwartek kolejny monitoring. Carolajna zdam ci relacje jak po badaniu😃
            • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.03.15, 09:22
              Bugi1990 daj znać jak było. Mnie też gin, dała skierowanie na HSG i potem zaleca spróbować inseminację. Właśnie straszne jest to co mogę usłyszeć po badaniu. Szczególnie, że już i tak mam tylko jeden jajnik. Wtedy to już tylko in vitro.
          • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.03.15, 12:54
            Prawda? Ja też bym go jakoś przyspieszyła najchętniej smile
            • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 29.03.15, 20:44
              wink POZDROWIONKA!!!!! wink
              • bugi1990 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.03.15, 17:55
                Hej kobietki. Leze wlasnie I dochodze do siebie po hsg. A wiec badanie jest nieprzyjemne I troche bolesne ale to tez zalezy progu bolu danej kobiety. Mialam znieczolenie miejscowe.przezycie do przejscia. Niestety potwierdzilo sie ze mam dwudroznosc macicy lekarz powiedzial ze musze byc swiadoma tego ze jesli zajde w ciaze to bardzo mozliwe ze moze sie zdazyc poronienie I to nie raz. Tak wiec zalamka. Wszystko nie tak.
                • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.03.15, 19:11
                  bugi sad ale co można z tym zrobić? gin miał przypuszczenia po usg że tak może być? Skad u Ciebie to decyzja że trzeba zrobić hsg? Zmartwiłaś mnie sad
                  • bugi1990 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.03.15, 20:19
                    Z tym nie mozna Nic zrobic. Na USG zauwazyl ze cos jest nie tak I powiedzial ze musimy zrobic hsg zeby to wykluczyc badz potwierdzic. I niestety dzis sie potwierdzilio. Mowil ze moze to wplywac na proby zajscia ale na pewno na utrzymanie ciazy.
                    • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.03.15, 20:59
                      ale podobno gorsza jest ta przegroda a nie dwudrożność. Ja wiem że Cię to podłamało, ale trzeba wierzyć!! Trzymam mocno za Ciebie. Sama trochę się boję tego badania i wyniku mojej drożności jajowodów. Czekam na wyniki badań bakteryjnych a moje p.c przeciw kardiolipinie ujemne wiec chociaż tyle. BUGI badź dzielna!!! Wierzyć trzeba że się uda i będzie dobrze.
                      • bugi1990 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.03.15, 21:34
                        Nie boj sie badania Bo kazdy przechodzi je inaczej. Jesli moge cie pocieszyc to lekarz powiedzial mi ze czasami jest tam ze po tym badaniu wraca droznosc I juz na kolejnym mozliwym cyklu okazywalo ze jest ciaza. Jesli chodzi o przegrode to masz racje jest gorsza.
                        • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 08:54
                          Z nami, kobietami... bugi1990 trzymam kciuki, żeby wszystko szło po naszej myśli i żeby wszystko było dobrze. Duużo, dużo zdrówka!
                        • age.ska Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 08:56
                          Czesc Dziewczyny! Przechodze na kwiecien, w sobote dostalam @, w wolnej chwili dopisze sie do listy. Mam wszystkie badania za soba progesteron, prolaktyne, glukoze, androstendion, LH, FSH i TSH i maz badanie nasienia. Jutro odbieram wynik LH i FSH i jestem umowiona popoludniu do swojego gin bo tak sie umowilismy ze jak bedziemy miec komplet badan i wsxystkie wyniki beda ok to mam do niego przyjsc i cos nademna "pomyslimy".
                          I tu Was chcialam zapytac (bardziej doswiadczonych) co moze byc dalej? O co go poprosic? O leki? Ale na co? Nie wiem juz sama co mam robic i co myslec. Poradzcie cos.
                          • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 09:48
                            witaj age.ska super ze jesteś smile ja po badaniach hormonów robiłam badania immunologiczne i badania bakteryjne (wymaz z szyjki macicy) jeśli te wyniki będą dobre to gin chce mi zrobić HSG by sprawdzić drożność jajowodów. Może też trzeba wtą stronę iść.
                            • age.ska Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 10:00
                              Carolaja wink dzieki, dobrze ze Ty taka aktywna jestes.
                              Ja natomiast dalej zmartwina jestem ...
                              W lutym jak u gin bylam wspiminal o "postymulowaniu" owulacji jakims lekiem - chyba Clo o ktorym nieraz pisalyscie
    • ap.so Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 16:02
      Hej, można mnie dopisać.
      Co prawda szczerze wątpię w powodzenie, bo ewidentne coś jest ze mną nie tak (obecny cykl trwał prawie 40 dni, a teraz nawet nie krwawię tylko plamie), No ale dla własnego lepszego samopoczucia dopisze sie
      Ap.so.............9cs....................26.04........... Córa 5l
      • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 17:41
        Witaj Ap.so smile oczywiście dopisuję Cię pełna optymizmu smile byłaś u gin z tymi dolegliwościami. Jakby coś z progesteronem nie tak... albo prolaktyna coś szaleje.

        godad..................2cs.................01.04.......................31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
        nina2500............2cs.................02.04.......................25 lat syn 6 lat
        carolajna86........6cs.................06.04......................29lat
        zabkaa24............8cs.................08.04......................30 lat
        jelo.nka...............14cs (z przerwami) .......11.04...........32lata
        stanasia..............9cs.................14.04......................35 lat syn 9l. córka 11lat
        Mamiku1............10 cs...............15.04......................Syn 2,5l
        Ap.so...................9cs..................26.04.......................Córa 5l
        • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 19:39
          Hej,
          Ap.so a dopisuj się, a nóż widelec tongue_out
          age.ska niech gin na razie zobaczy wyniki. U mnie też tak było, że najpierw wszystkie badania a teraz gin kazała zrobić HSG.
          Na ostatniej wizycie powiedziała, że nie będzie mi dawać tabletek na podkręcenie owulacji i jak jajowód (mamy tylko jeden jajnik) będzie drożny to trzeba zastanowić się nad inseminacją i w ogóle to udać się do invimedu bo szkoda tracić czas. Swoją drogą moja gin nie uznała tego TSH za wysokie, tabletki przepisała mi endokrynolog.
          Tak sobie myślę, że mnie trochę moja gin denerwuje tongue_out Ale chyba umówię się na wizytę do tej kliniki. Prawdę mówiąc to mam już mętlik w głowie i już mi się nic nie chce.

          Pozdrawiam i życzę II kresek kiss

          • age.ska Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 20:18
            Ja sie troche obawiam ze wyniki wynikami sa dobre, a lekarze zeruja na takich jak my, ktore pragniemy dziecka i nabijaja wlasne portfele kolejnymi i kolejnymi badaniami uncertain bo przeciez czego bysmy nie zrobily dla ciazy, zeby sie udalo w nia zajsc, utrzymac, urodzic.
        • ap.so Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 31.03.15, 22:03
          Prolaktna w normie niby. Ale ja szukam jednak jakiegoś dobrego lekarza
          • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.04.15, 10:38
            Cześć dziewczyny, coś mi odbiło i zrobiłam dziś test pepino, żałuję bo miesiączkę mam mieć w niedzielę... więc za szybko...miałam robić jutro... Więc za karę następne testowanie będzie w sobotę... przez to mam mniejsze nadzieje i zły humor crying
            • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.04.15, 12:12
              Cóż... Cierpliwość piękna cnota wink
              Ja zaczęłam dzisiaj odliczanie. 15dc, "robota" zrobiona smile To drugi cykl na clo, od wczoraj włączony duph, oprócz tego piję od początku cyklu inofem i len na lepszy śluz, którego jak na ironię nie było praktycznie w ogóle...
              Zobaczymy za dwa tygodnie, dłuuuuuugie dwa tygodnie...
              A na razie idę sprzątać tongue_out
              • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.04.15, 13:06
                u mnie, jak w szwajcarskim zegarku dziś przyszedł okres, ale uwaga dziewczyny - to zwiększa wasze szanse na sukces! smile powodzenia
    • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.04.15, 13:13
      o! właśnie przeliczyłam i wcale się nie żegnam - 30.04 testuje jeszcze raz smile
      • age.ska Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.04.15, 14:15
        godad masz tak jak ja w marcu tez podwojne testowanie wink tylko zycze Ci zeby z innym skutkiem sie skonczylo bo ja wyladowalam w kwietniu wink

        stanasia moge dopytac jakie mialas zlecenie na clo i dup?
        • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.04.15, 19:15
          Zalecenie miałam następujące - starania od sierpnia bez efektu, 35 lat na karku i jajniki pełne zapasów, (jedna p. doktor podejrzewała, że może ich już tam nie być ). A duph to chyba tak z marszu po prostu... Dostałam 10 tabletek clo na 2 cykle. Jak nie zaskoczę w tym to będę dalej kombinować, może czas w końcu pobadać hormony?
          • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 02.04.15, 08:37
            stanasia to Ty jeszcze nic nie badałaś? Mnie gin od razu wysłał na badania hormonów i tak już badam regularnie 3 cykl pełna diagnostyka + monitoring owu. Zrób sobie badania hormonów koniecznie.
            • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 02.04.15, 10:05
              No nie badałam... Panie gin - bo była u 2 - nie uznały za konieczne... Ta druga po usg jajników w 3dc, wywiadzie, w którym opowiadałam o 2 ciążach i tym samym partnerze od lat, oraz pouczeniu na temat istotności psychiki w całym procesie dała tylko clo i duph. Może jednak już nie będzie potrzeba badać hormonów? smile
              A w ogóle rozmawiałam z moim rehabilitantem, bo biodro mi się trochę popsuło i chodzę na terapię, o istotności głowy w zachodzeniu w ciążę. Nie mówię tu o przypadkach ewidentnych niedomagań organizmu, ale ile z nas jest tutaj zdrowych a i tak nie zaskakuje... A im bardziej chcemy tym gorzej... Z resztą był tu przykład przed chwilą - jedna dziewczyna pisała, że w odpuszczonym cyklu zaszła. Kłania się tu trochę szaleństwo naszego dzisiejszego świata - 10 lat temu, kiedy rodziła pierwsze dziecko takiej schizy jeszcze nie było, a o córkę też staraliśmy się pół roku.
              PS. Ostatnio uskuteczniałam metodę pomagania w wędrówce plemnikom smile Jak ta laska w Lejdis leżłam z nogami na zagłówku w pozycji świecy smile Mąż mało nie pękł ze śmiechu big_grin
              • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 02.04.15, 10:55
                głowa ma ogromne znaczenie. Zgadzam się! Prawdopodobnie u mnie jest ten problem, bo póki co wyniki mam dobre. Lekarz wie lepiej, byłaś już w ciąży więc to też inna sprawa. Ja akurat należę do osób które z wszystkim przesadzają i bardzo poważnie podchodzę do wszystkiego również do posiadania dzieci. Dlatego może się mną nie sugeruj tongue_out z a odpuszczaniem i wrzucaniem na luz jest baaardzo cieżko, więc podziwiam takie kobiety które potrafią się totalnie wyłączyć. Stanasia z tymi nogami do góry to taki wymysł. Jak mają dopłynąć to dopłyną bez tego smile lekarze zalecają tylko leżenie spokojnie 10-15 min wink
      • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 02.04.15, 08:38
        godad Ty farciaro smile dwa razy w kwietniu to niesprawiedliwe big_grin
    • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 03.04.15, 08:53
      pozytywne emocje lekko zaczynają opadać. Zaczynam czuć objawy nadchodzącej @ ale póki nie ma... będę po cichutku wierzyć wink
      • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 03.04.15, 10:16
        carolajna86, też tak mam, tylko miesiączka ma być za dwa dni, piersi od tygodnia bolą jak zawsze z resztą, wewnętrznie czuję, że tym razem nici... nie wiem dlaczego ale jestem pewna że przyjdzie @ crying
        • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 03.04.15, 10:19
          ,,nie wiem dlaczego'' ... - pewnie przez ten test który miałam zrobić jutro a zrobiłam dziś, ten czuły... powinien już wyjść... jedna krecha..,,. nie wiem dlaczego'' napisałam- sama siebie oszukuje i Was też chyba chciałam... wink wiem że poki nie ma @ to można wierzyć... ale jestem pewna... crying crying
          • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 03.04.15, 11:46
            A jaki to ten super czuły test?
            • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 03.04.15, 18:20
              test pepino 10
              • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 04.04.15, 10:36
                wczoraj wieczorem pobolewał mnie jajnik i dziś rano też...Jutro planowana @....budziła się maleńka nadzieja, że to może dopiero coś się zadziało... No, chyba że się zapowiada @... No, zobaczymy...
      • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 17:35
        carolajna czekam teraz ja na rozwój sytuacji jeszcze raz pozdrawiam!!!!!!!!!
    • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 09:36
      dzisiaj moje 29 urodziny... szkoda że takie smutne, test negatywny, piersi miękkie zawsze mam mega PMS, więc chyba nie specjalnie się zapowiada na @ prolaktyna pewnie znowu skacze sad czasami brak mi na to wszystko sił.
      Nina jak u Ciebie?
      • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 09:46
        carolajna86 zajrzałam tu właśnie ze względu na Ciebie, żeby przeczytać wieści!!! przede wszystkich Wszystkiego Najpiękniejszego, życzę Ci na te 29 urodziny, aby spełniło się Twoje najskrytsze marzenie!!! Głowa do góry, jak nie tym razem, to nastepnym...trzeba próbować aż do skutku! u mnie ponad 3 mies po stracie, swiruje juz okropnie, ale wiem, ze się uda! całe te 3 mies uważamy, bo chcieliśmy odczekać i ten mies jeszcze dajemy sobie spokój ale w maju zaczynamy! bedzie dobrze, ja wierze w to, że do końca tego roku nam sie uda...w koncu Wszystkie doczekamy się tego maleńkiego Szczęścia!!!! u mnie na fb co chwilę znajome wystawiają zdjęcia swoich nowonarodzonych maluszków i nie powiem, że nie zazdroszczę, bo serce mi pęka, jak pomyślę, ze za 3 mies ja tez miałam tulic juz swoje maleństwo, ale najwidoczniej, to nie byl mój czas....na każdego przyjdzie pora! zobaczysz! także niech przychodzi @ i potem kolejne staranki wink a nóż widelec może jednak wcale nie przyjdzie?! wink tego Ci zycze!!! kiss ściskam!
        • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 10:30
          tosienka dziękuje Ci bardzo kochana kiss ogarnę się za parę dni. Zorbie jutro betę żeby się rozluźnić całkiem i nie spinać myślami że może się udało. Wtedy pewnie przyjdzie na spokojnie @ i spotkamy się w majowym wątku smile pozdrawiam
          • stowtotka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 14:34
            Dołączam się do życzeń i urodzinowych dla carolajna i świątecznych dla was wszystkich! U mnie nie wesoło sad Właśnie wróciłam z ostrego dyzuru. Dzisiaj 6 tyg i 2 dni ( 7tydz ciąży) i..... tak bardzosię boję sad Krwawię, na usg zarodek żywy 4,2 mm, fhr 118 no i krwiak za trofoblastem. Dostałam tabletkę więcej duphastonu, nospę i mam czekać co będzie. Więc leżę na kanapie i płaczę. Ciężko mi się z tym pogodzić....
            • ap.so Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 15:52
              Stowtotka ptzrtulam mocno i trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.
            • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 20:05
              stowtotka trzymaj się i nie dajcie się!!! Wirze że będzie dobrze.
          • iamadreamer1983 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 15:01
            Dziewczyny, ja z tych stale podczytujacych, Malo sie udzielających i gdzieś tam po cichu chcących zajsc w druga ciaze wink
            jak juz jedna z Was wspomniala, moze warto poleżeć z nogami w gorze wink nie koniecznie bardzo dlugo, tyle ile wytrzymacie wink ja juz kiedyś pisalam, ze o dziecko staraliśmy sie rok, potem zaczelismy planować podróż życia i bum, udalo sie. To byl tez pierwszy cykl w którym tak 'dla picu' postanowilam poleżeć 'po' z nogami w gorze, ok. 45-60 min, w tej chwili nie pamietam dokladnie, ale tyle ile wynosil czas uplynnienia spermy-mój maz byl wtedy po badaniach nasienia. Bral tez przez dwa albo trzy cykle beparent, bo wyniki byly przecietne, tzn ani super ani źle wink wiem, ze sie z tego mozna smiac, tez die smialam, ale zaskoczylo wink pozdrawiam Was!!!
            • ap.so Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 15:49
              Leżenie z nogami w górze przy problemach hormonalnych niewiele pomoże. Co najwyżej ujędrni pośladki wink
              • ap.so Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 15:55
                A tak serio, nie zaszkodzi. Ja sama podkładam poduszkę pod pośladki po tym jak sie kończymy kochać.
                Dziś zaczęłam "książkowe" krwawić. A już myślałam ze skończyło sie. Plamilam cały tydzien i byłam przekonana ze to taki skąpy okres. I znów nie wiem od kiedy liczyć cykl uncertain chyba mam niedomoge lutealną. Czekam tylko na usg i znów maszeruje do lekarz
                • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 17:31
                  carolajna niestety @ crying Miło, że pytasz Widzę, że trochę nas tu jest... oby nam się wszystkim udało wreszcie i wszystkiego co najlepsze z okazji urodzin i spełnienia marzeń! Teraz to mamy jedno, to samo marzenie wink Miałam strasznego doła ale już coraz lepiej... Pozdrawiam
                  • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 20:08
                    w tym cyklu ap.so wykorzystam poduszkę i też będę grzecznie leżeć wink wink Sprawdzimy czy poskutkuje wink A i jeszcze planuję wypić sobie piwko tak na rozluźnienie w te dni wink
                  • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 20:08
                    nina też mnie @ czeka, beta jutro dla formalności Pani doktor że nie ma skłonności do biochemicznej. Dziękuje za życzenia, Nie damy się, będziemy wierzyć i spełni się to marzenie. Liczę że na 30 urodziny będę już w pięknej ciąży smile
                    • hannia123 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 21:26
                      carolajna i ja Ci życzę z całego serca spełnienia marzeń, nabrania dystansu do świata i siebie (to pomaga zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych) i żebyś ujrzała wymarzone dwie kreseczki na teście a potem przeżyła najnudniejszą ciążę bez żadnych negatywnych przygód zakończoną szczęśliwym rozwiązaniem kiss
                      W temacie nóg do góry to ja jestem trochę jednak jednak przeciw. Nie dlatego, że to pomaga lub nie, ale to jest jednak jakaś część planu pt. "robimy dzidziusia" a niestety często jak go robimy to nic z tego nie wychodzi... Jestem za poleżeniem kilku minut (czasem można i przysnąć smile )po udanym np. wieczorze z małżonkiem, ale tak na luzie i w bliskości.
                      stowtotka trzymam kciuki za Ciebie i wiem co czujesz..., tym bardziej, że nie tak dawno sama to przeżywałam... Krwiak sam w sobie jeśli będziesz łykać duphaston i leżeć nie powinien wpłynąć na ciążę. Nawet nie wiesz ile ja się leżąc naczytałam historii z krwiakami w tytule i zdecydowana większość miała swój happy end smile Póki serduszko bije póty nic straconego smile
                      • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 06.04.15, 21:44
                        hannia dziękuje Ci bardzo... ten dystans bardzo mi się przyda smile
                        • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 09:58
                          carolajna86 i ja również życzę wszystkiego co dla Ciebie najlepsze i wymarzone smile
                          A jesli chodzi o zabijanie romantyzmu z nogami do góry, to niestety każde miłosne uniesienia od co najmniej pół roku kojarzą mi się z produkcją... i nogi pod sufitem tego nie zmienią...
                          taka prawda, jeśli wiem, że jest czas płodny a mnie sie tak bardzo nie chce i jestem śpiąca to i tak się zbiorę, wykapię i zachęcę męża smile a jak jest już po to pójdę spać tongue_out
                          • jelo.nka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 10:36
                            carolana86, spóźnione ale szczere życzenia urodzinowe, spełnienia marzeń smile
                            stawtotka, na pewno będzie dobrze kiss
                            Ja testować będę pod koniec tygodnia ale już wiem, że raczej zamelduję się na wątku majowym. Nie było klimatu w tym miesiącu, niby owulka była ale później jakieś plamienia, eh szkoda gadać.
                            W kwietniu robię jeszcze drożność jajników i wybieram się do Invimedu do Wrocka, cóż chyba już pora.
                            Pozdrawiam smile
                          • bugi1990 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 20:46
                            Witam kobietki😃 przede wszystkim carolajna zycze CI duzo zdrowia I duzo zdrowych dzieci😃 Ja czekam na maj ale stracilam calkowicie nadzieje ze sie uda. Nie wiem co mi sie stalo ale to wszystko mnie na tyle przytloczylo ze lzy mi lecialy nawet kosciele jak bylam na chrzcinach mojego siostrzenca I moj maz byl chrzestnym. W pracy u mnie coraz gorzej wogole mam jakis depresyjny Stan. Czekam na jakies lepsze czasu moze latem bedzie wiecej sloneczka I bedzie pozytywnie nastrajac. I wam rowniez zycze duzo duzo pozytywnych mysli I sobie chyba troche Tez.
                            • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 22:12
                              bugi zrób coś dla siebie, jakaś małą przyjemność i staraj się myśleć pozytywnie. Wiem dokładnie że to bardzo trudne. Na serio przerabiałam już stany depresyjne, ale ostatnio mam lepsze podejście, mimo niepowodzeń trzymam sie. Głupie to ale wpisuje w kalendarz pozytywne myśli, raczej plany które się zrealizują, małe i wielkie marzenia w które trzeba wierzyć i dzięki temu lepiej się czuje. Myślę że jak będę wierzyć mocno to się uda. Wiesz że wiara czyni cuda smile a przy okazji mam coś fajnego. Jeśli masz/macie problem z oderwaniem się od rzeczywistości to polecam na fb "między kreskami" dziecinne to ale odrestaurowuje na serio i robótki decoupage też to ćwiczę i pomaga smile Bugi trzeba popłakać, wyżalić się po czym brać się z problemem za rogi. Sama wczoraj w swoje urodziny trochę polamentowałam zobaczyłam ta jedną kreche i nerwy puściły. To było wczoraj a dzisiaj jest dzisiaj!!! Nowy dzień i nowa nadzieja smile Trzymaj się i nie daj się!!!
    • m_kasia_m Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 15:22
      godad..................2cs.................01.04.......................31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
      nina2500............2cs.................02.04.......................25 lat syn 6 lat
      carolajna86........6cs.................06.04......................29lat
      zabkaa24............8cs.................08.04......................30 lat
      jelo.nka...............14cs (z przerwami) .......11.04...........32lata
      stanasia..............9cs.................14.04......................35 lat syn 9l. córka 11lat
      Mamiku1............10 cs...............15.04......................Syn 2,5l
      m_kasia_m.........1cs..................18.04.....................29lat, Wika 3,5. Lea [*] 11.10.2014
      Ap.so...................9cs..................26.04.......................Córa 5l
      • m_kasia_m Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 15:24
        czesc dziewczyny, chcialam do Was dołaczyc smile)
        • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 15:36
          No to i chyba jednak ja nieskromnie sie dopiszę... jeszcze jestem na etapie namawiania męza na ten miesiac, ale mysle, ze uda sie Go przekabacic...zobaczymy...jak nie bedziemy robic, to dam znac, poki co dzis moj 12 dc tongue_out
          godad..................2cs.................01.04.......................31lat (Hania*15.08.12,Tomek 13.08.13)
          nina2500............2cs.................02.04.......................25 lat syn 6 lat
          carolajna86........6cs.................06.04......................29lat
          zabkaa24............8cs.................08.04......................30 lat
          jelo.nka...............14cs (z przerwami) .......11.04...........32lata
          stanasia..............9cs.................14.04......................35 lat syn 9l. córka 11lat
          Mamiku1............10 cs...............15.04......................Syn 2,5l
          m_kasia_m.........1cs..................18.04.....................29lat, Wika 3,5. Lea [*] 11.10.2014
          Ap.so...................9cs..................26.04.......................Córa 5l
          tosienka1..........1cs...................28-04.....................28lat...........Aniołek (*) 20-12-2014
          • m_kasia_m Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 15:45
            powodzenia smile)
            • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 16:49
              dziewczyny dziękuje za życzenia smile
              moja beta negatywna. Zresztą zaczynam już plamić...
              A miałam taki piękny progesteron w 8 dniu po owu - ponad 37 jednostek. Ehhh.
              Powodzenia moje drogie staraczki smile witam tosienke i m_kasia_m smile fajnie ze nas wiecej smile będę tutaj z Wami i z dziewczynami na majowym wątku.
    • zabkaa24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 07.04.15, 22:04
      Czy komuś się udało w kwietniu? Prześlijcie fluidy big_grin
      U mnie minus uncertain Lecę na maj.
      • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 08.04.15, 09:41
        to czekamy na resztę dziewczyn, powodzenia!!! Ja też przeskakuję na maj... no ewentualnie ostatniego kwietnia może się załapię wink
        • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 09.04.15, 13:43
          Dziewczyny czekamy na dobre wieści wink powodzenia!!!
      • annakliwijska Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 09.04.15, 14:16
        Dopisalam sie w watku majowym, ale jesli slusznie interpretuje swoj organizm, to buc moze w weekend przyszlaby wreszcie owulacja (prowadze samoobserwacje i mam poczatki sluzu plodnego, ale przy pco niestety to moze byc tylko podejscie do owulacji), a wtedy koniec kwietnia tez jest potencjalnym terminem testowania. Aaaaaach, chcialabym bardzo - rowniez ze wzgledu na to,ze nawet jak sie nie uda, to ten cykl wreszcie sie skonczy, bo trwa juz 100 latuncertain
        • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 09.04.15, 15:25
          Ja się normalnie wścieknę... 23dc i do pewności tzn. wiarygodnego testowania jeszcze z tydzień. W międzyczasie czytam forum ovufriend i jeszcze bardziej sie nakręcam... I już planuję co wezmę w nastepnym cyklu jak się nie uda tongue_out A dzisiaj tak w ogóle było mi niedobrze i pierwsza myśl oczywista... Ehhhh...
          • granatowoszara Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 09.04.15, 15:42
            Tak, interpretowanie kazdego odstepstwa odnormy jest strasznie irytujace, alegrudno tego nie robic. Mnie tez mdli i bardzo swedzi skora, a do tego mialam mega ochote na kapuste kwaszona, wiec gdzies tam z tylu glowy pojawiaja sie mysli o ciazy, ale racjonalnie jet p bzdurne, no i do teho prowadze samoobserwacje, wiec mniej wiecej wiem, co sie dzieje.
            Ciekawe, ze natura nie mogla tego jakos prosciej wymyslec, ze i zajsc prosciej, i kobiety wiedza odrazuwink
            • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 10.04.15, 11:02
              Mam wrazenie że cały czas lekko mnie mdli, pewnie gdyby nie starania nawet bym nie zauważyła...
              Ale szczytem było jak wczoraj płakałam razem z panem właścicielem restauracji w której p. Gessler robiła rewolucję big_grin Paranoja tongue_out Dobrze, że na weekend wyjeżdzamy całą odziną to nie będzie czasu analizować i w ogóle dni szybciej zlecą smile
              • zabkaa24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 11.04.15, 01:02
                Ja co miesiąc niedługo po owulacji "mam objawy" i strasznie mnie to wkurza! W żadnej z dwóch ciąż nie czułam kompletnie nic na tym etapie, a teraz głowa mi wariuje i doszukuje się, straszne to jest. I jak tu na luzie podejść uncertain
              • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 14.04.15, 10:55
                atanasia! Jak tam?
                • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 14.04.15, 12:54
                  No cóż... 28dc, test dzisiaj negatywny, nawet cienia cienia nie widać. Mdli mnie dalej, szczególnie po porannej kawie... Biję się z myślami, czy iść na betę, czy poczekać jeszcze ze 2 dni... W sumie to może po tym inofemie mnie mdli? Chociaż wcześniej tak nie było.
                  Weekend intensywny, dużo się działo więc nie było kiedy tyle myśleć smile W tym tyg też dużo pracy, może poczekam jeszcze, cykle mam na ogół 30-31 dni, do piątku jakoś dam radę smile
                  • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 14.04.15, 14:30
                    Jechałam koło laboratorium i tak spontanicznie skręciłam na tą betę smile No i za 24 godziny będzie wszystko jasne wink
    • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 13.04.15, 15:48
      Hej Dziewczynki, ja raczej wypadam z gry na ten miesiąc...mój mężuś chory, grypa Go wzięła i tak już od pt zdycha i niestety staranek brak, bo chęci Mu brakuje...no trudno, do maja zleci raz dwa...
      Buziaki!
    • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 15.04.15, 13:03
      Dupa blada... Beta ujemna. Ech...
      Nie wiem sama... Mam właściwie ochotę odpuścić, ale... ale kolejny miesiąc w plecy? Gin. która zaleciła mi clo przyjmuje dzisiaj, pewnie się do niej dostanę. Pójdę, zobaczymy co powie.
      • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 15.04.15, 13:48
        oj Babeczki... coś nam nie idzie to rozmnażanie wink Nie możemy się poddawać, w tym miesiącu trzymam się myśli CO BĘDZIE TO BĘDZIE, zobaczymy, może ona pomoże wink i sex pełną parą dla przyjemności, bez tych myśli się postaram przynajmniej! hi, hi wink Jakoś wyluzowałam, Wam też tego życzę, ponoć pomaga. Pozdrawiam!!! wink
        • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 15.04.15, 13:49
          więc rozpoczynam 3cs
    • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 16.04.15, 10:11
      na fali przemyśleń wczorajszych po ujemnej becie... popatrzyłam na swoje dzieci - piękne, mądre, zdrowe, odchowane i puknęłam się w głowę! W co ja się zafiksowałam??? Mam idealne życie, wspaniałą rodzinę, możliwość podróży i zwiedzania świata. I wymyśliłam sobie problem, bo nie ma 3 dziecka...
      Nie, nie poprzestaniemy działań. Wezmę jeszcze clo przez kilka cykli - ile lekarz zaleci. Wezmę inne wspomagacze, ale dość celowania, spinania się. Daję sobie czas do końca roku - dzieci moje są z parzystych roczników więc może i kolejne przyjdzie w parzystym 2016 roku?
      Pozdrawiam was serdecznie, ściskam wszystkie staraczki, szczególnie te, które walczą o pierwsze dziecko!
      Jeszcze prawie pół kwietnia przed nami - statystycznie którejś powinno się udać smile
      Lecę na maj kiss
      • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 16.04.15, 11:09
        No!!! Podoba mi się to nastawienie!!! Pozytywnie wink wink wink
        • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 16.04.15, 21:08
          hej Dziewczyny! u mnie dziś ostatni dzień dni płodnych, podziałaliśmy ogolnie w 9,11,18 i dzis w 20dc okaże się czy skutecznie...ale jakoś tak na looziku i bez spiny, w końcu nasz cel, to zajść w ciążę do końca tego roku (byłoby super) więc jak coś, to jeszcze kilka miesięcy przed nami...ale nie ukrywam, że trochę zżera mnie ciekawość co i jak...ostatnio wyszło za 3 razem, więc zobaczymy! za całą resztę trzymam kciuki! statystycznie którejś z nas musi się udaćwink
          • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.04.15, 09:16
            tosienka u nas podobnie jak u Ciebie smile ten miesiąc na luzie i dajemy sobie czas, bo nam się nie spieszy. seks to ma być przede wszystkim przyjemność. poza tym chcę wierzyć, że dzieciaki powstają z miłości, więc musi być ten magiczny pierwiastek w działaniu smile oczywiście jeżeli wszystko jest ok. mam nadzieje, że tak jak w dwóch pierwszych ciążach uda nam się bez problemów zobaczyć dwie kreski, a potem urodzić zdrowego Bąbla. Pierwsza ciąża zakończyła się niestety poronieniem w 12tcsad Druga też była nerwowa. Chciałabym odpocząć w trzeciej smile
            • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.04.15, 10:46
              To tak jak u mnie...też straciłam ciążę w 12 tyg. Teraz minęły juz prawie 4 miesiące i zaczęliśmy ponowne działania, tylko, że tym razem jest inaczej...wtedy świrowałam z testami owu i miałam już na zaś zakupiony test ciążowy, a teraz...heh, żbliżyło nas to wszystko jeszcze bardziej i lubimy poszaleć i strasznie nas to bawi i zarazem cieszy! a może akurat z takiego luźnego a zarazem zaj***stego sexu cosik tam się wykluje wink okaże się za 10 dni czy przyjdzie @ czy jednak nie... powodzenia!!!
              • kammi90 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.04.15, 13:19
                Witam! Dopisuję się do Was dziewczyny smile od dzisiaj zaczynam starania, testowanie w maju smile
                Pozdrowionka Godad kiss

                kammi90....................1cs....................05.05.........25 l.
                • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.04.15, 13:46
                  kammi90 napisała:

                  > Witam! Dopisuję się do Was dziewczyny smile od dzisiaj zaczynam starania, test
                  > owanie w maju smile
                  > Pozdrowionka Godad kiss
                  >
                  > kammi90....................1cs....................05.05.........25 l.

                  hej kammi90, to dawaj na majowy wątek skoro testujesz w maju!!! i powodzenia smile
                  • kammi90 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.04.15, 15:04
                    Szukałam majowego wątku ale nie znalazłam.
                    Tosienka podasz mi linka? Z góry dzięki 😊
                • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.04.15, 20:27
                  Hej Kammi smile coraz więcej Sierpniowyuch Mam smile witaj i powodzenia! kiss
    • 1fasolka33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 17.04.15, 20:07
      Hej dziewczyny. Jestem juz po laparoskopi. 1 cykl i jest pecherzyk. Lekarz kazal sie starac wczorej i przed wczorej chyba dzis poprawimy. W poniedzialek kontrola czy pekł pecherzyk. Trzgmajcie kciuki. Moze moje 5 lotnie staranie sie teraz udaja.
      • ap.so Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.04.15, 17:09
        Trzymam mocno. Ja przenoszę sie n maj bo u nas nawet taran nie było. Takie małe zawirowania. Dziś bolą mnie już piersi znaczy czekam na @.
    • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 18.04.15, 21:30
      a ja tam myslę, że nam się udało smile testuje za 11 dni, ale już mam taką wierę w sobie wink a co tam, trzeba myśleć pozytywnie...czuję już te II nosem.... tongue_out a jak tam u Was? kto teraz będzie testować???
      • mamiku1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.04.15, 08:30
        Cześć dziewczyny, ja wczoraj dostałam okres ale starań w tym miesiącu nie było, bo mnie w okresie płodnym dopadło zapalenie pęcherza, wiec wolałam nie ryzykować. Za 3 dni jadę do Polski zrobić badania i zobaczymy. Wczoraj tylko wkurzyła mnie moja teściowa, bo zaczęła na mnie krzyczeć dlaczego Kubus nie ma jeszcze rodzeństwa na co my jeszcze czekamy. Pominę fakt, ze doskonale wie, ze się staramy, poza tym ma do mnie pretensje, ze nie wspieram mojej szwagierki w ciąży, bo ta się martwi, ze za bardzo przytyła...
        • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.04.15, 11:52
          mamiku ciśnienie mi się podniosło jak przeczytałam Twój wpis. Widzę że Cię teściowa wspiera!!! Rewelacja, nie ma jak takie podejście. A ile masz lat że ona tak naciska na Ciebie? Nie rozumiem tekstu że nie wspierasz szwagierki... niech ona ją wspiera. Ty masz przecież własne problemy. Nie przejmuj się komentarzami. Skoro ktoś nie rozumie Twojej sytuacji to nie ma prawa tego komentować. Powiedziałam to właśnie przedwczoraj mojej mamie, która nie rozumie naszego problemu i tylko mowi że się zablokowałam i za bardzo świruje. Spokoju Nam trzeba i dystansu to fakt, ale łatwo się mówi. Ty masz dzieciaczka to też inaczej. Jest ta radość w domu smile
          • wesoladama24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.04.15, 18:49
            Witajcie kochane smile fasolka dobrze ze laparoskopie juz masz za sobą. Trzymam kciuki aby w końcu się udało. Ja starałam się tutaj do was za często nie wchodzić bo potem nie potrzebnie się nakręcalam. Obecnie jestem po drugiej iui. Minęło już 8 dni i mam wrażenie ze po raz kolejny będzie klapa. Koło piątku powinna przyjść @
            Tak bym chciała żeby w końcu Się udało
            W tym miesiącu mamy 3 Rocznicę ślubu na koniec miesiąca i cud by się stał gdybyśmy dostali tak cudowny Prezent.
            • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.04.15, 19:15
              wesoladama to trzymam kciuki najmocniej jak się da smile czyżbyście mieli rocznice 30 kwietnia? My akurat 30 będziemy mieć czwartą wink
              • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 19.04.15, 19:17
                teraz sobie zdałam sprawę że jak rok później to raczej nie 30 tylko pewnie 28 smile już się nakręciła tongue_out
                • wesoladama24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.04.15, 14:37
                  tak tak 28 kwietnia smile dziś natomiast naszło mnie na kiszone ogórki. Nawet robię zupe ogórkową gdzie jestem wrogiem kiszonych rzeczy a tu nagłe zaskoczenie i nie mogę sie opanować , zaraz zamiast ogórkowej będzie marchewkowa bo wszystkie zdarzę zjeść big_grin ale chyba to zmiana smaków nadchodzi z czasem smile powodzenia dla reszty kobietek które są również przed testowaniem smile
                  • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.04.15, 14:47
                    Pamiętam taką scenę na wyjeździe jakimś jak znajoma krojąc ogórki do sałatki na grilla w końcu nie wytrzymała, przechyliła słoik z wodą po tych ogórkach i łapczywie wypiła z połowę smile Myślała, że nik nie widzi, odwraca się a tam ja smile Obie parsknęłyśmy śmiechem wink I naprawdę nie chcę cię nakręcać, ale ona wtedy była w ciąży smile I jeszcze ciągle jej było zimno na tym wyjeździe...
                    Ech... Co ta głowa z nami robi...
                    • wesoladama24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.04.15, 15:38
                      Ja juz tyle razy się nakręcalam i nic. Ale nigdy czegoś takiego nie miałam. Szczerze mówiąc trochę za wcześnie byłoby na takie zachcianki wiec chyba musze moja głowa trochę potrzasnasc i się obudzić. Chociaż nie ukrywam ze taki tok myślenia jest całkiem przyjemny. W dodatku wysypaly mi się pryszcze na twarzy. Co mnie wkurza nieziemsko.
                      • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.04.15, 16:56
                        A ja przed chwilą rozmawiałam z koleżanką, która absolutnie nic nie wie o staraniach. Mówię jej, że śniła mi się dzisiaj, taki głupi sen miałam... A ona na to, że też jej się śniłam kilka dni temu, w 4 miesiącu ciązy, brzuszek jej pokazywałam... Nie wytrzymałam i skomentowałam, oby to był proroczy sen smile
                        W pierwszej ciąży, planowanej i staranej 4 cykle doskonale wiedziałam wcześniej, że się udało. Mdlilo mnie wyraźnie i cycki chciały mi wybuchnąć, test był tylko formalnością. W drugiej ciąży - wpadce, jeszcze tydzień po terminie miesiączki nie miałam żadnych objawów, albo nie chciałam ich widzieć... Bardzo uparcie wierzyłam, że po prostu okres mi się spóźnia smile Także głowa ma ogromne znaczenie - powtórzę jeszcze raz smile
                        • wesoladama24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.04.15, 18:38
                          Dziękuję za takie podtrzymanie na duchu. Czas pokaże co będzie. Należy wytrwać min do piątku i wtedy się okaże smile
                          • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 20.04.15, 20:58
                            powodzenia dziewczyny!!! smile
                            • 1fasolka33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 21.04.15, 07:32
                              Wesoladamo ja mam testowac 30.04wink bylam na kontroli i pecherzyk pekl, cialko żółte widac, starania były. Są duże szanse to jak sie nie nakrecać, musimy miec nadzieję. Masz racje jest to przyjemnewink ale roszczarowanie najgorszecrying zobaczymy. Tyś tez mialas miec laparo? Juz po?
    • anusia.k1507 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 21.04.15, 13:15
      Witajcie, czytam te forum od tak dawna że już nie pamiętam od kiedysmile
      Chciałabym się zapisać do listy staraczek, jeszcze na kwieceń ale wątpie czy coś z tego będzie i chyba dlatego że to już 12cs w sumie 8 cs z wielkim myśleniem o tym a 12 bez zabezieczeń więc bede wpisywać 8cs ok? ostatnią @ mialam 26.03 ale mam nieregularne od 29- 31dni.
      mierzyłąm tempke rzez caly cykl wzrost tem. był 14.04. a od 13.04 robiłam testy owu przez 4dni była mocniejsza kreska testowa więc w tedy napewno była owu.teraz temka sie utrzymuje szyjka wysoko zamknieta dzisiaj zrobilam test chyba tylko dlatego ze go mialam i oczywiscie zalamka bo tylko jedna kreskasad wiem ze to za wcześnie ale już mialam taka nadzieje ze sie udalosad no poki nie ma @ to jeszcze nic straconegosmile

      dopiszcie mnie do listy prosze
      mam 25 lat jest to moj 8cs mam 4letnią corkę bede tetować 24/25.04 o ile @ nie przyjdzie wcześniej
      • wesoladama24 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 21.04.15, 16:04
        Dobrze pamiętasz fasolka. Miałam mieć w marcu ale plany się zmieniły. Mamy podejść te 3 razy do iui no i jak nic z tego to wtedy zabieg. I ciąg dalszy planów. Nie wiem sama w sumie co zrobimy jak te iui się nie uda. I tak jak pisałaś te rozczarowania są najgorsze i w sumie nie wiem jak je zniósł. Anusia witaj wśród Nas. Mam nadzieje, ze tutaj zbyt długo nie zagościsz oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. smile
    • em_ka_33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 21.04.15, 19:48
      witam i ja się nieśmiało przywitam i porozsyłam trochę wiosennych i mam nadzieję ciążowych fluidów. Czytam forum od grudnia, ale nie udzielam się, bo ostrożna byłam w nadziejach. W grudniu poroniłam 2 ciążę (pierwsza udana, 6 letnia córka siedzi obok -efekt działań w pierwszym cyklu), druga ciąża b.przemyślana i z wielu przyczyn odwlekana w 2/3 cyklu ( a właściwie pierwszym jeśli brać pod uwagę iż dopiero w 3 cyklu starania były konkretnie w dni płodne) niestety w 8 tyg.zabieg, a później stres zw. z diagnozą przed zabiegiem, iż nie tylko ciąża obumarła ale też zaśniad graniasty (który może przybrać formą nowotworu), ostatecznie diagnoza się nie potwierdziła ciąża obumarła wskutek wad genetycznych (robiłam badania), miałam odczekać 3 cykle, ale po pierwszym lekarz powiedział że po zabiegu śladu nie ma, za to widzi piękną owu i jak chcę to moge ponownie próbować, wiec dwa dni później próba i 14.02. test wynik pozytywny , bardzo słaba II kreska, kolejne 2 testy mocniejsze. Już miałam się dopisać do Wątku walentynkowego kiedy zrobiłam test beta hcg i wynik ok. 4 dni po terminie miesiączki zaledwie 19 ml, od razu popadłam w rozpacz i faktycznie 3 dni później ( a tydzień po regularnym terminie) miesiączka przyszła. Odczekałam 1 cykl i znów próba w dzień płodny, konkretnie dwie (3 i 4.04.) i bez większych nadziei test zrobiony w d 13 dniu po owu czyli 16.04. pozytywny! W tym samym dniu beta hcg 140,10, dwa dni później (równo po 48 godz.) 467,40 i 3 dni później (po 73 godzinach) 1762, to wynik z dziś... mam nadzieję że tym razem będzie ok...pozdrawiam
      • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 22.04.15, 10:37
        dziewczyny widziałam dziś dwa bociany w locie!!!! big_grin to musi być dobry znak tu dla nas smile
        więc dawać te uśmiechnięte mordki! ktoś musi wyrobić normę w tym miesiącu wink
        powodzenia dla wszystkich jeszcze nie testujących. za te co już na majowym też trzymam kciukismile
        • anusia.k1507 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 22.04.15, 10:53
          Godad oby te bociany były dobrym znakiemsmile
          u mnie dalej to samo szyjka wysoko tempka też sie utrzymuje nawet bóle ktore wczoraj były typowo @ dzisiaj jakoś mineły. piersi bolesne i jakoś tak zeszło ze mnie ciśnienie czy się udalo czy nie nawet mój M powiedział że bardziej wyluzowałamsmile
          oficjalnie odliczam czas do @ ale może nie przyjdziesmile
          Kto jeszcze testuje w ten weekend?
          • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 22.04.15, 11:41
            anusia to powodzenia! oby @ nie przyszła smile czekamy na dobre wieścismile
        • anusia.k1507 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 24.04.15, 11:37
          Witajcie u mnie 30DC i dalej @ nie masmile oby nie przyszła uncertainmogłam dzisiaj testowac ale jakoś się boje rozczarowania ale jutro już obowiązkowo bo mi mój mężuś głowę suszysmileno chyba że wredota przyjdzie... wczoraj miałam śluz z nitkami krwi ale tylko rano i to po badanku szyjki myślałam że to @ i że się rozkręci a tu nicsmile
          tempka dalej wysoko szyjka bardzo wysoko nie umiem jej dosięgnąć i moja twarz jest pryszczata jakbym miala 13latsmilea bardzo bardzo dawno nie miałam problemów z cerą. nie nakręcam się i może to dobry znaksmile trzymajcie za mnie kciukismile

          gratuluje wszystkim którym sie udalo może i mi się udasmile
          • anusia.k1507 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 24.04.15, 11:39
            carolajna mam nadzieje ze bede musiała sie przebadac ale nie na kosci tylko na coś innegosmile np badanko betysmile
          • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 24.04.15, 12:38
            anusia trzymam mocno kciuki smile zrób sobie test albo bete żebyś tak nie czekała niecierpliwie smile powodzenia
    • rossamaglietta Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 11:55
      W tym miesiącu nie dopisywalam sie do listy i podczytywalam Was raczej okazjonalnie, zależało mi na tym zezna troche wyluzować i przestać o tym myślec. Drugi miesiąc na dostinex i pierwsza owulacja od lipca. No i dzis, 2 dni po terminie @ zrobiłam test ciążowy i jest jasny ale bardzo wyraźny pasek... Nigdy tak nie miałam, mam nadzieje ze do jutra nie zniknie, to juz chyba cos oznacza...?
      • godad Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 12:14
        trzymam mocno kciuki, żeby był tam i jutro. a najlepiej idź zrobić betę dla pewności!
        czyżby to była pierwsza uśmiechnięta buźka w tym miesiącu? smile
        • carolajna86 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 12:20
          gratulacje!!! trzymamy kciuki mocno!!! smile
          godad jeszcze nasza nowa forumowicza em_ka też ciążowo-kwietniowa smile
          • godad Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 13:14
            przeoczyłam smile mam nadzieje, że na dwóch przyszłych Mamach się nie skończy - samotnie by się dziewczyny czuły na forum rówieśniczym tongue_out
            • rossamaglietta Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 13:27
              Mam nadzieje, ze będzie nas więcej, sama na razie nie wiem czy sie nastawiac, owulacja mislam 6 kwietnia, w moje urodziny i myslalam sobie, ze jak sie uda to byłby niesamowity zbieg okoliczności smile troche jestem pesymistycznie nastawiona, jeśli jednak to prawda to chyba wycaluje lekarza który mnie zapisał na badanie prolaktyny w obciążeniu smile
              • carolajna86 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 13:41
                rossamaglitta, ale czad... mamy urodziny obie 6 kwietnia smile ja akurat 6 kwietnia testowałam, negatywnie, ale mam nadzieję że dla Ciebie to szczęśliwy urodzinowy traf smile
                a co na ta prolaktynę bierzesz? ja mam też podwyższoną
                • rossamaglietta Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 14:04
                  I chyba w dodatku mamy tak samo na imięsmile miałam badanie prolaktyny w obciążeniu i wyszło, ze przy stresie sie podnosi i poprostu nie mam owulacji, zastanawiałam sie przez te wszystkie miesiące dlaczego na teście owulacyjnym mam tylko jasny pasek i nic nie ciemnieje. Biorę dostinex, który jest mega drogi ale nie mam żadnych skutków ubocznych. Jeszcze nie robiłam badań ale krecha na owulacyjnym była konkretna wiec działasmile no i teraz to...smile
                  • carolajna86 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 14:24
                    ja biorę Norprolac, u mnie prawdopodobnie też podwyższa się przez stres... tylko ja niby mam owulację (akurat nie w tym cyklu). Zobaczymy jak po tym leku smile
                    ale Ci fajnie że zobaczyłaś tą druga kreseczkę smile oby wszystko było w porządku. Idź może na bete to będziesz miała pewność smile
                    • rossamaglietta Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 18:21
                      O norprolacu słyszałam same dobre opinie, podobno trzeba odczekać od dwóch do trzech cykli na działanie tak jak przy dostinexie, jacyś jakby miałam owulacji tylko prawdopodobnie z niedojrzalym jajeczkiem wiec nie miało szansy sie udać - stad jasna kreska na owulacyjnym... Bete zrobię w poniedziałek zeby był juz jakiś konkret do tej pory zostaje mi nie zwariować i robic kolejne testysmile
                      • carolajna86 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 18:51
                        mam przeczucie że Ci się udało smile trzymam kciuki!!! odzywaj się co i jak smile
                      • em_ka_33 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 18:57
                        rossamaglietta jeśli jesteś dwa dni po terminie miesiączki beta już będzie konkretnym wyznacznikiem, ja dzień po terminie miałam ponad 400, a 4 dni po terminie 1760 (miesiączki mam reg.co 28 dni i miała być w piątek) przynajmniej ja tak miałam , mozesz spróbować zrobić bete bo z krwi szybciej wychodzi niz z moczu
                        • em_ka_33 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 19:19
                          napisałam swoja historię dla poprawy nastroju gdyż obiecałam sobie że gdy wreszcie poczuję cien nadziei to się do wątku dopiszę, we wrześniu, październiku, listopadzie i lutym przeżywałam bardzo ewentualne testowanie i rozumiem te z Was które starają się dłużej
                          • stanasia Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 20:51
                            Gratuluję Wam dziewczyny z całego serca i wcale nie zazdroszczę wink I na całą resztę przyjdzie pora!
                            • carolajna86 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 21:00
                              stanasia a kiedy ta pora np na mnie? tongue_out
                              • anusia.k1507 Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 21:24
                                gratulacje dla szczesliwych posiadaczek tlustych kreseczek tych chudszych tezsmile
                                Carolajna mysle ze Twoj czas bedzie wlasnie teraz normalnie czuje to w kosciachsmile


                                A teraz pytanie do dobrych kolezanek dotyczace szyjki mam dzisiaj 28dc cykle 28-30dni przy dzisiejszym badaniu szyjki nie umialam jej wogole znalesc a jak juz to sie udalo byla jakas dziwna taka chuda??? w kazdym razie inna niz przez ostatnie dni,zauwazylam ze wargi sromowe wieksze sa jakies opuchniete takie nabrzmiale boje sie ze to jakas infekcja co prawda nic mnie nie piecze nic nie swedzi sluz bez zapachu no niewiem doradzcie cosik
                                • stowtotka Re: Czy w końcu sukces...? 22.04.15, 23:27
                                  No cóż. U mnie powtórka z rozrywki. Zarodek przestał się rozwijać, serduszko przestało bić crying W poniedziałek mam ustalić termin zabiegu.... a miało być tak pięknie....załamka sad
                                  • godad Re: Czy w końcu sukces...? 23.04.15, 09:38
                                    Stowtotka, bardzo Ci współczuję sad Trzymaj się Dziewczyno! Przytulam
                                  • annika23 Re: Czy w końcu sukces...? 23.04.15, 10:20
                                    Stowtotka, bardzo współczuję, z treści Twojego posta rozumiem,że to Twoja kolejna strata. Bardzo mi przykro, a powiedz, robiłaś jakieś badania, lekarz coś Ci zlecał? Pytam, bo sama jestem już po 3 poronieniach i zrobiłam dużo badań i chyba winowajcą jest tarczyca...
                                • carolajna86 Re: Czy w końcu sukces...? 23.04.15, 15:56
                                  anusia.k idź sobie lepiej zbadaj te kości tongue_out bo coś czujesz, ale na bank nie moją ciąże big_grin
    • rb_111222333 Udało się :) 23.04.15, 07:35
      We wtorek byłam na pierwszej wizycie u lekarza leczenia niepłodności, w trakcie badania usg lekarz pokazał mi na monitorze małą czarną kropkę i powiedział, że to jest torbiel, albo ciąża. We środę zrobiłam betę, i to jednak ciąża smile Jakbym wiedziała, że w tej poradni mają taką skuteczność, to już dawno bym tam poszła smile Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, i że czeka mnie nudne, bezproblemowe 9 m-cy
      • godad Re: Udało się :) 23.04.15, 09:40
        rb gratulacje! Oby wszystko było dobrze!
        • carolajna86 Re: Udało się :) 23.04.15, 10:42
          rb gratulacje smile jednak ten kwiecień się rozhulał smile
          • stowtotka Re: Udało się :) 23.04.15, 12:15
            Dziękuję Wam za wsparcie. Po pierwszym poronieniu zrobiłam HCV, HIV, toxoplazmozę, chlamydie. p.ciala kardiolipnowe, cytomegalię, TSH (Ft3, Ft4), VDRL - chyba tyle. Wszystkie wyniki idealne. Teraz mamy zacząć od badania nasienia i genetycznego badania naszych kariotypów. Idę dzisiaj do lekarza POZ po skierowania do paradni genetycznej bo termin mam już na 6 maja. Nie poddam się
            • wesoladama24 Re: Udało się :) 23.04.15, 12:29
              Stotwotka trzymam kciuki, musisz być teraz silna a przede wszystkim dzielna. smile należy jak najszybciej znaleźć przyczynę dlaczego tak się stało. Przytulam Cie mocno.
              A u mnie ogólnie cisza przed burza. Z suchości zrobiło się mokro. Żadnych zjawiskowych objawów. Jestem tym razem bez jakichkolwiek podejrzeń.
              Gratulacje dla ciążowych smile
            • em_ka_33 Re: Udało się :) 23.04.15, 22:21
              współczuję Ci, miałam podobnie w grudniu tuż przed świętami i też w 8 tyg..
            • em_ka_33 Re: Udało się :) 23.04.15, 22:23
              współczuję Ci, ja w grudniu tuż przed świętami przeżyłam to samo (też 8 tydz.) i też mnie to wyłacznie umocniło w dążeniu, juz 5 minut po diagnozie pytałam lek.ile musze odczekać zeby znów próbować, popatrzył na mnie jak na wariatkę..
      • rossamaglietta Re: Udało się :) 23.04.15, 14:14
        Rzeczywiście niezła ta klinika, przychodzisz z niepłodnością a wychodzisz z ciąża smile gratulacje! Ja dzis byłam na becie, wyniki jutro, juz nie moge sie doczekać chociaż czuje ze to jest to, bolą mnie sutki i tak dziwnie ciągnie w brzuchu i plecach, no i drugi test dał tez 2 krechy druga jest ciemniejsza niz wczoraj ale ciagle nie taka jak pierwsza... Byle do jutrasmile
        • hannia123 Re: Udało się :) 23.04.15, 17:45
          stowtotka współczuję i przytulam kiss
          • tosienka1 Re: Udało się :) 23.04.15, 21:02
            Hej Dziewczyny moje gratulacje dla szczęśliwych przyszłych mamusiek, życzę spokojnych 9 m-cy!!!
            Stowtotka- wspołczuję i jestem z Tobą myślami, wiem jak to jest (niestety)
            U mnie przygotowania do wesela całą para smile już w sobotę idziemy się pobawić, mam nadzieję, że będzie fajnie smile Testować powinnam w pon ale nie umiem wytrzymać...chcialam testowac w koncu w sobote przed weselem, zeby miec w razie co czarno na białym, ale nie kupiłam testu, ech... uncertain
            a tu brzuch boli caaały czas, sama już nie wiem, co mam myśleć smile oby się udało! do napisania! dam znać, jak juz będę wiedziec co i jak! pozdr.
            • rossamaglietta Re: Udało się :) 23.04.15, 21:05
              Trzymam kciuki smile ja zawsze właśnie odwrotnie - unikałam testowania ze strachu przed złym wynikiem, maz mnie musiał przymuszać, ja wolałam żyć nadzieja smile właśnie odebrałam wyniki bety - 855 wiec oficjalnie sukcessmile))
              • em_ka_33 Re: Udało się :) 23.04.15, 22:19
                super!!ja tez zrobiłam jeszcze raz bete, obiecując sobie ze jak jeszcze w normie przyrośnie to już cierpliwie odczekam ( bo to czwarta w ciągu tygodnia ;-] do wizyty u gin i dzis po ok.41 godzinach od poprzedniego. wynosi 3416 (poprzednio 1762) wiec zaczynam być ciut spokojniejsza choć każde kłucie w brzuchu wzbudza strach...
                • carolajna86 Re: Udało się :) 23.04.15, 22:33
                  dziewczyny wielkie gratulacje smile super, że się udało!!! proszę mi teraz poprzesyłać dużo ciążowych fluidków wink
                  • wesoladama24 Re: Udało się :) 24.04.15, 12:50
                    a u mnie klapa. Pobudka z bólem brzucha i rozkręcana powoli @. więc odpadam na maj. To będzie prawdopodobnie ostatnie podejscie do iui. Już dzwoniłam do mojej Pani docent i teraz tylko czekam na dalsze wskazówki.
                    hmmmm..... nie ukrywam,że mi przykro. Bo w tym miesiącu mieliśmy iui przy 3 pęcherzykach ( były nawet 4 ale był mniejszy od pozostałych) i miało być ryzyko nawet trojaczków a tu nawet jednego maleństwa nie ma. Poranek zaczęłam z delikatnym płaczem a w sumie to łzy same leciały. Teraz się trochę ogarnęłam. Braknie mi sił już powoli na to wszystko.
                    • sunny_flower Re: Udało się :) 25.04.15, 10:49
                      Cześć Dziewczyny! Gratulacje dla tych, które szczęśliwie kończą ten miesiąc smile
                      Ja ostatnio odpuściłam i nie zaglądałam tutaj. Marzec był bez starań, w kwietniu były intensywne wink, ale jakoś nie liczę na sukces. W maju znów odpuszczamy, bo szykuje nam się kilka imprez, wesel i nie chce się wszystkim tłumaczyć, szukać wymówek dlaczego nie piję. Wracam do Was w czerwcu, pójdę do gin i będziemy działać, bo to będzie już 6 cs. Pozdrawiam Was ciepło i mam nadzieję, ze wiosna będzie owocna wink
                  • em_ka_33 Re: Udało się :) 25.04.15, 15:01
                    Przesyłam przesyłam carolajna wierze że i Wam się uda zwłaszcza że poziom stresu chyba spadł u Ciebie kojarzę Cię z Wpisów grudniowo-styczniowych i chyba masz teraz lepsze podejście. Ja dziś urodzionowo z dychalam gorączka ból gardła i słabość. Rano po wstaniu prawie zemdlalam mroczki przed oczami i miękkie nogi. Po dlugich wahaniachyba i konsultacji z koleżanka lekarka wzięłam panadol na zbicie goraczki i jest trochę lepiej ale i tak cały dzień w łóżku 😐
    • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 14:38
      Laski ogłaszam wszem i wobec, że jednak znam dobrze swój organizm!!! Przed chwilą wykonany teścik z moczu popołudniowego pokazał dwie kreseczki
      JESTEM W CIĄŻY!!!!!!!!!!!!!!!!! aaaaaaaaaaaaaaa mega szczęśliwi jesteśmy smile
      • em_ka_33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 14:53
        Gratuluję zwłaszcza że pamiętam że stracilas niedawno ciążę jak i ja w grudniu. Super.
      • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 14:59
        tosienka GRATULUJĘ z caaaałego serduszka mojego!!! Bardzo się cieszę wink
        • annika23 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 15:22
          Tosieńka, gratuluję i życzę spokojnej ciążysmile
          • rossamaglietta Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 15:26
            Gratulacje! Kwiecień mega szczęśliwym miesiącem na forum, to już chyba 4!
            • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 15:34
              Tosieńka you made my day smile
              dziś humor mam kiepski jakiś taki poniedziałkowy. na forum cisza a tu taki news! od razu banan na twarzy, że którejś z nas się udało! super bardzo się ciesze i zaciskam kciuki oby było spokojnie do stycznia smile
              • carolajna86 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 15:46
                tosienka gratulacje!!! super wiadomość smile
                • hannia123 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 19:02
                  tosienka gratuluję i życzę Ci tak spokojnej i bezproblemowej, że aż wręcz nudnej ciąży smile smile smile
                  • bugi1990 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 27.04.15, 20:25
                    Super gratuluje Ci😃 ja dalej czekam na okres. Dzis mam 37 dc 😞 doczekam do 40 dc i pójdę do lekarza.
    • 1fasolka33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 28.04.15, 18:21
      Gratulacje Tosienka. Ja mam 11 dpo i 2 testy negatywne czekam za tem na@ i lece na miesiac maj. A byla tak piekna owulcja bez lekow sad trace sily.

    • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 29.04.15, 09:22
      jak tam dziewczyny?
      u mnie kurcze wszystko wskazuje na okres... szyjka jeszcze wysoko, ale czuje w "kościach" małpę wink
      no trudno. ale strasznie się cieszę, że dla kilku z nas kwiecień był szczęśliwy a moje bociany serio coś przyniosły wink
      • em_ka_33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 29.04.15, 12:21
        a kiedy testujesz? ja jakoś w żadnej ciąż nie czułam że zaciążyłam ani żadnych ciążowych nie miałam objawów, no może w pierwszej bolał mnie brzuch sławnie jak na zbliżający sie okres i piersi wieksze, teraz też nic nie czuje aż jak głupia co jakiś czas macam się po piersiach czy wiesze i faktycznie są ale tez bez przesadywink
        poniewaz biorę antybiotyk w zw. z angina byłam niespokojna o ciąże wiec powtórzyłam dzis bete ( to ostatni raz bo w kolejnym tyg. mam juz wizte u gin. z usg i jak on sam twierdził jeśli wszystko ok, już powinno byc widac akcje serca). Dzisiejsza beta 21.006, poprzednia 6 dni temu 3.416, wiec jak dla mnie super, zwłaszcza ze jak czytałam przy poziomie>6000 może już przyrastać wolniej czyli podwajać sie co 96 godz.lub wolniej) a u mnie nadal średnio co 48-55h,wiec dziś mimo choroby jestem szczęśliwa..pozdrawiam i rozsyłam ciążowe fluidy oby jeszcze dla kogoś kwiecień był szczęśliwy
        • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 09:03
          hmmm... w kościach jednak nie czułam okresu a przeziębienie. dziś zrobiłam test. jest bladzioch.... no i teraz stres, podniecenie, radość, niepewność sięga zenitu!!!!! smile
          • neollaa Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 12:15
            Jejciu to ja już bym chyba z 10 zrobiła ! Super i gratuluję. My jednak jak sie teraz nie uda rezygnujemy na jakiś czas.
          • stanasia Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 13:18
            godad jakie wieści!!! Szoruj no na betę przed weekendem! Masz możliwość?
            • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 13:21
              godad gratulacje smile jest nas coraz więcej smile ja dziś byłam na becie, wyniki po 15 i jeszcze w sobote pojde smile oby było ok, ściskam!!! już jutro maj wink wtedy nowa fala brzuchatek sie zacznie wink pozdrawiam!
              • godad Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 13:27
                Umówiłam się dziś do lekarza, bo mam lekkiego stresa. Pierwszą ciąże straciłam, o drugą na początku walczyliśmy bo były plamienia, krwiaki i skracająca się szyjka. Wezmę od razu skierowanie na badania i mam nadzieje, ze się uspokoję. Jutro święto więc pewnie betę zrobię w sobotę dziś biegłam do pracy i nie dałam rady. Oj... ale numer. Cudnie by było gdyby się potwierdziłosmile
                • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 15:01
                  ja tez pierwsza ciąże niestety straciłam, dlatego teraz mam stresik, ale wierzę w to, że tym razem będzie już dobrze! wink pozdrawiam!
          • em_ka_33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 17:23
            No tak mi się coś własnie wydawalo z tych twoich opisów goad gratuluje rób betę w sobotę i daj znać
          • em_ka_33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 17:27
            Czyli ostatni dzień kwietnia okazał się też szczęśliwy ciazowe fluidt dolecialy
    • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 15:32
      wynik bety 940 smile zobaczymy jak bedzie w sobote, dam znać, pozdrawiam!
      • em_ka_33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 17:22
        Super wynik a ile to dni po terminie miesiączki
        • tosienka1 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 30.04.15, 19:08
          wynik 2 dni po terminie oczekiwanej @ która na szczęście nie nadeszła wink
          • annika23 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.05.15, 08:10
            Godad świetne wieści,
            Tosienka piękna beta
            No to kwiecień przerwał zła passę, więc w maju też musi być wysypsmile
          • em_ka_33 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.05.15, 09:25
            Naprawdę super☺
            • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.05.15, 10:03
              tosienka1 ale suuuuper wink
              • stowtotka Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 01.05.15, 18:28
                Szczęściara big_grin Gratuluję i trzymam kciuki żeby wszystko poszło książkowo!
                • nina2500 Re: kwiecień... wiosenne testowanie :) 02.05.15, 09:38
                  Dziewczyny gratuluję Wam wszystkim, cieszę się Waszym szczęściem wink Na każdą z nas przyjdzie czas wink Wszystkiego dobrego dla Was i fasolek, duuuużo zdrówka!!! wink wink wink To która następna??? Fluidki na pewno będą działać wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka