Witam

Mam 36 lat, prawie 10- letnią córkę i męża. Do ubiegłego roku nawet słyszeć nie chciałam o drugim dziecku. Ale mi się odmieniło, może to zegar biologiczny, może strach ze córeczka zostanie sama na świecie, może mimo wszystko instynkt macierzyński nie wygasł. Ale się waham, mam obawy czy wszystko będzie ok. Mam swoje lata , przywykłam do wygody

Czy są tu dziewczyny w podobnej sytuacji? Muszę przegadać temat...