Dodaj do ulubionych

I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedykolwiek

18.01.05, 09:21
Mam powoli dosc tego czekania i robienia nastepnych badan :o((
Znow sie nie udało !!!! jesli owu yla 14dc to dzis jest 12 dni po niej i na
tescie jedna samotna czerwona kreseczka, na quickach w tamtych cyklach mialam
chociaz nadzieje bo jakies tam dwie wychodzily a teraz NIC bbbuuuuu
Meza nie moge namowic na badanie nasienia i szlag mnie trafia !!!!
On uwaza ze to moja psychika i ze jeszcze az tak dlugo to sie nie staramy
wwwrrrr jesli dostane @ to chyba przetransportuje swoje rzeczy do innego
pokoju i tyle bo juz wszystkiego probowalam.
RYCZEC MI SIE CHCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • tola79 Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 09:25
      Wiem jak to jest od dziś rano... Jeśli przeczytasz mój post poniżej, dowiesz
      się, że ja tż... Ale jesli jeszcze nie masz @, to jest nadzieja. Test testem,
      może wyjść kilka dni później. A nawet jeśli nie, to następnym razem - tak sobie
      tłumaczę. I też właśnie doszłam do wniosku, że dobrze byłoby przebadać męża.
      Jeszcze o tym nie rozmawialiśmy, ale mam nadzieję, że jakoś przejdzie. Przecież
      on też chce, tak samo Twój mąż. Głowa do góry, musi się udać smile
    • gagat100 ZAMARŁO mi serce na chwilke 18.01.05, 09:32
      ZAMARŁO mi serce na chwilke................ pojawila sie druga ale cieniutka
      jak na quickach w pop cyklach hihihihiih
      • lara_croft2 Re: ZAMARŁO mi serce na chwilke 18.01.05, 09:38
        O "stara" widze że cień nadzieji jest - to trzymam kciuki smile
    • lara_croft2 Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 09:38
      Ja też tak mam co miesiąc. Śledzę Twoje starania (tj. zapamiętałam ciebie) bo
      ja jak Ty, a nawet o jeden miesiąc wcześniej zaczęłam starania i u mnie też
      nici crying z tych wszystkoch dziewczyn co na początku tu pisały to już cała armia
      przeszła na forum ciąża i jak tu nie być złym. Znaczy złą sama na siebie i na
      los? Nie wiem, ja też czasem trace nadzieję że kiedykowlwek się uda , a zaś
      drugiego dnia jestem pełna optymizmu i wiary. Zobaczysz w końcu i my będziemy
      pisały o naszych ciążowych dolegliwościach a potem o maluszkach jak to płaczą
      i budzą nas w nocy wink Ale będzie fajnie. Tymczasem u mnie 22dc i ciązy ani widu
      ani słychu, nawet jajniki mnie w tym cyklu ani raz nie zabolały. Tak że nawet
      się nie łudzę. 9 cykl starań uważam za stracony crying

      No to pozdrawiam i trzymaj się Asiu i głowa do góry wink
      • gagat100 laro , napisalam Ci na priv 18.01.05, 09:50
        odbierz poczte :o))
    • ma.dzia Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 09:47
      Gagat wierze,ze ziola Ci pomogly i jutro ta kreseczka bedzie juz ciemniejsza.
      Moja pierwsz blada tez pojawila sie dopiero po chwili.
      • gagat100 Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 09:52
        oj madziu jakbym chciala choc u mnie te blade kreseczki to juz rutyna, ale
        teraz i na innym tescie ktory ostatnio tej drugiej nie pokazał hhhmmm
        a moze to tylko ja widze wglebienie na ta druga- ale jest lekko rozowe to
        wglebienie hhmmm
        • sabi35 Tylko spokój cię może uratować! 18.01.05, 09:58
          Hej Gagat,
          po ilu minutach widzisz tę drugą kreseczkę?
          Wiem coś niecoś na temat różnych testów (przez przypadek)
          • gagat100 Re: Tylko spokój cię może uratować! 18.01.05, 10:03
            po 5 minutach juz była
            • sabi35 Re: Tylko spokój cię może uratować! 18.01.05, 10:14
              Są testy, które po określonym czasie pokazują drugą kreseczkę, ale jest ona
              nazywana cieniem kreski i powstaje w wyniku reakcji chemicznej obszaru
              testowego z powietrzem. Pokazuje się jednak zazwyczaj po 10 min. Prawidłowa
              kreseczka powinna zacząć pokazywać się po ok 1 min. i nawet jak jest blada (o
              czym dziewczyny często tu piszą) to jest dobrze widoczna, jest tylko jaśniejsza
              albo cieńsza od kontrolnej. Ale nie można jej nie zauważyć.
              A może jednak spróbujesz odczekać i zatestujesz po terminie? Tak jest naprawdę
              lepiej.
              • gagat100 sabi, kochana... 18.01.05, 10:20
                napewno jest lepiej , ale ja nie mam takiej silnej woli aby czekac do dnia @ to
                jeszcze 5 dni hihihihhi po terminie @ zrobie bete a teraz szaleje z testami bo
                jak bede w ciazy to juz nie bede mogła :o(
                • sabi35 Re: sabi, kochana... 18.01.05, 10:26
                  Nie wiem, czy cię to pocieszy, ale ja na pierwszą ciążę czekałam cały rok, na
                  drugą też prawie. I pierwszy test, który zrobiłam w życiu był pozytywny smile
                  Może nie kupuj sobie żadnych testów na zapas? Ja tak teraz też robiłam, było
                  ciężko, ale wygrałam ze sobą. Zrestą, cały czas ze sobą walczę i to mi zabiera
                  dużo czasu, więc może to jest jakiś sposób???
    • ewkaczo Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 10:03
      gagtku,nadzieja umiera ostatniasmile) trzymaj sie i nie poddawajsmile))
      • katarina011 Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 10:53
        czesc Gagat
        Kolejny miesiac bede radzila Ci to samo - meza na badania. Wiem, ze w Twoim
        przypadku trudno jest to zrobic (maz uparciuch), ale to jest podstawa do
        diagnozy i do dalszego leczenia.
        Zaczelysmy starania w tym samym czasie (ja mam o jeden cykl mniej za soba z
        powodu dlugich cykli) i jestesmy w podobnym wieku z tym, ze u mnie maz jest juz
        po szeregu badan (m.in badania nasienia).
        Moze w moim przypadku bylo latwiej zasugerowac M badania nasionek, bo to on
        pierwszy wyszedl z propozycja aby miec dziecko (a wiec skoro chce to sam musi
        przyczynic sie do jego powstania)
        Sprobuj porozmawiac ze swoim czy jest juz gotow w tej chwili na dziecko (moze
        mu sie jednak az tak nie spieszy), bo to moze duzo wyjasnic.

        pozdrawiam

        Katarina011
        3dc
        P.S A ja dalej walcze, tym razem, od 28.01 z lekarzami z Centrum Leczenia
        Nieplodnosci i Diagnostyki Prenatalnej (ale to powaznie brzmi)
        • kingakw Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 10:57
          Gagatku, jak juz musisz taks zaleć z testami, to poczekaj chopciaż do terminu
          @. Plissssss.... to już niedługo. Wynik będzie bardziej wiarygodny. I żadnego
          ryczenia, nie wyrobie z kolejnym wieczorem przy drinkach z Toba ;-P
          • gagat100 kingakw 18.01.05, 11:17
            taki wieczorek bedzie dzis , chyba, rycze od rana jak bobrrr , napisalam emaila
            do meza bo ostatnio sie mijamy w domu, przypomnialam sobie ze juz malenstwo
            mialabym w domu i znow w ryk :o((
            Czekam do 17 i zaczynam drinkowac bo cieńko widze aby sie teraz udało :o(
            a w nast cykl sie odchudzam, moja kolezanka pije herbatki i schudła w miesiac 7
            kg !!!! pije ta herbatke , je normalnie ale bez slodyczy.
            • kingakw Re: kingakw 18.01.05, 11:21
              Jaką herbatkę? Bo ja musze meża odchudzić.
              • gagat100 Re: kingakw 18.01.05, 11:37
                Kupuje sie w herbaciarniach na wage sa rozne smaki (podobno dobra
                grapefruidowa, cytrynowa, wisniowa) jakos nazwa PU-erh chinska, podobno w
                sklepach tez sa ale te z herbaciarni lepsze !!!
                • tola79 Re: kingakw 18.01.05, 11:40
                  Przepraszam, że się wcinam... ale ja mam odwrotny problem: chciałabym przytyć,
                  bo coś mi mówi, że moje problemy z zajściem mogą mieć z tym związek. Na 172 cm
                  wzrostu ważę 54 kg. Mogę jeść wszystko tonami i nic. A po świętach anwet
                  schudłam 2 kg...
                  • kingakw Tola79 18.01.05, 11:47
                    Doskonale Cie rozumiem, mam 170 cm i ważę 52 kg, maksymalnie 54. Mam tak szybką
                    przemiane materii, że mogłabym jeść tonami. Jak przytyć, nie mam pojęcia, ale
                    polecam włoską kuchnię, ona to potrafi nakarmić. Ale tak naprawdę tolu, to
                    istotne jest to co jesz a nie ile. Jedz dużo owoców, soczków, mięsa gotowanego,
                    smażonego, pieczonego, bo białko jest bardzo ważne. Jak organizm będzie miał
                    wszystko czego mu brakuje, to na pewno zaczniej lepiej pracować.
                    • tola79 Re: Tola79 18.01.05, 11:53
                      Dzięki za szybką odpowiedź smile U mnie własnie tak jest z tą przemiana materii.
                      Staram się jeść porządnie, tzn. regularnie, mięsko, owoce, wszystko, no może
                      tylko za słodyczami nie przepadam - czasem owszem, ale np. ciast nie tykam -
                      jestem najedzona od samego patrzenia na nie smile A waga ani drgnie.. No nic, będę
                      próbować.
                • kingakw Re: kingakw 18.01.05, 11:42
                  Wielkie dzięku, pomolestuje go teraz herbatkami, bo żadna dieta nie działa smile A
                  Ty gagatku zamiast się odchudzać, zajmij się czymś przyjemniejszym, może
                  poprawa kondycji przed dzidzią... pod warunkiem że jej jeszcze nie ma smile Jak to
                  napisała magdulka, " po co teraz wam talia jak w ciąży wam zniknie" smile))
                  • gagat100 oddam 10 kilo :o)) 18.01.05, 11:58
                    ja na 170 waze 75 kg oddam troszke :o))
                    od roku sie nie odchudzałam a w ciazy rok temu przez 3 mies przytylam 5 kg !! i
                    juz tak zostały :o(( w ciagu roku tez troszke przytylam i tez zostało bo sie
                    nie odchudzalam ze wzgledu na ewentualna ciaze ale teraz mam w nosie tak jak
                    los mnie tak ja go teraz tongue_out
                    • tola79 Re: oddam 10 kilo :o)) 18.01.05, 12:00
                      to wezmę tak z 5 kilo smile))
    • carina2004 Re: I znow nic -TRACE nadzieje na ciaze - kiedyko 18.01.05, 12:04
      Gagat,

      Sledze Twoje starania i bardzo Ci kibicuje, dobrze rozumiem sytuacje, bo sama
      bylam w podobnej, a nawet gorszej bo poronilam 2 razy (tylko w dlugich
      odstepach czasu)
      Jezeli masz nadwage (a widzialam w poscie nizej, ze zamierzasz sie odchudzac)
      to polecam raczej profesjonalny serwis niz picie herbatek na wlasna reke.
      Ja odchudzilam sie w ciagu roku 22 kilogramy, ale pod kontrola lekarza.
      Najtrudniejsze jest nie schudnac, ale pozniej utrzymac wage. Kiedy mialam
      solidna nadwage zawsze na kontrolach u gina slyszalam, ze bedzie problem z
      zajsciem w ciaze, bo problemy przemiany materii dotycza tez funkcjonalnosci
      jajnikow. Wowczas nie planowalam ciazy, wiec wogole nie zwracalam na to uwagi
      (o zgrozo jak moglam tak olewac! Ale tak bylo). Prawda jest taka, ze nie
      uzywajac zadnej antykoncepcji, kochajac sie spontanicznie nie mialam wpadki
      przez 6 lat! Waga sunela do przodu i w koncu zaczelo mi to przeszkadzac.
      Poszlam do lekarza endokrynologa, ktory od razu zabral sie do rzeczy. Wykonalam
      test obciazenia glukoza i okazalo sie ze wprawdzie poziom cukru naczczo mam w
      porzadku, to jednak opad cukru jest nieprawidlowy w ciagu dwoch godzin. Lekarz
      stwierdzil insulinoopornosc. Dodatkowo mialam podwyzszony cholesterol i wysokie
      cisnienie. Dostalam leki Meridia i Metformin, oczywiscie dieta i silownia. W
      niecaly rok pozniej wazylam 22 kilogramy mniej i stalam sie innym czlowiekiem.
      Kiedy zaplanowalismy powiekszenie rodziny zaszlam w ciaze w 1 cyklu! Fakt nie
      udalo sie, ale zaszlam. Pozniej po zabiegu nie chcialam dlugo czekac i znow
      zaszlam w drugim cyklu.
      Jestem przekonana, ze odchudzenie sie mialo roztrzygajacy wplyw na to, ze
      zaszlam latwo w ciaze. W koncu nie zachodzilam przez 6 lat wczesniej!
      Gin patrzy na sprawy troche inaczej i nigdy zaden nie powiedzial mi, ze
      schudnac po prostu schudnac jak chce zaciazyc. Wymyslali, ze bede musiala
      przejsc terapie hormonami itd. Nie wiem jakie przyczyny tkwia w Twojej
      nadwadze, opisalam Ci moja historie. Spadek wagi jednak moze miec korzystny
      wplyw na zaciazenie i nie musi to byc zaraz niewiadomo ile kilo. Juz 5% spadku
      wagi jest bardzo korzystne dla organizmu.
      Nie rycz, nie doluj sie please!
      Jezeli chcesz moge Ci przyslac krem zawierajacy naturalny progesteron. Kupilam
      go w przeswiadczeniu, ze nie bede mogla zajsc w ciaze. Uwaza sie, ze naturalny
      progesteron ma korzystny wplyw na wiele rzeczy w naszym ciele jak przemiane
      materii i zwiekszenie plodnosci. Nie mialam okazji wyprobowac i mam nowiutkie
      opakowanie. Jezeli chcialabys sprobowac napisz mi na moj e-mail
      anna2003ec@yahoo.com. Niezaleznie od tego jak chcesz sie odchudzac naprawde nie
      polecam na wlasna reke, zebys pozniej nie wazyla drugie tyle.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki!
      Carina
      • gagat100 carinko 18.01.05, 12:11
        dzieki kochana, progesteron łykam w duphastonie. Masz racje ze te wszyskie
        diety to efekty jo-jo, ja niestety nie mm tak silnej woli na diete 10 dniowa
        lub inna z wyrzeczeniami, herbatke znajac siebie tez bede pic z tydzien góra
        hihiihihi no ale .... zaczynam rok z badaniami, jak meza namowie, moze to cos z
        tarczyca ze nie moge zgubic wagi (zla przemiana materi) nie wiem, pewnie sie
        dowiem- niedlugo :o))
        • carina2004 Re: carinko 18.01.05, 12:30
          no jak na 170 cm waga 75 to troche duzo, na pocieszenie ja przy tym samym
          wzroscie osiagnelam 83 w wieku 30 lat! (a piszac mature w wieku lat 18 wazylam
          52!)Tak sie mozna zeswinic!
          Po kuracji wazylam 61 i wygladalam super! Nie chcac wracac do wagi slonia i
          wygladu swini po prostu nauczylam sie jesc inaczej i dbac o codzienny ruch.
          Teraz w ciazy 32 tc wrzuclam 14 kilo i juz mysle, ze po urodzeniu zaczynam
          silownie albo aerobic.
          Ale niestety Gagatku, odchudzanie wymaga silnej woli nie przez tydzien ani dwa.
          Wyobraz sobie jednak, ze wazysz 10 kilo mniej. Daje gwarancje, ze Twoj maz
          zamieni sie w Tygrysa i bedzie Cie gwalcil na kazdym zakrecie.
          U nas jak schudlam i zaczelam fajnie wygladac maz akurat wyjechal na 6 tygodni
          w delegacje. Jak po 4 pojechalam go odwiedzic i jeszcze ubralam szpilki to mnie
          gwalcil juz w windzie.
          Moje samopoczucie i spojrzenie na swiat rowniez zmienilo sie o 180 stopni od
          kiedy powrocilam do starej figury. Dopoki sie nie przyzwyczailam do tego, ze
          waze normalnie i jestem szczupla latalam co chwile sie przegladac w lustrze i
          tylko zmienialam ciuchy, ale naprawde bylam szczesliwa.
          • gagat100 Re: carinko 18.01.05, 12:32
            no wlasnie to tylko silna wola .....
            zaczne cos od nast cyklu.....
        • sabi35 gagacie 18.01.05, 14:02
          Progesteron w maści wchłania się dużo lepiej niż w tabletkach i nie obciąża
          wątroby. Howgh
    • nitka111 Gagatku ! 18.01.05, 12:12
      Nie będę orginalna, nie testuj za wcześnie. Rozumiem, że Ci ciężko wytrzymać,
      ale przynajmniej się postaraj. A z tym odchudzaniem, to dobry pomysł, nadwaga
      też utrudnia zajście w ciążę. Sama zaczęłam o tym myśleć, bo mam to samo: 170
      cm. i 75 kg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka