Dodaj do ulubionych

Testowanie.

25.01.05, 22:58
Cześc Dziewczyny.
Zaglądam do Was bardzo często, dużo czytam, ale mało piszę.
Powinnam małpę dostać dziś tj: 25, miałam test w domu z poprzedniego miesiąca
(za wcześnie kupiony) i właśnie dziś zrobiłam test, bo nie mogłam sie
powstrzymać. Jestem trochę rozgoryczona, zła na sama siebie i w ogóle.
Oczywiście wyszedł negatywny a tak się łudziłam, że te upragnione II krechy
ujrzę w tym miesiącu.
Mam jednak pytanie: czy to możliwe, że mimo że wyszedł negatywny to mogę byc
w ciązy???? Może u mnie stężenie hormonu hcg było bardzo małe i dlatego test
tego nie wykrył????
Już obmyśliłam plan, że jeśli nie dostanę @ do 30-31 to robię następny test.
A jeśli wtedy też będzie negatywny to idę do lekarza.
Proszę o odpowiedź.
Dzieki.
Obserwuj wątek
    • portalegre Re: Testowanie. 26.01.05, 09:39
      Jest możliwe, że test wyjdzie pozytywny mimo ciazy, ale powiem Ci szczerze (z
      autopsji), że zazwyczaj jest to tylko łudzenie się smile)) Tak bylo przynajmniej u
      mnie, ale oczywiscie zycze Ci zeby w Twoim przypadku bylo inaczej!
      Mysle, ze plan zeby robic test dopiero 5 dni po terminie spodziwanej @ jest
      OK smileA testowanie w dniu @ to tylko narazanie sie na niepotrzebny stres (i
      koszty), bo @ lubi spoznic sie dzien czy dwa...
      Pozdrowka
      • portalegre Re: Testowanie. 26.01.05, 09:46
        > Jest możliwe, że test wyjdzie pozytywny mimo ciazy
        Oczywiscie mialo byc NEGATYWNY smile
    • kasiuula Re: Testowanie. 26.01.05, 09:55
      Przykro mi to stwierdzić, ale ja sądzę że to mało prawdopodobne. Ja w
      oczekiwaniu na moje dwie kreseczki przez 10 miesięcy robiłam testy i jak
      wychodziły negatywne, to za każdym razem miałam nadzieję, że albo stężenie HCG
      jest za małe, albo że nie o tej porze a tak w ogóle to napewno ten test jest
      poprostu wadliwy. Jednak zawsze @ przychodziła i marzenia pryskały. Natomiast w
      cyklu kiedy wreszcie mi się udało zrobiłam test w 25 dc, tylko po to aby
      spokojnie odstawić Duphaston i pomimo bardzo małego stężenia HCG (po 3 dniach
      był 75) były dwie kreseczki (coprawda ta różowa bladziutka, ale wyraźnie
      widoczna).
      Oczywiście każda z nas jest inna i wszystko jest możliwe, ale piszę o moich
      doświadczeniach.
      Wierz mi, dobrze wiem co czujesz, ale jestem kolejnym przykładem że kiedyś
      wreszcie zobaczysz te dwie kresezki smile))
      Trzymam kciuki oby jak najwcześniej!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka