roleczka11
28.02.05, 21:33
Cześć Dziewczynki!
Dzisiaj mój 14 dc (cykle 30 - 33 dniowe).
Zrobiłam test owulacyjny - wyszła blada druga kreska. Jeszcze wczoraj była
tylko jedna. Pobiegłam w te pędy na moritoring do gina. Powiedział że do
owulacji jeszcze 2 - 3 dni. Kazał się na razie wstrzymać ze staraniami. Mam
iść w środę (za 2 dni) i wtedy mi powie kiedy działać. Ufam mu bo już raz dał
mi "instruktaż" i wyszło, tylko potem się nie udało. Ale to już inna
historia.
Piszę to , bo być może któraś z Was jest w podobnej sytuacji i mogę jej
pośrednio pomóc.
Pęcherzyk miał dziś 15 mm, pobolewa leciutko jajniczek i śluzik też jest.
Dam znać po środowej wizycie co i jak.
Trzymajcie się cieplutko współuczestniczki w tych trudnych staraniach.
P.S. U mnie pełen luzik - co ma być to będzie. Popijam czerwone winko,
napewno nie zaszkodzi, a słyszałam że pomaga w endometrium i prawidłowym
poziomie estriadiolu. Z ciekawostek Wam napiszę że właśnie dzisiaj kończę 30
latek i nie mam jeszcze dzieci. Chyba się rozpisałam.
To do "usłyszenia". (acha, oczywiście testy owulacyjne będę robić nadal i
informować Was o intensywności kresek).