mola16 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 10.04.05, 13:06 Cześc dziewczynki. Ja wczoraj poczułam pierwsze ruchy, były to trzy kopniaczki na środku brzuszka. Jak rano się budzę to lubię jakieś 2 minuty poleżeć na wznak i zawsze trzymam rękę na brzuszku i wtedy poczyłam kopniaczki. Aż miałam łzy w oczach, nie mogłam się ich doczekać. Czyli były w 19tc i 4dc. No i czekam na tę trójcę - minimum. Oczywiście chciałabym aby wszystkie z Was dołączyły do tych co już się pofarciło (uff jakie słownictwo!!). Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromysza,spółka i święta:-) 10.04.05, 16:27 Molciu to cudownie, nawet nie potrafie sobie wyobrazić, jakie to musi być niesamowite uczucie )) Pamiętaj ze masz dbac o was ) Buziaczki... Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 10.04.05, 19:07 Faktycznie Kinguś, nawet nie spodziewałam się, że tak mnie to ucieszy. Zaraz obudziłam męża aby powiedziec jemu o kopniaczkach bobaska. Życzę wszystkim starajacym się aby jak najszybciej mogły przeżyć to co ja teraz przeżywam. Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromysza,spółka i święta:-) 11.04.05, 07:25 Ponieważ za chwilke wychodze do pracy i wróce pewnie ok. 23, a podobnie ma być przez kolejne 3 dni, więc przesyłam wam buziaki i duuuuuże dawki optymizmu na sam poczatek poniedziałku.... pamiętajcie "poniedziałek jest fajny, bo do następnego poniedziałku pozostaje aż 7 dni" )) Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 11.04.05, 17:54 Oj dziewczynki, wstyd, żadna oprócz Kingi nie zajrzałą przez cały dzień?? Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza,spółka i święta:-) 11.04.05, 17:58 ja jestem. taka niewyspana. dziś pod moim domem, a właściwie od 18 wczoraj, do dziesiątej rano wył alarm. jakiś samochód. właściciela nie było. Samochód doprowadził mieszkańców do wścieklizny. była policja, była straż miejska i jakoś nie mogli pomóc. koszmar. mola, kiedy bedziesz znała płeć? nie mogę się doczekać. my tu z magdulką obstawiamy, Odpowiedz Link
balbina11 Re: Moja rozpacz 11.04.05, 18:37 Byłam dzisiaj na monitoringu przy CLO i co? Okazało się, że mam 3 nie pęknięte pęcherzyki, a właściwie torbiele 37 mm. Koszmar jakiś. A wcześniej miałam reguralne cykle i prawidłową owu. Następna wizyta w czwartek, do tego czasu czekanie. Nie chcę juz CLO - źle się po tym czuję.... Okazało się, że ta dawka to dla mnie za dużo... Odpowiedz Link
tromysza Re: Moja rozpacz 11.04.05, 18:51 balbinko, a po co Ty dostałaś to clo, kiedy miałaś prawidłową owu? koszmar jakiś. balbinko, ja czuję, że u Ciebie to sprawa psychiki. Ty jesteś rozdygotana. rzuć to w diabły- takie jest moje zdanie. Napisz po co dostałaś clo. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Moja rozpacz 11.04.05, 18:57 Tak do końca to nie wiem, żeby zaszokowac organizm? Nie miała baba kłopotu to teraz ma. Mam zaufanie do tej lekarki (polecana przez lidek), ale nie wiem co będzie dalej... Dla mnie to ostatni cykl z CLO, na pewno... Odpowiedz Link
tromysza Re: Moja rozpacz 11.04.05, 19:10 hmm, kogoś musimy słuchać. spokojnie, balbinko. spokojnie. może powinna zmniejszyć Ci dawkę? Odpowiedz Link
tromysza myślę, że zwariowałam 11.04.05, 19:13 Coś dziwnego dzieje sie z moimi piersiami. Nie mam już do siebie siły. Staram się nie zwaracać na to uwagi- ale nie umiem. Potwornie bolą mnie piersi po bokach. nie mogę tego wytrzymać. pieką mnie. czuję się tak jakbym miała drapiący sweter. mam tak od trzech dni- na początku mysłałam, że to kwestia biustonosza, zmieniłam. i ciągle tak samo. kiedy je dotykam (jak to brzmi) są gorące. chyba jestem w psychicznej ciąży. nie mam do siebie sił. Odpowiedz Link
mola16 Re: myślę, że zwariowałam 11.04.05, 19:50 Ocho, a takie ciemniejsze obwódki wokól sutków się nie zrobiły?? A w nocy wstajesz siusiu? A plecy Cie nie bolą? Odpowiedz Link
kasiuula Balbinko 12.04.05, 09:29 Nadrabiam zaległości i nie muszę "pogadać" z Tobą o tym cholernym Clo. Ja też go dostałam tak po to by szybciej poszło. Po dwóch cyklach z Clo byłam w takim samym stanie jak Ty. Miałam serdecznie go dość, źle się po nim czułam i w ogóle byłam nieszczęśliwa. Pewnie dalatego, że spodziewałam się szybkiego cudu. Postanowiłam już ni ebrać więcej. Ale w następnym cyklu jednak wzięłam i to był ten cykl. Nie wiem czy to przez Clo, które spowodowało że miałam 3 jajeczka, czy przez to że w tym cyklu udało mi się obniżyć wreszcie prl, czy jedno i drugie, czy poprostu to miał być ten cykl. Napisz mi proszę jaką dawkę bierzesz. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Balbinko 12.04.05, 10:36 Brałam od 2 do 6 dnia po jednej tabletce. Potem od 16 dnia brałam luteinę. Po luteinie czułam się na początku źle, potem mi przeszło. Niestety teraz mam prawie 3 torbiele i nie wiem co dalej... Odpowiedz Link
kasiuula Re: Balbinko 12.04.05, 11:57 Ja też właśnie tyle brałam. Trochę kiepsko, że nie miałaś monitoringu. Ale nie załamuj sie proszę, ja jestem szczerze przekonana, że to Clo działa jakoś depresyjnie. Przede wszystkim musisz coś zrobić z tymi przerośniętymi jajeczkami i być optymistycznie nastawiona do całego świata, bo to najlepsze lekarstwo. Wiem, że łatwo mówić, ale coż nic innego nie można doradzić. Sama musisz zdecydować na ile ufasz tej swojej lekarce. Moze skonsultuj się z jakimś innym. Ja po drugim cyklu z Clo tak zrobiłam i znalazłam "anioła", który stwierdził, że to Clo faktycznie przy naturalnych owulacjach było niepotrzebne, ale jeżeli mi bardzo zależy, to żebym wzięła ten trzeci cykl, bo boi się, że po odstawieniu go mogę nie mieć owu wogóle. I tak też zrobiłam z nastawieniem że poraz ostani. Ale monitoring to podstawa. Odpowiedz Link
mola16 Trzeba poczekać 11.04.05, 19:47 Tromyszko, z obastawianiem płci trzeba jeszcze się wstrzymać. Dopiero za miesiąc będzie wiadomo. Właśnie wróciłam od lekarza(nowego)i miałąm w końcu to USG. Pan doktor pkazał mi na monitorze wszystko - głowka, raczki, serduszko i komory sercowe, brzuszek, nóżki, oprócz tego co między nóżkami, tego nie można jeszcze rozpoznać. Dzidzia jest mała (chociaż my oboje z mężem nie nalezymy do filigranowych)na jakieś 1 tydzień mniejsza. A to tez zalezy co, bo nogi ma dlugaśne- 1 tc do przodu (rodzice wysocy). Na poczatku podrapała się dzidzia po głowie a na koniec badania pomachała rączką. Ależ to było niesamowite. Pan doktor mówi "No pomachaj raczką mamusi" a dzidzia jakby słyszała i pomachała. Myślałm, ze się rozpłaczę. Oj alez jestem zadowolona z tego nowego lekarza. Jednak jak prywatnie się idzie to całkiem inaczej traktują pacjenta. Wszystko mi wytłumaczył o co się nie zapytałąm a poprzednia tylko coś pod nosem gadała i pisała coś w swojej karcie. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 07:49 czesc dziewczynki, ja mam taki zapieprz w pracy ze niestety nawet nie mam czasu na przysłowiowe siku, a chce mi sie co 5 min. reszta chyba ze mną w porządku, hihihi, nie wiem nawet jak świat wygląda, bo ledwo widze na oczka. Jak tylko bede miała wolniejszy czas napewno dam znac, co u mnie. Kingus dzieki za wiadomosc, bardzo mi było przyjemnie, jak w czasie natłoku, nerwówki, znaleźć chwilke na przeczytanie wiesci)))Trzymam kciuki. Tromyszko mam nadzieje ze sie nie nastawiasz i ze spokojnie poczekasz do dnia @@ i wtedy....Ty juz wiesz co)))))))) Cięzaróweczki mam nadzieje,ze dzidzie juz zaczynaja kopac powoli,i zdrowo sie rozwijają)))))) Buziaki Kasia Odpowiedz Link
tromysza mola i inne 12.04.05, 10:26 mola, bolą mnie plecy. to dziwne, ale tak. Ale najbardziej bolą mnie piersi. nie sikam częściej, nie zauważyłam. Mam ciemniejsze brodawki. Ale wiesz, jak można sobie wmówić, milion razy miałam objawy i w ogóle im nie wierzę, niestety. gdzie Cię bolały plecy? Odpowiedz Link
magdulka26 Do Balbiny. 12.04.05, 10:34 Balbina ,podczas brania clo potrzebny jest monitorning ,żeby zobaczyć jak po nim rosną pęcherzyki.Ta ginka jest troszkę nieodpowiedzialana podając Ci clo na ślepo.Z clo nie ma żartów ,i to co sie stało w Twoim przypadku ,jest to zwykłe przestymulowanie.Na Twoim miejscu walnełam bym w kąt clo ,masz swoją własną owualcję i to jest ważne. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Do Balbiny. 12.04.05, 10:42 Komu zaufać jeśli nie lekarce. Ona była polecana i jak dotąd było ok. Poprzedni cykl był z CLO bez monitoringu, ale wg wszystkich objajwów była owu. Teraz jest drugi i czułam, że było coś nie tak, nie widziałam objawów owu, testy tez jej nie wykazywały. Zrobiłam monitoring i okazało się, że są torbiele. Koszmar i to od razu trzy!!! Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Do Balbiny. 12.04.05, 10:48 I teraz masz namacalny dowód do czego prowadzi faszerowanie clo bez monitoringu.Ja nie jestem expertem ,ale jakis czas spędziałam na niepłodności i wiem ,że nigdy bym sie nie zgodziła na clo bez podglądu.A czy nie zaproponowała Ci pregnylu żeby pękły te gigantyczne pęcherzyki ,bo marne szanse że same pekną lub sie wchłoną.Trzeba coś z nimi zrobić. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Do Balbiny. 12.04.05, 11:08 Na razie nic mi nie zaproponowała. Mam przyjść w czwartek i do tego czasu obmyśli strategię. Jestem zła, że ten cykl został spisany na straty, a dodatkowo mam jeszcze problemy i fatalne samopoczucie... Zobaczymy do czwartku... Odpowiedz Link
magdulka26 Re: mola i inne 12.04.05, 10:38 Tromyszko masz rację ,jak człowiek chce to sobie może duużo wmówić ,znam to z autopsji.Ja kończę 5-ty miesiąc a moje brodawki wcale nie zciemniały ,jednynie co, to się troszkę powiększyły.Ale każda z nas jest inna więc wszystko jest mozliwe. Jesli chodzi o częste siku ,to u mnie zaczeło sie dopiero w dniu zrobienia testu.Trzymam kciuki za pozytywne rozpatrzenie sprawy ) Ja ruchów nie czuję i jest mi smutno.Teraz mam takie wrażenie jak bym czekała na pozytywny test czytając posty o zaciążonych.Na naszym forum chyba juz wszystkie czuja ruchy ,tylko nie ja ( ale mam leniuszka w brzuchu szok !! Odpowiedz Link
tromysza Re: mola i inne 12.04.05, 10:57 właśnie. jeśli mam być wobec siebie uczciwa to z dziwnych rzeczy- bolą mnie inaczej piersi. tylko tyle. one nawet nie bolą tylko... sama nie wiem. I doskonale wiem, że "bolą psychicznie". ja po prostu w ogóle nie wierzę tym objawom- co miesiac mam takie. to czekanie jest straszne. jak dostanę @- załamię się. już nie mam sił. nie załamię się. Ale nie chcę dostać @. Kiedy to sie skończy? Odpowiedz Link
kasiuula Re: mola i inne 12.04.05, 11:18 Tromyszko, Boże jak ja Cię rozumiem. Ostatnio bardzo długo czekałam na wizytę u mojego gina (mieli jakiś straszny zastój) i było z 5 dziewczyn na monitoring. Przypomniałam sobie jak ja tak latałam i prawie ze łzami w oczach patrzyłam na wszystkie ciężarówki. Tromyszko, wiem jakie to trudne ale postaraj się tak nad sobą nie skupiać to nie ma sensu tylko bardzo wykańcza psychicznie. Każda z nas ma inne objawy, a tak naprwdę wszystkie zaczynają się dopiero po terminie @. Nie chcę się wymądrzać tylko chciałabym Ci jakoś pomóc, bo napradę dobrze pamiętam do jakiego stanu w penym momencie się doprowadziłam Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 11:34 Ja wiem jedno ,najgorsze co może być ,to wsłuchiwanie się we własny organizm.Nie chcę się tu wymądrzać ,bo to nie o to chodzi.Ale im bardziej szukamy objawów,tym więcej ich znajdujemy i tym bardziej bolesniej przezywamy @.Trzeba spokojnie czekać ,nie myslec obsesyjnie o ciąży bo mozna ześwirować. Wiem co to znaczy wiedziec matkę z dzieckiem ,kobietę w ciąży,małe ubranka ,rekalmy tv,koszmar !! Ale trzeba zyć i cieszyć się tym co mamay,mężem nową bluzeczką ,perfumami.Im bardziej będziecie zestresowane tym gorzej będzie Wam zajść w ciąże.Dzidzia chce miec mamę ,ciąża to dopiero jest stres ) Każde plamienie to ciarki na plecach,każde usg schiz czy serduszko bije,trzeba unikać stresu,alkoholu,paląchcych osób. Czekanie na 1-ruchy,czemu ja ich nie czuję ,moze coś nie tak.Ja myslałam że jak już zobaczę II to będzie luzik ,a ti guzik z pętelką nie ma tak dobrze . Człowiek się cieszy z brzuszka to oczywiste ,ale czasem tez sie martwi. Kochane będzie dobrze zobaczycie . Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 11:58 Ty kasiu, nie wiedziałaś, że zaszłaś w ciąże, prawda? Święte słowa.- objawy sa po @, a nie przed. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 12:03 Dokładnie, to był pierwszy cykl kiedy zrobiłam test tylko po to aby być pewna, że mogę odstawić Duphaston ! Naprawdę wogóle nawet nie liczyłam na dwie kreseczki. Coprawda później zdałam sobie sprawę, że parę razy zdarzyło mi się wstać w nocy siusiu. Zawsze miałam objawy ciążowe, a tym razem praktycznie nic. Mdłości też zaczęły się dużo później. Odpowiedz Link
kasiuula Madziu 12.04.05, 12:11 A Ty o ruchy się kochanie nie martw. Po pierwsze może Ty już je czujesz ale nie wiesz że to to (przecież sama pisałaś o bulgotkach), ja przy pierwszej ciąży też spodziewałam się czegoś innego tzn liczyłam na wyraźne kopniaki, a te pierwsze ruchy sa naprawdę bardzo delikatne, czasami nawet trudno odróżnić je z "burczeniem) w brzuchu. Po drugie pierwiastki ponoć wogóle później czują ruchy (może właśnie dlatego, że nie wiedzą że to co czują to kopniaki). A po trzecie, to wierz mi że jeszcze Ci Twój synek tak dokopie, że bedziesz płakać za tym czasem gdy siedział cicho. Mój Kubek tak mi dawał popalić, że miałam przepuchlinę żałodkową, tzn na zewnątrz miałam olbrzymią spuchniętą bańkę (śmialiśmy się, że to 3 pierś) i było to bardzo bolesne. Wiem, że może Cię to nie pocieszy, ale ja strasznie boję się tych prawdziwych kopniaków Odpowiedz Link
tromysza Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 12:17 to mnie pociesza. bo wiesz, ja już nie mogę liczyć na swoją intuicję. mi się wydaje, że już nigdy nie zajdę w ciąże. choć przecież gdzieś w środku czuję- mam nadzieję, że zajdę. Odpowiedz Link
tromysza i jeszcze mnie pociesza 12.04.05, 12:18 Że jakiś czas temu też się z tym zmagałyście. A jednak skończyło się szczęśliwie!!! piszcie tu o ciąży!!!! Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 12:40 Oczywiście, że zajdziesz Tromyszko. To nie ulega wątpliwości. Pzrecież znasz statystyki , ja zaszłam po 10 cyklach starań (nie przypadkowego seksu). Także to tylko kwestia czasu. Tylko że ten czas ma to do siebie, że czasami goi rany a czasami je jątrzy, lae na to już nie możemy nic poradzić. Musimy walczyć ze swoimi słabościami starać sie cieszyć życiem. Wiem jedno, trzeba wyrzucać też z siebie wszystko co boli i tu jest właśnie takie miejsce Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 12:17 No nie wiem, u mnie to było inaczej. Fakt, że cykl miałąm miec stracony więc nie nakręcałam się na nic. Ale o dziwo, pojawiła się ciemniejsza otoczka wokól brodawek i to przed testowaniem i przed terminem @. zaczęłam wstawać w nocy siusiu(nigdy to się nie zdarzało) na tydzień przed @ i krótkotrwałe bóle pleców (w dolnej częsci). I to wszystko pzred @. Myślałam, że to z powodu szybszego tempa życia przed świętami Bożego Narodzenia a jednak. Chyba jestem wyjątkiem. A piersi też mnie nie bolały (chociaż poprzednie cykle to był ból nie do zniesienia). I wcale się nie nakręcałąm, bo jak pisałam wcześniej cykl miał być stracony i byłam przekonana, że nie jestem w ciąży, tylko te dziwne objawy nie dawały mi spokoju. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 13:53 Właśnie ,to tak ciężko odróznić czy to pracuja jelita czy mój synek mnie od środka szturcha ,a ja durna nie jestem pewna co to jest.Jak mnie kopnie tak solidnie, to będę pewna że to co poczułam to nie jelita .Daje mu 2 tygodnie czas ) PS Dziewczynki czy Was nie boli tak delikatnie brzunio.Mnie tak cmi @-wo.Nie wiem czy sie martwić czy nie.W przyszłym tygodniu mam wizytę u gina. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 14:03 Madziu ja też mam takie bóle, najczęściej wieczorem jak już jestem zmęczona. Mój gin twierdzi, że jak boli to nie należy bać się wziąć No-spy i odpoczywać. Ponoć lepiej wziąć coś rozkurczowego niż przetrzymywać te skurcze, on przepisał mi No-spę i w razie mocnego bólu jakieś czopki (ale nazwy nie pamiętam, mogę sprawdzić) Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 14:21 To jestem już spokojna bałam sie że to cos niedobrego. Zmieniam gina kochane ,do tej pory jeździłam 45 km na wizyty, a teraz będę miec na miejscu.Jest to sam pan ordynator,zobaczymy czy mi będzie odpowiadał. Odpowiedz Link
mola16 Re: Tromysza,spółka i święta:-) 12.04.05, 15:09 Ja wczoraj tez się pytałam o ból brzuszka, bo mnie z prawego boku boli czasami wieczorkiem. Ale doktorek mnie uspokoił i powiedział, że może pobolewać z prawej czy z lewej strony. Gorzej jak boli na środku pod brzuszkiem. Odpowiedz Link
kattrin1 ojjj szkoda ze nikogo nie ma... 12.04.05, 16:56 ja kibluje teraz w pracy i czekam na kolege, zeby ruszyc ponownie w bój, ale to potrwa troche...myslałam ze ktosik bedzie... no cóz chyba za późno troszke... Odpowiedz Link
ewula1 dobry wieczór 12.04.05, 20:44 Mam nadzieje ze jeszcze o mnie zapomnialyscie kolazanki kochane!Bo ja o was NIEEEE!!!! Dopiero moglam na chwilke zasiasc do kompa...uffff...ale mam zapier.... na szkoleniu.Codziennie przychodze wykonczona...ale sie ciesze ze juz nie musze siedziec w domu)))) A mi sie zbliza owu bo zaczynam czuc jajniki ale nic nie licze bo nie mam na to czasu hehehe.Oczywiscie kochamy sie z mezusiem i to najwazniesze. Tromyszko-jeszcze troszke ..... uwierz w to))) Odpowiedz Link
kingakw Re: dobry wieczór 12.04.05, 21:34 Cześć. U mnie starania zakończyły sie na 14 dc. Jestem tak zmęczona, że nie mam ochoty na przymusowe przytulanko. Zreszta nie łudze się w tym cyklu. Mam nadzieję, że uda sie innym. Do końca tygodnia mam niezły zakręt. Tromyszka i Ewcia, a wam kiedy wypada termin @? Odpowiedz Link